Reklama
#842151 16.01.2012 14:54:11
Witajcie jaki polecacie Prostownik który ma opcję rozruchu,czasem jak w samochodzie akumulator wyładuję się od naszych transceiverów do zera to jedyna szansa, kto ma używa polecił by z testowanych używanych bo nie chcę kupić pierwszego z brzegu.
Mam Akumulator 64Ah silnik dizel 1,9D
.
http://allegro.pl/listing.php/search?string=PROSTOWNIK+Z+ROZRUCHEM+&category=0&sg=0&order=p
Mam Akumulator 64Ah silnik dizel 1,9D
.
http://allegro.pl/listing.php/search?string=PROSTOWNIK+Z+ROZRUCHEM+&category=0&sg=0&order=p
wpis edytowany 16.01.2012 15:01:13
#842164 16.01.2012 15:13:00
Andrzej_NR.1 pisze:
Witajcie jaki polecacie Prostownik który ma opcję rozruchu,czasem jak w samochodzie akumulator wyładuję się od naszych transceiverów do zera to jedyna szansa, kto ma używa polecił by z testowanych używanych bo nie chcę kupić pierwszego z brzegu.
Mam Akumulator 64Ah silnik dizel 1,9D
.
http://allegro.pl/listing.php/search?string=PROSTOWNIK+Z+ROZRUCHEM+&category=0&sg=0&order=p
Witajcie jaki polecacie Prostownik który ma opcję rozruchu,czasem jak w samochodzie akumulator wyładuję się od naszych transceiverów do zera to jedyna szansa, kto ma używa polecił by z testowanych używanych bo nie chcę kupić pierwszego z brzegu.
Mam Akumulator 64Ah silnik dizel 1,9D
.
http://allegro.pl/listing.php/search?string=PROSTOWNIK+Z+ROZRUCHEM+&category=0&sg=0&order=p
Witam - od kilku lat używam taki model http://allegro.pl/prostownik-z-rozruchem-leader-400-telwin-leader400-i2040508778.html jest wystarczający i dużego diesla już nie raz odpalałem ! Pozdrawiam
#842170 16.01.2012 15:19:47
Wiecie koledzy- taki prostownik po małej przeróbce był by doskonałym zasilaczem do naszych TRX'ów stacjonarnych i to 3 od razu !
- a cena atrakcyjna !
Prąd rozruchu 300 A - robi wrażenie co ? Co o tym myślicie?
Prąd rozruchu 300 A - robi wrażenie co ? Co o tym myślicie?
Petroniusz
3el- beam Yagi 20m by SQ7PGO,
Delta 12/15/17m by SQ7PGO
FD4 Fritzel / 10-80m


GL VY 73! SQ7PGO / SO7B
SPDXC #0908
3el- beam Yagi 20m by SQ7PGO,
Delta 12/15/17m by SQ7PGO
FD4 Fritzel / 10-80m


GL VY 73! SQ7PGO / SO7B
SPDXC #0908
#842183 16.01.2012 15:41:48
omnia6 pisze:
Witam - od kilku lat używam taki model http://allegro.pl/prostownik-z-rozruchem-leader-400-telwin-leader400-i2040508778.html jest wystarczający i dużego diesla już nie raz odpalałem ! Pozdrawiam
Witam - od kilku lat używam taki model http://allegro.pl/prostownik-z-rozruchem-leader-400-telwin-leader400-i2040508778.html jest wystarczający i dużego diesla już nie raz odpalałem ! Pozdrawiam
.
Super tylko 570 zł. czy te po 200 zł i 300zl dużo są gorsze
#842203 16.01.2012 16:02:28
SQ7PGO pisze:
Wiecie koledzy- taki prostownik po małej przeróbce był by doskonałym zasilaczem do naszych TRX'ów stacjonarnych i to 3 od razu !
- a cena atrakcyjna !
Prąd rozruchu 300 A - robi wrażenie co ? Co o tym myślicie?
Wiecie koledzy- taki prostownik po małej przeróbce był by doskonałym zasilaczem do naszych TRX'ów stacjonarnych i to 3 od razu !
Prąd rozruchu 300 A - robi wrażenie co ? Co o tym myślicie?
Gupia gupota, w przypadku zastosowań "domowych". Nawet po wyładowaniu akumulatora nie trzeba super-prostownika
Wystarczy takim zwykłym tylko troszkę wydajniejszym podładować akumulator przez te 10-20 minut. Takie przemysłowe prostowniki służą di uruchamiania ciężarówek czy innych maszyn budowlanych.
de sp7vmz!
#842227 16.01.2012 16:21:45
Ja posiadam w warsztacie prostownik TELWIN 620 który używam bardzo często nawet do rozruchu koparek.mogę go polecic w 100%.
#842228 16.01.2012 16:21:49
Prąd rozruchu w silniku wysokoprężnym może grubo przekroczyć 300A.
Wszystko zależy od kondycji silnika , temperatury silnika, rodzaju oleju i pewnie jeszcze paru spraw.
Generalnie 300A to moim zdaniem za mało, może klęknąć, co innego jak by to była benzyna, dużo mniejsze prądy rozruchu.
Pozdrawiam
Wszystko zależy od kondycji silnika , temperatury silnika, rodzaju oleju i pewnie jeszcze paru spraw.
Generalnie 300A to moim zdaniem za mało, może klęknąć, co innego jak by to była benzyna, dużo mniejsze prądy rozruchu.
Pozdrawiam
#842229 16.01.2012 16:22:26
Kto widział taki prostownik od strony "wnętrzności" niech powie co w nim siedzi konkretnie. Wtedy zobaczymy. Przyznaję że nie wiem co tam jest - czy transformator czy jakis impulsowy? Oświećcie mnie .
Petroniusz
3el- beam Yagi 20m by SQ7PGO,
Delta 12/15/17m by SQ7PGO
FD4 Fritzel / 10-80m


GL VY 73! SQ7PGO / SO7B
SPDXC #0908
3el- beam Yagi 20m by SQ7PGO,
Delta 12/15/17m by SQ7PGO
FD4 Fritzel / 10-80m


GL VY 73! SQ7PGO / SO7B
SPDXC #0908
#842286 16.01.2012 16:54:01
To prawie zwykła spawarka transformatorowa
Grube uzwojenie, mocne diody, żadnych regulacji...
de sp7vmz!
Reklama
#842321 16.01.2012 17:12:47
Noooo otóż to ! Co nam wiecej potrzebne do zasilania TRX'a niz dobry mocny transformator ?
O ten właśnie jest zawsze najtrudniej. Reszta to juz samodzielnie zrobiony układ regulacji i stabilizacji napięcia i ograniczenie prądowe (koszt około 30 zł na płytkę, 4 mosfety i układ stabilizatora na na przykład żródle referencyjnym). Nie musi byc akurat tak mocny jak ten- wystarcza prądy max 100A i tak będzie aż nadto.
Takie jest moje zdanie, ale to tylko moje.
O ten właśnie jest zawsze najtrudniej. Reszta to juz samodzielnie zrobiony układ regulacji i stabilizacji napięcia i ograniczenie prądowe (koszt około 30 zł na płytkę, 4 mosfety i układ stabilizatora na na przykład żródle referencyjnym). Nie musi byc akurat tak mocny jak ten- wystarcza prądy max 100A i tak będzie aż nadto.
Takie jest moje zdanie, ale to tylko moje.
Petroniusz
3el- beam Yagi 20m by SQ7PGO,
Delta 12/15/17m by SQ7PGO
FD4 Fritzel / 10-80m


GL VY 73! SQ7PGO / SO7B
SPDXC #0908
3el- beam Yagi 20m by SQ7PGO,
Delta 12/15/17m by SQ7PGO
FD4 Fritzel / 10-80m


GL VY 73! SQ7PGO / SO7B
SPDXC #0908
#842470 16.01.2012 18:37:07
Ja w warsztacie ma podobny do tego co poleca omnia6 tylko w wersji bez 24V i też mogę markę spokojnie polecić. TDI i HDI da radę - a jak akumulator jest zużyty to żaden prostownik z rozruchem nie pomoże. A jak sprawny akumulator tylko wyładowany to 10-20 minut ładowania potem wspomagania rozruchu i nawet dużego diesla można palić.
polecam markę telwin solidny produkt - nawet w warsztacie zakup na lata
polecam markę telwin solidny produkt - nawet w warsztacie zakup na lata
73 Marcin
Orion II + Delta 84 metry (jest moc), i FT-7900 w domku + Diamond X-510N
ID-51E wiec zapraszam na d-star
FT-817 w ogródku lub wyjazdowo ;-)
Orion II + Delta 84 metry (jest moc), i FT-7900 w domku + Diamond X-510N
ID-51E wiec zapraszam na d-star
FT-817 w ogródku lub wyjazdowo ;-)
#842478 16.01.2012 18:41:20
Super Panowie tak żeby wystarczała przy szybkim rozruchu pod samochody min 1.900cm max 2500cm dizel i benzyna.
.
Kolego SP2UKG podaj pelną nazwę tego Telwina
.
Kolego SP2UKG podaj pelną nazwę tego Telwina
#842482 16.01.2012 18:46:27
Polski producent ma takiego to 400zł chyba żebyś coś u niego wytargował.
http://www.elsin.pl/sklep/product_info.php?cPath=21_24_30&products_id=41
http://www.elsin.pl/sklep/product_info.php?cPath=21_24_30&products_id=41
#842585 16.01.2012 20:15:02
Rozruch - rozruchem, ale moim skromnym zdaniem stosowanie takich zabawek może być szkodliwe, a nawet zgubne dla akumulatora. Należy pamiętać, że on przecież w tym czasie jest również podłączony.
Ja nigdy nie naraziłbym rozładowanego akumulatora na taki prąd ładowania. Wg mnie to spore ryzyko. Lepiej podładować przez pół godziny w normalny sposób.
No, ale to tylko moje zdanie i oczywiście każdy robi jak chce.
Ja nigdy nie naraziłbym rozładowanego akumulatora na taki prąd ładowania. Wg mnie to spore ryzyko. Lepiej podładować przez pół godziny w normalny sposób.
No, ale to tylko moje zdanie i oczywiście każdy robi jak chce.
SQ7LQU Przemo
PG APRS
http://aprs.fi/?call=sq7lqu-9
Mężczyzna ma umysł analityczny: duże problemy potrafi rozbić na mniejsze.
Kobieta ma umysł syntetyczny: z małych problemów robi duże.
PG APRS
http://aprs.fi/?call=sq7lqu-9
Mężczyzna ma umysł analityczny: duże problemy potrafi rozbić na mniejsze.
Kobieta ma umysł syntetyczny: z małych problemów robi duże.
#842606 16.01.2012 20:29:38
SQ7LQU pisze:
Rozruch - rozruchem, ale moim skromnym zdaniem stosowanie takich zabawek może być szkodliwe, a nawet zgubne dla akumulatora. Należy pamiętać, że on przecież w tym czasie jest również podłączony.
Ja nigdy nie naraziłbym rozładowanego akumulatora na taki prąd ładowania. Wg mnie to spore ryzyko. Lepiej podładować przez pół godziny w normalny sposób.
No, ale to tylko moje zdanie i oczywiście każdy robi jak chce.
Rozruch - rozruchem, ale moim skromnym zdaniem stosowanie takich zabawek może być szkodliwe, a nawet zgubne dla akumulatora. Należy pamiętać, że on przecież w tym czasie jest również podłączony.
Ja nigdy nie naraziłbym rozładowanego akumulatora na taki prąd ładowania. Wg mnie to spore ryzyko. Lepiej podładować przez pół godziny w normalny sposób.
No, ale to tylko moje zdanie i oczywiście każdy robi jak chce.
Pozwolę sobie zauważyć , że w czasie uruchamiania silnika z rozładowanym akumulatorem - prawidłowo powinno się podłączyć TYLKO I WYŁĄCZNIE prostownik rozruchowy do akumulatora do KLEMY PLUSOWEJ !!! a minus prostownika do SILNIKA !!! ŻEBY UCHRONIĆ AKUMULATOR ! Błędem jest podłączanie urządzenia rozruchowego do obu klem AKUMULATORA ! Pozdrawiam wszystkich kolegów zainteresowanych tym tematem .
#842666 16.01.2012 21:23:20
omnia6 pisze:
Pozwolę sobie zauważyć , że w czasie uruchamiania silnika z rozładowanym akumulatorem - prawidłowo powinno się podłączyć TYLKO I WYŁĄCZNIE prostownik rozruchowy do akumulatora do KLEMY PLUSOWEJ !!! a minus prostownika do SILNIKA !!! ŻEBY UCHRONIĆ AKUMULATOR ! Błędem jest podłączanie urządzenia rozruchowego do obu klem AKUMULATORA ! Pozdrawiam wszystkich kolegów zainteresowanych tym tematem .
