| |
sp3aok | 19.09.2012 09:02:09 |
Grupa: Użytkownik
QTH: LUBIN
Posty: 1051 #1012300 Od: 2009-10-19
| POMYSŁ DOBRY. Nigdy nie rozmawiaj w czasie jazdy. _________________ SP9-1166 |
| |
Electra | 30.01.2025 11:17:51 |
|
|
| |
sp3hwr | 19.09.2012 09:52:17 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 191 #1012338 Od: 2010-2-24
| Ja również pracuję tylko z MOBILA. Nie jestem zawodowym kierowcą, ale siedzenie w mobilu liczę w godzinach. Nigdy nie mógłbym spędzać tyle czasu przy radiu, gdyby nie MOBIL. Używam anten jednopasmowych, własnego pomysłu, na bazie helicala, dzięki czemu nie tracę czasu i uwagi na skrzynki antenowe, cewki itd.itp. bo ich nie mam. Zakładam antenę i pracuję. W czasie jazdy nie rozmawiam, tylko robię łączności (HI).
Pomysł Jacka chodzi mi po głowie już kilkanaście lat, ale nie wiem, jak to ugryźć. Same MOBILE sobie nie poradzą. Już widzę fiasko jakiejkolwiek listy, zmienne warunki, QRM. Trzeba by namówić jakiegoś BigGuna (lub kilku) z dobrymi antenami na krótki i daleki dystans i zacząć od skromnych 30 min. ROUND TABLE np. na 14.333kHz nazwać to "333". Po kilku spotkaniach można wybrać jakiegoś sprawnego Net Control'a np. w OH lub CT (usłyszy całą Europę), który unikając gadulstwa połączy ze sobą maksymalną ilość stacji. Trzeba być realistą i wziąć pod uwagę czas. Kto w weekend wytrzyma w samochodzie więcej niż godzinę z powodu radia? Można spróbować na innych pasmach. Może w nocy na 80m. Może są inne pomysły... _________________ vy73Greg |
| |
SP9UUC | 19.09.2012 12:32:25 |
Grupa: Użytkownik
QTH: Kraków / Dublin
Posty: 73 #1012458 Od: 2011-8-25
| Czy ja też się załapie? Moim zdaniem do tego typu spotkań nadaje się tylko i wyłącznie pasmo 20m. BTW miałem dzisiaj QSO z VK5CZ/M na 30m CW _________________ 73 DE SP9UUC/EI3KG http://aprs.fi/?call=SP9UUC-9 |
| |
sp3hwr | 19.09.2012 13:06:56 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 191 #1012476 Od: 2010-2-24
| Temat trzeba nagłośnić. Na pewno chętnych będzie wielu. Może koledzy bez warunków antenowych znajdą w mobilu rozwiązanie. Wtedy osobiście na postoju od razu zarzucałbym 1/4 fali na drzewa, po co męczyć się z pseudoanteną-mobil. Wyniki gwarantowane. Ja jednak jeżdżę. 20m najlepsze, ale na Europę. Zostaje problem pory dnia.
Z tym mobil CW to już desperacja. Może jechał rowerem? Zdarzało mi się na mobilu odbierać CW, ale nadawać?
_________________ vy73Greg |
| |
SP9UUC | 19.09.2012 13:14:10 |
Grupa: Użytkownik
QTH: Kraków / Dublin
Posty: 73 #1012482 Od: 2011-8-25
| sp3hwr pisze:
Wtedy osobiście na postoju od razu zarzucałbym 1/4 fali na drzewa, po co męczyć się z pseudoanteną-mobil. Wyniki gwarantowane.
to już nie mobile tylko portable _________________ 73 DE SP9UUC/EI3KG http://aprs.fi/?call=SP9UUC-9 |
| |
sp3hwr | 19.09.2012 16:16:54 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 191 #1012616 Od: 2010-2-24
| SP9UUC pisze: sp3hwr pisze:
Wtedy osobiście na postoju od razu zarzucałbym 1/4 fali na drzewa, po co męczyć się z pseudoanteną-mobil. Wyniki gwarantowane.
to już nie mobile tylko portable
Zgadza się. Jeździć można, ale w kółko (HI). W wersji portable taki zestaw jest niesamowicie skuteczny. Jednak samochód, nawet mały, to kupa blachy, jako przeciwwaga baaardzo skuteczny.
_________________ vy73Greg |
| |
SP1NY | 19.09.2012 17:19:25 |
Grupa: Użytkownik
QTH: Dąbki
Posty: 1465 #1012654 Od: 2010-8-5
Ilość edycji wpisu: 1 | sp3hwr pisze:
Z tym mobil CW to już desperacja. Może jechał rowerem? Zdarzało mi się na mobilu odbierać CW, ale nadawać?
Ja wiem czy taka desperacja??? Swego czasu będąc /MM gdzieś na Karaibach miałem QSO z amerykańską stacją /M na 20m CW. Było to w nocy, gość jechał TIR-em firmy kurierskiej UPS gdzieś w Texasie. Opisał mi dokładnie jak nadaje w czasie jazdy. Miał Icom-a 706. W czasie QSO był moment że poprosił mnie o QRX bo zbliżał się do jakichś skrzyżowań i rozjazdów. Gadaliśmy na CW otwartym tekstem chyba około godziny
_________________ 73, Mirek |
| |
sp3aok | 19.09.2012 17:37:56 |
Grupa: Użytkownik
QTH: LUBIN
Posty: 1051 #1012662 Od: 2009-10-19
| SP9UUC pisze: sp3hwr pisze:
Wtedy osobiście na postoju od razu zarzucałbym 1/4 fali na drzewa, po co męczyć się z pseudoanteną-mobil. Wyniki gwarantowane.
to już nie mobile tylko portable
W takim układzie w dalszym ciągu jest mobile. Antena na samochodzie,czy na pobliskim drzewie,A Trx. jest w pojeździe łamiemy się przez M-jak mobil. Dlaczego? Bo jest na kołach. PORTABLE dotyczy sprzętu przenośnego,typu HANDY _________________ SP9-1166 |
| |
sp3hwr | 19.09.2012 17:43:51 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 191 #1012666 Od: 2010-2-24
| MI6OAC pisze:
A to chyba zalezy gdzie - warunki mojej licencji mowia, ze mobil jest wtedy, gdy radio jest zainstalowane w pojezdzie (barce, lokomotywie itp) lub przenoszone recznie. Portable to wtedy gdy mam zainstalowana stacje w miejscu do ktorego nie mozna przypisac kodu pocztowego. Jesli kod pocztowy dla danego miejsca istnieje, to jest /a czyli adres alternatywny. Poza tym nie mam obowiazku lamania zanku przez m, p czy a, jest to tylko zalecenie.
Radio to również antena. Mobil na postoju to nadal mobil. Mobil z anteną na krzakach to portable. Mobil z anteną, z którą nie da się jechać?... itd. itp. _________________ vy73Greg |
| |
sp3hwr | 19.09.2012 18:04:01 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 191 #1012679 Od: 2010-2-24
| W Polsce kryteria są bardzo nieostre. Problem jest wydumany, chociaż... Spotkałem się z pytaniem, czy mogę potwierdzać rzadkie powiaty/gminy w trakcie jazdy. Według mnie, nie, ale gdybym się zatrzymał i był /p to już tak. _________________ vy73Greg |
| |
sp3aok | 19.09.2012 20:07:34 |
Grupa: Użytkownik
QTH: LUBIN
Posty: 1051 #1012783 Od: 2009-10-19
| Regulamin Radiokomunikacyjny ITU określa sposób tworzenia radioamatorskich znaków wywoławczych. Muszą one być zgodne z przydzielonymi dla danego kraju seriami prefiksów znaków wywoławczych, określonymi w załączniku Nr 42 (RR). Zgodnie z Art. 19.68 (RR) znaki dla stacji amatorskich składają się prefiksu, cyfry 0-9 i sufiksu składającego się z 4 znaków pisarskich (litery A-Z i cyfry) z czego ostatni musi być literą.
Międzynarodowe przepisy jak również przepisy krajowe dotyczące służby radiokomunikacyjnej amatorskiej nie odnoszą się do kwestii identyfikacji stacji amatorskich używanych z innego miejsca jak określone w pozwoleniu.
W latach 90 poprzedniego wieku w miarę pojawiania się przenośnych czy przewoźnych stacji radioamatorskich powstała w środowisku krótkofalarskim potrzeba określenia sposobu identyfikacji radiostacji pracującej z innego miejsca niż lokalizacja stacji określona w pozwoleniu. Wychodząc naprzeciw środowisku krótkofalowców, mając na uwadze międzynarodowo stosowne sposoby identyfikacji stacji amatorskich, zarządzeniem Prezesa Państwowej Agencji Radiokomunikacyjnej (DSR-ZRA-5250-43/99) zalecono łamanie znaku przez litery "p", "m", "mm", "am" lub cyfrę 1-9, przy pracy stacji zależnie od sytuacji:
/p -stacje przenośne
/m -z pojazdów kołowych, lub jednostek pływających po wodach terytorialnych RP,
/mm -z jednostek pływających po wodach międzynarodowych,
/am -ze statków powietrznych,
/1-9 -podczas pracy z innego okręgu w którym radiostacja jest zainstalowana czasowo (do 3 miesięcy).
