#8336752 07.12.2025 12:47:11
Witajcie,
Pojawiło się sporo uwag o słabszym sygnale w porównaniu do MSK (dziękuję - są bardzo cenne!). Od początku było jasne, że ta akcja będzie wyglądać inaczej. Satelita ma inną moc nadajnika i inne parametry orbity (w tym wysokość).
Do tego dochodzi inny tryb SSTV. Przejście z PD120 na Robot36 oznacza naturalną utratę jakości obrazu. Każdy krótkofalowiec powinien to wiedzieć. Robot36 ma też swoje zalety. Jest szybki i oszczędza moc źródła zasilania, a taki tryb został wymuszony przez konstrukcję satelity.
Każdy odbiór zależy od sprzętu i warunków lokalnych, więc różnice w jakości sygnału są normalne. Łączności satelitarne to zawsze trochę eksperymentów, zdobywania wiedzy operatorskiej i konstrukcyjne oraz modyfikowanie stacji. To właśnie jest w tym hobby najcenniejsze.
W tym roku mija 25 lat aktywnego krótkofalarstwa na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Projekty radioamatorskie rozwijały się równolegle przez wszystkie lata. Bywały trudniejsze momenty, jak ostatnia awaria sprzętu radioamatorskiego podczas SSTV, a obecna akcja daje możliwość zdobycia dyplomu. Na szczęście dla sprawności jednej ze stacji na MSK, było na stacji starsze radio na podmiankę, choć chyba nie zostało to jeszcze w pełni przetestowane… zobaczymy przy kolejnej próbie SSTV z ISS.
Warto pamiętać, że ARISS i współpracujące z nim organizacje stopniowo dostarczały coraz to nowesze i mocniejsze amatorskie sygnały radiowe z MSK. Początki były podobne do tego, co obserwujemy teraz, możemy więc naocznie zobaczyć postęp. ISS nie będzie działać wiecznie, więc zdobywanie doświadczeń na innych satelitach to inwestycja w przyszłość i przygotowanie do kolejnych projektów.
Czy da się zdobyć dyplom mając ręczne radio? Tak, choć nie jest to tak proste jak ze stacji kosmicznej. Napisałem te słowa w oparciu o praktykę.
Dziś o 8:37 UTC udało mi się częściowo odebrać obraz na ręcznej antenie na THD74. Przjeście z najwyższą elewacją około 45 stopni. Myślę, że kilka obrazów straciłem, gdyż odczytywałem inną poprawkę częstotliwości z obliczeń o aktualne TLE. Gdybym nie monitorował częstotliwości samodzielnie, nic bym nie usłyszał. Na dyplom da się zdobyć obraz z własnego odbioru nawet na ręcznym radiu (konieczna korekta Dopplera – to wielkie wyzwanie!), a przy aspiracjach do całej serii trzeba się trochę wysilić i przygotować sprzęt. Koledzy pokazują, że można to zrobić. Gratuluję i dziękuję, że dzielicie się swoją wiedzą i spostrzeżeniami.
Na koniec dodam, że wszystkie konstruktywne opinie, negatywne i pozytywne, które do mnie napiszecie, przekażę do ARISS. To bardzo cenny wkład. Dzięki Wam będzie można lepiej ocenić, co się udało, co można poprawić i czy warto organizować kolejne akcje.
wpis edytowany 07.12.2025 12:52:54
Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.