Reklama
#847810 22.01.2012 22:28:59
Witam
Ponieważ wiosna za pasem chciałbym w końcu postawić konkretną instalację antenowa.
Chciałbym pociągnąć ok 120m kabla (pod ziemią)od domku do skrzynki antenowej któora bedzie znajdować sie na koncu działki. Tam umieścić odpowiednie anteny na KF i UKF.
W związku z tym moje pytania to:
Jaki kabel zastosować ? ( cena bez znaczenia choc miło usłyszeć propozycje max i średnią ).
Jak głęboko taki kabel w peszlu zakopać??
Czy moge tym samym peszlem pusćić 8 żyłowy ekranowany kabel sygnałowy ( zasilanie/sterowanie)
Pozdrawiam
Roman SQ9KRD
Ponieważ wiosna za pasem chciałbym w końcu postawić konkretną instalację antenowa.
Chciałbym pociągnąć ok 120m kabla (pod ziemią)od domku do skrzynki antenowej któora bedzie znajdować sie na koncu działki. Tam umieścić odpowiednie anteny na KF i UKF.
W związku z tym moje pytania to:
Jaki kabel zastosować ? ( cena bez znaczenia choc miło usłyszeć propozycje max i średnią ).
Jak głęboko taki kabel w peszlu zakopać??
Czy moge tym samym peszlem pusćić 8 żyłowy ekranowany kabel sygnałowy ( zasilanie/sterowanie)
Pozdrawiam
Roman SQ9KRD
#847840 22.01.2012 22:41:02
Gdyby to robić zgodnie ze sztuką, ~0,7m, to nie w peszlu ale w kanalizacji no i kabel ziemny by się przydał... Nie za bardzo kombinujesz Romanie? Może sensowniej zamiast 120mb małostratnego kabla (VHF) zbudować maszt i do niego doprowadzić kable?
de sp7vmz!
#847845 22.01.2012 22:44:37
Problem w tym ze najbardziej dogodne miejsce na takową "baze" mam właśnie daleko od domku ;/ choćby ze względu na linie energetyczna w okolicy. Stąd moj pomysł na takową lokalizacje.
Pozdrawiam
Roman SQ9KRD
Pozdrawiam
Roman SQ9KRD
#847865 22.01.2012 23:02:42
Jeśli do 30MHz powinien wystarczyć odpowiednik H-1000 na wyższe ten polecany 7/8 ew 1/2cala-dla UKF-u napewno lepiej by było zastosować transwertery przy antenach.
Ale moim zdaniem większy problem jest z kablem sterujacym -120m.
8-zyłowy ???- czyżby skrzynka Yaesu FC-40 ??!!
OOOOOOOO moze być duzy kłopot ze sterowaniem -musiał byś zastosować kabel o zyłach min 1,5kwadrat i do tego w ekranie.
.
Ale moim zdaniem większy problem jest z kablem sterujacym -120m.
8-zyłowy ???- czyżby skrzynka Yaesu FC-40 ??!!
OOOOOOOO moze być duzy kłopot ze sterowaniem -musiał byś zastosować kabel o zyłach min 1,5kwadrat i do tego w ekranie.
.
wpis edytowany 22.01.2012 23:08:14
vy73! op.Olek..... D-STAR 2/70... FM,FMN,SSB- 2/70... APRS-144.800/net
KF..3.5-52Mhz "FUN Dipol" + ATU
KF..3.5-52Mhz "FUN Dipol" + ATU
#847875 22.01.2012 23:17:16
:-) a może postaw tam "mikro-szak" i wstaw tam radio z osprzetem a pełne sterowanie z domu ???
;-) zdalne PA i wszystko zdalne :-)
;-) zdalne PA i wszystko zdalne :-)
Pozdrawiam wszystkich
Jarek SP3SWJ
Jarek SP3SWJ
#847919 22.01.2012 23:59:22
Bogusławie dobre rzeczy muszą dobrze kosztować 
You can't have too many antennas...
#847949 23.01.2012 00:53:37
Roman,
wybierz się do któregoś z Kolegów w pobliżu, którzy używają podobnych kabli zasilających.
120 metrów to wcale nie jest dużo.
Znam przypadek gdzie do anten ODBIORCZYCH stosowane są kable grubo ponad 100 m.
Do jednej z anten 2x 8 ele yagi na wys. 50 m. na 14 MHz to kabel ma na oko z 500 m.
Jest to wysunięty maszt daleko za linie, nie wiem jak wysokiego napięcia.
I ta antena obsługuje tylko kawałek części zachodniej naszej ziemi.
Tzn. stoi tyłem do linii wn.
Takie rzeczy się robi, ale jak ktoś wyżej napisał, to kosztuje. I to nie mało.
73/Janek/SP2B
wybierz się do któregoś z Kolegów w pobliżu, którzy używają podobnych kabli zasilających.
120 metrów to wcale nie jest dużo.
Znam przypadek gdzie do anten ODBIORCZYCH stosowane są kable grubo ponad 100 m.
Do jednej z anten 2x 8 ele yagi na wys. 50 m. na 14 MHz to kabel ma na oko z 500 m.
Jest to wysunięty maszt daleko za linie, nie wiem jak wysokiego napięcia.
I ta antena obsługuje tylko kawałek części zachodniej naszej ziemi.
Tzn. stoi tyłem do linii wn.
Takie rzeczy się robi, ale jak ktoś wyżej napisał, to kosztuje. I to nie mało.
73/Janek/SP2B
#847985 23.01.2012 06:23:32
"Takie rzeczy się robi, ale jak ktoś wyżej napisał, to kosztuje. I to nie mało.
73/Janek/SP2B" - potwierdzam
mam u siebie 370 mb fidera do masztu oraz innych przewodów sterujących i informacyjnych. Co do sterowania to skup się raczej na " napięciowym" i " wiadrze" przekaźników niż " prądowym". U siebie maiłem problem z informacyjnym encodera rotora ( zmieniał się kształt impulsu na dużej odległości) - " skrętka" załatwiła sprawę. Samo sterowanie silnikiem rotora koniecznie przekaźnik i trafo pod masztem. Całość fidera w kilku miejscach uziemiłem - większe długości przewodów to większa podatność na indukcję podczas wyładowań. Miałem w ubiegłym roku porozsadzane puszki sterujące od 4 sqare K9AY . Oczywiście pracy dużo, ale, jak już zadziała wszystko to, "to, co tygrysy lubią najbardziej ". Oczywiście wraz ze wzrostem odległości proporcjonalnie rośnie, jakość fidera - tego się nie da " oszukać" - " Andrew Heliax 7/8 da radę.
Michał" - święta racja
Pozdrawiam Jerzy
73/Janek/SP2B" - potwierdzam
Michał" - święta racja
Pozdrawiam Jerzy
#847995 23.01.2012 07:30:34
Roman SQ9KRD
Dziwnie piszesz. Masz dom a w odległości 120 chcesz postawić bazę. To ja czegoś chyba nie rozumiem. Po co Ci te 120m kabla jeśli będziesz siedział w shacku pod anteną?
Druga sprawa. Wspominasz o jakiejś linii WN, napisz przynajmniej ile kV. Z opisu wynika, że ta linia przebiega bardzo blisko Twojego domu. To raczej sobie sprawdź jakie zakłócenia ona wprowadza, bo może okazać się Twoje plany to jedno a życie to inna bajka.
Bez względu na moc jaka przewidujesz używać kable sterujące powinny być oddalone od koncentryków przynajmniej kilkanaście centymetrów.
Wrzuć tu szkic terenu to coś się może wymyśli.
Dziwnie piszesz. Masz dom a w odległości 120 chcesz postawić bazę. To ja czegoś chyba nie rozumiem. Po co Ci te 120m kabla jeśli będziesz siedział w shacku pod anteną?
Druga sprawa. Wspominasz o jakiejś linii WN, napisz przynajmniej ile kV. Z opisu wynika, że ta linia przebiega bardzo blisko Twojego domu. To raczej sobie sprawdź jakie zakłócenia ona wprowadza, bo może okazać się Twoje plany to jedno a życie to inna bajka.
Bez względu na moc jaka przewidujesz używać kable sterujące powinny być oddalone od koncentryków przynajmniej kilkanaście centymetrów.
Wrzuć tu szkic terenu to coś się może wymyśli.
wpis edytowany 23.01.2012 08:55:50
Vy 73
Andrzej SP8LBK
Andrzej SP8LBK
Reklama
#848060 23.01.2012 09:20:29
Moze niezrozumiale napisalem.
Radio shack ma byc w domu
Instalacja antenowa ma byc 120m od domu razem ze skrzynka antenowa:-)
Zdaje sobie sprawe z kosztow ale mam zamiar zrobic to raz
Dlatego pisalem o opcji max i sr. Minimum mnir nie interesuje.
Gdy wroce do domku dolacze rysunek pogladowy

Radio shack ma byc w domu
Instalacja antenowa ma byc 120m od domu razem ze skrzynka antenowa:-)
Zdaje sobie sprawe z kosztow ale mam zamiar zrobic to raz
Dlatego pisalem o opcji max i sr. Minimum mnir nie interesuje.
Gdy wroce do domku dolacze rysunek pogladowy
#848097 23.01.2012 09:49:34
Z demobilu mozna trafić na gruby kabel koncentryczny (fi zew. ok 4cm) żelowany idealnie nadający się do położenia w kanale ziemnym. Jest tylko jeden drobny problem sa to kable 75omów.
Przy takich odległościach jakość kabla jest bezdyskusyjna nawet na KF. Oddzielną sprawą są spadki napięć w instalacji sterującej. Tu też żyła 1,5m2 może okazać się za cienka.
Przy takich odległościach jakość kabla jest bezdyskusyjna nawet na KF. Oddzielną sprawą są spadki napięć w instalacji sterującej. Tu też żyła 1,5m2 może okazać się za cienka.
Vy 73
Andrzej SP8LBK
Andrzej SP8LBK
#848125 23.01.2012 10:26:45
Moze niezrozumiale napisalem.
Radio shack ma byc w domu
Instalacja antenowa ma byc 120m od domu razem ze skrzynka antenowa:-)
Zdaje sobie sprawe z kosztow ale mam zamiar zrobic to raz
Dlatego pisalem o opcji max i sr. Minimum mnir nie interesuje.
Gdy wroce do domku dolacze rysunek pogladowy

Radio shack ma byc w domu
Instalacja antenowa ma byc 120m od domu razem ze skrzynka antenowa:-)
Zdaje sobie sprawe z kosztow ale mam zamiar zrobic to raz
Dlatego pisalem o opcji max i sr. Minimum mnir nie interesuje.
Gdy wroce do domku dolacze rysunek pogladowy
#848131 23.01.2012 10:31:13
Kolego! Pogadaj z Multimediami. Oni mają aluminiak o grubości zewnętrznej ponad 2 cm i paśmie przenoszenia do 1,5 Ghz i wyżej. Zamontuj to , załóż odpowiednie redukcje i po temacie! Dla Nich odcinek 120 m to " resztka" po inwestycji. Jak mieli bazę koło mojej firmy to dłuższe kawałki się walały latami i nikomu to nie było potrzebne aż w końcu wywalili na złom. No i tak jak Ci Koledzy mówia studzienki ( co 50 metrów ) , rura PCV fi 100mm i taki kabel. drogo troche ale porządnie ! Vy 73! SP3SUZ Aha! nie ładuj sie wkable do BTS-ów od telefonii komórkowej bo są kosmicznie wprost drogie a maja te same parametry co od kablówki. Cienka granica pomiędzy jednymi a drugimi w praktyce zaczyna sie od 1 GHz w górę. Do 30 MHz ten od kablówki jest moim zdaniem nawet lepszy. 
Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
#848192 23.01.2012 11:47:35
sp3suz pisze:
Do 30 MHz ten od kablówki jest moim zdaniem nawet lepszy.
Do 30 MHz ten od kablówki jest moim zdaniem nawet lepszy.
Tylko jedno małe ale, te od kablówki to 75om
jak sie wie o tym to nie problem, ale jak sie tego nie uwzgledni to szkoda zachodu.
Pozdrawiam
Waldek
#848357 23.01.2012 15:31:58
sq9krd pisze:
Witam
Ponieważ wiosna za pasem chciałbym w końcu postawić konkretną instalację antenowa.
Chciałbym pociągnąć ok 120m kabla (pod ziemią)od domku do skrzynki antenowej któora bedzie znajdować sie na koncu działki. Tam umieścić odpowiednie anteny na KF i UKF.
W związku z tym moje pytania to:
Jaki kabel zastosować ? ( cena bez znaczenia choc miło usłyszeć propozycje max i średnią ).
Jak głęboko taki kabel w peszlu zakopać??
Czy moge tym samym peszlem pusćić 8 żyłowy ekranowany kabel sygnałowy ( zasilanie/sterowanie)
Pozdrawiam
Roman SQ9KRD
Witam
Ponieważ wiosna za pasem chciałbym w końcu postawić konkretną instalację antenowa.
Chciałbym pociągnąć ok 120m kabla (pod ziemią)od domku do skrzynki antenowej któora bedzie znajdować sie na koncu działki. Tam umieścić odpowiednie anteny na KF i UKF.
W związku z tym moje pytania to:
Jaki kabel zastosować ? ( cena bez znaczenia choc miło usłyszeć propozycje max i średnią ).
Jak głęboko taki kabel w peszlu zakopać??
Czy moge tym samym peszlem pusćić 8 żyłowy ekranowany kabel sygnałowy ( zasilanie/sterowanie)
Pozdrawiam
Roman SQ9KRD
Może bym co nieco podpowiedział.Zadzwonisz to będziesz wiedział.
Pozdrawiam
Rysiek sp3aok/6
wpis edytowany 23.01.2012 15:32:56
SP9-1166
#848437 23.01.2012 16:52:45
O co dokładnie chodzi ze "studzienkami co 50m"?
W starym QTH miałem zakopane w sumie ok 300m kabla do anten RX, kabel RG58, w tym sensie to zupełnie inny temat, ale pamiętam że zawsze w tych rurkach PCV po jakimś czasie zbierała się woda, nawet błoto... Jak rozwiązać ten problem? Czy nie lepiej zastosować rurę melioracyjną (coś jak peszel, ale z otworami na dole). Kolega tak to rozwiązał i sobie chwali.
W nowym QTH czeka mnie położenie ponad 1km kabli do anten RX oraz towarzyszących im kabli sterujących - też chciałbym robić to tylko raz :-)
Przy okazji - dobry kabel żelowany RG6 CU (75om) kładzie na łopatki nawet najlepszy RG58, przy 200m widać różnicę nawet ma 3,5mhz, na 7mhz jest ona b. wyraźna. Polecam. Kabel w hurcie wychodzi po 90gr za metr, straty prawie tak małe jak przy RG213 i bardzo dobre ekranowanie.
pozdr.
SP2XF
W starym QTH miałem zakopane w sumie ok 300m kabla do anten RX, kabel RG58, w tym sensie to zupełnie inny temat, ale pamiętam że zawsze w tych rurkach PCV po jakimś czasie zbierała się woda, nawet błoto... Jak rozwiązać ten problem? Czy nie lepiej zastosować rurę melioracyjną (coś jak peszel, ale z otworami na dole). Kolega tak to rozwiązał i sobie chwali.
W nowym QTH czeka mnie położenie ponad 1km kabli do anten RX oraz towarzyszących im kabli sterujących - też chciałbym robić to tylko raz :-)
Przy okazji - dobry kabel żelowany RG6 CU (75om) kładzie na łopatki nawet najlepszy RG58, przy 200m widać różnicę nawet ma 3,5mhz, na 7mhz jest ona b. wyraźna. Polecam. Kabel w hurcie wychodzi po 90gr za metr, straty prawie tak małe jak przy RG213 i bardzo dobre ekranowanie.
pozdr.
SP2XF
#848518 23.01.2012 18:25:42
Należy stosować takie rury osłonowe, które do tego celu są przeznaczone
http://www.spyraprimo.pl/pdf/katalog_rhdpekf.pdf
Dostępne są w każdej hurtowni elektrycznej.
Studzienki robi sie po to aby w przypadku uszkodzenia kabla nie wyciągać całego odcinka lecz tylko jego fragment. To samo z wciąganiem. Łatwiej jest wciągnąć 25 czy 50m przewodu do rury niż 100 czy 200. Jako studzienka może robić typowa rura kanalizacyjna PCV fi 250 czy 315mm o długości 1m pionowa zakopana w ziemię i przykryta od góry jakimś deklem.
Trzeba tylko pamietać aby przed zakopaniem do rury wprowadzić przewód oraz przynajmniej jeszcze 1-2 jakieś inne, które posłużą nam za "pilota" w przypadku późniejszej potrzeby dołożenia innych kabli.
http://www.spyraprimo.pl/pdf/katalog_rhdpekf.pdf
Dostępne są w każdej hurtowni elektrycznej.
Studzienki robi sie po to aby w przypadku uszkodzenia kabla nie wyciągać całego odcinka lecz tylko jego fragment. To samo z wciąganiem. Łatwiej jest wciągnąć 25 czy 50m przewodu do rury niż 100 czy 200. Jako studzienka może robić typowa rura kanalizacyjna PCV fi 250 czy 315mm o długości 1m pionowa zakopana w ziemię i przykryta od góry jakimś deklem.
Trzeba tylko pamietać aby przed zakopaniem do rury wprowadzić przewód oraz przynajmniej jeszcze 1-2 jakieś inne, które posłużą nam za "pilota" w przypadku późniejszej potrzeby dołożenia innych kabli.
Vy 73
Andrzej SP8LBK
Andrzej SP8LBK
#848535 23.01.2012 18:45:23
OK Andrzej, chyba to przykrycie ("dekiel"
będzie bardzo ważne, w sensie - jego szczelność, bo inaczej woda i inne rzeczy będą tam bankowo, nawet przy najbardziej profesjonalnych rurach osłonowych.
Teoretycznie takie coś jak podałeś zastosowaliśmy na stacji SP2EKI, odcinek ok 100m do masztu i niestety to samo - w środku woda i błoto... Może po prostu z czasem naleciało u wylotu z peszla, czyli pod masztem, gdzie jednak jakiś kawałek tej rury idzie pionowo do góry...
Oczywiście, to zawsze lepiej niż kable bezpośrednio w ziemi, ale kładąc setki metrów nienajtańszego plastiku oczekujemy czegoś więcej...
Wszelkie dalsze sugestie mogą okazać się przydatne...
pozdr.
XF
Teoretycznie takie coś jak podałeś zastosowaliśmy na stacji SP2EKI, odcinek ok 100m do masztu i niestety to samo - w środku woda i błoto... Może po prostu z czasem naleciało u wylotu z peszla, czyli pod masztem, gdzie jednak jakiś kawałek tej rury idzie pionowo do góry...
Oczywiście, to zawsze lepiej niż kable bezpośrednio w ziemi, ale kładąc setki metrów nienajtańszego plastiku oczekujemy czegoś więcej...
Wszelkie dalsze sugestie mogą okazać się przydatne...
pozdr.
XF
wpis edytowany 23.01.2012 18:46:26
Reklama