Reklama
#742805 01.08.2011 16:02:16
Witam wszystkich czytających.
Dziś korzystając z wolnego czasu, postanowiłem wybrać się nad morze na kilka godzin. Pogoda sprzyjała z początku, potem się rozpadało.
Mniej więcej 1,5h siedziałem na plaży w Sopocie podziwiając piękny krajobraz. Chcąc skorzystać z okazji że znajduję się nieco bliżej morza zabrałem mojego ręczniaka Navcomma TK-890.
Udało mi się otworzyć SR2G, SR2C,SR2SB oraz SR2GA [thx qso SP2NBZ via SR2G]
Niestety ze względu na brak czasu, nie miałem dużo okazji żeby wołać. Zawołałem po 2-3 razy na każdym z powyżej podanych przemienników i skończyłem działalność.
Ale po chwili doszła do mnie moja mama i stwierdziła że ktoś z przechodniów patrząc na mnie powiedział coś do swojej żony: "A ten co tu robi?"
Uczucia mam mieszane, ale nie przejmuję się tym specjalnie. Mam pozwolenie, mogę pracować
Sytuację tę opisałem tak dla przykładu, a teraz chciałbym poznać Wasze doświadczenia w tym temacie.
Jak inni ludzie reagują na radio w Waszych rękach?
Głównie chodzi mi o miejsca publiczne ale nie tylko.
Mam nadzieje że ukażą się tu jakieś sytuacje i rozwinie się mała dyskusja.
Czekam na zdanie innych i zachęcam do pisania
Dziś korzystając z wolnego czasu, postanowiłem wybrać się nad morze na kilka godzin. Pogoda sprzyjała z początku, potem się rozpadało.
Mniej więcej 1,5h siedziałem na plaży w Sopocie podziwiając piękny krajobraz. Chcąc skorzystać z okazji że znajduję się nieco bliżej morza zabrałem mojego ręczniaka Navcomma TK-890.
Udało mi się otworzyć SR2G, SR2C,SR2SB oraz SR2GA [thx qso SP2NBZ via SR2G]
Niestety ze względu na brak czasu, nie miałem dużo okazji żeby wołać. Zawołałem po 2-3 razy na każdym z powyżej podanych przemienników i skończyłem działalność.
Ale po chwili doszła do mnie moja mama i stwierdziła że ktoś z przechodniów patrząc na mnie powiedział coś do swojej żony: "A ten co tu robi?"
Uczucia mam mieszane, ale nie przejmuję się tym specjalnie. Mam pozwolenie, mogę pracować
Sytuację tę opisałem tak dla przykładu, a teraz chciałbym poznać Wasze doświadczenia w tym temacie.
Jak inni ludzie reagują na radio w Waszych rękach?
Głównie chodzi mi o miejsca publiczne ale nie tylko.
Mam nadzieje że ukażą się tu jakieś sytuacje i rozwinie się mała dyskusja.
Czekam na zdanie innych i zachęcam do pisania
wpis edytowany 01.08.2011 16:03:32
Wojtek
SQ2NIM
SQ2NIM
#742815 01.08.2011 16:26:19
Całkowite milczenie i pełny szacunek na dźwięk z radia " przemiennik poznański..." w nocnym autobusie 235 Poznań, pełny pijanej studenckiej wiary w piątkowy wieczór. Pewnie myśleli że jedzie policyjny wywiadowca
#742818 01.08.2011 16:29:53
Ja zazwyczaj spotykam się z oglądaniem się za mną i spojrzeniami jak bym komuś matkę zabił, trochę to krępujące ale to kwestia tego ze ludzie nie są do takiego widoku przyzwyczajeni. Zdarza się tez w wśród znajomych usłyszeć ze fajne mam walkie-talkie ale z reguły zostawiam to bez komentarza.
SQ6OCW - Michał
#742826 01.08.2011 16:33:02
SQ6OCW pisze:
Ja zazwyczaj spotykam się z oglądaniem się za mną i spojrzeniami jak bym komuś matkę zabił, trochę to krępujące ale to kwestia tego ze ludzie nie są do takiego widoku przyzwyczajeni. Zdarza się tez w wśród znajomych usłyszeć ze fajne mam walkie-talkie ale z reguły zostawiam to bez komentarza.
