canis_lupus pisze:
[quote=HF1D]
Jest jeden problem: zmianę postrzegacie jako burdel tylko dlatego, że jest inaczej niż byliście przyzwyczajeni.
Jeśli chodzi o mnie, to byłem przyzwyczajony do tego ze w każdej chwili mogłem
skontrolować proces wydawania pozwolenia i wiedzieć na jakim jest on etapie.
W przypadkach szczególnych wystarczyła informacja, że pozwolenie jest podpisane albo
że ma go już Poczta Polska w swoich rękach.
Nie mówiąc już o tym, że w "moim" UKE trwało to z reguły max 2 tygodnie.
Więc jeśli uważasz, że to moje stare przyzwyczajenie jest ideologicznie niewłaściwe
to pozwolę sobie mieć odmienne zdanie na ten temat.
I nie ukrywam, że jakoś trudno jest mi być szczęśliwym z powodu nowych rozwiązań
bo właśnie jestem na etapie pomiędzy złożeniem wniosku a otrzymaniem pozwolenia.
A nawet dwóch.
A mając świadomość, że termin realizacji wniosku może z przyczyn niezależnych być
przedłużony dowolnie długo, wcale nie poprawia mojego samopoczucia.
Tylko proszę, niech mi nikt nie teoretyzuje i nie napisze że urząd obowiązują
terminy i można na to złożyć skargę.
Za stary jestem aby takie argumenty brać na poważnie
Andrzej eno.