Reklama
#992098 16.08.2012 13:29:51
Znalazłem w sieci kilka sposobów pomiarów rezonansów dławika : Transceiverem, GDO, generatorem itp.
Natomiast posiadam analizator antenowy VK5JST i pomyslałem : czemu nie?
Posiada generator, pomiar Z i jX wiec jakby stworzony do takich i podobnych pomiarów.
Natomiast chodzi o szczegóły. Jak sie do tego zabrac i jak zinterpretować wskazania analizatora?
Czy ktos z kolegów spotkał sie z takim sposobem?
Natomiast posiadam analizator antenowy VK5JST i pomyslałem : czemu nie?
Posiada generator, pomiar Z i jX wiec jakby stworzony do takich i podobnych pomiarów.
Natomiast chodzi o szczegóły. Jak sie do tego zabrac i jak zinterpretować wskazania analizatora?
Czy ktos z kolegów spotkał sie z takim sposobem?
Petroniusz
3el- beam Yagi 20m by SQ7PGO,
Delta 12/15/17m by SQ7PGO
FD4 Fritzel / 10-80m


GL VY 73! SQ7PGO / SO7B
SPDXC #0908
3el- beam Yagi 20m by SQ7PGO,
Delta 12/15/17m by SQ7PGO
FD4 Fritzel / 10-80m


GL VY 73! SQ7PGO / SO7B
SPDXC #0908
#992127 16.08.2012 14:25:44
No owszem ale oprócz katastrofy to jakoś nic więcej 
Petroniusz
3el- beam Yagi 20m by SQ7PGO,
Delta 12/15/17m by SQ7PGO
FD4 Fritzel / 10-80m


GL VY 73! SQ7PGO / SO7B
SPDXC #0908
3el- beam Yagi 20m by SQ7PGO,
Delta 12/15/17m by SQ7PGO
FD4 Fritzel / 10-80m


GL VY 73! SQ7PGO / SO7B
SPDXC #0908
#992392 16.08.2012 21:23:30
Nie wiem Petroniusz, czy znasz ten link, ale warto i tutaj spojrzeć
http://f1frv.free.fr/main1h_Amps_Cold_Adjust.html
http://f1frv.free.fr/main1h_Amps_Cold_Adjust_fichiers/Linear%20Amplifier%20Cold%20%20Adjustments.zip
ps. ja też powoli przymierzam się do budowy pa
http://f1frv.free.fr/main1h_Amps_Cold_Adjust.html
http://f1frv.free.fr/main1h_Amps_Cold_Adjust_fichiers/Linear%20Amplifier%20Cold%20%20Adjustments.zip
ps. ja też powoli przymierzam się do budowy pa
Jacek
#992494 16.08.2012 23:56:39
sq8z pisze:
Witaj Petroniuszu ;-)...
Mierzenie golego dlawika wedlug mnie niewiele da...bo.... juz zaobserwowalem ze zmaiana warunkow inny PI filter, inne obciazenie i wszystko sie dosc znacznie zmienia....
Krzysztof SQ8Z
p.s.
byc moze bladze, bo po ew. podlaczeniu zsilania moze okazac sie ze podchodze do ttematu zbyt rygorystycznie ;-) , chce uniknac "siwych dymow" , smrodu palonej emali i ew. niepotrzebnie stresujacych rodzine halasow z efektami mini blyskawic HI.
Witaj Petroniuszu ;-)...
Mierzenie golego dlawika wedlug mnie niewiele da...bo.... juz zaobserwowalem ze zmaiana warunkow inny PI filter, inne obciazenie i wszystko sie dosc znacznie zmienia....
Krzysztof SQ8Z
p.s.
byc moze bladze, bo po ew. podlaczeniu zsilania moze okazac sie ze podchodze do ttematu zbyt rygorystycznie ;-) , chce uniknac "siwych dymow" , smrodu palonej emali i ew. niepotrzebnie stresujacych rodzine halasow z efektami mini blyskawic HI.
Myslę że masz jak najbardziej rację. Wbudowanie do PA zmieni miejsca rezonansów- pytanie tylko w jakim stopniu? czy przesunie w góre - w dół o 10-15% fq?
No cóż VNA MAX6 nie mam i nie mam gdzie pożyczyć.
Na poczatek chciałbym sprawdzić dławik na stole "z grubsza" żeby mieć pogląd na jego przewidywalne zachowanie. Drugi etap to wbudować i "na zimno" w PA sprawdzać. To nastąpi za jakiś czas- rok? dwa? nie wiadomo. Na razie gromadze materiały i troche więcej wiedzy.
Wracam do pomiaru analizatorem typu MFJ lub w moim przypadku VK5JST czyli mogę zmieniać fq w nakładajacych się częściowo 6 podzakresach i odczytywać z ekraniku dwie wielkości jednocześnie :: R i jX. Nic więcej (oprócz SWR - ale to mi tutaj nie jest raczej potrzebne).
Dopytuję sie : jak zinterpretowac te dwa parametry żeby znależć ewent szkodliwe rezonanse?
Przy pomiarze anteny to wiem że jak jX=~0 to antena jest w rezonansie lub bardzo blisko.
czyżby tak podłączyć? na przykład ?
http://www.max6.pl/articles.php?article_id=10
Petroniusz
3el- beam Yagi 20m by SQ7PGO,
Delta 12/15/17m by SQ7PGO
FD4 Fritzel / 10-80m


GL VY 73! SQ7PGO / SO7B
SPDXC #0908
3el- beam Yagi 20m by SQ7PGO,
Delta 12/15/17m by SQ7PGO
FD4 Fritzel / 10-80m


GL VY 73! SQ7PGO / SO7B
SPDXC #0908
#992501 17.08.2012 00:37:01
Dławik to tylko indukcyjność i tak myślę, jako dławika anodowego, dobrze żeby była jak najwieksza, dopiero w układzie gdzie są jakieś pojemności może być rezonans, ale dobrze żeby był dużo poniżej częstotliwości pracy tego wzmacniacza. Dławik to cewka, dobrze by było pogorszyć jej dobroć, dając równolegle jakiś rezystor, żeby rezonans nie występował, tak myślę, bo chyba nie jest tam pożądany.
#992503 17.08.2012 00:54:48
Dławik to nie tylko indukcyjność. Posiada on również pojemność, z którą wpada we własny rezonans.
Istotne jest, aby z dodatkowymi pojemnościami układu, dławik nie tworzył szeregowego obwodu rezonansowego w zakresie pracy wzmacniacza. Rezonans szeregowy to przecież zwarcie. Przez dławik popłynie wtedy bardzo duży prąd wysokiej częstotliwości i w rezultacie nastąpi przepalenie jego uzwojenia.
Bocznikowanie dławika rezystancją nie ma sensu. Po co wtedy dławik?
Istotne jest, aby z dodatkowymi pojemnościami układu, dławik nie tworzył szeregowego obwodu rezonansowego w zakresie pracy wzmacniacza. Rezonans szeregowy to przecież zwarcie. Przez dławik popłynie wtedy bardzo duży prąd wysokiej częstotliwości i w rezultacie nastąpi przepalenie jego uzwojenia.
Bocznikowanie dławika rezystancją nie ma sensu. Po co wtedy dławik?
vy 73 - Andrzej
#992505 17.08.2012 00:58:54
No niestety gdyby tylko indukcyjność- a gdzie pojemności miedzyzwojowe? a gdzie rezystancja uzwojeń? To wszystko potrafi zrobic taki piekny obwód rezonansowy że tylko "siwy dym" idzie.
Petroniusz
3el- beam Yagi 20m by SQ7PGO,
Delta 12/15/17m by SQ7PGO
FD4 Fritzel / 10-80m


GL VY 73! SQ7PGO / SO7B
SPDXC #0908
3el- beam Yagi 20m by SQ7PGO,
Delta 12/15/17m by SQ7PGO
FD4 Fritzel / 10-80m


