T_C_E pisze:
Ale was piecze o ten Kraków xD
Ale was piecze o ten Kraków xD
nie, nie piecze (znaczy mnie) ... to tak z "kronikarskiej rzetelnoci"
edit: no jednak nie wszystko dobrze zapamiętałem
Właśnie o to chodzi w naszym hobby, gdzie musu nie ma, by nie trzeba było dochodzić racji na gruncie prawa.
Nagłaśnianie w środowisku, jakkolwiek czasem niepochlebnej opinii przysparzające, po to jest, by też edukować i by kolejny raz błędu unikać
Dobrze, że czasy "komisji eterowych" odeszły w niepamięć, ale całkowita swoboda jak widać też nie najlepsza.