OJJJ, w sercu ściska, miałem w na początku lat'90 kartę pamięci z ferrytowych paciorków nawlekanych, w klawiaturze były pod klawiszami krańcówki jak do drzwi prawie...demontowałem je i używałem przy instalacjach alarmowych bo brakowało na rynku. ...och te czasy pionierskie ,),),),),),),),) _________________ Zapraszam na QSO: SR1Z,SR1SZ, SR1DMR / lokalnie 145.400 i 433.400 Mhz Pozdrawiam, Edward SQ1OHF sq1ohf@gmail.com
To prawda, wspomnienia z Odrą 1204 na ATR w Bydgoszczy. ETO jako jeden z działów nauczania i te tasiemki perforowane po wczytaniu rozwiazania zadan matematycznych. A był to rok 1980...prawie wczoraj
[quote=HF7A]Co prawda nie związane z naszym hobby, ale pewnie sporo osób chętnie obejrzy.
[/quote
Witam. Podesłałem link przyjacielowi emerytowi Polakowi w Stanach i odpisał mi bardzo ciekawą historię j/n. Nie jestem upoważniony by podać jego znak.List jest przytoczony w oryginale bez korekt znakowych,za co przepraszam.
"Czesc Henryk,
Na takiej maszynie zrobilem symulacje do projektu wzmacniacza szerokopasmowego ( chyba 4 stopnie ) 20-230 MHz do pracy magisterskiej.
Na Politechnice byl bardzo ograniczony dostep do Odry 1024, bylem zapisany w kolejce za 6 meisiecy. Ale udalo mi sie dostac czas w trakcie przerwy konserwacyjnej w Instytucie Matematyki PAN. Szefem technicznym byl krotkofalowiec, ktoremu pomagalem zbudowac transceiver.
Maszyna mielila moj program przez 5 godzin zanim wyplula wyniki. Czlowiek sie juz denerwowal i mowil, ze cos jest nie tak. Mialem tylko jeden “strzal” i nie mialem mozliwosci poprawic modeli tranzystorow I przesymulowac jeszcze raz.
Program napisal jeden z doktorantow Prof. Belerta, a ja z niego skorzystalem. Na poczatek musialem stworzyc model, ktory ten program mogl zrozumiec. Wedlug Prof. Beletrta to byl pierwszy w Polsce tak duzy uklad obliczony przez maszyne matematyczna."
Miałem przyjemność pracy przy Odrze 1305 w jaworzyńskim muzeum w 2009 roku. Wiedza i doświadczenie bezcenne. Udało mi się poznać kilku "Elwrowców" między innymi Głównego Konstruktora JC1305. Niestety projekt nie został doprowadzony do końca. Muzeum ma ogromne potrzeby (Muzeum Kolejnictwa ze wspaniałą kolekcją parowozów) i niestety temat Odry poszedł w odstawkę. Ale może kiedyś? _________________ Marek SQ3LLX My TRX: FT-7900 (VHF/UHF) + FT-900 (80-10m) Diamond X-520 (VHF/UHF) + 20m EndFed
Porównując Odrę 1204 do PDP-8 czy potem Odrę 1305 do PDP-11/40 to wiadomo, że śmiech (zwłaszcza jeśli się porówna nie tylko rozmiary, ale też możliwości i wydajność), ale w tamtych czasach to były topowe technologie komputerów przemysłowo-naukowych krajów demokracji ludowej, które i na Zachodzie potrafiły znaleźć odbiorców ze względu na bardzo atrakcyjną cenę (i zgodność 1305 ze starszymi o 10 lat zachodnimi ICL-ami z serii 1900, bo były w wielu aspektach ich klonami, więc soft pasował ).
Odnośnie serii 1300 - Elwro zakupiło od ICL'a dokumentację logiczną i oprogramowanie maszyn 1900. Po prostu ICL doszedł do wniosku że to nie może się udać. Odra 1304 była prawdopodobnie pierwszym komputerem zbudowanym "pod oprogramowanie". Słyszałem że po uroczystym uruchomieniu pierwszej maszyny gość z ICL'a wyjął zwitek taśmy z programem testowym, wykonał go a potem zabrał wyniki i w samolot do UK. Nagle okazało się że Elwro nie może już zakupić złącz interfejsowych do swoich maszyn. Po prostu Elwrowski klon bił na głowę oryginał pod względem wydajności. Można by książkę napisać, nasłuchałem się trochę ciekawych historii. _________________ Marek SQ3LLX My TRX: FT-7900 (VHF/UHF) + FT-900 (80-10m) Diamond X-520 (VHF/UHF) + 20m EndFed
Różne historie można na forum przepisać z internetu. Ale najciekawsze zastosowanie tego czy podobnego "kąkutera" Odra to zarządzanie nastawniami rozjazdów na PKP. Tam musiały by być porty I/O.
Znajomek opowiadał mi że na Wrocławskim Głównym WGA/WGB też Odra ustawiała rozjazdy aby pociągi trafiły na swoje tory.
_________________ "Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu .
Duża towarowa logistyka PKP była wspierana ODRĄ na Wrocławskim Brochowie. Program był tak dobrze dopasowany do sprzętu i modemów komunikacyjnych, że jeszcze w czasach IBM PC 486DX ODRA sprawowała się wymiernie lepiej.
