Zgadzam się z powyższym , że należy dać Kol. SP6NIC szansę na rehabilitację swojego wizerunku .
Ale pozostaje zagadkowa sprawa finansów DOT z czasów gdy on tam prezesował .
Przejawem jego szczerej woli odcięcia się od tamtych złych czasów powinna być moim zdaniem szczera i publiczna
samokrytyka która zamknie skutecznie ten trudny rozdział w historii DOT PZK , a pośrednio całego Związku .
Ale pozostaje zagadkowa sprawa finansów DOT z czasów gdy on tam prezesował .
Przejawem jego szczerej woli odcięcia się od tamtych złych czasów powinna być moim zdaniem szczera i publiczna
samokrytyka która zamknie skutecznie ten trudny rozdział w historii DOT PZK , a pośrednio całego Związku .