SQ7LQU pisze:
Rozruch - rozruchem, ale moim skromnym zdaniem stosowanie takich zabawek może być szkodliwe, a nawet zgubne dla akumulatora. Należy pamiętać, że on przecież w tym czasie jest również podłączony.
Ja nigdy nie naraziłbym rozładowanego akumulatora na taki prąd ładowania. Wg mnie to spore ryzyko. Lepiej podładować przez pół godziny w normalny sposób.
No, ale to tylko moje zdanie i oczywiście każdy robi jak chce.
Rozruch - rozruchem, ale moim skromnym zdaniem stosowanie takich zabawek może być szkodliwe, a nawet zgubne dla akumulatora. Należy pamiętać, że on przecież w tym czasie jest również podłączony.
Ja nigdy nie naraziłbym rozładowanego akumulatora na taki prąd ładowania. Wg mnie to spore ryzyko. Lepiej podładować przez pół godziny w normalny sposób.
No, ale to tylko moje zdanie i oczywiście każdy robi jak chce.
Pozwolę sobie zauważyć , że w czasie uruchamiania silnika z rozładowanym akumulatorem - prawidłowo powinno się podłączyć TYLKO I WYŁĄCZNIE prostownik rozruchowy do akumulatora do KLEMY PLUSOWEJ !!! a minus prostownika do SILNIKA !!! ŻEBY UCHRONIĆ AKUMULATOR ! Błędem jest podłączanie urządzenia rozruchowego do obu klem AKUMULATORA ! Pozdrawiam wszystkich kolegów zainteresowanych tym tematem .
#842675 16.01.2012 21:30:15
telwin leader 150
73 Marcin
Orion II + Delta 84 metry (jest moc), i FT-7900 w domku + Diamond X-510N
ID-51E wiec zapraszam na d-star
FT-817 w ogródku lub wyjazdowo ;-)
Orion II + Delta 84 metry (jest moc), i FT-7900 w domku + Diamond X-510N
ID-51E wiec zapraszam na d-star
FT-817 w ogródku lub wyjazdowo ;-)
#842695 16.01.2012 21:42:38
omnia6 pisze:
Pozwolę sobie zauważyć , że w czasie uruchamiania silnika z rozładowanym akumulatorem - prawidłowo powinno się podłączyć TYLKO I WYŁĄCZNIE prostownik rozruchowy do akumulatora do KLEMY PLUSOWEJ !!! a minus prostownika do SILNIKA !!! ŻEBY UCHRONIĆ AKUMULATOR ! Błędem jest podłączanie urządzenia rozruchowego do obu klem AKUMULATORA ! Pozdrawiam wszystkich kolegów zainteresowanych tym tematem .
SQ7LQU pisze:
Rozruch - rozruchem, ale moim skromnym zdaniem stosowanie takich zabawek może być szkodliwe, a nawet zgubne dla akumulatora. Należy pamiętać, że on przecież w tym czasie jest również podłączony.
Ja nigdy nie naraziłbym rozładowanego akumulatora na taki prąd ładowania. Wg mnie to spore ryzyko. Lepiej podładować przez pół godziny w normalny sposób.
No, ale to tylko moje zdanie i oczywiście każdy robi jak chce.
Rozruch - rozruchem, ale moim skromnym zdaniem stosowanie takich zabawek może być szkodliwe, a nawet zgubne dla akumulatora. Należy pamiętać, że on przecież w tym czasie jest również podłączony.
Ja nigdy nie naraziłbym rozładowanego akumulatora na taki prąd ładowania. Wg mnie to spore ryzyko. Lepiej podładować przez pół godziny w normalny sposób.
No, ale to tylko moje zdanie i oczywiście każdy robi jak chce.
Pozwolę sobie zauważyć , że w czasie uruchamiania silnika z rozładowanym akumulatorem - prawidłowo powinno się podłączyć TYLKO I WYŁĄCZNIE prostownik rozruchowy do akumulatora do KLEMY PLUSOWEJ !!! a minus prostownika do SILNIKA !!! ŻEBY UCHRONIĆ AKUMULATOR ! Błędem jest podłączanie urządzenia rozruchowego do obu klem AKUMULATORA ! Pozdrawiam wszystkich kolegów zainteresowanych tym tematem .
Reklama