sq9kjb pisze:
mam to uznać jako normę?
mam to uznać jako normę?
Normą powinno być wzajemny szacunek, przyzwoite zachowanie (to z tych ważniejszych), ponadto np. nie opluwanie głowy państwa za granicą. I czy w związku z tym powinienem nazywać niedawne zachowanie pewnego księdza jako bandyckie? Otóż nie.
Głośno tego nie powiem.
Innymi słowy nie chciałem informować o tym jakie to normy (już nie wikłając przez kogo ustanowione a przez kogo uznawane) obowiązują w krótkofalarstwie tylko informowałem co mi moje doświadczenie podpowiada. Przyznam jednak że uśredniłem po całości tego 35-lecia - w ostatnich latach na pewno potwierdza się więcej niż 10-20%. No i większość mojej kariery to była aktywność nasłuchowa. A nasłuchowców też traktuje się mniej poważnie niestety.
Henryk SQ9MZ
________________________________________________________
"- O, Królik jest mądry - powiedział Puchatek w zamyśleniu.
- Tak - przyznał Prosiaczek - Królik jest mądry.
- I ma Rozum - rzekł Puchatek.
- Tak - zgodził się Prosiaczek - Królik ma Rozum.
Nastąpiło długie milczenie.
- I myślę - ciągnął Puchatek - że on właśnie dlatego nigdy nic nie rozumie. ."
Alan Alexander Milne, Chatka Puchatka.
________________________________________________________
"- O, Królik jest mądry - powiedział Puchatek w zamyśleniu.
- Tak - przyznał Prosiaczek - Królik jest mądry.
- I ma Rozum - rzekł Puchatek.
- Tak - zgodził się Prosiaczek - Królik ma Rozum.
Nastąpiło długie milczenie.
- I myślę - ciągnął Puchatek - że on właśnie dlatego nigdy nic nie rozumie. ."
Alan Alexander Milne, Chatka Puchatka.