Reklama
#721123 23.06.2011 16:25:37
Uprzejmie ,,donosze,,
,ze po 9(tak DZIEWIECIU) latach dotarl dyplom za zawody ARI.International DX Contest za rok 2002 za zajecie 2 miejsca ze stacji polskich.Chyba szedl dookola swiata i jeszcze dalej.Tempo zabojcze ale wazne ze doszedl,,kiedys,,


Gdzie byl,co robil tego nie wie nikt


Gdzie byl,co robil tego nie wie nikt
#721150 23.06.2011 17:01:23
sp1cws pisze:
Uprzejmie ,,donosze,,
,ze po 9(tak DZIEWIECIU) latach dotarl dyplom za zawody ARI.International DX Contest za rok 2002 za zajecie 2 miejsca ze stacji polskich.Chyba szedl dookola swiata i jeszcze dalej.Tempo zabojcze ale wazne ze doszedl,,kiedys,,


Gdzie byl,co robil tego nie wie nikt


Uprzejmie ,,donosze,,
Gdzie byl,co robil tego nie wie nikt
To fakt że ciekawe gdzie on tak długo sobie leżał aż ktoś się zlitował i go przesłał do adresata
YAESU FT 767 GX ant: W3DZZ. COMTEX CT-2900E ant: GP:150
SQ1LZW op:Andrzej
SQ1LZW op:Andrzej
#721152 23.06.2011 17:04:38
Pewnie podczas rozgrywania zawodów dopiero zostało posadzone drzewo na papier do dyplomu. Drzewo jak to drzewo, długo rośnie 
#721160 23.06.2011 17:16:21
No to gratulacje! Pochwalę się iż niedawno, jakiś miesiąc temu otrzymałem kartę QSL za QSO z 1992 roku!
Ale to i tak pikuś. Kolega klubowy, rok temu otrzymał karte QSL za nasłuch z 1983roku!!! Z Wenezueli. Bylismy wtedy nasłuchowcami. Ale jednak doszła!
73 Marek sp6nic
Wrocław
73 Marek sp6nic
Wrocław
#721162 23.06.2011 17:24:49
Drzewo jak to drzewo, długo rośnie
9 letnie drzewo (drzewko) nie nadaje sie na papier
SP1CWS - gratuluję Dyplomu i ówczesnego 2 miejsca stacji polskiej
9 letnie drzewo (drzewko) nie nadaje sie na papier
SP1CWS - gratuluję Dyplomu i ówczesnego 2 miejsca stacji polskiej
#721164 23.06.2011 17:30:34
He he a ja gościa zjechałem po 3 miesiącach ,że nie odsyła potwierdzenia.Dostrzegam swój błąd i uzbrajam się w cierpliwość.Swoją drogą zawsze się zastanawiałem jak Poczta Polska może mieć problemy,nieustanne kolejki i słone opłaty.Ale przy takim działaniu,to wszystko jasne.
Jacek
Jacek
#721182 23.06.2011 17:56:53
Jacek - wysłałem ponad 650 kart QSL a dostałem około 60.
Dobra średnia co nie? Dyplom NO MORE WAR doszedł po 5 miesiącach, po monitach, a byłem pierwszy co wysłał zgłoszenie
Dobra średnia co nie? Dyplom NO MORE WAR doszedł po 5 miesiącach, po monitach, a byłem pierwszy co wysłał zgłoszenie
#721184 23.06.2011 18:05:47
To już Janek jest bandytyzm 650 do 60,dziwne podejście mają niektórzy koledzy do tematu.Dla mnie,jeżeli ktoś sobie życzy QSL, to moim zakichanym obowiązkiem ,jest wysłanie potwierdzenia.
Takie czasy,brak jakichkolwiek zasad.
Jacek
Takie czasy,brak jakichkolwiek zasad.
Jacek
#721187 23.06.2011 18:09:31
Jako skleroza to zapomnialem dopisac,iz dyplom ten zdobyl moj syn SP1DID Krzysztof .Przepraszam a moze jestem w szoku zwiazanym z ta predkoscia dyplomu.Pozdrawiam milo wszystkich.
#721189 23.06.2011 18:11:52
SQ9JXB pisze:
wysłałem ponad 650 kart QSL a dostałem około 60.
Dobra średnia co nie?
wysłałem ponad 650 kart QSL a dostałem około 60.
Dobra średnia co nie?
Mówiąc poważnie całkiem dobra. I piszę to z perspektywy około 35 lat zajmowania się m.in. wymianą kart QSL przez biuro. Ktoś wyżej piszący o jakimś bandytyźmie ma jakąś łatwo opisującą świat perspektywę.
Henryk SQ9MZ
________________________________________________________
"- O, Królik jest mądry - powiedział Puchatek w zamyśleniu.
- Tak - przyznał Prosiaczek - Królik jest mądry.
- I ma Rozum - rzekł Puchatek.
- Tak - zgodził się Prosiaczek - Królik ma Rozum.
Nastąpiło długie milczenie.
- I myślę - ciągnął Puchatek - że on właśnie dlatego nigdy nic nie rozumie. ."
Alan Alexander Milne, Chatka Puchatka.
________________________________________________________
"- O, Królik jest mądry - powiedział Puchatek w zamyśleniu.
- Tak - przyznał Prosiaczek - Królik jest mądry.
- I ma Rozum - rzekł Puchatek.
- Tak - zgodził się Prosiaczek - Królik ma Rozum.
Nastąpiło długie milczenie.
- I myślę - ciągnął Puchatek - że on właśnie dlatego nigdy nic nie rozumie. ."
Alan Alexander Milne, Chatka Puchatka.
Reklama
#721191 23.06.2011 18:15:46
Prosta sprawa. Spójrz na datownik i będziesz wiedział kiedy był wysłany.
#721194 23.06.2011 18:19:43
Czyli Henryk 10;1 to przyzwoity wynik i mam to uznać jako normę? Nie chcę wdawać się w dyskusje-ja przynajmniej tak to widzę.Nie przekonają mnie ,sytuacje losowe,polityczne i inne,nie w takim stosunku.Po ostatniej lekturze ,widzę że nawet po wojnie koledzy wysyłali karty.Mając 1 parę butów,sami te karty często malowali-bo mieli zasady i szanowali innych.
Jacek
Jacek
#721195 23.06.2011 18:22:08
Nie sprawdze,poniewaz dyplom zostal mi przekazany przez kol.Prezesa ZOT.Dotarl do niego jakas poczta nie wnikam jaka.Dopatrzylem sie teraz daty wystawienia jest to 30 sept 2003 co skraca czas o rok
Hurra.Dodam ,ze dyplom jest bardzo ladny, nie wiem gdzie mozna wrzucic i jak to zrobic zeby kolegom pokazac.Napewno pojawi sie na stronce syna jak wroci z urlopu.
#721199 23.06.2011 18:33:50
Witam,
Kol.Jacku SQ9KJB /mój imienniku/.
poczytaj regulamin obsługi obrotu kart QSL. jego lektura na pewno da Ci sporo do myslenia - poszerzy horyzonty. jesli karty do SP z zagranicy przychodza przykładowo 1 raz: na kwartał, półrocze lub raz do roku to łatwo na tej podstawie określić czas niezbedny, minimalny na dotarcie oczekiwanej przez ciebie karty QSL. Opisywane 3 miesiące to naprawde express. gdyby usługi pocztowe były tańsze lub tanie yłoby z pewnością szybciej. Dla niecierpliwych zawsze pozostaje "direct".
pomyslnosci
jacek sp9ikf
Kol.Jacku SQ9KJB /mój imienniku/.
poczytaj regulamin obsługi obrotu kart QSL. jego lektura na pewno da Ci sporo do myslenia - poszerzy horyzonty. jesli karty do SP z zagranicy przychodza przykładowo 1 raz: na kwartał, półrocze lub raz do roku to łatwo na tej podstawie określić czas niezbedny, minimalny na dotarcie oczekiwanej przez ciebie karty QSL. Opisywane 3 miesiące to naprawde express. gdyby usługi pocztowe były tańsze lub tanie yłoby z pewnością szybciej. Dla niecierpliwych zawsze pozostaje "direct".
pomyslnosci
jacek sp9ikf
#721201 23.06.2011 18:36:21
10:1 to raczej słaby wynik. Myślę że za dobry wynik należałoby uznać więcej niż połowę. Ale ciężko taką statystykę przeprowadzić. Ja akurat nigdy nie odnotowywałem potwierdzeń. Na początku lat 90-tych, jak się uaktywniłem , to tak po 3-4 latach miałem powierdzonych jakieś 60% tego co wysłałem. Myślę że obecnie wygląda to podobnie. Problem nie otrzymywania kart QSL jest stary jak samo krótkofalarstwo. Już starożytni, znaczy sie przedwojenni krótkofalowcy na ten fakt strasznie utyskiwali!
73 marek sp6nic Wrocław
73 marek sp6nic Wrocław
#721205 23.06.2011 18:39:12
Jacku w moim przypadku pisałem o direct,przepraszam że nie dopisałem.Piszę ogólnie,że odsyłanie kart jest naszym obowiązkiem.To wszystko,skoro należy czekać jak piszesz to przyjmuję to do wiadomości.
Pozdrawiam Jacek
Pozdrawiam Jacek
#721221 23.06.2011 19:21:33
Kilka lat temu robiąc porządki w klubie SP3YOR w Poznaniu odnalazłem ponad 200 kart, a później wraz z kolegami znaleźliśmy dyplomy wypisane przez nieistniejący od wielu już lat klub SP3KWX. Ciekawe dlaczego nie trafiły one do odbiorców? Karty dostarczyłem wówczas do 8OT w Poznaniu. A dyplomy osobom które odnaleźliśmy to dostarczyliśmy
. Czasami zdarzają się takie zastoje.
Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
#721222 23.06.2011 19:21:56
sq9kjb pisze:
mam to uznać jako normę?
mam to uznać jako normę?
Normą powinno być wzajemny szacunek, przyzwoite zachowanie (to z tych ważniejszych), ponadto np. nie opluwanie głowy państwa za granicą. I czy w związku z tym powinienem nazywać niedawne zachowanie pewnego księdza jako bandyckie? Otóż nie.
Głośno tego nie powiem.
Innymi słowy nie chciałem informować o tym jakie to normy (już nie wikłając przez kogo ustanowione a przez kogo uznawane) obowiązują w krótkofalarstwie tylko informowałem co mi moje doświadczenie podpowiada. Przyznam jednak że uśredniłem po całości tego 35-lecia - w ostatnich latach na pewno potwierdza się więcej niż 10-20%. No i większość mojej kariery to była aktywność nasłuchowa. A nasłuchowców też traktuje się mniej poważnie niestety.
wpis edytowany 23.06.2011 19:24:29
Henryk SQ9MZ
________________________________________________________
"- O, Królik jest mądry - powiedział Puchatek w zamyśleniu.
- Tak - przyznał Prosiaczek - Królik jest mądry.
- I ma Rozum - rzekł Puchatek.
- Tak - zgodził się Prosiaczek - Królik ma Rozum.
Nastąpiło długie milczenie.
- I myślę - ciągnął Puchatek - że on właśnie dlatego nigdy nic nie rozumie. ."
Alan Alexander Milne, Chatka Puchatka.
________________________________________________________
"- O, Królik jest mądry - powiedział Puchatek w zamyśleniu.
- Tak - przyznał Prosiaczek - Królik jest mądry.
- I ma Rozum - rzekł Puchatek.
- Tak - zgodził się Prosiaczek - Królik ma Rozum.
Nastąpiło długie milczenie.
- I myślę - ciągnął Puchatek - że on właśnie dlatego nigdy nic nie rozumie. ."
Alan Alexander Milne, Chatka Puchatka.
#721223 23.06.2011 19:26:21
Niestety tutaj w przypadku QSL-ek trzeba być baaardzo cierpliwym
I mimo, że wolę wysyłać (a wysyłam ich sporo) i otrzymywać papierowe QSL-ki, wydaje się jednak, że szansą są potwierdzenia elektroniczne np na LOTW , jako te szybsze, tańsze. Chociaż i też tu "potwierdzalność" nie jest zbyt wysoka i wynika głównie z faktu, że stosunkowo niewiele stacji korzysta z LOTW. W moim przypadku na 1461 wysłanych (głównie do stacji spoza SP i DX-owych) w ostatnich miesiącach potwierdzeń na LOTW potwierdzono mi tylko 266 a więc 18.2%, ale tu też niektórzy potwierdzają w tym samym dniu, a niektórzy po kilku miesiącach
Więc jeszcze raz cierpliwość, cierpliwość, cieprliwość 
Jacek
#721235 23.06.2011 19:36:56
Heniek -przyzwoite zachowanie i wzajemny szacunek o którym piszesz,to między innymi odsyłanie kart.
Ja to przynajmniej tak widzę.O głowie naszego pięknego kraju,nic nie pisałem i nie napiszę.Generalnie myślę ,że się rozumiemy.Natomiast bandytyzm należy nazywać po imieniu.Jasne że za mocnych słów użyłem-przepraszam,ale drażniące jest jeżeli przy łączności ustalamy jakieś kwestie i potem notorycznie ktoś tego nie przestrzega.
Jacek
Ja to przynajmniej tak widzę.O głowie naszego pięknego kraju,nic nie pisałem i nie napiszę.Generalnie myślę ,że się rozumiemy.Natomiast bandytyzm należy nazywać po imieniu.Jasne że za mocnych słów użyłem-przepraszam,ale drażniące jest jeżeli przy łączności ustalamy jakieś kwestie i potem notorycznie ktoś tego nie przestrzega.
Jacek
Reklama