Ja zazwyczaj spotykam się z oglądaniem się za mną i spojrzeniami jak bym komuś matkę zabił, trochę to krępujące ale to kwestia tego ze ludzie nie są do takiego widoku przyzwyczajeni. Zdarza się tez w wśród znajomych usłyszeć ze fajne mam walkie-talkie ale z reguły zostawiam to bez komentarza.
O właśnie. Coś takiego jak z tą matką
Wiadomo jak ktoś widzi służbę mundurową czy jakiegoś ratownika medycznego itp. to się nikt nie dziwi..
Ale szkoda że taka jest reakcja na nas.
Ale znowuż fajnie to wygląda - jakiś tajny agent może
Dziękuję dwóm Panom jak narazie.
Słucham dalej
wpis edytowany 01.08.2011 16:34:04
Wojtek
SQ2NIM
SQ2NIM
#742834 01.08.2011 16:38:21
Różne są reakcje, czasem ludzie mówią "oooo sibi radio", ale zdarzyło mi się, że przechodnie wpatrywali się w wiszącego na mojej szyji ręczniaka tak intensywnie, że omal się nie przewrócili. Jak do tej pory nie miłych sytuacji nie miałem
73 de SP4JKV Adam
#742841 01.08.2011 16:43:00
"kolego mobilkuuu kolego mobilkuuu na ch.... ci dwie anteny do sybiradja" 
przenocha w kieszeni na dworcu odezwała się ktoś gada na przemienniku. Pani z budki z knyszami "panowie chodźcie tu częściej... Tyle tu tych żuli"
zajmuję się przewozem osób, więć dużo ludzi widzi radio. Teksty są różne "fajne sybi" albo "sybi się przydaje nieeee " "co wy za kodem gadacie "
Generalnie to niewielu ludzi wie że istnieje coś poza 19 i "daj dwa do góry"
przenocha w kieszeni na dworcu odezwała się ktoś gada na przemienniku. Pani z budki z knyszami "panowie chodźcie tu częściej... Tyle tu tych żuli"
zajmuję się przewozem osób, więć dużo ludzi widzi radio. Teksty są różne "fajne sybi" albo "sybi się przydaje nieeee " "co wy za kodem gadacie "
Generalnie to niewielu ludzi wie że istnieje coś poza 19 i "daj dwa do góry"
wpis edytowany 01.08.2011 16:48:27
Marek
#742845 01.08.2011 16:53:20
Kilkakrotnie na "19" pytano po co mi tyle anten na dachu auta(3 sztuki) ale spoko luz , pełne zrozumienie
A wczoraj podczas pracy z EU-132 na wyspie Wolin będąc w uroczym przybytku rozrywkowo- piwnym byliśmy rozbici z majdanem wśród ławek, huśtawek, drabinek i takich tam.W pewnym momencie pojawiła się jakaś kolonia która ze zdziwieniem w pozycji wiszącej na tych urządzeniach w zupełnej ciszy podziwiała ciągłe CQ Contest....

wpis edytowany 01.08.2011 16:54:01
#742858 01.08.2011 17:11:00
Już raz opisałem swoją przygodę na bulwarze w Gdyni.Będąc tam z VX7,po przeprowadzeniu QSO podszedł do mnie elegancki pan i spytał się grzecznie co za radio trzymam w ręku,bo go to bardzo interesuje.Odpowiedziałem jemu zgodnie z prawdą że jest to radio krótkofalarskie.Pan ów spytał się czy do jego używania potrzebna jest licencja,odpowiedziałem że tak.Pewnym zaskoczeniem dla mnie było to jak gość okazał mi ligitymację inspektora UKE i grzecznie poprosił o okazanie licencji.Kolorową kopię licencji zawsze mam ze sobą.Po jej okazaniu pan inspektor grzecznie podziękował i życzył mi udanych łączności i poszedł w swoją stronę.Przezorny zawsze jest ubezpieczony,mam tu na myśli posiadanie licencji w czasie nadawania.Z wrażenia nie zauważyłem czy inspektor był z naszej delegatury UKE czy nie.
___________
Greg SP2LIG
___________
Greg SP2LIG
wpis edytowany 01.08.2011 17:12:46
#742860 01.08.2011 17:15:18
niemoglem znalezć odpowiedniego wątku i pozdrowie kierownika zielonej felicji z dlugaśną antenką
na UKF
widzianego wczoraj gdzies w okolicach Koscierzyny, Tucholi
nawet nie pamiętam dokładnnie... niestety ze mnie taki ham w mobilku jak chiński mandaryn, i nie posiadam nic poza anrtradarem model CB-19CH
, a kolega nie miał CB
i nie udało mi się go pozdrowić osobiście.
wpis edytowany 01.08.2011 17:56:56
Bernard SP5PX
http://www.qrz.com/db/sp5px
http://www.qrz.com/db/sp5px
#742866 01.08.2011 17:31:26
Raz w Poznaniu wybrałem się na bazar kupić płyty. Przy pasku miałem radio przyczepione i szczerze to o nim zapomniałem. Jakoś w tym dniu nic na bazarze nie kupiłem. Dziwiło mnie jedno, że strasznie mało wystawców jest w tym dniu. Po chwili się zorientowałem, że zanim doszedłem do kolejnego stoiska, to juz było posprzątane
.
Inna sytuacja, zupełnie niedawno pociąg podjechał tak załadowany, że nikt nie chciał wpuścić do środka. Radio trzymałem w ręku... jakoś dziwnie utorowało mnie i tylko mnie drogę do wagonu
.
Zachęcam do krótkofalarstwa! Same zalety
Inna sytuacja, zupełnie niedawno pociąg podjechał tak załadowany, że nikt nie chciał wpuścić do środka. Radio trzymałem w ręku... jakoś dziwnie utorowało mnie i tylko mnie drogę do wagonu
Zachęcam do krótkofalarstwa! Same zalety
Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
Reklama
#742871 01.08.2011 17:43:01
Witam.
W górach ludziska trochę inaczej ( czyt. mniej się dziwią) reagują na handy. Obecnie przebywam nad morzem i mam podobne odczucie do założyciela wątku. A na widok samochodu też różnie reagują - po co 2 anteny (CB i 1/4 2m)
Cóż co kraj to obyczaj.
Ja ze Stegny mam problem z przemiennikami ale jeszcze trochę tu pobędę to pewnie i QSO się trafi.
Pozdrawiam.
W górach ludziska trochę inaczej ( czyt. mniej się dziwią) reagują na handy. Obecnie przebywam nad morzem i mam podobne odczucie do założyciela wątku. A na widok samochodu też różnie reagują - po co 2 anteny (CB i 1/4 2m)
Cóż co kraj to obyczaj.
Ja ze Stegny mam problem z przemiennikami ale jeszcze trochę tu pobędę to pewnie i QSO się trafi.
Pozdrawiam.
SQ7NLF - Piotrek
Anteny : 5/8 2m , yagi 4el. 2m , 1/4 2m mobil , LPDA 14 el. 2m-70cm
, KDWZO na KF
Anteny : 5/8 2m , yagi 4el. 2m , 1/4 2m mobil , LPDA 14 el. 2m-70cm
#742873 01.08.2011 17:53:47
Któregoś razu wystawiłem się na wzgórzu (5.8m vertical SRC X80)HF z auta. Mineła mnie kobieta z psem. Ludzie!!! Jak by jeszcze z minutę dłużej na mnie i sprzęt patrzyła to bym pewnie staną w ogniu.Jak bym był jakimś wrogiem nr.1
Niżej siedziała para. Gdy się z w końcu zorientowali że postawiłem maszt to spytali czy ich przypadkiem nie napromieniuję HFem i czy nie jestem szpiegiem
Chwilę potem przesuneli się dalej.
Gdy zwijałem sprzęt przyszła dziewczyna z kolegą intensywnie zadając pytania: Że o co tu w ogóle chodzi??Że obserwóją mnie od rana (za plecami stała knajpka)i że może szpiegiem jestem tak sobie żertowali.
Ogólnie nic nie niszczę poza widokiem (zależne od punktu widzenia), licencję mam i nikt mi nic nie może zrobic więc niech się tegess majonezz w zad Ci co im się nie podoba.
3/4 ludzi przejdzie, popatrzy,zapyta,pójdzie. Reszta - o nich się już wypowiedziałem.
A... I jeszcze coś: ''Hej kolego... A o Skype słyszałś??
Pozdrawiam
M6KFK
Niżej siedziała para. Gdy się z w końcu zorientowali że postawiłem maszt to spytali czy ich przypadkiem nie napromieniuję HFem i czy nie jestem szpiegiem
Gdy zwijałem sprzęt przyszła dziewczyna z kolegą intensywnie zadając pytania: Że o co tu w ogóle chodzi??Że obserwóją mnie od rana (za plecami stała knajpka)i że może szpiegiem jestem tak sobie żertowali.
Ogólnie nic nie niszczę poza widokiem (zależne od punktu widzenia), licencję mam i nikt mi nic nie może zrobic więc niech się tegess majonezz w zad Ci co im się nie podoba.
3/4 ludzi przejdzie, popatrzy,zapyta,pójdzie. Reszta - o nich się już wypowiedziałem.
A... I jeszcze coś: ''Hej kolego... A o Skype słyszałś??
Pozdrawiam
M6KFK
#742875 01.08.2011 18:02:06
Dziękuję wszystkim za wypowiedzi. I cieszę się że jest zainteresowanie tym tematem.
[coś jeszcze do pierwszego wpisu]
Właśnie gdy dowiedziałem się o tym co niektórzy pomyśleli na mój temat to od razu przyszła mi do głowy sytuacja z filmiku na Youtube. Pewien krótkofalowiec na plaży ustawił bodajże 8m wędkę i z tego verticala pracował.
Moja wyobraźnia nie umie ogarnąć tego co by się działo gdybym ja tak pracował

Ciekawe...
Czekamy na kolejne wpisy
[coś jeszcze do pierwszego wpisu]
Właśnie gdy dowiedziałem się o tym co niektórzy pomyśleli na mój temat to od razu przyszła mi do głowy sytuacja z filmiku na Youtube. Pewien krótkofalowiec na plaży ustawił bodajże 8m wędkę i z tego verticala pracował.
Moja wyobraźnia nie umie ogarnąć tego co by się działo gdybym ja tak pracował
Ciekawe...
Czekamy na kolejne wpisy
wpis edytowany 01.08.2011 18:04:07
Wojtek
SQ2NIM
SQ2NIM
#742878 01.08.2011 18:05:42
kozi pisze:
A... I jeszcze coś: ''Hej kolego... A o Skype słyszałś??M6KFK
A... I jeszcze coś: ''Hej kolego... A o Skype słyszałś??M6KFK
Skype, eee skype jest przestarzaly, wymaga kabla, a moje dziala bezprzewodowo i to nawet na pustyni. hi.
to przewaznie wywoluje chwile zadumy
wpis edytowany 01.08.2011 18:06:17
Bernard SP5PX
http://www.qrz.com/db/sp5px
http://www.qrz.com/db/sp5px
#742882 01.08.2011 18:31:43
Ja z kolei chodziłem po pensjonacie z radiem i jeden z gości stwierdził: "O, ale porządny pensjonat, nawet ochronę mają" 
#742894 01.08.2011 18:37:05
Witam pięknie,
Świetny temat! Akcja w tym roku, wczesne lato, jechałem tzw. "drogą śmierci" (to na wschód od Wisły). Ponieważ przede mną posuwała się duża ciężarówka załadowana trzodą i to było baaardzo czuć, przyśpieszyłem i rozpocząłem wyprzedzanie, bo akurat na około kilometr droga była pusta. Pozornie...!
Wypadł z lasu Pan celując we mnie chyba radarem i machając lizakiem - "na prawo". Zjechałem pokornie. Propozycja wywoławcza: 600,- zł (126 km/h, podwójna ciągła, zero dokumentów). Nawet nie próbowałem dyskusji - byłem bezsprzecznie winien kilku wykroczeń. Po chwili dołączyły jeszcze dwa patrole mocyklowe.
W międzyczasie sprawdzono moje PESELE, wykroczenia, genealogię...
Ale Pan zatrzymujący zainteresował się widoczną NR-770 na dachu i zapytał mnie z wyraźnym wyrzutem - "ma Pan CB i nie wiedział Pan, że stoimy?"
Krótko objaśniłem, że nie mam CB, czym jest moje hobby, co to za radio, objaśniłem akurat ćwierkający APRS, pochwaliłem się, że mogę i ich słuchać w samotności.
Zainteresowany tym Pan zaproponował - Panie Henryku, ale dwie stówki i 6 punktów to minimum!
Przyjmuje Pan?
No pewnie!!!
Ot, to takie my story o ultrakrótkofalarstwie...
Serdecznie pozdrawiam - sp4cmw
Świetny temat! Akcja w tym roku, wczesne lato, jechałem tzw. "drogą śmierci" (to na wschód od Wisły). Ponieważ przede mną posuwała się duża ciężarówka załadowana trzodą i to było baaardzo czuć, przyśpieszyłem i rozpocząłem wyprzedzanie, bo akurat na około kilometr droga była pusta. Pozornie...!
Wypadł z lasu Pan celując we mnie chyba radarem i machając lizakiem - "na prawo". Zjechałem pokornie. Propozycja wywoławcza: 600,- zł (126 km/h, podwójna ciągła, zero dokumentów). Nawet nie próbowałem dyskusji - byłem bezsprzecznie winien kilku wykroczeń. Po chwili dołączyły jeszcze dwa patrole mocyklowe.
W międzyczasie sprawdzono moje PESELE, wykroczenia, genealogię...
Ale Pan zatrzymujący zainteresował się widoczną NR-770 na dachu i zapytał mnie z wyraźnym wyrzutem - "ma Pan CB i nie wiedział Pan, że stoimy?"
Krótko objaśniłem, że nie mam CB, czym jest moje hobby, co to za radio, objaśniłem akurat ćwierkający APRS, pochwaliłem się, że mogę i ich słuchać w samotności.
Zainteresowany tym Pan zaproponował - Panie Henryku, ale dwie stówki i 6 punktów to minimum!
Przyjmuje Pan?
No pewnie!!!
Ot, to takie my story o ultrakrótkofalarstwie...
Serdecznie pozdrawiam - sp4cmw
ex SP3-7215
#742903 01.08.2011 18:48:31
cały temat - niestety żałosny.... Proszę Ludzie .... to nie te czasy, że byle "gówno z klawiaturą"" robiło za "niewiadomoco"" - udawanie służb profesjonalnych za sprawą ręczniaka przy pasku - prosze.... żenada....wstyd i buła ... dla tyhhc co dali się nabrać, tym bardziej.
Pozdro@
Pozdro@
wpis edytowany 01.08.2011 18:55:24
#742905 01.08.2011 18:53:04
frogbot - masz prawo napisać jakie jest Twoje zdanie.
Dziękuję i za taki komentarz.
Jeśli temat Ci nie odpowiada, to tu po prostu nie zaglądaj.
Powodzenia w pisaniu "nieżałosnych" tematów
Dziękuję i za taki komentarz.
Jeśli temat Ci nie odpowiada, to tu po prostu nie zaglądaj.
Powodzenia w pisaniu "nieżałosnych" tematów
Wojtek
SQ2NIM
SQ2NIM
#742906 01.08.2011 18:53:22
frogbot pisze:
cały temat - niestety żałosny.... Proszę Ludzie .... to nie te czasy, że byle gówno z klawiaturą robiło za "niewiadomoco""
cały temat - niestety żałosny.... Proszę Ludzie .... to nie te czasy, że byle gówno z klawiaturą robiło za "niewiadomoco""
Przepraszam, ale nie rozumiem Twojej wypowiedzi. Będę Ci bardzo wdzięczny jeśli rozwiniesz swoją wypowiedź używając innych zwrotów, które do mnie i czytającego ze mną kolegi lepiej dotrą.
Pozdrawiam serdecznie i radioamatorsko.
Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
#742908 01.08.2011 19:01:59
sp3qfe pisze:
Przepraszam, ale nie rozumiem Twojej wypowiedzi. Będę Ci bardzo wdzięczny jeśli rozwiniesz swoją wypowiedź używając innych zwrotów, które do mnie i czytającego ze mną kolegi lepiej dotrą.
Pozdrawiam serdecznie i radioamatorsko.
frogbot pisze:
cały temat - niestety żałosny.... Proszę Ludzie .... to nie te czasy, że byle gówno z klawiaturą robiło za "niewiadomoco""
cały temat - niestety żałosny.... Proszę Ludzie .... to nie te czasy, że byle gówno z klawiaturą robiło za "niewiadomoco""
Przepraszam, ale nie rozumiem Twojej wypowiedzi. Będę Ci bardzo wdzięczny jeśli rozwiniesz swoją wypowiedź używając innych zwrotów, które do mnie i czytającego ze mną kolegi lepiej dotrą.
Pozdrawiam serdecznie i radioamatorsko.
Nie ja pisałem, że straszyłem piratów na bazarze ręczniakiem przy pasku.... to chyba Ty Armandzie ????? czy się mylę ???? cieszę się z Ciebie !
wpis edytowany 01.08.2011 19:02:41
Reklama