canis_lupus pisze:
Nie, chodzi mi o to, że żeby gadać z "instytucjami" wcale nie trzeba się bratać z PZK, ani PZK nie ma na to monopolu.
SP8LBK pisze:
Ja o marchewce a ty o pietruszce.
canis_lupus pisze:
Oraz cała masa klubów i organizacji, które nie są klubami PZK ani OT PZK.
Oraz cała masa klubów i organizacji, które nie są klubami PZK ani OT PZK.
Ja o marchewce a ty o pietruszce.
Nie, chodzi mi o to, że żeby gadać z "instytucjami" wcale nie trzeba się bratać z PZK, ani PZK nie ma na to monopolu.
Ale w pewnych przypadkach (krakowskim, żeby nie szukać daleko) wygodnie jest mieć wsparcie związku - np, gdy inny reprezentant tego związku sp...doli robotę i instytucja nie chce gadać "z krótkofalowcami", a taki klub czy też sam związek może się od tego formalnie odciąć.
Czy coś.