Reklama
#1318941 17.04.2013 01:38:31
dxhunter pisze:
a co sadzisz o tycie
a co sadzisz o tycie
wpis edytowany 17.04.2013 01:40:48
OPERATOR Leszek (Lechu)
GG: 490836
SKYPE: DZIENNIKARZ
GG: 490836
SKYPE: DZIENNIKARZ
#1319215 17.04.2013 10:55:04
sq9kdv masz racje do niczego te latarki.Ja ta samo zwracam uwage na cene,poj aku,moc,ergonomia.
#1319707 17.04.2013 18:49:32
dxhunter pisze:
sq9kdv masz racje do niczego te latarki.Ja ta samo zwracam uwage na cene,poj aku,moc,ergonomia.
sq9kdv masz racje do niczego te latarki.Ja ta samo zwracam uwage na cene,poj aku,moc,ergonomia.
To ze do niczego to jedno ale wiekszy problem to jest wiocha z czyms takim w radiu :/ Tak samo problem z tym nieszczesnym alarmem .... szkoda, ze sie tego nie da deaktywowac jakos na stale
OPERATOR Leszek (Lechu)
GG: 490836
SKYPE: DZIENNIKARZ
GG: 490836
SKYPE: DZIENNIKARZ
#1319738 17.04.2013 19:16:39
SQ9DKV pisze:
Chinczyk jak chinczyk. Niektorzy probuja sie dopatrywac w tej chinskiej produkscji jakis roznic na rzecz jednego czy drugiego modelu ale to jest TO SAMO. Identyczne obwody wejsciowe (o ile mozna to tak nazwac, bo to sa takie wejscia jak w komorkach i modemach 2G/3G/4G), ten sam chipset, czasem roznie procki ale to raczej na tej zasadzie, ze starsze maja starsze procki a nowsze modele nowsze ale tez te same. Najwyzej z innego sortu odrzutow. Soft jest niemal identyczny i jesli nawet jest pisany przez rozne osoby to i tak na jedno kopyto. Jak dla mnie to w tych radiach sa dwie podstawowe roznice i pare pomniejszych - jakas tam ergonomia (ja zwracam uwage na taka pod katem HAMskiego radia wiec wkurzaja mnie np. jakies pseudolatarki - tylko wykalaczki jeszcze brakuje), moc wyjsciowa, pasma (bo sa tez te na 4m), pojemnosc akku no i cena. Jak dla mnie to ostatnie kryterium jest chyba jedynym rozsadnym poza ergonomia o ktorej wspominalem. Wiecej istotnych roznic brak.
dxhunter pisze:
a co sadzisz o tycie
a co sadzisz o tycie
Różnice są jeszcze dwie...
Cena u producenta..... i jakość.
Chińczyk nie ma śmiałości do cen i jego kalkulacja jest prosta. Wartość materiałów + 10%.
Dlatego też widać.... potem / ja widzę u siebie / Awaryjność TYT'a w granicach 2%, Baofeng..... 6 do 7%.
Niestety TYT jest 50% droższy w zakupie, Baofeng bije wszystkich ceną - i wynika to z materiałów użytych do produkcji, ale także z kontroli jakości.
Radia prosto z fabryki, a jako nowe przychodzą z porysowanymi szybkami, noszące ślady używania / naprawiane w fabryce i wypychane dalej, jako nowe /, albo ostatni przypadek .. wszystko w radiu OK, ale radio FM nie działa.
Średnio w 100 sztukach jest 6 do 7 takich, że można się przyczepić.
TYT robi inaczej. Jak zgłaszasz niesprawne radio, to przy następnej dostawie masz dodane, a zepsute potrzeba zniszczyć fizycznie, i wysłać im foto tak, aby były widoczne numery seryjne zniszczonego, np. uderzonego młotkiem.
Co do jakości..... jest taki producent jak KYD.... awaryjność poniżej 1%. Radia raczej profesjonalne dla służb, a dla amatorów w cenie .... TYT x 2, więc w u nas niesprzedawalne, a szkoda, bo model UV1A jest moim zdaniem najlepszym Chińczykiem na rynku.
Pozdrawiam
Bo człowiek bez pasji nudzi swoją duszę.
----------------------------------------
pawel@TYT888.pl
----------------------------------------
pawel@TYT888.pl
#1319739 17.04.2013 19:16:51
Też niewiem poco tem emergency alert alarm chyba raczej do zabawy
#1319744 17.04.2013 19:26:14
Akurat latarka w hendiku się bardzo przydaje. Przynajmniej mi się wiele razy przydało
Np. jak wyłączyli prąd po zmroku.
Zawsze wiem gdzie leży mój hendik
Np. jak wyłączyli prąd po zmroku.
Zawsze wiem gdzie leży mój hendik
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#1319763 17.04.2013 19:39:30
sq6ade pisze:
Akurat latarka w hendiku się bardzo przydaje. Przynajmniej mi się wiele razy przydało
Np. jak wyłączyli prąd po zmroku.
Zawsze wiem gdzie leży mój hendik
Akurat latarka w hendiku się bardzo przydaje. Przynajmniej mi się wiele razy przydało
Np. jak wyłączyli prąd po zmroku.
Zawsze wiem gdzie leży mój hendik
No wiesz czasami ale wole osobno.To jak na awaryjność tyta 2% to i tak nawet dobry wynik kolega ma bao to opowiadał że czasami coś go boli i miał w naprawie.
#1319776 17.04.2013 19:44:40
To zamaluj diodę latarki czarnym mazakiem permanentnym jak przeszkadza.
Przydaje się i piszę to z doświadczenia.
Przydaje się i piszę to z doświadczenia.
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#1319790 17.04.2013 19:49:22
Czasami sie przyda nie mówie że nie ale powinna byc w takim wypadku np osobna bateria do latarki i do radia
#1319801 17.04.2013 19:53:45
I osobna bateria do zakresu radiofonii UKF brodkast oraz do innych mniej lub bardziej przydatnych dodatków np. stopera. 



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
Reklama
#1319854 17.04.2013 20:10:24
TYTodawca pisze:
Różnice są jeszcze dwie...
Cena u producenta..... i jakość.
Chińczyk nie ma śmiałości do cen i jego kalkulacja jest prosta. Wartość materiałów + 10%.
Dlatego też widać.... potem / ja widzę u siebie / Awaryjność TYT'a w granicach 2%, Baofeng..... 6 do 7%.
Różnice są jeszcze dwie...
Cena u producenta..... i jakość.
Chińczyk nie ma śmiałości do cen i jego kalkulacja jest prosta. Wartość materiałów + 10%.
Dlatego też widać.... potem / ja widzę u siebie / Awaryjność TYT'a w granicach 2%, Baofeng..... 6 do 7%.
Tak, to tez napisalem. Po prostu z innego smietnika brane czesci albo raczej przebrane z tego co juz ktos wczesniej przebral. W UV5 procki sa np. tak wolne, ze smierdza na kilometr odrzutami, ktore nie przeszly kontroli jakosci dla nominalnego zegara. Tak samo bylo (i pewnie nadal jest) z procesorami do kompow. Niegdysiejsze roznice miedzy SX/DX to byly te same procki tyle, ze w jednych byla czesc walnieta i szly taniej zamiast do utylizacji. Pozniej byly rozne predkosci wlasnie bralo sie to z tego, ze zamiast na przemial te co nie przeszly kontroli przechodzily ponowna dla mniejszych czestotliwosci i niektore pracowaly.
Sprawa podejscia do usterek tez to potwierdza.
OPERATOR Leszek (Lechu)
GG: 490836
SKYPE: DZIENNIKARZ
GG: 490836
SKYPE: DZIENNIKARZ
#1319863 17.04.2013 20:14:06
sq6ade pisze:
Akurat latarka w hendiku się bardzo przydaje. Przynajmniej mi się wiele razy przydało
Np. jak wyłączyli prąd po zmroku.
Zawsze wiem gdzie leży mój hendik
Akurat latarka w hendiku się bardzo przydaje. Przynajmniej mi się wiele razy przydało
Np. jak wyłączyli prąd po zmroku.
Zawsze wiem gdzie leży mój hendik
Ja Cie bardzo prosze .... Moze jeszcze miarka, scyzoryk, pilniczek i wykalaczka? Blagam Cie! Obciachowa jest i tyle. I nie mow o zamalowywaniu, bo to niestety nic nie da. A bardzo latwo wlaczyc to badziewie przez pomylke, bo w takim miejscu ma od tego guzik :/ Na szczescie w UV6/5 ten tez niepotrzebny nikomu "alarm" jest juz calkiem gdzieindziej a nie na klawiszach przy PTT.
Z reszta jak to wyglada - po prostu polska (chinska) wies tanczy i spiewa :/ Pierwsze skojarzenie bylo z pewna seria FM 315, ktore mialy zaroweczke na sprezynce i sie naciskalo zeby sprawdzic czy jeszcze jest zasilanie. Masakra.
OPERATOR Leszek (Lechu)
GG: 490836
SKYPE: DZIENNIKARZ
GG: 490836
SKYPE: DZIENNIKARZ
#1319892 17.04.2013 20:22:34
Bosz.... ja od chinczyka oczekuje, ze bedzie mniej wiecej funkcjonalnym radiem recznym bez udziwnien i w cenie przy ktorej nie bedzie szkoda jak sie straci, zniszczy, zgubi, utopi. Chrzanie latareczke, ktora do niczego mi nie bedzie potrzebna, wole impulsator (pije do B UV-5/6). Nie potrzebuje radia FM i jakiegos alarmu, ktory moze wiecej szkody narobic na naszych pasmach niz sie przydac. Nie po to mam radio zeby nim gwozdzie wbijac, sluchac muzyki albo oswietlac sobie droge w ciemnosci. Radio to radio a cala reszta to obciachowe udziwnienia.
OPERATOR Leszek (Lechu)
GG: 490836
SKYPE: DZIENNIKARZ
GG: 490836
SKYPE: DZIENNIKARZ
#1319907 17.04.2013 20:24:51
dxhunter pisze:
CZyli lepiej kupic tyta niż bao
CZyli lepiej kupic tyta niż bao
Nadal zalezy. Ja kupilem Bao, bo byl najtanszy, raz juz pojechal na serwis ale pomyslnie wiec w czym problem? Od tego jest gwarancja. Jak zgubie bede mniej w plecy. TYT nie ma nic czego by ten Bao nie mial (nic istotnego). Uzytkowo sie nie rozni. A jesli chcesz na prawde bezawaryjny sprzet to kup japonczyka a nie chinczyka (zart)
OPERATOR Leszek (Lechu)
GG: 490836
SKYPE: DZIENNIKARZ
GG: 490836
SKYPE: DZIENNIKARZ
#1319929 17.04.2013 20:31:20
SQ9DKV pisze:
Bosz.... ja od chinczyka oczekuje, ze bedzie mniej wiecej funkcjonalnym radiem recznym bez udziwnien i w cenie przy ktorej nie bedzie szkoda jak sie straci, zniszczy, zgubi, utopi. Chrzanie latareczke, ktora do niczego mi nie bedzie potrzebna, wole impulsator (pije do B UV-5/6). Nie potrzebuje radia FM i jakiegos alarmu, ktory moze wiecej szkody narobic na naszych pasmach niz sie przydac. Nie po to mam radio zeby nim gwozdzie wbijac, sluchac muzyki albo oswietlac sobie droge w ciemnosci. Radio to radio a cala reszta to obciachowe udziwnienia.
Bosz.... ja od chinczyka oczekuje, ze bedzie mniej wiecej funkcjonalnym radiem recznym bez udziwnien i w cenie przy ktorej nie bedzie szkoda jak sie straci, zniszczy, zgubi, utopi. Chrzanie latareczke, ktora do niczego mi nie bedzie potrzebna, wole impulsator (pije do B UV-5/6). Nie potrzebuje radia FM i jakiegos alarmu, ktory moze wiecej szkody narobic na naszych pasmach niz sie przydac. Nie po to mam radio zeby nim gwozdzie wbijac, sluchac muzyki albo oswietlac sobie droge w ciemnosci. Radio to radio a cala reszta to obciachowe udziwnienia.
Musze przyznac racje tez nie zabardzo mi sie podoba latarka czy cos podobne radio ma byc do łączności a nie do zabawy w świecenie latarką itd.
#1320124 17.04.2013 20:43:07
dxhunter pisze:
Musze przyznac racje tez nie zabardzo mi sie podoba latarka czy cos podobne radio ma byc do łączności a nie do zabawy w świecenie latarką itd.
Musze przyznac racje tez nie zabardzo mi sie podoba latarka czy cos podobne radio ma byc do łączności a nie do zabawy w świecenie latarką itd.
No i sie rozumiemy. A te udziwnienia biora sie z tego, ze ta chinszczyzna to nie jest sprzet krotkofalarski. Laska boska ze maja ton 1750. To sa tanie radyjka dla malych firm gdzie juzek ze zdzichem po kanalach chodza albo czyszcza kominy to i sobie pogadaja i sobie poswieca a jak srobia przerwe i na beczce usiada to sobie radia posluchaja przy jedzieniu kanapek.
Widze jednak swiatelko w tunelu, bo Bao B5/6 juz ida w lepszym kierunku. Znikly wiejscie kolorki wyswietlacza, w B5 pojawil sie na nowo impulsator w miejsce diody, alarm przewedrowal w bardziej neutralne miejsce. Nadal jednak brak ergonomii. Takie przykladowe ustawianie mocy per "kanal" kompletnie nijak nie ma sie do naszych zastosowan i mnie drazni masakrycznie. Podobnie jak wiele innych HAMskich niedociagniec. No ale za taka cene takiego Oao B5 juz da sie uzywac. Przyznam tez, ze UV-5R tez mi sie podobal mimo latarenki, braku impulsatora i 4 W na wyjsciu.
OPERATOR Leszek (Lechu)
GG: 490836
SKYPE: DZIENNIKARZ
GG: 490836
SKYPE: DZIENNIKARZ
#1320392 17.04.2013 20:55:16
SQ9DKV pisze:
No i sie rozumiemy. A te udziwnienia biora sie z tego, ze ta chinszczyzna to nie jest sprzet krotkofalarski. Laska boska ze maja ton 1750. To sa tanie radyjka dla malych firm gdzie juzek ze zdzichem po kanalach chodza albo czyszcza kominy to i sobie pogadaja i sobie poswieca a jak srobia przerwe i na beczce usiada to sobie radia posluchaja przy jedzieniu kanapek.
Widze jednak swiatelko w tunelu, bo Bao B5/6 juz ida w lepszym kierunku. Znikly wiejscie kolorki wyswietlacza, w B5 pojawil sie na nowo impulsator w miejsce diody, alarm przewedrowal w bardziej neutralne miejsce. Nadal jednak brak ergonomii. Takie przykladowe ustawianie mocy per "kanal" kompletnie nijak nie ma sie do naszych zastosowan i mnie drazni masakrycznie. Podobnie jak wiele innych HAMskich niedociagniec. No ale za taka cene takiego Oao B5 juz da sie uzywac. Przyznam tez, ze UV-5R tez mi sie podobal mimo latarenki, braku impulsatora i 4 W na wyjsciu.
dxhunter pisze:
Musze przyznac racje tez nie zabardzo mi sie podoba latarka czy cos podobne radio ma byc do łączności a nie do zabawy w świecenie latarką itd.
Musze przyznac racje tez nie zabardzo mi sie podoba latarka czy cos podobne radio ma byc do łączności a nie do zabawy w świecenie latarką itd.
No i sie rozumiemy. A te udziwnienia biora sie z tego, ze ta chinszczyzna to nie jest sprzet krotkofalarski. Laska boska ze maja ton 1750. To sa tanie radyjka dla malych firm gdzie juzek ze zdzichem po kanalach chodza albo czyszcza kominy to i sobie pogadaja i sobie poswieca a jak srobia przerwe i na beczce usiada to sobie radia posluchaja przy jedzieniu kanapek.
Widze jednak swiatelko w tunelu, bo Bao B5/6 juz ida w lepszym kierunku. Znikly wiejscie kolorki wyswietlacza, w B5 pojawil sie na nowo impulsator w miejsce diody, alarm przewedrowal w bardziej neutralne miejsce. Nadal jednak brak ergonomii. Takie przykladowe ustawianie mocy per "kanal" kompletnie nijak nie ma sie do naszych zastosowan i mnie drazni masakrycznie. Podobnie jak wiele innych HAMskich niedociagniec. No ale za taka cene takiego Oao B5 juz da sie uzywac. Przyznam tez, ze UV-5R tez mi sie podobal mimo latarenki, braku impulsatora i 4 W na wyjsciu.
Ja sobie kupie z hk tyt uvf9 ten mi sie podoba od tego co w temacie przynajmnie ta 9-tka nie ma ładowrki stołowej a do tego ma ładowarke samochodowa tak że ja sobie wezme tą 9-tke i dodatkowe akcesoria ant dodatkowy aku powiększony,są gusta i guściki.
Reklama