Raz w Poznaniu wybrałem się na bazar kupić płyty. Przy pasku miałem radio przyczepione i szczerze to o nim zapomniałem. Jakoś w tym dniu nic na bazarze nie kupiłem. Dziwiło mnie jedno, że strasznie mało wystawców jest w tym dniu. Po chwili się zorientowałem, że zanim doszedłem do kolejnego stoiska, to juz było posprzątane
.
Inna sytuacja, zupełnie niedawno pociąg podjechał tak załadowany, że nikt nie chciał wpuścić do środka. Radio trzymałem w ręku... jakoś dziwnie utorowało mnie i tylko mnie drogę do wagonu
.
Zachęcam do krótkofalarstwa! Same zalety
Inna sytuacja, zupełnie niedawno pociąg podjechał tak załadowany, że nikt nie chciał wpuścić do środka. Radio trzymałem w ręku... jakoś dziwnie utorowało mnie i tylko mnie drogę do wagonu
Zachęcam do krótkofalarstwa! Same zalety
Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.