Forum Krótkofalarskie PKI

Węzły , które można wykorzystać wszędzie
T#108488 co gdzie i jak uzywać
Facebook
sp9wlc
poziom 5

Użytkownik
QTH: Rybnik, jo90gb, G-RN
Ilość edycji wpisu: 3
#701130 20.05.2011 12:18:16
W wielu przypadkach używamy różncyh rodzajów węzłów, dobrze jest wiedzieć, że jest cała masa węzłów prostych ale są i te bardzo rozbudowane, kazdy z nich spełnia okresloną rolę. żeglarzem wprawdzie nie jestem ale pilnie studiowałem książki, właśnie w celach poznawczych. Nie raz uratowało to sytuacje kryzysową. W swojej karierze zawodowej miałem niejedną okazję wykazać się w tym temacie.
Zapraszam zatem kolegów do przeglądnięcia teamtu, o może być bardzo pomocne przy montowaniu anten.
http://www.okiem.pl/harcerstwo/wezly.htm
wpis edytowany 20.05.2011 13:17:01



klub SP9KJT kontakt: sp9kjt@mks.rybnik.pl, https://mks.rybnik.pl/sp9kjt/home
Pozdrawiam Tomasz, Rybnik kontakt sp9wlc@wp.pl
sq6ade
moc !!!
moc !!!
Użytkownik
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#701138 20.05.2011 12:33:39
Ten może się przydać wesoły :




"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


SQ5AM
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: KO02LG
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#701143 20.05.2011 12:47:27
To już na sam koniec wesoły Ja jestem czynnym żeglarzem szuwarowo-bagiennym (śródlądzie) i bardzo doceniam znajomość wielu węzłów w życiu na codzień.
Mój ulubiony to bosmanka http://www.okiem.pl/harcerstwo/wezly/bosmanka.htm



Adrian
SP2LIG
moc !!!
moc !!!

Użytkownik
QTH: GDYNIA
#701155 20.05.2011 13:25:31
Ok Twój ulubiony,ale do czego ten węzeł można wykorzystać,napweno do rzutki.Jak włożysz kawałek ołowiu do środka to jeszcze można wykorzystać do wieszania anten w terenie.Z ołowiem to chodzi o to żeby uzyskać jakiś ciężar,wtedy rzutka leci tam gdzie chcemy.Węzły jako takie są pożyteczne w wielu dziedzinach.
______________
73'Greg SP2LIG
sq6ade
moc !!!
moc !!!
Użytkownik
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#701156 20.05.2011 13:27:58
Plotłem kiedyś nałogowo bosmanki. Wielkość i ilość splotów zależała od tego jaka duża była kulka stalowa z łożyska która zwykle mi służyła za rdzeń wesoły



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


SQ5AM
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: KO02LG
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#701157 20.05.2011 13:31:34
Greg i sam sobie odpowiedziałeś na pytanie aniołekoczko



Adrian
SP9DR
poziom 4

Użytkownik
QTH: Dublin
#701176 20.05.2011 15:10:47
Chyba najlepszą książka jak istniej jest książka Wacława Sonelskiego
sztuka wiązania węzłów.
Jako do nie dawna czynny wspinacz, taternik jaskiniowy i alpinista przemysłowy nie wyobrażam sobie żadnej z wypraw bez węzłów i lin.
Każdego dnia w pracy towarzyszyły mi węzły.
Najbardziej popularne:
Ratowniczy -inaczej skrajny tatrzański
ósemka
podwójna ósemka
wyblinka
pół wyblinka
podwójna pół wyblinka
motyl alpejski
kluczka
Prusik
Flagowy
węzeł bauhmana (czy jakoś tak )
no i tzw. węzeł o Jezu na koniec liny
i Wiele innych.

bardzo szczęśliwy
kola
poziom 4
Użytkownik
#701325 20.05.2011 20:23:23
Który węzeł jest najlepszy do połączenia dwóch lin ?
SP9DR
poziom 4

Użytkownik
QTH: Dublin
#701339 20.05.2011 20:59:01
Jest wiele możliwości można to zrobić np: Ósemka, lub podwójnym zderzakowym
poldek
poziom 3
Użytkownik
QTH: JO91QB
#701437 20.05.2011 23:32:55
Fajnie,że ktoś się podzieli ekskluzywną poniekąd wiedzą... aniołek Dzięki za możliwość skorzystania. wesoły



