SP5PY pisze:
A ja wciąż nie rozumiem, po co klub ogólnopolski. Dlaczego nie wystarczy jedna osoba będąca koordynatorem i łącznikiem między władzami związku a terenem?
Kto teraz będzie podejmował decyzje strategiczne dla regionów, kto będzie występował jako przedstawiciel związku w rozmowach z lokalnymi władzami?
A ja wciąż nie rozumiem, po co klub ogólnopolski. Dlaczego nie wystarczy jedna osoba będąca koordynatorem i łącznikiem między władzami związku a terenem?
Kto teraz będzie podejmował decyzje strategiczne dla regionów, kto będzie występował jako przedstawiciel związku w rozmowach z lokalnymi władzami?
Qrde Tomek,
przecież to proste jak drut!W jedności siła.
Wychodzi na to ze mondre polaki nie chcom sie łączyć w kupe.
Bo się bojom, że sie zagryzom o zasmarkaną wadzę.
A durne, głupie kowboje zza oceanu zrobili sobie w ramach ARLL niejaki ARES.
Dlaczego? Bo som głupie kowboje, a najwieksza amerykanska organizacja
krótkofalarska /ARRL/ nie dorasta do pięt największej polskiej organizacji /PZK/.
Co mają te kowboje to wszyscy wiemy, ale som gupie. Np.wydajom jakieś płyty za piniądze które
u siebie sprzedajom.A nasze PZK np. nie wydaje takich płyt bo po co.Wystarczy kupić takom jednom kowbojskom,
zhakowac i mamy.I nawet też można jom potem sprzedawać.
Sam Tomek powiedz, czy te kowboje nie som gupie?
I tak jest ze wszystkim.
Aluzju poniał?
To jest oczywiście w pewnym uproszczeniu ale już nie chce mnie się tłumaczyć
po raz n-ty,dlaczego warto być członkiem PZK, choć sama organizacja jest moim zdaniem max do dupy.
Jestem za rozwiązaniami najprostszymi i najskuteczniejszymi.
Niestety większości z nas brakuje podstawowej wiedzy i podstawowej wyobraźni.
Stąd pasuje do nas idealnie powiedzonko, że "jakby się nie obrócić to dupa z tyłu".
Andrzej sp9eno
https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./
nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./
nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.