sp8ab pisze:
Może przykład jest trochę przerysowany. Lecz nigdy nie wiadomo, co komu przyjdzie do głowy.
Jeżeli chodzi o granty, a może raczej o fundusze europejskie to trochę pojęcia mam i to od maja 2004 r. i dobrze wiem, że o ile w niektórych funduszach zarządzanie projektem jest kosztem kwalifikowalnym to w większości projektów, które realizowałem - a robiłem to prawie przez 10 lat w QRL, niektóre wielomilionowe - koszty przygotowania projektu, zarządzania nim, rozliczenia i zachowania trwałości celów projektu ponosi beneficjent. Tak jest/było przynajmniej w funduszach strukturalnych.
Nawet jeżeli zarządzanie jest kosztem kwalifikowalnym, to umowa jest niezbędna.
Może przykład jest trochę przerysowany. Lecz nigdy nie wiadomo, co komu przyjdzie do głowy.
Jeżeli chodzi o granty, a może raczej o fundusze europejskie to trochę pojęcia mam i to od maja 2004 r. i dobrze wiem, że o ile w niektórych funduszach zarządzanie projektem jest kosztem kwalifikowalnym to w większości projektów, które realizowałem - a robiłem to prawie przez 10 lat w QRL, niektóre wielomilionowe - koszty przygotowania projektu, zarządzania nim, rozliczenia i zachowania trwałości celów projektu ponosi beneficjent. Tak jest/było przynajmniej w funduszach strukturalnych.
Nawet jeżeli zarządzanie jest kosztem kwalifikowalnym, to umowa jest niezbędna.
Nie brnij w to. Pokaż mi regulamin konkursu, który wprost wskazuje tko ma być koordynatorem projektu, czy nawet wskazuje kto i co w nim robić.
Skoro masz coś wspólnego z projektami.
Przez ostatnie 11 lat napisałem kilkadziesiąt projektów i realizowałem z 50. Napisałem też z powodzeniem kilka projektów dla innych organizacji i NIGDY takiego wymogu w regulaminie nie było, aby prezes organizacji czy ktoś inny miał być koordynatorem projektu. Gdyby coś takiego było, to regulamin taki byłby niezgodny z prawem.
Zatem nie pisz proszę bzdur.
73! Arek sp6ouj
OT-50 PZK, http://pzk.ovh
OT-50 PZK, http://pzk.ovh