Witoldzie, zielone mam i nawet czerwono... światełko zapala mi się, gdy czytam Twoje szkodzące naszemu środowisku propozycje, niesamowite pomysły, porady „prawnicze” itp. itd.

Co widać gołym okiem na stronach www SSR - od 19 stycznia żadnych aktualności. Co realizuje?

sp5uhw pisze:
W SSR odbyło się zebranie sprawozdawczo-wyborcze czekamy na odniesienie się pisemne do tego Starosty i wtedy podjęte zostaną dalsze działania.
Czyli jest nadzieja, że wtedy dopiero będziemy oficjalnie coś wiedzieć. Na dziś pustka.

sp5uhw pisze:
Wiec za nim napiszesz kolejną bzdurę na temat SSR'a lepiej dowiedz się czegoś na ten temat.
Chętnie się dowiem. Podaj nam źródło.
sp5uhw pisze:
W przeciwieństwie do Ciebie ja jak trzeba będę bronił Prezesa PZK i Prezydium, ale również będę w innych wypadkach krytyczny, nie znajdziesz we mnie pobratymca żeby wszystkiemu przyklaskiwać.
Trzymam Ciebie za słowa tu napisane – zwłaszcza te dotyczące bronienia Prezesa i Prezydium PZK.

Co do „pobratymca” i „przyklaskiwania”, to „guzik z pętelką” wiesz, co pasuje do Twojego: "nie pisz jeśli nie masz zielonego pojęcia".

sp5uhw pisze:
Zacznij najpierw ocenę od swojej działalności, a na przestrzeni lat jest tego nie mało...
Idealnie pasuje to zdanie do Ciebie.
Marku SP6NIC – gratuluję szczerości i odwagi, aby napisać tu o sobie. Każdy człowiek ma zalety i wady, w życiu zdarzają się różne chwile, dni, okresy słabości. Ważne jest co z tym zrobimy i jak zachowa się otoczenie.
Koledzy z OT PZK zaufali Ci, niestety część z tu piszący przedkłada egoistyczną ciekawość, pożądanie sensacji ponad szacunek dla Twojego prawa do milczenia. Przykre to jest, bo sami nie mają odwagi, by przeprosić za swoje liczne grzeszki.
Trzymaj się Marku zdrowo...
Dobrej niedzieli wszystkim życzę.

73, Piotr SP8MRD ex SP6MRD, SP6KKE, SP6KGN, SP6KBR, nadal SP8POP, SP-22107-OP
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia:
https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo