Reklama
#716906 16.06.2011 19:50:45
Prawdopodobnie w miesiącu sierpniu udaje się do Norwegii i chciałbym zabrać własne gerejty i popracować jako LA/SP6MMM. W związku z powyższym mam pytanie do kolegów, którzy już mają taką wyprawę za sobą, jakie należy spełnić warunki i jakich dokonać formalności (odprawa celna, itd.) aby móc spokojnie i bez obaw pracować z LA?
#716918 16.06.2011 20:16:51
Najlepiej zapytaj Waldiego: http://www.qrz.com/db/sp7idx/
Był już sporo razy w LA więc na pewno Ci powie co i jak.
Był już sporo razy w LA więc na pewno Ci powie co i jak.
#716924 16.06.2011 20:22:07
Już napisałem do jego współkompana SP7VC, ale liczę na sugestię innych kolegów z forum.
#716925 16.06.2011 20:22:20
Mieszkam cały czas w Norge i zapewniam Cię że nic nie musisz robić.
po prostu nadawaj. Jeżeli będziesz w okolicy Stavanger to zapraszam Cię do siebie.
#716929 16.06.2011 20:26:23
Ok, ale jak wiadomo LA jest poza UE, choć z uwagi na przynależność do Szengen rzekomo można "na dowód" przylecieć, jednak nie wiem jak i co w przypadku transportu klamotów. Co, gdzie i jak deklarować?
#716933 16.06.2011 20:33:29
Tak jak napisałem, nic nie musisz robić. Norwegia ma podpisany CEPT. Możesz nadawać z Norwegi łamiąc sie przez LA jak długo tylko chcesz. Uwierz, mieszkam tutaj już ponad dwa lata i wszystkie formalności znam dobrze 
Co do transportu to tez nic nie deklarujesz. Najwyżej zapytają się Ciebie na lotnisku (jeżeli lecisz) co to jest i każą pokazać jak radio wygląda
Natomiast na promie (jadąc autem) nie musisz sie o nic martwić. Pamiętaj tylko że jest limit na przewożenie alkoholu i nie wolno wwozić ziemniaków do Norwegii
stary przepis który jest jeszcze aktualny..
To jest NORMALNY kraj i nie musisz brac ze sobą "Arkusza Dionizego" ani żadnych innych takich papierów. Jedynie licencję zabierz i nawet nie musisz jej tłumaczyć na język Norweski.
Co do transportu to tez nic nie deklarujesz. Najwyżej zapytają się Ciebie na lotnisku (jeżeli lecisz) co to jest i każą pokazać jak radio wygląda
To jest NORMALNY kraj i nie musisz brac ze sobą "Arkusza Dionizego" ani żadnych innych takich papierów. Jedynie licencję zabierz i nawet nie musisz jej tłumaczyć na język Norweski.
wpis edytowany 16.06.2011 20:38:17
#716936 16.06.2011 20:41:45
Tak przy okazji, jeżeli jedziesz samochodem !!! Zapoznaj się z zasadami płatności za korzystanie z dróg w Norge. Niestety tutaj co chwilę będziesz mijał bramki automatycznej albo ręcznej opłaty za przejazd. Musisz sie o to zatroszczyć, bo inaczej za kila miesięcy dostaniesz z Anglii rachunek kilka razy wyższy niż gdybyś to załatwił w Norge.
Tutaj jest link który przyda się wszystkim udającym sie do Norwegii samochodem
http://www.autopass.no/
Tutaj jest link który przyda się wszystkim udającym sie do Norwegii samochodem
http://www.autopass.no/
wpis edytowany 16.06.2011 20:54:25
#716946 16.06.2011 20:56:25
Planuję lecieć jako turysta z rodziną. Czy mam się spodziewać jakichś utrudnień na lotnisku? Jakieś deklaracje sprzętu, itp.? Czy będąc już na miejscu chcąc rozwiesić dipole mogę spodziewać się kłopotów z lokalną policją czy innymi służbami porządkowymi?
#716951 16.06.2011 21:06:01
Na lotnisku nie będziesz miał żadnych problemów, chyba że przekroczysz wagę bagażu podręcznego
Bo rozumiem że transceivera nie wsadzisz do bagażu rejsowego..
Jeżeli chodzi o anteny, to jedyne na co powinieneś zwrócić uwagę to czy drzewo na które wchodzisz nie rośnie na terenie czyjejś własności. Wtedy wypada zapytać. Bez kłopotu dogadasz się ze wszystkimi w języku angielskim (to prawie ich drugi język ojczysty). Policji praktycznie nie zobaczysz, to zjawisko występuje tutaj sporadycznie. Ludzie są generalnie życzliwi i nie stwarzają żadnych przeciwności.
#716970 16.06.2011 21:14:35
Witaj Mariusz
Zgadzam się ze słowami kolegi Sławomira. Sam chociaż raz w roku wracam do kraju biorąc ze sobą sprzęt czy to na lotnisku czy tez na promie nigdy nie miałem z tym kłopotów. Co do kosztów podróży musisz najlepiej mieć bilon na opłaty na bramkach - w różnych rejonach są one zróżnicowane w moim rejonie za auto osobowe opłata wynosi od 15 - do 30 kr za bramkę ,ale musisz
sobie tez zdawać sprawę ze w zależności od twojej planowanej trasy możesz spotkać kilka bramek.
Jako przykład mogę ci podać moją drogę do pracy gdzie na odcinku zaledwie 45 km tam i z powrotem pokonuje cztery bramki po 30kr. - to jest przykładowa sytuacja z Oslo ( Mam co prawda w aucie tzw brika ) ale to się nie kalkuluje w przypadku "turystów" chyba ze częściej będziesz odwiedzał ten kraj.Jako przestrogę muszę wspomnieć ze nie wolna przywozić tutaj czystego spirytusu gdyż jest to traktowane na równi z przemytem narkotyków - jak dorwą to kaplica !.W lipcu wybieram się do kraju , natomiast w połowie sierpnia muszę być z powrotem bo dzieciaki idą do szkoły - tak tu mają .Może będzie okazja poznać się ?
Zapraszam również na stronę :
http://www.sp3pka.kalisz.pl/
Znajduje się tam krótka relacja ze zlotu krótkofalowców Norweskich " Hammeeting - 2011"
Serdecznie Pozdrawiam i Zapraszam do Norwegii
LA4BSA / SP3NUV
Paweł
Zgadzam się ze słowami kolegi Sławomira. Sam chociaż raz w roku wracam do kraju biorąc ze sobą sprzęt czy to na lotnisku czy tez na promie nigdy nie miałem z tym kłopotów. Co do kosztów podróży musisz najlepiej mieć bilon na opłaty na bramkach - w różnych rejonach są one zróżnicowane w moim rejonie za auto osobowe opłata wynosi od 15 - do 30 kr za bramkę ,ale musisz
sobie tez zdawać sprawę ze w zależności od twojej planowanej trasy możesz spotkać kilka bramek.
Jako przykład mogę ci podać moją drogę do pracy gdzie na odcinku zaledwie 45 km tam i z powrotem pokonuje cztery bramki po 30kr. - to jest przykładowa sytuacja z Oslo ( Mam co prawda w aucie tzw brika ) ale to się nie kalkuluje w przypadku "turystów" chyba ze częściej będziesz odwiedzał ten kraj.Jako przestrogę muszę wspomnieć ze nie wolna przywozić tutaj czystego spirytusu gdyż jest to traktowane na równi z przemytem narkotyków - jak dorwą to kaplica !.W lipcu wybieram się do kraju , natomiast w połowie sierpnia muszę być z powrotem bo dzieciaki idą do szkoły - tak tu mają .Może będzie okazja poznać się ?
Zapraszam również na stronę :
http://www.sp3pka.kalisz.pl/
Znajduje się tam krótka relacja ze zlotu krótkofalowców Norweskich " Hammeeting - 2011"
Serdecznie Pozdrawiam i Zapraszam do Norwegii
LA4BSA / SP3NUV
Paweł
wpis edytowany 16.06.2011 21:16:18
Reklama
#717047 16.06.2011 23:12:54
Pawel ogladnalem zdjecia i nic nie rozumiem..
JA TEZ Z KALISZA.
Sprzet nadawczo odbiorczy z przed 30 lat
Zolnierze jak wymalowani
Karabiny z jazdej epoki rowniez te nowoczesne.
Co to byla za impreza ,skad tam sie ten historyczny sprzet wzial i czy to byli zolnierze czy nie zolnierze.
Dziekuje za link
JA TEZ Z KALISZA.
Sprzet nadawczo odbiorczy z przed 30 lat
Zolnierze jak wymalowani
Karabiny z jazdej epoki rowniez te nowoczesne.
Co to byla za impreza ,skad tam sie ten historyczny sprzet wzial i czy to byli zolnierze czy nie zolnierze.
