Witam i pozdrawiam.
Moje uwagi do proponowanego regulaminu zawodów:
- pominięcie emisji CWM ( stworzy problem dla posiadaczy stacji remote),
- mocą licencyjną określić górny poziom mocy dopuszczony w zawodach,
(takie sformułowanie mocy uprości system rozliczania, jeżeli organizator uwzględnia rozdział na kategorie mocy to brakuje kategorii "high power", nie uważam za słuszne ograniczanie mocy licencyjnej do poziomu 100 W. Jeszcze lepiej w błędnym założeniu większości zawodów krajowych byłoby ograniczenie tejże do np. 50 W. Rozumiem, że chodzi o uczestników z "gołymi trx-ami ale co z tymi co zainwestowali we wzmacniacze, anteny czy licencje kontestowe. Tego typy równanie poziomów to iluzja. Podstawowe zezwolenie określa moc wyjściową nadajnika na 500 W, patrz regulamin MPARKiI i podobne organizowane przez ZG LOK).
Moje uwagi do proponowanego regulaminu zawodów:
- pominięcie emisji CWM ( stworzy problem dla posiadaczy stacji remote),
- mocą licencyjną określić górny poziom mocy dopuszczony w zawodach,
(takie sformułowanie mocy uprości system rozliczania, jeżeli organizator uwzględnia rozdział na kategorie mocy to brakuje kategorii "high power", nie uważam za słuszne ograniczanie mocy licencyjnej do poziomu 100 W. Jeszcze lepiej w błędnym założeniu większości zawodów krajowych byłoby ograniczenie tejże do np. 50 W. Rozumiem, że chodzi o uczestników z "gołymi trx-ami ale co z tymi co zainwestowali we wzmacniacze, anteny czy licencje kontestowe. Tego typy równanie poziomów to iluzja. Podstawowe zezwolenie określa moc wyjściową nadajnika na 500 W, patrz regulamin MPARKiI i podobne organizowane przez ZG LOK).