SQ7MRW
sp5re
poziom 6

Użytkownik
QTH: KO02lh
#702239 23.05.2011 00:15:17
Węzeł "cumowy żeglarski" nigdy mnie nie zawiódł - ale to raczej do przywiązania końca liny do czegoś. Do łączenia lin nadużywam węzła ratowniczego - nie zaciska pętli, którą można nim stworzyć. Kiedy łączę dwie liny robię węzeł "prosty" gdzieniegdzie zwany "płaskim". @ wolne końce wiążę "ratowniczym na łączonych linach. Zawsze zatapiam końce liny, by splot się nie rozplatał, ale zatapiam tak (dla celów antenowych, nie żeglarskich) by na przypalanym końcu stworzył się "grzybek" (wtedy lina, która chciałaby się rozwiązać sama trudniej przechodzi przez węzeł).



73
Hubert


Per aspera ad astra.
sq6sth
poziom 3

Użytkownik
QTH: Bystrzyca JO80QX
Ilość edycji wpisu: 1
#702264 23.05.2011 08:39:45
Rewelacyjna strona z animowanymi węzłami. Można się nauczyć jak je wiązać, a nie tylko jak wyglądają.
http://www.animatedknots.com/

Dodam jeszcze, że mimo iż jestem instruktorem żeglarstwa często nie używam typowych węzłów żeglarskich do podwiązywania odciągów a np. modyfikacji ósemki lub innych własnych wynalazków.
wpis edytowany 23.05.2011 08:41:49



73 - Grzegorz
sp9wlc
poziom 5

Użytkownik
QTH: Rybnik, jo90gb, G-RN
#702277 23.05.2011 09:28:57
sq6sth, każdy węzeł jest dobry, pod warunkiem że spełnia swoje zadanie, nie ważne jest jak się nazywa.

kiedyś podczas wieszania tymczasowej anteny (dipol na 80m) kolega przywiązał sznurek do gałezi w sposób "rewelacyjny", sam określił że takie węzła nie ma a jeśli jest to napewno nie ma nazwy.bardzo szczęśliwy
W energetyce, w której pracje od 22 lat gdy pokazałem do czego mozna użyć węzeł Prusika życie stało się znacznie łatwiejsze. Prosty patent, a bardzo ułatwia wszelkie zaciąganie przewodów np samochodem.
Od urodzenia, gdy rodzice chcieli żebym się wyciszył dawali mi kawałek linki i wiedzieli że godzinę jeśli nie więcej mieli mnie z głowy.



klub SP9KJT kontakt: sp9kjt@mks.rybnik.pl, https://mks.rybnik.pl/sp9kjt/home
Pozdrawiam Tomasz, Rybnik kontakt sp9wlc@wp.pl
sq6sth
poziom 3

Użytkownik
QTH: Bystrzyca JO80QX
Ilość edycji wpisu: 1
#702279 23.05.2011 09:37:15
Miałem w młodości podobnie - uwielbiałem "kręcić sznurkiem" oczko
Kiedyś jak byłem chory, to zrobiłem z dratwy sieć rybacką o oczkach rozmiaru ok 5x5 cm, wielkości chyba ze 2 m kw.
Na egzaminach z węzełków zawsze daję za zadanie delikwentom do ręki np 2 linki różnej grubości i sztywności lub ucho i jakąś cumę itp. Nie mówię jaki ma węzeł zawiązać, sam ma wykombinować jaki będzie najlepszy.
wpis edytowany 23.05.2011 09:37:54



73 - Grzegorz
sq6sth
poziom 3

Użytkownik
QTH: Bystrzyca JO80QX
Ilość edycji wpisu: 1
#702288 23.05.2011 09:48:34
    sq5vjz pisze:

    Węzeł "cumowy żeglarski" nigdy mnie nie zawiódł - ale to raczej do przywiązania końca liny do czegoś...


Ha, mnie zawiódł już nieraz. O dziwo lubi się rozwiązywać, kiedy lina pracuje i się czasem luzuje, no i kiedy jest zbyt gruba w stosunku do średnicy przedmiotu, na jakim jest zawiązana. Ja do cumowania używam "cumowniczego rybackiego". Dzisiaj już nie jest wymagany na egzaminach żeglarskich, ale ja go uczę nadprogramowo i zalecam do tych celów (cumowanie).
wpis edytowany 23.05.2011 09:58:03



73 - Grzegorz
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss