Forum Krótkofalarskie PKI

7O6T Yemen 2012
T#137769
Facebook
SQ7PGO poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: lokator: JO92OB
Ilość edycji wpisu: 1
#934946 08.05.2012 16:23:28
Tak Greg - "zaliczanie numerków" to bardzo fajna czynność lollollol
Zawsze mi to leżało.
Natomiast najgorsze jest dla mnie skakanie po splicie, tego jeszcze nie rozgryzłem i nie potrafie sobie z tym dać rady. Moze kiedyś się oswoję.
Tak po prawdzie to przydał by sie taki spory post gdzie było by zebrane na ten temat troche praktycznych wiadomości i porad : jak sobie radzic z szerokim splitem.
Podejrzewam że nie tylko ja mam z tym kłopoty i brak mi wiadomości i praktyki.
wpis edytowany 08.05.2012 17:00:06



Petroniusz
3el- beam Yagi 20m by SQ7PGO,
Delta 12/15/17m by SQ7PGO
FD4 Fritzel / 10-80m

GL VY 73! SQ7PGO / SO7B
SPDXC #0908
SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
Ilość edycji wpisu: 1
#934962 08.05.2012 17:00:34
[quote=tom_sp5xo]Porównanie KH6 i kraju z czołowej dziesiątki najbardziej poszukiwanych podmiotów DXCC nie ma żadnego sensu. KH6 to łatwy cel dla ogromnych społeczności krótkofalarskich Północnej Ameryki i Japonii. Super wyposażone stacje z Hawajów są też słyszalne w Europie na niemal wszystkich pasmach okrągły rok na drucie. Zapotrzebowanie na QSO z KH6 jest bez porównania mniejsze niż na Jemen, więc i metody pracy z pile upem nieporównywalne.

A po drugie to, co uparcie już w kolejnym wątku nazywasz "skakaniem jak pchła" w istocie jest przemyślaną metodą operatorów. Dla mnie, i chyba nie jestem sam w tej opinii, bez sensu jest stały split. On oznacza, że decydują tylko decybele, prawie jak w RTTY, a ja tych decybeli za wiele nie mam. Dlatego dla mnie im większy split tym lepiej. Wtedy wystarczy słuchać i myśleć a szansa dla słabszych stacji rośnie wielokrotnie....


Nie napisałem postu w kontekście który kraj jest ważniejszy,tylko jako przykład jak można bezkonfliktowo pracować ku zadowoleniu wszystkich,tych mocnych i tych słabeuszy.Chyba jesteś w stanie to pojąć.

Zapominasz też że forum jest formą demokratycznego wyrażania swoich poglądów,ja akurat mam takie.Ta przemyślana metoda operatorów którą się tak zachwycasz miała swoje odbicie w stosownych uwagach na Dx clastrze.Pewnie czytałeś.
___________
Greg SP2LIG
wpis edytowany 08.05.2012 17:22:32
SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
#934970 08.05.2012 17:11:36
Petroniusz,nie ma jakiejś cudownej/skutecznej metody opanowania pościgu za uciekajacym wiecznie DX'em.Wszystkie są dobre jak masz szczęście.Metoda "numerowa" jest dla mnie ok,ale jak widać nie wszystkim ona pasi.
___________
Greg SP2LIG
EI9KC poziom 5
QTH: New Zealand
#934971 08.05.2012 17:16:14
Jezeli skakanie po splicie jest porownywalne do wygrania w Totka to zgadzam sie, ze jest ciezko. Do tego jak nie slychac stacji wolajacych do dodatkowe utrudnienie. Tak mialem na 10mSSB z Yemenem. Wielu dobrych operatorow (szczegolnie na CW) jest "przewidywalnych" i dobrze jest oprocz samego DXa sluchac Pile-upa.
Dobry operator po drugiej stronie, ktory umie zapanowac nad tlumem to tez duza zaleta.



Vy 73` de ZL/EI9KC , SP9KC
SP1NY poziom 6
QTH: Dąbki
Ilość edycji wpisu: 5
#934975 08.05.2012 17:30:04
Kiedyś, a czasem i teraz, robiło się się DX-y w tzw. NET-ach gdzie był "mistrz ceremonii" kierujący "ruchem".
Dotyczyło to oczywiście takich "most wanted" krajów jak wspomniany KH6.
Niektórym, tu piszącym, kolegom wydaje się że każdy, nawet najbardziej pożądany DX jak podaje 5 UP
to ma słuchać 5 UP - koniec kropka. Jak "skacze po splicie jak pchła" to już jest kiepski operator.
Zastanawiam się czy ktokolwiek tak piszący słuchał kiedykolwiek co i jak słychać na splicie???
Czy spróbował wyłowić komu i gdzie DX odpowiada i jaki będzie jego następny ruch (w górę lub w dól).
Owszem, na wyższych pasmach, ze względu na skip, nie słychać wielu wołających stacji, ale to nie znaczy
że na danej QRG nikt nie woła - woła, ale go nie słychać.
Wołanie "numerkami" - dobre, ale do czasu, bo wiadomo jaka jest dyscyplina, a raczej jej brak
smutny
Tą metodę stosują operatorzy którzy nie radzą sobie z chaosem na splicie albo mają mało selektywne uszy.
Jest to jednak dosyć skuteczna metoda na opanowanie "chałastry", pod warunkiem że operator DX-pedycji
będzie konsekwentny w swoim działaniu.
Podstawa myślenia - DX jest tylko jeden, a wołających kilka setek (lub więcej).
Trzeba się zastanowić, jak przechytrzyć wszystkich wołających, lub wyróżnić swój znak spośród tłumu.
Są na to sposoby, i wcale nie trzeba mieć 2kW + 5el - jak sądzą co niektórzy.

Dzisiaj było wiele spotów stacji 6O0CW na 21250 kHz w momencie kiedy pracowali tam 7O6T.
Sam słyszałem QSO's które ludzie zaliczali sobie jako 6O0CW lol
Zanim zaczniemy wołać lub zalogujemy znak, upewnijmy się czy zrobiliśmy QSO z ta stacją
którą wołaliśmy.

Przepraszam że dla niektórych, napisałem sprawy oczywiste, ale wydaje mi się że nie są one oczywiste
dla wszystkich smutny
wpis edytowany 09.05.2012 04:52:38



73, Mirek
SP1NY poziom 6
QTH: Dąbki
Ilość edycji wpisu: 2
#934978 08.05.2012 17:44:25
    SP2LIG pisze:


    Nie napisałem postu w kontekście który kraj jest ważniejszy,tylko jako przykład jak można bezkonfliktowo pracować ku zadowoleniu wszystkich,tych mocnych i tych słabeuszy.Chyba jesteś w stanie to pojąć.


No i tu - No comment smutny ale:
Kontekst "ważności" kraju jest w tym "kontekście" bardzo istotny.
Jeżeli ktoś stawia znak równości miedzy DX-ami takimi jak KH6 a 7O
to ja się nie dziwię wcześniejszym komentarzom odnośnie pracy DX-pedycji.
Zwłaszcza tych którzy nigdy nie byli "po drugiej stronie" choćby minimalnego
pileup.
Ba, nawet mając drugi Rx w radiu chyba wcale nie słuchają co się dzieje na splicie smutny
wpis edytowany 08.05.2012 18:55:38



73, Mirek
SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
#935079 08.05.2012 20:15:04
Cyt:"Moje posty ukazują się na tym forum przeszło 25 razy rzadziej od Twoich" koniec cytatu.

Tak wygląda merytoryczny argument polemiki w temacie tego wątku,gratuluję.
___________
Greg SP2LIG



usuniety8_02_2021 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Suszec JO90JB
#935090 08.05.2012 20:32:34
Tak po prawdzie to przydał by sie taki spory post gdzie było by zebrane na ten temat troche praktycznych wiadomości i porad : jak sobie radzic z szerokim splitem.
Podejrzewam że nie tylko ja mam z tym kłopoty i brak mi wiadomości i praktyki.


Petroniusz - nauka to cierpliwość, cierpliwość to sukces, a ile jeszcze wypraw krótkofalarskich do zaliczenia przed Tobą?

Dasz radę pan zielony
SQ7PGO poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: lokator: JO92OB
#935104 08.05.2012 20:52:21
Dać sobie radę, a sprawnie pracować na splicie to dwie sprawy. Na dzis mam z tym kłopot.
Tylko jeszcze porusze pewną sprawę: jeszcze nie tak dawne podręczniki dla operatorów mówiły że:
wspinanie się na plecach poprzednika w pileup'ie to bardzo zła praktyka. Jakoś zapadło mi to w głowie na długo.
Tymczasem porady na dzis wyglądają diametralnie inaczej : obserwuj split i podążaj za nim (to tak w skrócie).
Wobec tego mam niestety jakieś mieszane uczucia : co bedzie jak tak każdy zamiast cierpliwie czekać na swojej wybranej QRG na DX'a zacznie biegać za DX'em ? No cóż pileup zamiast się rozłądowywać bedzie cały czas taki sam albo coraz wiekszy. To po co ma DX skakac po splicie? Pewnie ucieka przed takim zjawiskiem.
Sorry to tylko takie moje luźne spostrzeżenia bo sam po drugiej stronie jeszcze nie byłem, a szkoda.
Wczoraj dałem posłuchac swojej żonie pileup'u w słuchawkach to myslałem że jej oczy z orbit wyjdąlollol



Petroniusz
3el- beam Yagi 20m by SQ7PGO,
Delta 12/15/17m by SQ7PGO
FD4 Fritzel / 10-80m

GL VY 73! SQ7PGO / SO7B
SPDXC #0908
sp5it poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: KO02OI
#935125 08.05.2012 21:15:21
Petroniuszu, jak to powiedział mi jeden z czołowych dxmanów z SP: Wystarczy być 12dB ponad resztą i robisz od pierwszego strzała. Czego sobie i Tobie życzę wesoły
M



You can't have too many antennas...
sq9mda poziom 6
#935128 08.05.2012 21:17:25
    SP1NY pisze:



    Owszem, na wyższych pasmach, ze względu na skip, nie słychać wielu wołających stacji, a to nie znaczy
    że na danej QRG nikt nie woła - woła, ale go nie słychać.



    Są na to sposoby, i wcale nie trzeba mieć 2kW + 5el - jak sądzą co niektórzy.


Mirku, masz rację ale nie do końca. To że ja na swojej GP7 nie słyszę "kto i gdzie woła do DX-a" nie oznacza od razu że jak miałbym lepszy system antenowy sytuacja byłaby taka sama. Więc tak czy siak "big guny" wygrywają.
Pozdrawiam Robert



Pozdrawiam
Sq9mda Robert
SP1NY poziom 6
QTH: Dąbki
Ilość edycji wpisu: 5
#935142 08.05.2012 21:39:06
    SQ7PGO pisze:

    Dać sobie radę, a sprawnie pracować na splicie to dwie sprawy. Na dzis mam z tym kłopot.
    Tylko jeszcze porusze pewną sprawę: jeszcze nie tak dawne podręczniki dla operatorów mówiły że:
    wspinanie się na plecach poprzednika w pileup'ie to bardzo zła praktyka. Jakoś zapadło mi to w głowie na długo.
    Tymczasem porady na dzis wyglądają diametralnie inaczej : obserwuj split i podążaj za nim (to tak w skrócie).

Petroniusz, nie wiem czego tu nie rozumiesz smutny
Podążanie za splitem polega na wyczuciu ruchów operatora.
Metoda "wjazdu na plecach" polega na próbie wołania na tej samej QRG na której DX zrobił przed chwilą QSO.
Sprawdza się to, ale bardzo rzadko, i to w małych plileup'sach - dlatego to jest zła praktyka.
Z reguły, operator DX po zrobieniu QSO odstraja się od QRG na której je zrobił przed chwilą bo
wie że spora część wołających słucha splitu i zleci się na tą częstotliwość.
Wielkość odstrojenia i kierunek + lub - zależy od preferencji operatora i rodzaju emisji.
I tu jest pole do popisu naszych umiejętności słuchania i wyciągania wniosków nt. stylu
pracy operatora DX-pedycji co pozwala na próby umiejętnego "postawienia" się na splicie.
Ta praktyka jest niemal standardowa, i stosowana przez 99% operatorów DX-pedycji.
Może uściślę - jeżeli mówimy, że zanim zrobisz DX-a napierw posłuchaj, to w przypadku
pracy "split" mówimy o słuchaniu SPLITU i DX-a równocześnie!!!!
Daje nam to możliwość podsłuchania gdzie (na szerokim splicie) słucha aktualnie DX i jak
się przemieszcza, ze swoim słuchaniem po splicie - niektórzy nazywają to "skacząca żabka smutny
Z reguły każdy operator DX-pedycji ma swój system słuchania.
Przykłady:
Nigel G3TXF, słucha po całym splicie ale lubi "wycieczki" na krańce góra/dól wyciągając słabsze sygnały.
Hrane YT1AD, (obecnie na 7O6T) "jezdzi" od dołu do góry i potem skacze zupełnie w dół.
Martti OH2BH, wyciąga ze splitu nawet słabiutkie sygnały.
To na CW.
Na SSB wielu operatorów podaje 5 UP a w rzeczywistości słucha 10 UP itd...
Nie dajmy się zwieść entuzjastycznym wpisom na dxclx - "zrobiłem!!!! QSX xxxx"
i nie wołajmy na podanej QRG bo tam na 100% DX już nie słucha.
Dxcluster powinien być narzędziem wspomagającym a nie podstawą w pracy DX-owej.
Dlatego tak bardzo przydaje się radio z 2x Rx (Yaesu) lub choćby "dual watch" (Icom).
Niemniej nawet mając tylko 2x VFO i możliwość szybkiego przełączania miedzy VFO-A/VFO-B (TS-850)
też można dać radę, w ten sposób zrobiłem ok. 260 krajów na 100W i wielopasmowym verticalu,
w stosunkowo krótkim czasie 2 lat. Oczywiście 90% były to QSO na CW.

Generalnie,
zawsze zanim się przyciśnie PTT warto posłuchać splitu!!!
Nie DX-a, tylko tego co się dzieje na splicie, a najlepiej
skonfrontować split z poczynaniami DX-a.

Próby zrobienia oblężonego DX-a "z dxclustera" (bo ktoś podał 5UP)
z reguły kończą wielogodzinnym bezcelowym wołaniem i frustracją.
Ustawienie się w jednym miejscu na splicie i czekanie "aż nas znajdzie" to nie jest
dobra metoda, aczkolwiek baaardzo rzadko czasem daje pozytywny rezultat.

Długo by o technikach robienia DX-ów pisać...

wpis edytowany 09.05.2012 05:33:25



73, Mirek
sp5it poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: KO02OI
Ilość edycji wpisu: 1
#935194 08.05.2012 22:54:59
Tom wchodzi do logu jak gorący nóż w masło, ale to chyba z autopsji znasz wesoły
M
wpis edytowany 08.05.2012 22:56:47



You can't have too many antennas...
SP7DSI poziom 3
QTH: Sandomierz
#935223 09.05.2012 00:59:08
Uff zaliczone na 30m z anteny CB i 50W lol Dla mnie to już komplet łączności. Moje patyki na wiecej nie pozwalają diabeł



Seb SP7DSI
SP9Z poziom 6
QTH: Sosnowiec JO90NF
#935229 09.05.2012 02:14:28
    SP7DSI pisze:

    Uff zaliczone na 30m z anteny CB i 50W lol Dla mnie to już komplet łączności. Moje patyki na wiecej nie pozwalają diabeł


Uff... na 30m cw też teraz zaliczone i mam już komplecik (11) wesoły na jaki pozwala mój gp (no moze rtty jeszcze spróbuje)

Pozdrawiam



Jacek
SP1NY poziom 6
QTH: Dąbki
Ilość edycji wpisu: 2
#935231 09.05.2012 04:48:29
Dołączyłem do grona 9-pasmowców uffff.....
40/80m CW zrobione oczko

Polecam do przeczytania mój wpis #935142
na poprzedniej stronie.
wpis edytowany 09.05.2012 05:35:20



73, Mirek
EI9KC poziom 5
QTH: New Zealand
#935877 09.05.2012 23:42:37
Kolejny przyklad totalnego bezmózga.
OK2PAY, ktory duzo wczesniej zrobil Yemen na 80mCW wlasnie zapodal spota na cluster, ze 7O6T jest na 80mCW. Gdzie kupa ludzi tam czekala. ledwo zaczeli ... Spot sie pojawil, przyszly LIDy i po sprawie , eh ....



Vy 73` de ZL/EI9KC , SP9KC
SP9Z poziom 6
QTH: Sosnowiec JO90NF
#935889 10.05.2012 00:09:48
    EI9KC pisze:

    ledwo zaczeli ... Spot sie pojawil, przyszly LIDy i po sprawie , eh ....

Cóz Arku się dziwisz, niektórzy mają już to we krwi, po każdym QSO muszą wysłać spota i się pochwalić....



Jacek
sq5ebm poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: KO02PD
#935892 10.05.2012 00:11:30
    SP1NY pisze:

    Dołączyłem do grona 9-pasmowców uffff.....
    40/80m CW zrobione oczko

    Polecam do przeczytania mój wpis #935142
    na poprzedniej stronie.



Gratulejszyn oczko... Ja powyzej "w" nie podskocze ;]. Staram sie dobic na 80m,ale w zakresie CW mam b.wysoki SWR i jeszcze te mendy zaklocajace dx'a... dla takiej "morse'owej" lebiegi jak ja,to uciazliwosc spora. Tym bardziej przy nie za mocnym sygnale z Yemenu.



Maciej "Miles" Muszalski
SQ5EBM / SN5V
QRV: Lokalnie najczęściej na 145.500
Przemiennikowo najczęściej na SR5WZ.
YT: http://www.youtube.com/user/sq5ebm
sp2lnw poziom 3
#935899 10.05.2012 00:26:19
No wymęczyłem ostatnie 30M i 80M.
Sławek
7O6T Yemen 2012
T#137769
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!