SP2LIG pisze:
Swego czasu jak mieszkałem w Shanghai'u była totalna izolacja społeczeństwa chińskiego od wszelkich kontaktów z wszystkim co nosi cechy zachodu.Ale dogadać się zawsze było można.
___________
Greg SP2LIG
Swego czasu jak mieszkałem w Shanghai'u była totalna izolacja społeczeństwa chińskiego od wszelkich kontaktów z wszystkim co nosi cechy zachodu.Ale dogadać się zawsze było można.
___________
Greg SP2LIG
Greg, zapewne było to jeszcze w ubiegłym ustroju, myślę że demokracja rynkowa, jak to się w Chinach nazywa ma się dobrze i będzie się rozwijać w dobrą stronę. Swoją drogą problem opanowania pajlapu, czasem nie leży po stronie operatorskiej, tylko kulturowej, oni jak wiesz są grzeczni i kulturalni, tak ich nauczył Mao i jego kultura
Bernard SP5PX
http://www.qrz.com/db/sp5px
http://www.qrz.com/db/sp5px