sp9aki pisze:
Korzyść może być niemała, związana z "odchudzeniem" decydentów w PZK tj.
ilości członków Zarządu Głównego oraz delegatów na Zjazd, którzy podnosili
rękę często "w ciemno".
sp6fig pisze:
Jaka korzyść a takiego układu, ze wszyscy są członkami tylko PZK
jednostki centralnej ?
Składka mniejsza przez cześci składkowej na OT ?
Taki układ juz w "nowoczesnych czasach" był.
Możliwość należenia do PZK bez bycia członkiem OT, Klubu.
Jaka korzyść a takiego układu, ze wszyscy są członkami tylko PZK
jednostki centralnej ?
Składka mniejsza przez cześci składkowej na OT ?
Taki układ juz w "nowoczesnych czasach" był.
Możliwość należenia do PZK bez bycia członkiem OT, Klubu.
Korzyść może być niemała, związana z "odchudzeniem" decydentów w PZK tj.
ilości członków Zarządu Głównego oraz delegatów na Zjazd, którzy podnosili
rękę często "w ciemno".
Jacku. Byłem członkiem PZK bez "stopni pośrednich".
Płaciłem składkę i korzystałem z biura QSL ale za dostarczanie
mi QSL z biura musiałem płacić. Bo nie byłem członkiem klubu.
I na tym koniec korzyści.
Nie miałem swojego przedstawiciela na w władzach byłem członkiem
praktycznie bez prawa do głosu.
Czy tak Związek ma wyglądać ?
Wg. mnie należy należeć do OT i brać czynny udział w życiu oddziału.
Tylko taka forma daje szanse do wybieraniu i ocenianiu naszych delegatów.
Gdy ktoś stoi z boku OT czy PZK niech milczy lub podejmie rękawice.
Pracy jest dużo, chętnych do pełnienia funkcji Związku jest garstka ale
krytykantów wszyscy co umieją pisać na forach ...
73 ` Marian