GL VY 73! SQ7PGO / SO7B
SPDXC #0908
#992506 17.08.2012 02:04:34
Moim zdaniem dobór dławika, jego pomiary powinny odbywać się na samym końcu, już w zamontowanym układzie pa, bo co z tego, że dławik zmierzony luzem będzie wykazywać jakiś tam rezonans np. 80Mhz (np na skutek pojemności międzyzwojowych), jak po włożeniu do układu pa, ten rezonans bardzo się obniży, bo pojemności w układzie współpracującym z tym dławikiem będą o wiele większe (a dojdą do tego choćby trudne do określenia pojemości montażowe itd). Krzysztof sq8z opisał sposób pomiaru, tam w linku powyżej również jest dobrze opisane i taki pomiar ma sens. Ja w każdym razie dławikiem, jego doborem i pomiarami za pomocą vna będę się martwił na samym końcu, po jego zamontowaniu. No ale to jest moje skromne zdanie.
Jacek
Reklama
#992526 17.08.2012 07:06:58
SQ7PGO pisze:
No niestety gdyby tylko indukcyjność- a gdzie pojemności miedzyzwojowe? a gdzie rezystancja uzwojeń? To wszystko potrafi zrobic taki piekny obwód rezonansowy że tylko "siwy dym" idzie.
No niestety gdyby tylko indukcyjność- a gdzie pojemności miedzyzwojowe? a gdzie rezystancja uzwojeń? To wszystko potrafi zrobic taki piekny obwód rezonansowy że tylko "siwy dym" idzie.
#992644 17.08.2012 12:30:57
Witam
Na temat dławika anodowego moje skromne doświadczenia chciałbym w dużym skrócie opisać.
W swoim czasie największym problemem był zawsze dławik anodowy czy do wzmacniaczy małej czy dużej mocy. Próbowałem różnych rozwiązań korzystając z opisów w przeróżnych publikacjach.
Zawsze kończyło się większym lub mniejszym niepowodzeniem. Korzystałem także z doświadczeń
Innych kolegów. W ostateczności zostałem przy wariancie dławika nawijanego na przypadkowym karkasie najczęściej ceramicznym , na którym nawijałem uzwojenie do „pełna”. W praktyce oscylowało
w granicach około 180 zwoi. Następnie zwierałem uzwojenie na którym nawinąłem ze 3 zwoje ceki sprzęgającej do GDO tak by można było ją przesuwać wzdłuż uzwojenia.
W praktyce występowały zawsze dwa rezonanse do 30 Mhz, powyżej tej częstotliwości to już ich było bardzo dużo. Pierwszy pomiar pokazał mi gdzie się znajdują te rezonanse. Wiedząc gdzie jestem
zmniejszałem liczbę zwoi do momentu aż uzyskałem rezonans w okolicy 12,5 Mhz a drugi pomiędzy częstotliwością 21Mhz a 28 Mhz, Nie było problemu, jak nie było pasm WARC. Na początku tak kombinowałem aby wypadło pomiędzy 24Mhz a 28 Mhz. W póżniejszym okresie po nawinięciu
dławika jak wyżej odwijałem od strony anody około 10 zwoi a następnie nawijałem bifilarnie 5 zwoi,
Po odwinięciu niepotrzebnego uzwojenia uzyskiwałem końcowe uzwojenie dławika z odstępem średnicy grubości drutu uzwijenia.
Chciałbym w tym momencie zwrócić uwagę , że rezonanse napisane wyżej odnoszą się do średnicy drutu nawojowego do 0,35 mm. W przypadku większej średnicy drutu 0,8mm rezonanse wypadły 16,5 Mhz a drugi był w okolicy 27 Mhz. Powyżej 30 Mhz zawsze ich było bardzo dużo. W pifiltrze kondesator sprzęgający oraz kondesator blokujący dławik od strony zasilania zawsze miałem 1 lub 2nF . Czasami od strony zasilania dokładałem jeszcze kondensator około 470pF.
W swojej praktyce nie zauważyłam aby rezonanse dławika w znaczący sposób zmieniły się po zamontowaniu do wzmacniacza.
Ostatni dławik sprawdzałem analizatorem MFJ-259B , częstotliwości z GDO się pokrywały i były poza pasmami amatorskimi. Sprawdzałem także na sztucznym obciążeniu łącząc dławik równolegle
do obciążenia , także w pasmach nie wykazywał rezonansu (nadajnik stroił się tylko w pasmach amatorskich).
Opisałem swoje doświadczenia z dławikami anodowymi mając nadzieję , iż ktoś może skorzysta z opisu.
Pozdrawiam Krzysztof SP2HYO
Na temat dławika anodowego moje skromne doświadczenia chciałbym w dużym skrócie opisać.
W swoim czasie największym problemem był zawsze dławik anodowy czy do wzmacniaczy małej czy dużej mocy. Próbowałem różnych rozwiązań korzystając z opisów w przeróżnych publikacjach.
Zawsze kończyło się większym lub mniejszym niepowodzeniem. Korzystałem także z doświadczeń
Innych kolegów. W ostateczności zostałem przy wariancie dławika nawijanego na przypadkowym karkasie najczęściej ceramicznym , na którym nawijałem uzwojenie do „pełna”. W praktyce oscylowało
w granicach około 180 zwoi. Następnie zwierałem uzwojenie na którym nawinąłem ze 3 zwoje ceki sprzęgającej do GDO tak by można było ją przesuwać wzdłuż uzwojenia.
W praktyce występowały zawsze dwa rezonanse do 30 Mhz, powyżej tej częstotliwości to już ich było bardzo dużo. Pierwszy pomiar pokazał mi gdzie się znajdują te rezonanse. Wiedząc gdzie jestem
zmniejszałem liczbę zwoi do momentu aż uzyskałem rezonans w okolicy 12,5 Mhz a drugi pomiędzy częstotliwością 21Mhz a 28 Mhz, Nie było problemu, jak nie było pasm WARC. Na początku tak kombinowałem aby wypadło pomiędzy 24Mhz a 28 Mhz. W póżniejszym okresie po nawinięciu
dławika jak wyżej odwijałem od strony anody około 10 zwoi a następnie nawijałem bifilarnie 5 zwoi,
Po odwinięciu niepotrzebnego uzwojenia uzyskiwałem końcowe uzwojenie dławika z odstępem średnicy grubości drutu uzwijenia.
Chciałbym w tym momencie zwrócić uwagę , że rezonanse napisane wyżej odnoszą się do średnicy drutu nawojowego do 0,35 mm. W przypadku większej średnicy drutu 0,8mm rezonanse wypadły 16,5 Mhz a drugi był w okolicy 27 Mhz. Powyżej 30 Mhz zawsze ich było bardzo dużo. W pifiltrze kondesator sprzęgający oraz kondesator blokujący dławik od strony zasilania zawsze miałem 1 lub 2nF . Czasami od strony zasilania dokładałem jeszcze kondensator około 470pF.
W swojej praktyce nie zauważyłam aby rezonanse dławika w znaczący sposób zmieniły się po zamontowaniu do wzmacniacza.
Ostatni dławik sprawdzałem analizatorem MFJ-259B , częstotliwości z GDO się pokrywały i były poza pasmami amatorskimi. Sprawdzałem także na sztucznym obciążeniu łącząc dławik równolegle
do obciążenia , także w pasmach nie wykazywał rezonansu (nadajnik stroił się tylko w pasmach amatorskich).
Opisałem swoje doświadczenia z dławikami anodowymi mając nadzieję , iż ktoś może skorzysta z opisu.
Pozdrawiam Krzysztof SP2HYO
#992882 17.08.2012 21:36:03
A wszystko opisane w Nadajnikach KF i UKF Ładno-KOsobudzki dławik stopniowany wzorowany na dławiku z nadajnika lotniczego z 2 Wojny światowej BC 610.Doskonale pracuje na wszystkich pasmach.Można wytoczyć z z drewna dębowego,tarnamidu,z wałka z włókna szklanego itp.I nie będziecie otwierać drzwi dawno otwartych.Doskonale pracował z lampami GU50,6P45C.
Aktualnie w wzmacniaczu na 2x6P45C.
Aktualnie w wzmacniaczu na 2x6P45C.
#992889 17.08.2012 21:54:48
stasiek pisze:
A wszystko opisane w Nadajnikach KF i UKF Ładno-KOsobudzki dławik stopniowany wzorowany na dławiku z nadajnika lotniczego z 2 Wojny światowej BC 610.Doskonale pracuje na wszystkich pasmach.Można wytoczyć z z drewna dębowego,tarnamidu,z wałka z włókna szklanego itp.I nie będziecie otwierać drzwi dawno otwartych.Doskonale pracował z lampami GU50,6P45C.
Aktualnie w wzmacniaczu na 2x6P45C.
A wszystko opisane w Nadajnikach KF i UKF Ładno-KOsobudzki dławik stopniowany wzorowany na dławiku z nadajnika lotniczego z 2 Wojny światowej BC 610.Doskonale pracuje na wszystkich pasmach.Można wytoczyć z z drewna dębowego,tarnamidu,z wałka z włókna szklanego itp.I nie będziecie otwierać drzwi dawno otwartych.Doskonale pracował z lampami GU50,6P45C.
Aktualnie w wzmacniaczu na 2x6P45C.
- właśnie
Kto tam teraz takie książki czyta ?
Przytaczam rozdział o dławikach w.cz. z "Podręcznika Radiooperatora Krótkofalowca" Kossobudzkiego, Ładno i Konwińskiego. Może się przyda...
wpis edytowany 17.08.2012 22:18:40
#992941 17.08.2012 23:48:28
Chętnie poczytam Krzysztofie jak już zwalczysz tego dławikowego potwora.
A tymczasem : czy ktos mi odpowie jak przełożyc odczyty z prostego analizatora na zrozumiały język rezonansów?
SVNA typu Max6 to juz wiemy.
Własnie przeczytałem Twój nowy post Krzysztofie SP2HYO i piszesz tam o pomiarze za pomocą MFJ'ta takiego dłąwika - może opisz co nieco wiecej tą metodę i interpretację wyników?
Wiem że dłąwik w otoczeniu innych elementów będzie "żył" włąsnym życiem ale intuicja mi mówi że jak na stole zostanie już sprawdzony na rezonase i szeregowe i równoległe to później po wbudowaniu powinna pozostac jego "kosmetyka", więc badanie na "sucho" ma jednak sens bo mamy juz co najmniej pół pracy zrobionej.
A tymczasem : czy ktos mi odpowie jak przełożyc odczyty z prostego analizatora na zrozumiały język rezonansów?
SVNA typu Max6 to juz wiemy.
Własnie przeczytałem Twój nowy post Krzysztofie SP2HYO i piszesz tam o pomiarze za pomocą MFJ'ta takiego dłąwika - może opisz co nieco wiecej tą metodę i interpretację wyników?
Wiem że dłąwik w otoczeniu innych elementów będzie "żył" włąsnym życiem ale intuicja mi mówi że jak na stole zostanie już sprawdzony na rezonase i szeregowe i równoległe to później po wbudowaniu powinna pozostac jego "kosmetyka", więc badanie na "sucho" ma jednak sens bo mamy juz co najmniej pół pracy zrobionej.
wpis edytowany 18.08.2012 00:02:51
Petroniusz
3el- beam Yagi 20m by SQ7PGO,
Delta 12/15/17m by SQ7PGO
FD4 Fritzel / 10-80m


GL VY 73! SQ7PGO / SO7B
SPDXC #0908
3el- beam Yagi 20m by SQ7PGO,
Delta 12/15/17m by SQ7PGO
FD4 Fritzel / 10-80m


GL VY 73! SQ7PGO / SO7B
SPDXC #0908
#992975 18.08.2012 01:13:52
Przytoczę fragment z książeczki juz wczesniej wspomnianej - rosyjskiej tłumaczonej przez SP6LB
= czyli remedium na WARC'e

co to zdjęć nie dodaje do postu?
https://plus.google.com/photos/118019870932143538947/albums/5591858180860024897/5777783571568300242
= czyli remedium na WARC'e
co to zdjęć nie dodaje do postu?
https://plus.google.com/photos/118019870932143538947/albums/5591858180860024897/5777783571568300242
wpis edytowany 18.08.2012 01:24:43
Petroniusz
3el- beam Yagi 20m by SQ7PGO,
Delta 12/15/17m by SQ7PGO
FD4 Fritzel / 10-80m


GL VY 73! SQ7PGO / SO7B
SPDXC #0908
3el- beam Yagi 20m by SQ7PGO,
Delta 12/15/17m by SQ7PGO
FD4 Fritzel / 10-80m


GL VY 73! SQ7PGO / SO7B
SPDXC #0908
#993090 18.08.2012 12:19:19
Witam! Czy ktoś mógłby bardziej teoretycznie wytłumaczyć, albo gdzie takie wytłumaczenie tego zjawiska mogę znaleźć, co się w takim dławiku dzieje, że on ma kilka rezonansów. Sama cewka nigdzie nie podłączona, można przyjąć pojemność między początkiem i końcem cewki, to powinien być jeden punkt rezonansu. Rozumiem, pojemności międzyzwojowe, ale to jak nawinięto cewkę jednowarstwowo np. 180 zw. to można by np. przyjąć 180 obwodów rezonansowych jednozwojowych z pojemnością w tym zwoju, połączone szeregowo, i potem mozna by sobie dzielić na kilka zwojów i dochodzić do granic absurdu. Teoretycznie można przyjąć, że rezonansów szeregowych i równoległych powinno być w takiej cewce "dławiku" nieskończenie dużo, czyli znak matematyczny "nieskończoność", a dlaczego tam jest rezonansów: dwa, trzy, kilka ?
#993097 18.08.2012 12:37:19
Wiele rozwiązań można znaleźć u naszych kolegów ze wschodu. Mają doświadczenie w budowaniu PA 
http://dl2kq.de/pa/1-7.htm
дядя Гогаль
http://dl2kq.de/pa/1-7.htm
дядя Гогаль
#993197 18.08.2012 18:03:32
SQ8Z tak zgadzam się, teoria na niewiele się przyda, tylko to co wychodzi w praktyce, a w praktyce wychodzą czasami różne "cuda", co nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Ten dławik anodowy to obwód rezonansowy niezbyt dobrej dobroci Q, bo ma dużo zwojów, a małe pojemności własne i rozproszone. Obwodów rezonansowych mamy dużo w radiotechnice, i teraz można sobie wyobrazić obwody rezonansowe w p.cz albo wejściowe w.cz, które by miały w kilku miejscach rezonans, dlatego wydawało mi się to takie niewyobrażalne, bo to by była po prostu "lipa" Dlatego są takie problemy bo trzeba zrobić PA, który by pracował na wszystkich pasmach. Ale to by było super zrobić wzmacniacz rezonansowy mocy np. 1KW, który by był przestrajany do każdej częstotliwości, na której by się chciało pracować, to w obwodzie rezonansowym anodowym było by bardo wysokie napięcie w.cz i pewnie ciężko było by taki wzmacniacz zrobić.
#1021559 03.10.2012 02:04:44
To ja sie tradycyjne odezwę ;-) podrzucając kilka linków
1. dławik anodowy zmierzyc dokładnie tak samo jak cewke w tym przykładzie
https://sites.google.com/site/max6notatki/pomiary/pomiar-duzych-impedancji
2. przykładowe pomiary dlawików anodowych.....
https://sites.google.com/site/max6notatki/pomiary/dlawiki-anodowe-sq8z
:-)
1. dławik anodowy zmierzyc dokładnie tak samo jak cewke w tym przykładzie
https://sites.google.com/site/max6notatki/pomiary/pomiar-duzych-impedancji
2. przykładowe pomiary dlawików anodowych.....
https://sites.google.com/site/max6notatki/pomiary/dlawiki-anodowe-sq8z
:-)
Pozdrawiam wszystkich
Jarek SP3SWJ
Jarek SP3SWJ
Reklama