Forum Krótkofalarskie PKI

Aktywność nowych chinskich stacji DX';owych
T#123602
Facebook
SP2LIG
moc !!!
moc !!!

Użytkownik
QTH: GDYNIA
#803352 17.11.2011 09:44:40
Od jakiegoś czasu zauważyłem sporą aktywność nowych stacji z Chin pracujacych na pasmach powyżej 14 MHz.Są bardzo aktywni,robią wywołanie,bez wiekszych problemów z j angielskim,mam porobione kilkanaście QSO z nimi.Daje się natomiast odczuć braki w sztuce operatorskiej,zdaża się że nie są w stanie zapanować nad pille upem.Jest to normalne zjawisko z czasem i ten problem opanują.Jestem ciekawy opini innych kolegów w w/w temacie. Należy domniemać że władze chińskie postawiły na szeroką łączność swojego społeczeństwa z resztą świata.Swego czasu jak mieszkałem w Shanghai'u była totalna izolacja społeczeństwa chińskiego od wszelkich kontaktów z wszystkim co nosi cechy zachodu.Ale dogadać się zawsze było można.
___________
Greg SP2LIG
sp5px
poziom 6

Użytkownik
QTH: radiowa pustynia
#803360 17.11.2011 09:57:18
    SP2LIG pisze:

    Swego czasu jak mieszkałem w Shanghai'u była totalna izolacja społeczeństwa chińskiego od wszelkich kontaktów z wszystkim co nosi cechy zachodu.Ale dogadać się zawsze było można.
    ___________
    Greg SP2LIG


Greg, zapewne było to jeszcze w ubiegłym ustroju, myślę że demokracja rynkowa, jak to się w Chinach nazywa ma się dobrze i będzie się rozwijać w dobrą stronę. Swoją drogą problem opanowania pajlapu, czasem nie leży po stronie operatorskiej, tylko kulturowej, oni jak wiesz są grzeczni i kulturalni, tak ich nauczył Mao i jego kultura oczko.



Bernard SP5PX
http://www.qrz.com/db/sp5px
sq5ebm
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: KO02PD
#803363 17.11.2011 09:59:25
    SP2LIG pisze:

    Od jakiegoś czasu zauważyłem sporą aktywność nowych stacji z Chin
    ___________
    Greg SP2LIG


Grzegorzu... tez zauwazylem spory wysyp stacji z CHRLD... ostatnio wypelnialem karty QSL i uzmyslowilem sobie,ze ostatne pol roku to wiekszosc moich QSO z tym panstwem. I to sa stacje,ktore posiadaja calkiem "konkretne" wyposazenie. Co do angielskiego,to ... hmm...roznie bywa,ale wazny jest ich "wysyp". Chiny sie zmieniaja. Juz w ztcp 1990r S.P.Huntington przewidzial przeniesienie ciezaru "bycia mocarstwem" z USA do Chin. Pora sie uczyc chinskiego ;-)



Maciej "Miles" Muszalski
SQ5EBM / SN5V
QRV: Lokalnie najczęściej na 145.500
Przemiennikowo najczęściej na SR5WZ.
YT: http://www.youtube.com/user/sq5ebm
SP2LIG
moc !!!
moc !!!

Użytkownik
QTH: GDYNIA
Ilość edycji wpisu: 1
#803440 17.11.2011 12:05:10
Były to czasy kiedy w mundurkach maoistycznych chodzili już tylko starcy.Młodzież była bardzo chłonna wszystkiego co było zwiazane z zachodem.Już wtedy ci koledzy co znali dawniejsze Chiny to mówili że różnica w mentalności społeczeństwa chinskiego jest bardzo widoczna.Bardzo mile wspominam pobyt w Shanghaiu.Na wschodzie w zastraszającym tępie rosną dwie wielkie potęgi gospodarcze tj Chiny i Indie.W Indiach j urzędowym obok lokalnego jest j angielski,jako że jest to była kolonia korony angielskiej.
___________
Greg SP2LIG
wpis edytowany 17.11.2011 12:06:02
SP2LIG
moc !!!
moc !!!

Użytkownik
QTH: GDYNIA
#803480 17.11.2011 12:57:42
Pisząc "stacje DX'owe" miałem na myśli stacje które posługują się językiem zrozumiałym dla ogółu i są chętne do QSO ze stacjami z innego kontynentu.Myślę że nie odbiegam od ideii DX.
Ponieważ karty wymnieniam tylko via biuro to i via biuro otrzymałem karty QSL z Chin.

Tomek,moja opinia o chińskich operatorach(SSB) jest zgoła inna od Twojej.Może warto od czasu do czasu przejść na fonię.
___________
Greg SP2LIG
SQ9MZ
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Rybnik
#803566 17.11.2011 16:12:45
A żeby było ciekawiej - nie było żadnej zmiany ustroju w Chinach, to nadal jest kraj komunistyczny.
Jest na pewno zmiana ustroju gospodarczego ale nie wszędzie i nie w takim samym wymiarze.
Co do telegrafii; ja tam oceniam BA8AG za całkiem sprawnego operatora i z czasem będzie ich coraz więcej.
Co do braku sprawności na pasmach w ogóle; jest całkiem sporo stacji polskich - w kraju, gdzie krótkofalarstwo jest zakorzenione od lat - których praca budzi zażenowanie. Bądźmy wyrozumiali dla Chińczyków. Od jakiegoś czasu karty QSL także przychodzą regularnie przez biuro.



Henryk SQ9MZ











________________________________________________________
"Nie można przecież wciąż być uprzejmym i towarzyskim. Po prostu nie można nadążyć."
Włóczykij, Dolina Muminków.
SP7IDX
poziom 6

Użytkownik
QTH: Staszów
#803598 17.11.2011 17:13:42
czy aby ten wysyp Chińskich stacji to dobre zjawisko ?
biorąc pod uwagę liczebność tego państwa to niech tylko znikomy procen stanie sie krótkofalowcami i mamy zapewnione zapchane pasma wesoły



Waldi
SP7IDX
mareczek
poziom 2

Użytkownik
QTH: Wrocław
#803604 17.11.2011 17:35:12
Mam okazję od kilku lat pracować na tz. "Stacjach contestowych". Czyli super anteny na wysokich kratach, do tego moc maksymalna. Od kilku lat stacje z Chin to żaden rarytas! Obecnie z moich obserwacji , jest ich więcej niż stacji z Korei Południowej HL.Dawniej zrobić HL w zawodach to żaden problem. Dziś to już sztuka. Pewno z powodu maximum lepiej obecnie BY słychać i z tąd wniosek o jakiejś ich wzmożonej aktywności. Co do kart to fakt, przez biuro ciężko i długo trzeba czekać. Ale na directy odpowiadają. No i są aktywni z wysp IOTA ( a mają ich sporo), pod znakami okolicznościowymi. Porównując obecne maximum z poprzednim, obserwuję znaczny spadek aktywności stacji z JA. Nie wiem czym to jest spowodowane?
73 Marek sp6nic
SQ9MZ
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Rybnik
#803606 17.11.2011 17:36:56
A iluż to Hindusów i innych mieszkańców tego najliczniejszego po Chinach państwa "zapycha" pasma amatorskie? Państwa bez trzymającej od lat za buzię cenzury?



Henryk SQ9MZ











________________________________________________________
"Nie można przecież wciąż być uprzejmym i towarzyskim. Po prostu nie można nadążyć."
Włóczykij, Dolina Muminków.
SP2LIG
moc !!!
moc !!!

Użytkownik
QTH: GDYNIA
#803637 17.11.2011 18:07:54
Cyt "A iluż to Hindusów i innych mieszkańców tego najliczniejszego po Chinach państwa "zapycha" pasma amatorskie? Państwa bez trzymającej od lat za buzię cenzury?" koniec cytatu.
Henryk,możesz tak trochę jasniej co chcesz wyrazić Twoim postem.Jedyną cenzurą jaka znam z autopsji w Indiach to była totalna bieda a w Chinach cenzurą był maoistowski komunizm.
Nie ma żadnej obawy o zapchanie pasm przez obie nacje.
___________
Greg SP2LIG
SP7IDX
poziom 6

Użytkownik
QTH: Staszów
#803641 17.11.2011 18:12:14
czy Wy się na żartach nie znacie ?
co za naród i czasy wesoły



