SQ9JXB pisze:
Ja tylko w ten sposób zaznaczyłem, że nadający w ten sposób nie jest dla mnie telegrafistą!
Zbig
Dziwne podejście, bo ten co tak nadaje MUSI dobrze znać telegrafie aby odebrać korespondenta, komputer tego nie zrobi.
Ja tylko w ten sposób zaznaczyłem, że nadający w ten sposób nie jest dla mnie telegrafistą!
Zbig
Dziwne podejście, bo ten co tak nadaje MUSI dobrze znać telegrafie aby odebrać korespondenta, komputer tego nie zrobi.
I tu się grucha mylisz! Przeczytaj sobie mój wcześniejszy wpis o dekoderach i klawiaturze!
Komputer potrafi CW zarówno nadawać, jak i odbierać, a także zapisać odbierany tekst.
Czyli jak, to może komputer nazwiemy telegrafistą?
A określenie telegrafista i radiotelegrafista było wyodrębniane w służbach kolejowych, gdzie
radiotelegrafista(mężczyzna lub kobieta) siedział przy R-118 na IV piętrze(jak to ja miałem), natomiast
telagrafista(kobieta lub mężczyzna) siedział na parterze przy dalekopisie z połączeniami kablowymi.
To tak dla ścisłości, bo pracowałem 2 lata w DOKP Szczecin na radiostacji jako radiotelegrafista.
Natomiast wśród radioamatorów przyjęło się określać "telegrafistą" nadawcę znającego alfabet Morse'a i pracującego emisją CW.
PS: Ale dla nazwania kogoś TELEGRAFISTĄ znajomość alfabetu Morse'a(słuchowa) to PODSTAWA!