RV12P2000 pisze:
Skąd sygnał wie, że ma docierać dwiema drogami? Dociera wszystkimi możliwymi, odbijając się i rozpraszając po drodze w rozmaitych kierunkach. Wysyłając impuls prostokątny otrzymamy impuls rozmyty, być może z dwoma garbami, a może z trzema, może też bez wyraźnych maksimów. Zależnie od propagacji. Stad wrażenie raczej pogłosu niż echa.
Skąd sygnał wie, że ma docierać dwiema drogami? Dociera wszystkimi możliwymi, odbijając się i rozpraszając po drodze w rozmaitych kierunkach. Wysyłając impuls prostokątny otrzymamy impuls rozmyty, być może z dwoma garbami, a może z trzema, może też bez wyraźnych maksimów. Zależnie od propagacji. Stad wrażenie raczej pogłosu niż echa.
Nie wie, nie ma takich cech. Lecz masz rację odbija się wielokrotnie i tak samo jest z jego tłumieniem, aż do całkowitego wtracenia energii oraz rozproszenia. Efekt echa, czy pogłosu to głównie czas przesunięcia sygnałów.
Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.