canis, zmień władzę w OT. Mówiłem, że to najprostsze.
Tak jest, że czasem trzeba coś uzgodnić. Czasem jest tak, że nie każdy może wszystko rzucić i zająć się tym, czego ktoś inny chce "natychmiast". Sam wiesz, że istotą sukcesu nie jest "szypko" tylko systematycznie.
(tato tato, wyskoczymy szybko przelecimy dwie i wracamy... - Nie synu - pójdziemy powoli i przelecimy wszystkie)
Tak na marginesie - ja też z twojej pierwszej historii o wyrzuceniu wywnioskowałem coś innego niż z kolejnych.
Co nie zmienia faktu, że impreza wprowadzona do agendy jako otwarta ma być otwarta dla wszystkich.
Znowu będziecie na mnie przeklinać jak napiszę kolejny regulamin... jak z parkowaniem.
A tak na marginesie - to regulamin parkowania zadziałał, w odróżnieniu od lat ubiegłych nie było nieporozumień. ;-)
73
MAc
Tak jest, że czasem trzeba coś uzgodnić. Czasem jest tak, że nie każdy może wszystko rzucić i zająć się tym, czego ktoś inny chce "natychmiast". Sam wiesz, że istotą sukcesu nie jest "szypko" tylko systematycznie.
(tato tato, wyskoczymy szybko przelecimy dwie i wracamy... - Nie synu - pójdziemy powoli i przelecimy wszystkie)
Tak na marginesie - ja też z twojej pierwszej historii o wyrzuceniu wywnioskowałem coś innego niż z kolejnych.
Co nie zmienia faktu, że impreza wprowadzona do agendy jako otwarta ma być otwarta dla wszystkich.
Znowu będziecie na mnie przeklinać jak napiszę kolejny regulamin... jak z parkowaniem.
A tak na marginesie - to regulamin parkowania zadziałał, w odróżnieniu od lat ubiegłych nie było nieporozumień. ;-)
73
MAc