sp7ivo pisze:
Każda propozycja warta jest dyskusji jej przydatności.
Wydaje mi się, że w tym przypadku nie do końca zachowana jest zasada równości traktowania wszystkich uczestników. W przypadku zastosowania prefiksów jako mnożnika, przy dość ograniczonej liczbie uczestników, pokrzywdzone są stacje z powtarzającym się prefiksem, przykładowo SN1T - SN1D, SN7O - SN7J, itp. Po przeprowadzeniu qso z jedną stacją, ta druga nie będzie się już "świeciła" na bandmapie potencjalnych korespondentów jako mnożnik i będzie mniej atrakcyjna, a więc nierówno traktowana. Tak mam np. w WPX z Krzysiem SN7Q, który przeprowadza dużo qso i pod koniec zawodów, gdy zawołam cq jako SN7O nie jestem już mnożnikiem dla większości stacji, a więc potencjalnie pomijany.
Czy mnożnik ma być liczony na jednym paśmie, czy na dwóch jest mniej istotne, może być oddzielnie na korzyść atrakcyjności.
Tadeusz, zawody nie są dla mnie, tylko dla wszystkich. Cieszę się, że mogę poćwiczyć 2BSIQ, sama pozycja w klasyfikacji jest jedynie "wartością dodaną". Nie mam możliwości uczestniczenia w poniedziałkowych MWC, więc tym bardziej chętnie biorę w nich udział. Zobaczymy jak będzie w okresie jesienno zimowym, ze względu na późną porę i strefę martwą, szczególnie na 40m. Aktywność słońca słabnie, więc propagacja na niższych pasmach na bliskie qso będzie coraz gorsza. Jeżeli można uatrakcyjnić zawody, to jestem jak najbardziej za, nawet jeżeli jest to "strzał w kolano".
SP1NQN pisze:
Panowie, padła tutaj ciekawa propozycja mnożnika, zapewne w pewnym stopniu uatrakcyjni to i tak już atrakcyjne zawody, po wypowiedzi Bogusława SP7IVO odnośnie właśnie mnożników odniosłem wrażenie, że „strzela sobie trochę w kolano” pozycję ma niezagrożoną a tu proszę taka sugestia, i dobrze trzeba się rozwijać a nie „tuptać w jednym miejscu nawet wygrywając.
Konsultując się z Michałem szukałem mnożnika, który nie byłby standardowym i jednocześnie do zrealizowania przez program dxlog.net, i aby nie utrudniać życia wymyśliliśmy, aby mnożnikiem były by trzy pierwsze znaki z prefiksów, przykład: sp1, sp2, dk1 dk2, ok1, ok2 itd., po sprawdzeniu wszystkich znaków jakie brały udział w wszystkich turach, jest ich na dzisiaj 94.
Panowie, padła tutaj ciekawa propozycja mnożnika, zapewne w pewnym stopniu uatrakcyjni to i tak już atrakcyjne zawody, po wypowiedzi Bogusława SP7IVO odnośnie właśnie mnożników odniosłem wrażenie, że „strzela sobie trochę w kolano” pozycję ma niezagrożoną a tu proszę taka sugestia, i dobrze trzeba się rozwijać a nie „tuptać w jednym miejscu nawet wygrywając.
Konsultując się z Michałem szukałem mnożnika, który nie byłby standardowym i jednocześnie do zrealizowania przez program dxlog.net, i aby nie utrudniać życia wymyśliliśmy, aby mnożnikiem były by trzy pierwsze znaki z prefiksów, przykład: sp1, sp2, dk1 dk2, ok1, ok2 itd., po sprawdzeniu wszystkich znaków jakie brały udział w wszystkich turach, jest ich na dzisiaj 94.
Każda propozycja warta jest dyskusji jej przydatności.
Wydaje mi się, że w tym przypadku nie do końca zachowana jest zasada równości traktowania wszystkich uczestników. W przypadku zastosowania prefiksów jako mnożnika, przy dość ograniczonej liczbie uczestników, pokrzywdzone są stacje z powtarzającym się prefiksem, przykładowo SN1T - SN1D, SN7O - SN7J, itp. Po przeprowadzeniu qso z jedną stacją, ta druga nie będzie się już "świeciła" na bandmapie potencjalnych korespondentów jako mnożnik i będzie mniej atrakcyjna, a więc nierówno traktowana. Tak mam np. w WPX z Krzysiem SN7Q, który przeprowadza dużo qso i pod koniec zawodów, gdy zawołam cq jako SN7O nie jestem już mnożnikiem dla większości stacji, a więc potencjalnie pomijany.
Czy mnożnik ma być liczony na jednym paśmie, czy na dwóch jest mniej istotne, może być oddzielnie na korzyść atrakcyjności.
SP1NQN pisze:
Panowie, padła tutaj ciekawa propozycja mnożnika, zapewne w pewnym stopniu uatrakcyjni to i tak już atrakcyjne zawody, po wypowiedzi Bogusława SP7IVO odnośnie właśnie mnożników odniosłem wrażenie, że „strzela sobie trochę w kolano” pozycję ma niezagrożoną a tu proszę taka sugestia, i dobrze trzeba się rozwijać a nie „tuptać w jednym miejscu nawet wygrywając.
Panowie, padła tutaj ciekawa propozycja mnożnika, zapewne w pewnym stopniu uatrakcyjni to i tak już atrakcyjne zawody, po wypowiedzi Bogusława SP7IVO odnośnie właśnie mnożników odniosłem wrażenie, że „strzela sobie trochę w kolano” pozycję ma niezagrożoną a tu proszę taka sugestia, i dobrze trzeba się rozwijać a nie „tuptać w jednym miejscu nawet wygrywając.
Tadeusz, zawody nie są dla mnie, tylko dla wszystkich. Cieszę się, że mogę poćwiczyć 2BSIQ, sama pozycja w klasyfikacji jest jedynie "wartością dodaną". Nie mam możliwości uczestniczenia w poniedziałkowych MWC, więc tym bardziej chętnie biorę w nich udział. Zobaczymy jak będzie w okresie jesienno zimowym, ze względu na późną porę i strefę martwą, szczególnie na 40m. Aktywność słońca słabnie, więc propagacja na niższych pasmach na bliskie qso będzie coraz gorsza. Jeżeli można uatrakcyjnić zawody, to jestem jak najbardziej za, nawet jeżeli jest to "strzał w kolano".
Bogumił dzieki za konstruktywną wypowiedz, nie bierz tego do Siebie "Jeszcze sie taki nie narodził co by wszystkim dogodził", Michał SQ7M zaproponował aby mnoznik był inny od MWC , nie chciał aby ktos zarzucił nam kopiowanie,i dlatego prefix wydał nam sie najbardziej sensowny, majac do dyspozycji 94 mnozniki mam wrażenie, ze atrakcyjność prefixu schodzi na drugi plan, oczywiscie pracujac SO2R atrakcyjność jest ważna, trzeba bedzie wypracować sposob pracy w nowych realiach dający pozytywne efekty - myśle, ze wiesz o czym myślę.
Uważam, że są to trudne zawody, aby "wykrecic" wynik pracując SO1R trzeba sie "nalatać" a właczając mnoznik to bez turbo bedzie ..... ale daje wieksze szanse dla stacji szukających, stacje RUN będą zmuszone zmienic taktykę.
Mamy troche czasu na przedyskutowanie, wdrożenie i dopracowanie robota rozliczajacego i plików dla N1MM i DXlog, proszę tę ostatnia kwestię wziąć pod uwage wypowiadając się.