Forum Krótkofalarskie PKI

Akumulator żelowy
T#157208
Facebook
sp6fig poziom 6
QTH: Wałbrzych JO80DT
#1068577 10.12.2012 09:40:05
Witam.
Mam akumulator żelowy do pracy z terenu. Do tej pory ładowałem go w "UPS-ie".
Czy macie doświadczenie jak ładować prawidłowo takie akumulatory ?




73 ` Marian
mot_cez poziom 5
QTH: KO02LJ
Ilość edycji wpisu: 1
#1068599 10.12.2012 10:06:20
W zasadzie to ładuje go się tak samo jak samochodowy.
Możesz używać ładowarki do samochodu ,tylko uważaj żeby nie ładować go zbyt dużym prądem bo to pewnie ma małą pojemność.
Ja używam takiej ładowarki:
http://allegro.pl/ladowarka-akumulatorow-zelowych-12v-2-90ah-fvat-i2805600778.html
Przy okazji używam jej do ładowania akumulatora samochodowego.
Sprawuje się znakomicie.
wpis edytowany 10.12.2012 10:09:30



161BD850 Cezary Legionowo
sp6efy poziom 6
QTH: Wrocław JO72ox
#1068641 10.12.2012 10:50:53
Polecam ładowarkę z Lidl-a, zdaje egzamin.Tu masz opis:
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1795000.html .
Jest aktualnie w sprzedaży.
Pozdrawiam...Janusz



433.500,145.550,70.260,439.550 Janusz, Barlinek JO72ox
SQ6NDM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: JO90AK
#1068642 10.12.2012 10:52:04
Akumulator żelowy ładujesz jakimkolwiek zasilaczem z ograniczeniem prądowym, a jak widać nawet żarówkę można zastosować jako ogranicznik prądu bardzo szczęśliwy.



Szymon
https://pk-ukf.pl/
https://mmmonvhf.de/es.php?year=2020
144MHz FT817 + PA 40W + 6 el. DK7ZB (boom 2,6m) + rotor/70cm FT817 + 14 el. DK7ZB (boom 3,1m) + rotor

sp6fig poziom 6
QTH: Wałbrzych JO80DT
#1068653 10.12.2012 11:03:38
Dzięki za wszelkie podpowiedzi.
Z żarówką znany od dawna sposób i to dobre ograniczenie.
Z UPS-em dość uciążliwe.
Widziałem tą ofertę Lidl-a i tylko kupić.



73 ` Marian
SQ9JXT poziom 5
#1068666 10.12.2012 11:26:28
Ładować należy stałym napięciem 13,7-13,9V z ograniczeniem prądowym w zależności od pojemności akumulatora. Dla małych akumulatorów do 17Ah proponuję prąd ograniczać do wartości 0,7-1A.
Pozdrawiam
SP6ML poziom 5
#1068682 10.12.2012 11:42:18
Różnica pomiędzy ladowaniem zwyklego akumulatora samochodowego a gelowego polega na tym,
ze zwykly ląduje sie kontrolując prąd ładowania na stałym poziomie podczas całego procesu.
Natomiast gelowy ladujemy poprzez kontrolowanie napięcia ładowania na zaciskach akumulatora 14,8 do 15 Volt MAX
Oznacza to ze prąd na początku procesu będzie największy i będzie malał asymptotycznie.
Nadmienic tutaj koniecznie należy krytyczna uwagę, otóż wymagane jest ograniczenie początkowego prądu do poziomu 0,3 pojemności akumulatora
Przykladowo dla 17Ah będzie to 5,1A
Jesli podczas ładowania nastąpi wzrost temperatury aku to następuje jego wysuszenie.
Minimalna wartość napięcia rozladowania to 9,5Volt
Lecz jesli chcemy przedłużyć żywotność to warto zadbać aby nie dopuszczac do rozladowania poniżej 11Volt

73's ml
SQ6WB poziom 5
QTH: Boguszów Gorce JO80CS
#1068741 10.12.2012 12:48:45
Marianie ja proponuję szybko wykonać spacerek do lidla po wyżej proponowaną ładowarkę, bo wykupią i trzeba będzie czekać na kolejną ofertę do przyszłej zimy. Sprzęt naprawdę dobry, u mnie ładuje akumulatorki od 4.5Ah do 80Ah, żelowe i zwykłe kwasowe i wszystkie mają się dobrze. Żelowe ze względu na wymagane nieco wyższe napięcie ładowania, polecam ładować na trybie gwiazdka czyli zimowym gdzie napięcie finalnie naładowanego akumulatora jest zakańczane na poziomie 14.7V



Krzysiek
EsKjuSixDabljuBi
sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#1068777 10.12.2012 13:37:06
Chwilę temu był podobny temat :

http://sp7pki.iq24.pl/default.asp?grupa=44933&temat=152121






"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


sq6nej poziom 4
QTH: JO81IG
Ilość edycji wpisu: 1
#1068847 10.12.2012 15:21:19
Cześć,

jeżeli chce Ci się brać do ręki lutownicę to polecam źródło prądowe.
Ja używałem LM350 zasilany z zasilacza 18 VDC (można dać dwa LM350 , jeden jako regulowany zasilacz drugi jako źródło prądowe).
Dla 17 Ah

Ustawiałem prąd 1A x 24h lub program szybszy - około 2A na 12h.

Oczywiście trzeba dobrać napięcie zasilania tak aby nie przekraczać dopuszczalnych wartości około 15 V (u mnie były przekroczone , ale akumulatory były z odzysku - więc nie było szkoda).

Dobrze sprawdza się też ładowanie zasilaczami "laboratoryjnymi" z regulacją napięcia i regulacją ograniczenia prądu.

Jeżeli nie chcesz brać lutownicy do ręki ale tanio coś skompletować to polecam :
Fabryczny zasilacz buforowy SATEL

Niestety obsługuje tylko akumulatory 7 i 9 Ah i trzeba do niego posiadać trafo 18V min 30 VA

wpis edytowany 10.12.2012 15:22:04



73,Kuba
https://ot01.pzk.org.pl/
SQ6WB poziom 5
QTH: Boguszów Gorce JO80CS
#1068852 10.12.2012 15:29:12
    sp8jz pisze:

    Urządzenie na foto Link ma dwie poważne wady:

    1. Nie włączy ładowania jak aku. będzie rozładowany. Próg zadziałania blokady do ustawienia po rozpołowieniu obudowy.
    2. Automatyka w tym urządzeniu to ściema i działa to tak, że każdorazowo po naładowaniu aku trzeba wciskać SET Motor, albo Samochód.

    Kupiłem do latarki, pomierzyłem, oddałem gratis kumplowi. Jest to zabawka dedykowana do quadów, która ładuje prądem stałym.
    Równie dobrze prostownik + regulator alternatora Bosh typ. IB350, IB370, Magneti typ. A140, A160 i mamy ładowarkę za free.

    73



1. Tak, jeśli rozładowujesz akumulator poniżej dolnej granicy napięcia, to faktycznie możesz mieć problem ze startem procesu ładowania.

2. Nie bardzo rozumiem, po co po naładowaniu wciskasz ponownie start dla procesu ładowania?



Krzysiek
EsKjuSixDabljuBi
sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#1068865 10.12.2012 15:39:24
Niektóre inteligętne ładowarki tak mają że jak accu jest wycyckany do zera to trza go lekko kopnąć żeby coś
tam miał jednak napięcia i potem podłączyć do ładowary. A niektóre accu jak są wycyckane do zera to może nadają się już tylko do utylizacji ? wesoły

Jak za taką kasę i estetykę wykonania plus dobre opinie od userów z elki - to ok.



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#1068890 10.12.2012 16:00:17
Ja nie mam takiej ładowarki , zwracam tylko uwagę na pozytywne opinie o niej.
Ja używam takiej sowieckiej (made in CCCP) i też daje rade - automat taki
z toroidem wykonany na tranzystorach z elementami sterowanymi typu tyrystory. Ma fajny amperomierz , płynną regulację prądu i ładuję nim żelówki do wykaszarki i accu samochodowy jak wymaga tego.



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


SP820126 poziom 4
QTH: PL-LOP D-ROW
#1068955 10.12.2012 17:27:18
Jestem z lubelskiego i mam zasilacze 50V30A z demontazu gsm pochodzenia zagranicznego ale nie sadze, zeby ktos pisal o mnie bo ich jeszcze nikomu nie proponowalem aniołek



biegiemzamarzeniami.pl
sp9ikf poziom 6
QTH: JO90GC, Rybnik
#1069003 10.12.2012 18:21:56
Witam,
Marianie, podaj wiecej szczegółów tego aku
- producent
- pojemnosc

wiekszosc producentów zalecałladowanie prądem o wielkości nie więcej niż 10% znamionowej pojemności. max prąd tak jak powyżej wspomniał Kolega 0,3 znamionowej pojemności. jesli bediesz ładował prądem poniżej 10% pojemności to po prostu proces bedei trwał dłużej,
pilnowac aby nie rozładowac akumulatora poniżej 10,8 V mozna go trwale uszkodzić. aku w ups po 2 latach eksploatacji ma max pojemnosc 80% znamionowej. niektórzy producenci twierdsza że można odzyskac max pojemnosc poprzez kilkukrotne rozladowanie i ladowanie małym pradem. nigdy nie próbowałem. poza tym jak podasz typ aku i producenta to bedie wiadomo czy jest to rzeczywiście aku żelowy - bardzo rzadko spotykany. najczściej sa to aku kwasowe tylko w szczelnej obudowie. o ile mnie pamięc nie myli to na pewno żelowym akumulatorem był wyrób firmy sonnenschein - kiedyś był dystrybutor w sosnowcu.
zajrzyj na strone www.emu.com.pl

pozdro.
jacek sp9ikf
SQ9JXT poziom 5
#1069293 11.12.2012 08:36:03
    SP6ML pisze:

    Różnica pomiędzy ladowaniem zwyklego akumulatora samochodowego a gelowego polega na tym,
    ze zwykly ląduje sie kontrolując prąd ładowania na stałym poziomie podczas całego procesu.


Zasadniczo nieprawda. Każdy akumulator zamontowany w pojeździe natychmiast po uruchomieniu silnika ładowany jest stałym napięciem które mieści się miedzy 13,8V a 14,4V. Wartość prądu nie gra roli i w skrajnym przypadku przy rozładowanym aku wyniesie i kilkadziesiąt amperów. Jest to limitowane rezystancją uzwojeń prądnicy.
Natomiast fakt, że prostowniki zewnętrzne ładują stałoprądowo jest podyktowane tylko faktem, że taki prostownik jest z reguły tańszy od stałonapięciowego. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby akumulator samochodowy ładować stałonapięciowo - czyli tak jak to się odbywa w czasie pracy silnika.

    SP6ML pisze:


    Natomiast gelowy ladujemy poprzez kontrolowanie napięcia ładowania na zaciskach akumulatora 14,8 do 15 Volt MAX


Absolutnie jest to za wysokie napięcie dla akumulatorów potocznie zwanych żelowymi (skądinąd zresztą błędnie). Dla normalnych warunków przyładowaniu stałonapięciowym wartość napięcia nie powinna być większa niż 13,9V czyli około 2,3V/ ogniwo. Wyższe napięcie utrzymywane przez dłuższy czas nieuchronnie prowadzi do zniszczenia akumulatora!

    SP6ML pisze:


    Oznacza to ze prąd na początku procesu będzie największy i będzie malał asymptotycznie.
    Nadmienic tutaj koniecznie należy krytyczna uwagę, otóż wymagane jest ograniczenie początkowego prądu do poziomu 0,3 pojemności akumulatora Przykladowo dla 17Ah będzie to 5,1A


Prąd może być w praktyce dowolny, ale pod warunkiem, że napięcie na zaciskach nie przekracza 13,9V i kontroluje się stale temp. akumulatora. W razie wzrostu do ponad 40 st C należy ładowanie przerwać i dalej ładować po ostygnięciu.

    SP6ML pisze:


    Jesli podczas ładowania nastąpi wzrost temperatury aku to następuje jego wysuszenie.


Wysuszenie nie nastąpi, ale na pewno od nadmiaru gazu, który nie będzie się mógł zrekombinować wzrośnie ciśnienie co spowoduje najczęściej upust gazu a zwykle towarzyszący nadmiernemu ładowaniu temu wzrost temperatury spowoduje fizyczne uszkodzenie cel i nieuchronnie akumulator będzie się nadawał do wymiany.

    SP6ML pisze:


    Minimalna wartość napięcia rozladowania to 9,5Volt
    Lecz jesli chcemy przedłużyć żywotność to warto zadbać aby nie dopuszczac do rozladowania poniżej 11Volt
    73's ml


Należy przyjąć, że akumulator rozładowany do napięcia poniżej 11V może już się nie poddać ładowaniu. Szczególnie mały akumulatorów nie polecam głęboko rozładowywać dużym prądem.

SP6ML poziom 5
#1069329 11.12.2012 09:53:30
    SP1AP pisze:

    Czyli wszystkie te opisy dodtyczyły zwykłych akumulatorów samochodowych, kwasowych? Bo to samo pisze w instrukcji użytkowania zakupionego akumulatora samochodowego. poruszony



Słuszna uwaga...
Aku żelowy od samochodowego różni się tym ze kwas jest w postaci żelu.
SP6ML poziom 5

Ilość edycji wpisu: 1
#1069556 11.12.2012 15:22:34
    SQ9JXT pisze:

      SP6ML pisze:

      Różnica pomiędzy ladowaniem zwyklego akumulatora samochodowego a gelowego polega na tym,
      ze zwykly ląduje sie kontrolując prąd ładowania na stałym poziomie podczas całego procesu.


    Zasadniczo nieprawda. Każdy akumulator zamontowany w pojeździe natychmiast po uruchomieniu silnika ładowany jest stałym napięciem które mieści się miedzy 13,8V a 14,4V. Wartość prądu nie gra roli i w skrajnym przypadku przy rozładowanym aku wyniesie i kilkadziesiąt amperów. Jest to limitowane rezystancją uzwojeń prądnicy.
    Natomiast fakt, że prostowniki zewnętrzne ładują stałoprądowo jest podyktowane tylko faktem, że taki prostownik jest z reguły tańszy od stałonapięciowego. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby akumulator samochodowy ładować stałonapięciowo - czyli tak jak to się odbywa w czasie pracy silnika.

    Zasadniczo obstaje przy swoim.
    DOŁADOWANIE akumulatora samochodowego metoda stało napięciową jest DOPUSZCZONE z uwagi na specyfikacje warunków zasilania urządzeń pokładowych zainstalowanych w samochodzie.
    Podkreślić należy ze ŁADOWANIE akumulatora a DOŁADOWANIE, czyli praca buforowa to dwa rożne tryby pracy.
    Generalnie ładowarki stało napięciowe nie są w stanie naładować w rozsądnym czasie akumulatora głęboko rozładowanego czyli poniżej 11Volt
    Tak wiec rzeczywiście nic nie stoi na przeszkodzie aby DOŁADOWAĆ akumulator rozładowany do ~11Volt ładowarką stało napięciową.
    Jednak jeśli jest potrzeba NAŁADOWANIA akumulatora samochodowego z głęboko rozładowanego ~9,5Volt to metoda stało napięciowa jest nieefektywna


      SP6ML pisze:


      Natomiast gelowy ladujemy poprzez kontrolowanie napięcia ładowania na zaciskach akumulatora 14,8 do 15 Volt MAX


    Absolutnie jest to za wysokie napięcie dla akumulatorów potocznie zwanych żelowymi (skądinąd zresztą błędnie). Dla normalnych warunków przyładowaniu stałonapięciowym wartość napięcia nie powinna być większa niż 13,9V czyli około 2,3V/ ogniwo. Wyższe napięcie utrzymywane przez dłuższy czas nieuchronnie prowadzi do zniszczenia akumulatora!

    Absolutnie nie...
    Podałem wartosc MAX... dla pracy cyklicznej a nie buforowej.
    Wartość ta w specyficznych warunkach może być nawet większa.


      SP6ML pisze:


      Oznacza to ze prąd na początku procesu będzie największy i będzie malał asymptotycznie.
      Nadmienic tutaj koniecznie należy krytyczna uwagę, otóż wymagane jest ograniczenie początkowego prądu do poziomu 0,3 pojemności akumulatora Przykladowo dla 17Ah będzie to 5,1A


    Prąd może być w praktyce dowolny, ale pod warunkiem, że napięcie na zaciskach nie przekracza 13,9V i kontroluje się stale temp. akumulatora. W razie wzrostu do ponad 40 st C należy ładowanie przerwać i dalej ładować po ostygnięciu.

    Prad moze byc dowolny, ale pod warunkiem... Nie przekonuje mnie taka argumentacja.
    (tak jakby powiedziec "moszesz jechac gdziekolwiek byleby do Krakowa...)


      SP6ML pisze:


      Jesli podczas ładowania nastąpi wzrost temperatury aku to następuje jego wysuszenie.


    Wysuszenie nie nastąpi, ale na pewno od nadmiaru gazu, który nie będzie się mógł zrekombinować wzrośnie ciśnienie co spowoduje najczęściej upust gazu a zwykle towarzyszący nadmiernemu ładowaniu temu wzrost temperatury spowoduje fizyczne uszkodzenie cel i nieuchronnie akumulator będzie się nadawał do wymiany.

    Wzrost ciśnienia to jak najbardziej realne zagrożenie - zgadzam się.
    Warto jednak pamiętać ze żelowe akumulatory są super wrażliwe na WZROST temperatury
    Na każde 8 stopni C wzrostu temperatury następuje spadek pojemności o polowe.
    Tak wiec jeśli dobierzemy parametry lądowania dla akumulatora 17Ah w temperaturze otoczenia 20C (TAK JAK TO P[ODAJA ZAZWYCZAJ PRODUCENCI)a temperatura ładowanego akumulatora
    wzrośnie tylko o 8C to akumulator zostanie przeciążony w znacznym stopniu.
    Powtarzające się takie praktyki prowadza do wysuszenia akumulatora.


      SP6ML pisze:


      Minimalna wartość napięcia rozladowania to 9,5Volt
      Lecz jesli chcemy przedłużyć żywotność to warto zadbać aby nie dopuszczac do rozladowania poniżej 11Volt
      73's ml


    Należy przyjąć, że akumulator rozładowany do napięcia poniżej 11V może już się nie poddać ładowaniu. Szczególnie mały akumulatorów nie polecam głęboko rozładowywać dużym prądem.

    Akumulator żelowy podobnie jak zwykły "kwasiak" samochodowy lepiej się czuje podczas krótkich i relatywnie dużych poborów prądu, aniżeli długotrwałych i niewielkich obciążeń.
    Poziom tzw minimum rozładowania zależny od prądu jaki pobieramy z akumulatora.
    Im prąd ten jest większy (w krótszym czasie wyczerpujemy pojemność) tym poziom minimum do którego możemy zejść jest niższy.
    Jeśli będziemy pobierali prąd niewielki a za to w długim okresie czasu to poziom minimum będzie w takim przypadku nieco wyższy.


wpis edytowany 11.12.2012 15:24:19
SP6ML poziom 5
#1069601 11.12.2012 16:25:36

Zainteresowanym zjawiskami atmosferycznymi polecam bardziej odpowiednie miejsce do wyrażania swoich głębokich przemyśleń:

http://lowcyburz.pl/forum/index.php?sid=5c2d4cf9fce5e67e34c41b262e7ea284

Dobrego samopoczucia...
SP6ML poziom 5
#1069621 11.12.2012 16:50:37
    SP1AP pisze:

    Kogoś coś boli?
    Przecież cały czas dyskusja toczy się wokół akumulatorów, a ich sprawność ma wiele wspólnego także ze zjawiskami atmosferycznymi, a nawet głównie, bo nocą cóż jest bardziej niezbędnego, niż akumulator? cool


Nie, skąd! Nic nie boli.
Chciałem tylko, a zresztą...Róbta co chceta.
Akumulator żelowy
T#157208
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!