Dziekuje za link
#717071 17.06.2011 00:51:22
To chyba prawidłowy artykuł z podanej www
http://www.sp3pka.kalisz.pl/pdf/hammeeting2011.pdf
Piotrek
SQ1BHQ
Trzebież
wpis edytowany 17.06.2011 00:52:28
#717079 17.06.2011 05:26:07
wysłałem na e-maila dokładne informacje co i jak
generalnie tak jak wszyscy piszą tutaj ,możesz spokojnie nadawać bez najmniejszego problemu
generalnie tak jak wszyscy piszą tutaj ,możesz spokojnie nadawać bez najmniejszego problemu
wpis edytowany 17.06.2011 05:35:54
Waldi
SP7IDX
SP7IDX
#717090 17.06.2011 07:33:09
Ok, to może ostatnie pytanie jeśli chodzi o internet. Gdzie i jak najprościej z niego skorzystać w terenie? Komórkowy, czy może szukać jakichś hotspotów?
#717181 17.06.2011 09:59:12
SP2LUB pisze:
To jest NORMALNY kraj i nie musisz brac ze sobą "Arkusza Dionizego" ani żadnych innych takich papierów. Jedynie licencję zabierz i nawet nie musisz jej tłumaczyć na język Norweski.
To jest NORMALNY kraj i nie musisz brac ze sobą "Arkusza Dionizego" ani żadnych innych takich papierów. Jedynie licencję zabierz i nawet nie musisz jej tłumaczyć na język Norweski.
Dobrze napisane żadnych / Dionizych
#717251 17.06.2011 11:33:17
Mariusz,
rowniez potwierdzam to co wczesniej mowili koledzy. Uruchamiasz radio i pracujesz.
Byc moze zainteresuje Ciebie ciekawe miejsce ?
Morkulien (radio klub) - przejscie graniczne Norewgia-Szwecja .
http://www.freinatis.de/morokulien/amateurfunk-en.html
Jesli tak, powiem o szczegolach.
rowniez potwierdzam to co wczesniej mowili koledzy. Uruchamiasz radio i pracujesz.
Byc moze zainteresuje Ciebie ciekawe miejsce ?
Morkulien (radio klub) - przejscie graniczne Norewgia-Szwecja .
http://www.freinatis.de/morokulien/amateurfunk-en.html
Jesli tak, powiem o szczegolach.
_________________
73 - Rysiek
73 - Rysiek
#717434 17.06.2011 15:52:35
Ok, to może ostatnie pytanie jeśli chodzi o internet. Gdzie i jak najprościej z niego skorzystać w terenie? Komórkowy, czy może szukać jakichś hotspotów?
_________________
vy 73!
SP6MMM op. Mariusz
a to akurat ciekawe pytanie bo sam jadę po raz pierwszy do miejsca gdzie nie mam dostępu do Netu i jak to rozwiązać ?
hotspoty odpadają na brak ich w okolicy
_________________
vy 73!
SP6MMM op. Mariusz
a to akurat ciekawe pytanie bo sam jadę po raz pierwszy do miejsca gdzie nie mam dostępu do Netu i jak to rozwiązać ?
hotspoty odpadają na brak ich w okolicy
Waldi
SP7IDX
SP7IDX
#717496 17.06.2011 17:21:15
Czyli jakiś komórkowy pozostaje, jakieś tam startery na Allegro po niecałe 100 zł, no chyba, ze ktoś na będący na miejscu posiada jakieś sprawdzone rozwiązanie?
#717504 17.06.2011 17:28:16
są dostępne hotspoty w różnych miejscach. Możesz próbować na stacjach benzynowych ESSO, niektóre przystanie promowe mają też hotspot... zależy od tego gdzie będziesz. Jeżeli wybierasz sie do większego miasta, jak Oslo, Kristiansand, Stavanger, Bergen... zawsze coś znajdziesz. Napisz gdzie się wybierasz to coś znajdziemy.
wpis edytowany 17.06.2011 18:17:19
#717531 17.06.2011 18:10:11
wyspa Vega
dokładny link do lokalizacji
http://maps.google.com/maps?ll=65.679534,12.129375&z=14&t=h&hl=pl
dokładny link do lokalizacji
http://maps.google.com/maps?ll=65.679534,12.129375&z=14&t=h&hl=pl
wpis edytowany 17.06.2011 18:11:24
Waldi
SP7IDX
SP7IDX
Reklama