Podkreślono jednocześnie fakt, że o sposobie łamania znaku decyduje operator pracujący na radiostacji oczywiście biorąc pod uwagę powyższe wskazania.
W kontekście łamania znaków wywoławczych, należy również zwrócić uwagę na zapisy Zalecenie CEPT T/R 61-01 dotyczące zasad używania radiostacji amatorskich przez osoby przebywające z wizytą w kraju stosującym w/w rekomendację.
W pkt. 2.3 rekomendacji jest napisane „Nadając z terenu odwiedzanego państwa posiadacz pozwolenia musi swój krajowy znak poprzedzić prefiksem obowiązującym w tymże państwie zgodnie z wytycznymi określonymi w Dodatku II i IV. Prefiks musi zostać oddzielony od krajowego znaku wywoławczego znakiem „/” (w przypadku telegrafii) lub słowem „stroke” (w przypadku fonii).”
Podczas pracy z miejsca innego niż lokalizacja określona w pozwoleniu zaleca się łamanie znaków wywoławczych w celu poinformowania korespondenta, że operator pracuje z innego niż podstawowe QTH.
Należy przy tym pamiętać, że wszystkie te, dodatkowe informacje czy uzupełnienia nie wchodzą w skład znaku wywoławczego i nie mogą powodować przekłamania tegoż znaku.” · SP5PJX dnia 29 wrzesień 2009 · Drukuj
_________________ SP9-1166 |
| |
Electra | 30.01.2025 11:17:51 |
|
|
| |
sp3aok | 19.09.2012 20:24:14 |
Grupa: Użytkownik
QTH: LUBIN
Posty: 1051 #1012797 Od: 2009-10-19
| sp3aok pisze:
Regulamin Radiokomunikacyjny ITU określa sposób tworzenia radioamatorskich znaków wywoławczych. Muszą one być zgodne z przydzielonymi dla danego kraju seriami prefiksów znaków wywoławczych, określonymi w załączniku Nr 42 (RR). Zgodnie z Art. 19.68 (RR) znaki dla stacji amatorskich składają się prefiksu, cyfry 0-9 i sufiksu składającego się z 4 znaków pisarskich (litery A-Z i cyfry) z czego ostatni musi być literą.
Międzynarodowe przepisy jak również przepisy krajowe dotyczące służby radiokomunikacyjnej amatorskiej nie odnoszą się do kwestii identyfikacji stacji amatorskich używanych z innego miejsca jak określone w pozwoleniu.
W latach 90 poprzedniego wieku w miarę pojawiania się przenośnych czy przewoźnych stacji radioamatorskich powstała w środowisku krótkofalarskim potrzeba określenia sposobu identyfikacji radiostacji pracującej z innego miejsca niż lokalizacja stacji określona w pozwoleniu. Wychodząc naprzeciw środowisku krótkofalowców, mając na uwadze międzynarodowo stosowne sposoby identyfikacji stacji amatorskich, zarządzeniem Prezesa Państwowej Agencji Radiokomunikacyjnej (DSR-ZRA-5250-43/99) zalecono łamanie znaku przez litery "p", "m", "mm", "am" lub cyfrę 1-9, przy pracy stacji zależnie od sytuacji:
/p -stacje przenośne
/m -z pojazdów kołowych, lub jednostek pływających po wodach terytorialnych RP,
/mm -z jednostek pływających po wodach międzynarodowych,
/am -ze statków powietrznych,
/1-9 -podczas pracy z innego okręgu w którym radiostacja jest zainstalowana czasowo (do 3 miesięcy).
Podkreślono jednocześnie fakt, że o sposobie łamania znaku decyduje operator pracujący na radiostacji oczywiście biorąc pod uwagę powyższe wskazania.
W kontekście łamania znaków wywoławczych, należy również zwrócić uwagę na zapisy Zalecenie CEPT T/R 61-01 dotyczące zasad używania radiostacji amatorskich przez osoby przebywające z wizytą w kraju stosującym w/w rekomendację.
W pkt. 2.3 rekomendacji jest napisane „Nadając z terenu odwiedzanego państwa posiadacz pozwolenia musi swój krajowy znak poprzedzić prefiksem obowiązującym w tymże państwie zgodnie z wytycznymi określonymi w Dodatku II i IV. Prefiks musi zostać oddzielony od krajowego znaku wywoławczego znakiem „/” (w przypadku telegrafii) lub słowem „stroke” (w przypadku fonii).”
Podczas pracy z miejsca innego niż lokalizacja określona w pozwoleniu zaleca się łamanie znaków wywoławczych w celu poinformowania korespondenta, że operator pracuje z innego niż podstawowe QTH.
Należy przy tym pamiętać, że wszystkie te, dodatkowe informacje czy uzupełnienia nie wchodzą w skład znaku wywoławczego i nie mogą powodować przekłamania tegoż znaku.” · SP5PJX dnia 29 wrzesień 2009 · Drukuj
CO BY NIE BYŁO WĄTPLIWOŚCI co do łamania/przez. I w oparciu o pismo (DSR-ZRA-5250-43/99)
_________________ SP9-1166 |
| |
sp3hwr | 20.09.2012 08:05:54 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 191 #1013017 Od: 2010-2-24
| SP7DPJ pisze: sp3hwr pisze:
Wtedy osobiście na postoju od razu zarzucałbym 1/4 fali na drzewa, po co męczyć się z pseudoanteną-mobil.
Czy chcesz oszukac sam siebie? Mam rozumiec ze znasz slowo mobil i rozumiesz jego znaczenie
Nie, nie piszę o sobie, ale o tych, co lubią gadać przez radio, a nie mogą z domu. MOBIL, oczywiście tak, ale nie za wszelką cenę. Bez skutecznej anteny i odpowiedniej mocy lub samozaparcia mobil istnieje tylko teoretycznie. Czasem, jako jednorazowa przygoda. Poprzez regularną pracę w terenie (samochód+antena+drzewa) może zachęciłoby się paru ludzi do sięgnięcia po prawdziwą pracę mobilową, jako kierowca lub pasażer...
Ustaliliśmy więc, że najlepsze jest pasmo 20 m... _________________ vy73Greg |
| |
sp3hwr | 20.09.2012 09:53:12 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 191 #1013073 Od: 2010-2-24
Ilość edycji wpisu: 1 | SP7DPJ, proszę o podanie dzisiejszej QRG. Przy okazji również zamieściłem fragment QRZ/logu, aby wstępnie było wiadomo o co chodzi z moim mobilem. _________________ vy73Greg |
| |
SQ5RWS | 20.09.2012 18:18:24 |
Grupa: Użytkownik
QTH: W-wa/Konin/Ostróda
Posty: 294 #1013376 Od: 2012-1-3
Ilość edycji wpisu: 1 | sp3aok pisze:
Regulamin Radiokomunikacyjny ITU określa sposób tworzenia radioamatorskich znaków wywoławczych. Muszą one być zgodne z przydzielonymi dla danego kraju seriami prefiksów znaków wywoławczych, określonymi w załączniku Nr 42 (RR). Zgodnie z Art. 19.68 (RR) znaki dla stacji amatorskich składają się prefiksu, cyfry 0-9 i sufiksu składającego się z 4 znaków pisarskich (litery A-Z i cyfry) z czego ostatni musi być literą. (...) stacji amatorskich, zarządzeniem Prezesa Państwowej Agencji Radiokomunikacyjnej (DSR-ZRA-5250-43/99) zalecono łamanie znaku przez litery "p", "m", "mm", "am" lub cyfrę 1-9, przy pracy stacji zależnie od sytuacji:
/p -stacje przenośne
/m -z pojazdów kołowych, lub jednostek pływających po wodach terytorialnych RP,
/mm -z jednostek pływających po wodach międzynarodowych,
/am -ze statków powietrznych,
/1-9 -podczas pracy z innego okręgu w którym radiostacja jest zainstalowana czasowo (do 3 miesięcy). (...)
Regulamin radiokomunikacyjny ITU nie jest powszechnie obowiązującym w Polsce prawem. Nie został urzędowo przetłumaczony na język polski, ani ogłoszony w Dzienniku Ustaw. Ale byłoby miło, gdybyśmy się do niego stosowali A teraz trochę merytoryczniej. Stanowisko w sprawie łamania znaków zajął prezes UKE rok temu. https://www.uke.gov.pl/_gAllery/43/59/43592/Stanowisko_Prezesa_UKE.pdf - tutaj tekst źródłowy A tutaj najważniejsze cytaty
uke pisze:
Podczas pracy radiostacji amatorskiej z miejsca innego ni lokalizacja okreslona w pozwoleniu zaleca sie łamanie znaku przez litery „d”, „p”, „m”, „mm”, „am” lub cyfre 1÷9, przy pracy stacji zalenie od sytuacji: /d - stacje prowadzace łacznosc w sytuacjach kryzysowych (podczas cwiczen łacznosci kryzysowej), /p - stacje przenosne małej mocy (noszone), /m - w ruchu ladowym i z jednostek pływajacych po wodach terytorialnych RP, /mm - z jednostek pływajacych po wodach miedzynarodowych, /am - ze statków powietrznych, /1÷9 - podczas pracy z innego okregu. O sposobie łamania znaku decyduje operator stacji, kierujac sie powyszymi wskazaniami.
Pozdrawiam, Marcin _________________ Marcin |
| |
SQ5RWS | 20.09.2012 21:59:19 |
Grupa: Użytkownik
QTH: W-wa/Konin/Ostróda
Posty: 294 #1013498 Od: 2012-1-3
| Po co wstawiłem... Jest to zeszłoroczna "aktualizacja" informacji zacytowanych przez kolegę SP3AOK na poprzedniej stronie. A co? Bo nie rozumiem - jaki (i czy w ogóle jest) problem? Bo w Twoim wpisie "węszę" zwykłe czepianie się dla czepiania Jacku..
Pozdrawiam, Marcin _________________ Marcin |
| |
sp3hwr | 20.09.2012 23:02:53 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 191 #1013551 Od: 2010-2-24
| Koledzy, uważam, że temat został zaśmiecony trzeciorzędnym materiałem. Zamiast rozwijać propozycję Jacka wyjaśniamy co myślą o mobilu biurokraci. Z ich tekstów jednoznacznie wynika, że ich stanowisko JEST niejednoznaczne. Cóż to za konkret: "z pojazdów kołowych" lub "w ruchu lądowym". Nie warto więc wnikać w szczegóły.
Dziś w południe miało miejsce pierwsze spotkanie na paśmie 20m dwóch mobili: M0PLX/M i SP3HWR/M będące realizacją pomysłu Jacka. Niestety z powodu warunków ograniczyliśmy się do wymiany raportów, po czym Jacek kontynuował QSO z innymi kolegami, którzy byli w jego zasięgu.
_________________ vy73Greg |
| |
SP6JJ | 21.09.2012 14:09:47 |
Grupa: Użytkownik
QTH: Opole
Posty: 1019 #1013827 Od: 2011-8-23
Ilość edycji wpisu: 1 | Pomysl ciekawy, chetnie sie przylacze, ale puki co w mobilu tylko reczniak...ale pracuje nad tym A moze by sie tak umowic na jakas konkretna "mobilowo-polonijna" czestotliwosc? Np. 14,295(+-qrm) lub alternatywnie 14,303...są to frq jak pewnie wszystim wiadomo z ktorej w weekendy (o 11 i 14tej) korzysta kol. Jozef F8DRE (wtedy mozna albo dolaczyc do QSO, albo gdzies z boku sie ustawic) Nie mam pojecia, ale moze kol F8DRE nie mialby nic przeciwko by korzystac z tej frq w innym czasie? Ludze sie, ze gdyby byla konkretna frq, to latwiej byloby sie "odnalesc" niz szukac sie po calych 20metrach FRQ znana, szkoda tworzyc kolenjnych, a stosunkowo rzadko wykorztywana. Jest jeszcze oczywiscie stara frq "polonijna" 14,173 ale z tego co slysze, przewaznie tam i w okolicach rosjanie urzedują Co kolezenstwo o tym sądzi? _________________ Vy 73! Jacek de SP6JJ (M0RMT) |
| |
sp5mnj | 29.10.2012 09:51:50 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 3967 #1039850 Od: 2009-12-19
| SP7DPJ pisze: 2 dni temu zamiescilem ostatnie zapytanie.Do tej pory nikt nic nie pomogl w tej sprawie, szkoda Jest masa ludzi ktorzy na 100% mogly by cos podpowiedziec.
podpowiem. takie QSO do niczego się nie liczy...ot pogadać sobie.
Andrzej |
| |
sp3hwr | 29.10.2012 10:22:26 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 191 #1039881 Od: 2010-2-24
Ilość edycji wpisu: 1 | Ja w samochodzie na bieżąco nie loguję. Pod ręką owszem, mam notatnik. Kiedyś chciałem robić zawsze notatkę głosową w telefonie, ale obecnie robię to tylko dla ciekawszych łączności - ostatnio NP4A na 80m. _________________ vy73Greg |
| |
Electra | 30.01.2025 11:17:51 |
|
|