Co do mikrokodu to o ile dobrze pamiętam ze szkoły to ICL/ODRA była układowa dopiero R32 (RIAD) był "na mikrokodzie". Pamięć na ferytach miała taką histerezę w rdzeniach, że zachowywała zawartość nawet chwilę po wyłączeniu. Programując nawet proste sekwencje trzeba się było przestawić na myślenie 24 bitowe z notacją ósemkową zupełnie inne niż typowy asembler procesorów intela. W tamtych czasach kodowało się wpierw w zeszycie w kratkę Natomiast peryferia to potrafiły budzić respekt: - pamięć taśmowa PT3 przewijała taśmę z prędkością 3/5 m/s ze stabilizacją z wykorzystaniem zwisu taśmy i podciśnienia (świetny patent) - Drukarka wierszowa DW304 (hałasująca co nie miara) drukowała na raz cały wiersz, by literki były czytelne i równo w pionie przy wyzwalaniu każdego młotka trzeba było skalibrować opóźnienie impulsu przerzutnika monostabilnego (odpowiednik dyskretny UCY 74121)
Podjadę jutro na SWPS. Zjem dobry obiadek na stołówce w hali Elwro Tam teraz szkolą nowe głowy. Nie ma nad czym płakać. _________________ "Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu .
Klub SP6PZV przy ELWRO ktoś pamięta ? Nadawał z niego mój krajan Radek SP3OKU, ówcześnie słuchacz policealnego studium elektronicznego przy ELWRO. Ja chodziłem do LO w Turku, gadaliśmy przez radio. Mieli tam dobry sprzęt, wzmacniacz mocy, a także wyjeżdżali na wyprawy UKF-owe. (lata 80-te)
Różne historie można na forum przepisać z internetu. Ale najciekawsze zastosowanie tego czy podobnego "kąkutera" Odra to zarządzanie nastawniami rozjazdów na PKP. Tam musiały by być porty I/O.
Znajomek opowiadał mi że na Wrocławskim Głównym WGA/WGB też Odra ustawiała rozjazdy aby pociągi trafiły na swoje tory.
Kto tu mówi o przepisywaniu treści z Internetu? Ja opieram się na rozmowach z ludźmi którzy te komputery budowali, serwisowali i eksploatowali Odnośnie Odry na PKP - do multiplekserów były dopięte modemy. Po łączach telefonicznych wisiały zdalne terminale. Jeśli dobrze pamiętam oprogramowanie nazywało się SKPS i służyło do obliczeń np. siły hamowania, profilu trasy (czyli pozwalało dobrać odpowiednią lokomotywę do danego składu). Niestety nie znam szczegółów. W Wrocławiu na 100 JC1305 była na Brochowie. 2 jednostki pracujące na zmianę oraz dwie przywiezione prawdopodobnie z Ostródy jako baza części zamiennych. Pracowało to do 2010 roku. Mogę potwierdzić bo byłem, widziałem i nawet mam zdjęcia https://photos.app.goo.gl/uU9i1UWoVgfhVcj89
Widoczne PC robiły za... emulatory urządzeń znakowych (czytniki/perforatory), napędów taśmowych i drukarek. Chodziło o wyeliminowanie urządzeń elektromechanicznych których żywotność była ograniczona. Widoczne w tle przewijaki nie były (w momencie wykonania zdjęcia w 2009 roku) już wykorzystywane. Z lewej strony widać stojak przełączników pozwalających na przełączenie urządzeń peryferyjnych pomiędzy dwiema jednostkami centralnymi (procesorami). Modemy stały w drugim pomieszczeniu, za moimi plecami, zajmowały sporo miejsca. Niestety nie mam zdjęcia. Na zdjęciu p. Andrzej - ostatni Administrator i serwisant wrocławskiej 1305. _________________ Marek SQ3LLX My TRX: FT-7900 (VHF/UHF) + FT-900 (80-10m) Diamond X-520 (VHF/UHF) + 20m EndFed
Znajomek opowiadał mi że na Wrocławskim Głównym WGA/WGB też Odra ustawiała rozjazdy aby pociągi trafiły na swoje tory.
Krzysiu , tego znajomka cuś poniosło. Na WGB nigdy odry nie było , wpierw było sterowanie mechaniczne , zastąpione później zwykłym pulpitem , który jest do dziś. Jedyna ciekawostką dot, sterowania było " autoamtyzacja " przekładania rozjazdów polegająca na tym , że by ułożyć drogę należało jednoczcie podnieść przełączniki tarcz na początku i końcu odcinka i droga sama się układała . Czy na WGA była odra to się nie wypowiem , choć wątpię w to .
AD SQ3LLX
Zdjęcie te jest z WB11 na Brochowie. Było to centrum "informatyczne" gdzie zbiegały się wszystkie końcówki do centrali i tam było to obrabiane. Koniówki były Kamieńcu , gdzieś w okolicy Łodzi i innych stacji , oraz cały teren Brochowa . Połączone to było modemami tel. z zawrotną prędkością 600 b a później 1,2 kb . Na zdjęciu brakuje "twardego dysku " wielkości szafy zrobionego na zwykłych kościach i mający jak dla odry potężną pamięć 40 Mb. Dysk ten kolosalnie przyśpieszył pracę odry , zrezygnowano wtedy z taśm i innych peryferii . Później z racji braku części końcówki na innych stacja zastąpiono staruszkami klasy 386 i 486 , bo tylko one się dogadywały .
Pan Andrzej był jezdny z "współtwórców " odry i dzięki temu odra bez awaryjne tyle pracowała .
To tyle ciekawostek z PKP
73 de SP6VGB Bartosz
_________________ 73 de SP6VGB Bartosz 145.350 Mhz.
Ale wracając do tej Odry i wprowadzania danych i ich odbieraniem oprócz tych taśm z programem i wynikiem.
W takiej nastawni ustawiającej przejazdy program musiał działać w pętli z jakimiś odwołaniami do zdarzeń zewnętrznych czy do reakcji operatorów . Prędkość modemu tu nie jest kluczowa bo tych zdarzeń jest relatywnie mało w czasie.
No ale ja się tylko kolejką elektryczną bawiłem _________________ "Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu .