ernest pisze:
Popatrz na rower popatrz na zdjęcia modeli które Ci polecono i zastanów sie teraz jak pożenisz te dwie rzeczy.
I to jest chyba najlepsza rada co do wyboru.
Podsumowując
RĘCZNIAK
na plus

mniejszy (dostosowany do trzymania w ręce/kieszeni/przy pasku)

ma własne zasilanie

możesz zabrać ze sobą
na minus

żeby (sensownie) rozmawiać w trakcie jazdy potrzebujesz zestawu słuchawkowego lub mikrofonogłośnika
MOBIL
na plus

możliwe bardziej zaawansowane opcje

pewnie w zimie przyda sie w aucie
na minus

musisz go jakoś zamontować

musisz zamontować mobilową antenę

musisz wozić (i pewnie zamontować) akumulator 12V

generalnie mało poręczne
Ja sobie nie wyobrażam samochodowego radia na rowerze. Ale zdaje się kolega tak ma więc pewnie jest to możliwe....
Jeśli nie jesteś pewny że chcesz CB ja bym radził rozważyć navcoma.
na plus

mały i poręczny

przyjemny w odsłuchu

zasięg pracy lepszy niż CB

możliwość dogadania się z PMRkami (nie jest to do końca legalne ale można powiedzieć że tolerowane jeśli nikomu akurat nie przeszkadzasz. Tu dobrą analogią jest przekraczanie prędkości w aucie.)

Jak Ci się zachce zostać krótkofalowcem to masz już swój pierwszy sprzęt

na minus

brak przydatności w aucie
innych minusów nie widzę.
Na marginesie. Czemu navcom? bo oni dają licencje na swoje pasmo gdzie możesz legalnie i do woli sobie gadać z kumplami.
Sporo kolegów robi sobie też luźne pogaduchy na paśmie PMR ale to legalne do końca nie jest (sprzęt nie spełnia wymagać)
Ufff się rozpisałem

--- SQ9PBS ---
FD4, Comet CHA 250 BY SQ9KCN + drut

icom 746 X-Quad by WiMo na 144 MHz na rotorku conrad
Kenwood TH-D72
FT-817 + LDG Z100 i druty
Wouxun UV2D + SG7900
--
SOTA – krótkofalowiec, który pokonuje wszelkie przeciwności fizyczne i psychiczne, pracowicie wnosi sprzęt na wysoką górę tylko po to, by się dowiedzieć, że na KF są właśnie rosyjskie zawody i zostanie zadeptany, na WARCe nie ma anteny, a na ultrakrótkich nie ma z kim pogadać.
By SP5XMI