
Grupa: Użytkownik
QTH: JO90JW
Posty: 315 #8365557 Od: 2011-3-29
| Dzień dobry, Nieco wywołany do tablicy... dzięki Krzysztof za dobre słowo 
WPX to najmniej lubiane zawody przeze mnie. Zazwyczaj omijam je szerokim łukiem. W zeszłym roku jako CQ9A pracowało się dość przyjemnie. W tym roku nie udało się zebrać zespołu, więc za wieloma namowami postanowiłem wystartować od siebie 
To szczególny typ zawodów, gdzie liczy się wszystko dookoła ponieważ prefixów z Europy mamy multum, a i armata na stany jest dość potrzebna. Udało mi się wygospodarować kilka dni wolnego przed zawodami, więc postanowiłem przygotować ambitny setup SO2R oparty na Flex 8600 oraz Flex 6700. Każdy z nich pracujący w trybie diversity (słuchając na każdym uchu innego kierunku/innego zestawu anten). To wszystko sprzęgnięte przy pomocy MK2R+, który umożliwia konfigurację wielu scenariuszy przełączania słuchawek/mikrofonu zależnie od sygnału z PC oraz footswitch'y.
Flex poraz kolejny pokazał, że jest wspaniałym panadapterem. Oferuje doskonałe możliwości korekcji audio, a sygnał nadawczy jest odcięty jak żyletką. Świetna konfiguracja trybu diversity. Jednak wciąż pozostawia wiele wad i niedogodności. Wiem, że dla 95% krótkofalowców to będzie najlepszy transceiver, jednak dla tych 5%, które wymagają nieoczywistych możliwości konfiguracyjnych i integracji z bardzo rozbudowaną infrastrukturą zewnętrzną to będzie on nieco strzałem w kolano. Jest bardzo wrażliwy na tor audio. Jeśli podpinamy do niego słuchawki i mikrofon, wszystko pracuje zawodowo. Jednak gdy ten tor jest bardzo rozbudowany, zawiera dodatkowe elementy korekcji audio, zawiera kilka systemów przełączający, to nagle Flex jest podatny na brumy i zniekształcenia. Nie wynika to bezpośrednio z interferencji sygnału RF, ponieważ regulacja mocy nic nie zmienia. Brakło czasu na szersze badania w tym temacie, jednak jeśli ktoś ma doświadczenie w tym zakresie, to chętnie podyskutuję. Focus helper to świetne narzędzie, które po kliknięciu na panadapter zwraca focus do programu logującego. Niestety czasem poprostu on przestaje działać. Zarówno DXLog jak i SmartSDR korzystają z tego samego skrótu klawiszowego Alt+F4, ale w zupełnie inny sposób. W DXlog przestraja na częstotliwość ostatniego CQ, w SmartSDR zamyka aplikacje. Kilkukrotnie dałem się na to nabrać i zabrało to nieco czasu na odpalenie aplikacji. Potem już zremapowałem skróty klawiszowe. Klu nad wszystkim było coś dziwnego, co nanosiło się na przewód dający sygnał o załączeniu nadawania radia. Ten sam przewód używany z Yaesu nie powodował jakichkolwiek konfliktów/usterek. W przypadku Flexa zawieszał mikroprocesor obsługujący ten sygnał. Pomimo ferrytów, pomimo zmiany przewodu...jakieś pomysły?
Ostatecznie wróciłem do konfiguracji z ARRL SSB, czyli 2x FTDX-10, a Flex 8600 zsynchronizowany z nimi jako panadapter. To zabrało diversity bezpowrotnie, jednak stabilność była nieco ważniejsza. W którym kierunku iść, aby komfortowo pracować SO2R/2BSIQ w podwójnym diveristy? A to wszystko w niezawodnie i nie najdrożej? FTDX-101 (którego nie lubię), K3 (odchodzące do muzeum ze świetnym interfejsem), IC7610 (z którym nie miałem doczynienia)....?
Automatyka antenowa oparta jest o system MOAS II, który daje potworne możliwości zarządzania stacją. Wszystko schludnie, bez dodatkowych przełączników na biurku. Wygodnie sterowane z PC lub Androida. Komunikacja z programem logującym, automatyczne zmiany pasm, anten, blokowanie konfliktów, zarządzanie PTT i wieloma innymi sygnałami. Obecnie MOAS w pełni zawiaduje również wzmacniaczami R140, pod które przygotowałem specjalne moduły sterujące do MOAS. To doskonałe rozwiązanie dla każdego kalibru stacji. Co więcej? Skalowalne...niemal nieograniczona ilość wyjść, którą można swobodnie rozwijać... To kolejne zawody, w których wykorzystałem trzy pełne zestawy filtrów pasmowych dużej mocy oraz nowy zestaw stachmatchy 4x2 (dwa wejścia i cztery wyjścia) na trzy górne pasma. Przyszłościowo to otwiera mocno oczy i daje możliwości na przyszłość. Jest tutaj jeszcze duża przestrzeń do rozwoju.... 
Zawody klasycznie rozpoczęte słabą pierwszą godziną oraz walką o miejsce na 40m. Niezwykle trudne pasmo. Pomimo mocnych sygnałów z NA i mocnego sygnału ,,u nich" do komfortowej pracy jeszcze dużo brakowało, ponieważ każdy jest świadomy, że musi stać 0,5kHz obok, aby cokolwiek zrobić, bo inaczej nie zmieści się na tym paśmie. A każde QSO DX to aż 6pkt. Dorabianie europy na 3,5 to tylko 2pkt. Więc warto się pomęczyć. Będąc dwa lata temu w II2S podczas ARRL SSB mieliśmy do dyspozycji 4el full size yagi na około 40m nad ziemią. Przed zawodami byłem pewny, że będąc na południu Europy, mając odpowiednią antenę i zdrową mocą można być królem na tym paśmie. Jakież było moje zdziwienie gdy musiałem przedzierać się jeszcze mocniej przez Europejczyków niż będąc u siebie  Alternatywa to dodatkowa antena na południe, która otrzyma 30% mocy i pozwoli na zrobienie sobie nieco miejsca, tak jak u E7DX. Jednak czy ,,robienie sobie miejsca" jest zdrowe w tym wypadku?
Bardzo dobre otwarcie z rana na górnych pasmach. Stosunkowo dużo JA na 15m w komfortowych warunkach. Po 2 godzinach wołania na wschód czas był na przerwę, aż do momentu otwarcia na NA. To otwarcie było dość dobre, jednak dość późne. 15m bardzo stabilne, natomiast 10m istniało dość marginalnie, jednak marginalność zauważyliśmy dopiero w niedzielę, kiedy to pasmo wogóle nie otworzyło się dla naszej szerokości geograficznej w kierunku NA. Wtedy już byłem w pełni świadomy, że zakładany próg 10 mln punktów nie zostanie pobity. Na skutek słabego otwarcia na 10m udało się uzupełnić brakujące cyferki na 20m. To pasmo trzymało się dobrze jeszcze po 21:30Z, robią amerykanów jednego za drugim.
Ostatnie dwie godziny były dość nerwowe, ponieważ bardzo jasno widać było światełko w tunelu, które wyglądało jak 3000 qso. Mogłem zostać na 20m jeszcze dłużej i robić 20% więcej QSO niż na 40m. To mogłoby pozwolić na przebicie 3000qso, jednak zdecydowałem, że na 40m NA już jest bardzo mocna, więc 6 punktowe łączności będą bardziej cenne dla końcowej pozycji. Tak też się stało.
Ostatecznie 2987 qso i 9,3 mln punktów. Żaden z trzech zakładanych celów nie został osiągnięty.
Czy dało się lepiej przygotować stacje? Jasne, że tak! Czy dało się więcej dorabiać na drugim radiu? Oczywiście! Czy można było inaczej rozplanować przerwy? Pewnie!
Wracam do pracy, żeby za rok te odpowiedzi mogły być negatywne  _________________ SQ9ORQ - SO9I Przemek
www.so9i.com |