SP1AP pisze:
Kogoś coś boli?
Przecież cały czas dyskusja toczy się wokół akumulatorów, a ich sprawność ma wiele wspólnego także ze zjawiskami atmosferycznymi, a nawet głównie, bo nocą cóż jest bardziej niezbędnego, niż akumulator?
Kogoś coś boli?
Przecież cały czas dyskusja toczy się wokół akumulatorów, a ich sprawność ma wiele wspólnego także ze zjawiskami atmosferycznymi, a nawet głównie, bo nocą cóż jest bardziej niezbędnego, niż akumulator?
Nie, skąd! Nic nie boli.
Chciałem tylko, a zresztą...Róbta co chceta.