Waldi
SP7IDX
sp7iit
poziom 6

Użytkownik
QTH: Krzysztof Kielce
#803645 17.11.2011 18:14:30
Przepełnienie na pasmach nam nie grozi. Od wielu lat startuję lub słucham w zawodach AA DX. Wiele lat temu w tych zawodach większość uczestników podawała wiek od 15 do 40 lat. Jak trafiłem na stację z numerem kontrolnym 65 lat to mówiłem jaki dziadek. Dziś spotkać stację podającą wiek np 20 lat to rzadkość. Większość stacji podaje 50 i więcej nawet i 82 mi się trafił. Tak, że według mnie za jakieś 30-40 lat na pasmach będzie bardzo cicho. Taka jest kolei rzeczy. Krótkofalarstwo to zanikające hobby. I tu nawet chińczycy nie pomogą....



http://sp7iit.wixsite.com/krzysztof
https://www.qrz.com/db/SP7IIT
SQ9MZ
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Rybnik
Ilość edycji wpisu: 1
#803652 17.11.2011 18:25:26
    SP2LIG pisze:

    Jedyną cenzurą jaka znam z autopsji w Indiach

A ja słowa nie napisałem o hinduskiej cenzurze.

Co do Chin to chyba nie ma wątpliwości o takich współczesnych "urządzeniach" funkcjonujących w tym państwie jak obozy koncentracyjne, przemożny wpływ propagandy i cenzury na całokształt życia publicznego. Nieco odmienne warunki "funkcjonowania" państwa w pobliżu specjalnych stref nie zaciemniają obrazu całości.
Nie byłem w Chinach ale słuchałem opowieści bywalców. Internetowe publikacje obrońców praw człowieka, znawców tego olbrzymiego kraju, tez są dostępne w internecie.
Może duch krótkofalarstwa zawsze towarzyszący ludziom radia choć w niewielkim stopniu przyczyni się do zmian w tym kraju?
wpis edytowany 17.11.2011 18:27:12



Henryk SQ9MZ











________________________________________________________
"Nie można przecież wciąż być uprzejmym i towarzyskim. Po prostu nie można nadążyć."
Włóczykij, Dolina Muminków.
SP7TBU
poziom 6

Użytkownik
QTH: KO00JI58
#803684 17.11.2011 19:18:26
Cieszcie się że na pasmach są nieliczni , bo jak tak milion chińczyków wejdzie na pasma to nie będziecie mieli gdzie pogadać z kolega zza płota. pan zielony



'73
Krzysztof
SP1GZL
poziom 3

Użytkownik
#804503 19.11.2011 14:07:51
witam forumowiczów,

oddam i ja swój głos w temacie, jako, ze w Chinach bywam od kilku lat 2-3 x w roku.
Poczyniłem postępowanie w kierunku uzyskania licencji w Chinach, ale jest to i skomplikowane i zabawne (czarno zabawne).. Problemem Chin i krótkofalarstwa jest przede wszystkim bariera językowa i formalna. Złożenie podania w języku innym niż chiński to w zasadzie skazanie się od razu na niepowodzenie. Jak już się przejkonwertuje dokumenty i złoży odpowiedzi przychodzą również w języku Państwa Srodka i znów kicha... zakręcony ale jak juz się doczeka zgody, to wskazana jest stacja (klubowa) oraz opiekun (chinskojezyczny również a jakże)z którym prowadzic trzeba ustalenia co do terminu, miejsca i wszystkich POTENCJALNYCH wizyt w celu... Ręce opadają i nie tylko.

Reasumując.. bez człowieka na miejscu zaangażowanego w tłumaczenie, dzwonienie, kontakt z klubem i ministerstwem nie ma w ogó,le co marzyć .

Co innego HongKong i Makao ale to już inna bajka..

to tyle w temacie



pozdrawiam & 73' Roman SP1G (ex SP1GZL), HF0SEA,

Mamy najfajniejsze hobby na świecie! Niech sprawia nam wieczną radość!

RIGs: ICom'sy > 7800, 7000, ICM23, ICE92D & TS480SAT. Anteny: Opitibeam OB9-5, Waldkowa GP7DX + EXPERIMix'y. W bonusie permanentny brak czasu - NIESTETY ! ...
SQ9MZ
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Rybnik
Ilość edycji wpisu: 1
#804523 19.11.2011 14:54:33
    sp1gzl pisze:

    bez człowieka na miejscu zaangażowanego w tłumaczenie, dzwonienie, kontakt z klubem i ministerstwem nie ma w ogóle co marzyć.

Akurat dziś zrobiłem KU1CW/BY1RX
    sp1gzl pisze:

    Makao ale to już inna bajka..

Makao XX9 to o wiele bardziej poszukiwany DX niż wszystkie BY. Przynajmniej przeze mnie.
wpis edytowany 19.11.2011 14:55:23



Henryk SQ9MZ











________________________________________________________
"Nie można przecież wciąż być uprzejmym i towarzyskim. Po prostu nie można nadążyć."
Włóczykij, Dolina Muminków.
SP7UWL
poziom 6

Administrator 
QTH: Tomek-Kielce | gg1370101
Ilość edycji wpisu: 5
#804684 19.11.2011 19:47:40
    sp1gzl pisze:

    witam forumowiczów,

    oddam i ja swój głos w temacie, jako, ze w Chinach bywam od kilku lat 2-3 x w roku.
    Poczyniłem postępowanie w kierunku uzyskania licencji w Chinach, ale jest to i skomplikowane i zabawne (czarno zabawne).. Problemem Chin i krótkofalarstwa jest przede wszystkim bariera językowa i formalna. Złożenie podania w języku innym niż chiński to w zasadzie skazanie się od razu na niepowodzenie. Jak już się przejkonwertuje dokumenty i złoży odpowiedzi przychodzą również w języku Państwa Srodka i znów kicha... zakręcony ale jak juz się doczeka zgody, to wskazana jest stacja (klubowa) oraz opiekun (chinskojezyczny również a jakże)z którym prowadzic trzeba ustalenia co do terminu, miejsca i wszystkich POTENCJALNYCH wizyt w celu... Ręce opadają i nie tylko.

    Reasumując.. bez człowieka na miejscu zaangażowanego w tłumaczenie, dzwonienie, kontakt z klubem i ministerstwem nie ma w ogó,le co marzyć .

    Co innego HongKong i Makao ale to już inna bajka..

    to tyle w temacie


Nie ma żadnych problemów z licencją chińską - wystarczy wypełnić formularz (po angielsku), załączyć kopię licencji krajowej, 1 fotografię, włożyć do koperty 5$ i wysłać do CRSA. Licencja przyjdzie pocztą po paru tygodniach. Można pracować tylko jako "guest operator" łamiąc swój znak przez znak stacji, z której się pracuje.

Licencja wygląda tak:


Oczywiście Chińczycy nie byliby sobą, gdyby czegoś nie przekręcili - w tym wypadku trochę zmienili mi sufikscool
wpis edytowany 19.11.2011 20:33:07



The UNIX Guru`s view of Sex:
unzip; strip; touch; finger; mount; fsck; more; yes; unmount; sleep
SQ9MZ
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Rybnik
Ilość edycji wpisu: 1
#804861 20.11.2011 08:42:23
    sp7uwl pisze:

    łamiąc swój znak przez znak stacji, z której się pracuje

I niestety program logujący zapisze taką łączność jako SP a nie BY; żeby dobrze kwalifikował zapisuję sobie na odwrót, BY/visitor.
wpis edytowany 20.11.2011 08:42:36



Henryk SQ9MZ











________________________________________________________
"Nie można przecież wciąż być uprzejmym i towarzyskim. Po prostu nie można nadążyć."
Włóczykij, Dolina Muminków.
SP2LIG
moc !!!
moc !!!

Użytkownik
QTH: GDYNIA
#804864 20.11.2011 09:04:57
SP7UWL.

Czyli nie jest taki diabeł straszny jak koledzy podawali wyżej.Twój post potwierdza to co napisałem wcześniej że żółci bracia bardzo prą do przodu i dążą do redukcji dystansu jaki ich dzielił od zachodu.Kulkę w łeb na stadionie jeszcze dają ale licencję też jak widać można otrzymać.Taka potęga nie może żyć w wiecznej izolacji,mit wujka Mao przeszedł do historii ku zadowoleniu wszystkich.
___________
Greg SP2LIG
SP7UWL
poziom 6

Administrator 
QTH: Tomek-Kielce | gg1370101
#804887 20.11.2011 10:01:32
    SQ9MZ pisze:

      sp7uwl pisze:

      łamiąc swój znak przez znak stacji, z której się pracuje

    I niestety program logujący zapisze taką łączność jako SP a nie BY; żeby dobrze kwalifikował zapisuję sobie na odwrót, BY/visitor.


Logger32 zapisuje poprawnie.



The UNIX Guru`s view of Sex:
unzip; strip; touch; finger; mount; fsck; more; yes; unmount; sleep
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss