SP1AP pisze:
A czy ktoś kiedyś widział UN-UN 1:1? Bo jakoś nigdzie się z takim nie spotkałem, trudna sprawa, co?
Zaczynasz Robercie jechać "po bandzie", oby Cię nie wyrzuciło na zewnątrz.
A czy ktoś kiedyś widział UN-UN 1:1? Bo jakoś nigdzie się z takim nie spotkałem, trudna sprawa, co?
Zaczynasz Robercie jechać "po bandzie", oby Cię nie wyrzuciło na zewnątrz.
A szto eto:
