NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » INNE » PRZYZWYCZAJENIE DO SWEGO NAZWISKA, DO SWEGO ZNAKU KRÓTKOFALARSKIEGO, DO SWEJ TWARZY.

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 3 / 3    strony: 12[3]

Przyzwyczajenie do swego nazwiska, do swego znaku krótkofalarskiego, do swej twarzy.

To coś co człowieka dyskryminuje?
  
SP95094KA
28.02.2018 17:10:56
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: JO90

Posty: 2130 #2522451
Od: 2012-12-19

    SP9GMK pisze:

    Oj Panowie ależ wy rozkminy macie normalnie zaraz możnaby książkę spisać. Znak jak znak - to tylko ciąg liter i cyfr i spokojnie można sobie go zmienić jak ktoś chce i nie ma w tym nic złego. Ktoś inny nie chce zmieniać bo ma jakiś sentyment do dotychczasowego znaku = ok, jego prawo i tak samo nic w tym złego nie ma. I nie dopisujmy ideologii tam gdzie jej nie ma, dziś tak naprawdę można mieć bądź ile znaków byle tylko po 1 na adres i niech tak będzie...przepychać się o taką drobnostkę toż to nie warte...

    Dobrego dnia Wszystkim i niech Wam Bór (czytaj Eter cool ) darzy




Szanowny kolego

Postaraj się zrozumieć mój przekaz.

Ja nie potrafię skojarzyć znaków i nazwisk, czy imion kolegów krótkofalowców - jak ci koledzy co rusz zmieniają te znaki.

Kiedy rozmawiam z kolegami i ktoś wymieni tylko sufiks innego kolegi, od razu wiem o kogo chodzi, jak go znam osobiście - dodatkowo go widzę - zapadł mi w pamięć razem z jego znakiem.
Zazwyczaj pamiętam imię, znak i potrafię go przypisać konkretnej osobie.
Czy to ma być ważne dla Ciebie, lub kogokolwiek innego z tego forum?
Powiem szczerze - nie obchodzi mnie to, mogę za siebie powiedzieć - dla mnie to ważne.

Czy jeśli się dzielę tym o czym powyżej to...
Czy ja nie mam prawa się czemuś dziwić?
Jestem godny potępienia, wyśmiania bo pamiętam ludzi z ich imionami, znakami krótkofalarskimi i zazwyczaj jeszcze QTH pamiętam. Jest to oczywiście pewne uogólnienie, nie potrafię pamiętać tak jak "pamięta" soft - callbook.

I tylko tyle...
_________________
Stasiek

Nie ma powodu, aby dobrze opowiedziana historia przypominała rzeczywistość. [To] rzeczywistość ze wszystkich sił stara się przypominać dobrze opowiedzianą historię.

Izaak Babel
  
Electra19.06.2018 16:35:55
poziom 5

oczka
  
SP9CRJ
28.02.2018 18:17:12
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 61 #2522465
Od: 2016-8-14
A jaka w tym ideologia? Żadna. Nazwisko też zmieniasz co chwilę?
Jak pracujesz jako HF0POL to nie spod swego adresu domowego?
Są tacy, którzy się lubią bo się siebie nie wstydzą i nie muszą co jakiś czas zmieniać swego "makijażu". :-)
  
SQ5KLN
28.02.2018 18:39:23
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Posty: 673 #2522472
Od: 2012-7-10


Ilość edycji wpisu: 3
    SP9CRJ pisze:

    A jaka w tym ideologia?


Czy we wszystkim musi być jakaś ideologia? Znasz takie słowo jak pragmatyzm?

    SP9CRJ pisze:


    Jak pracujesz jako HF0POL to nie spod swego adresu domowego?


On pisał o POZWOLENIACH (i zawartych w nich znakach) a nie o pracy stacji. Nie dostaniesz dwóch pozwoleń kategorii 1 na tę samą lokalizację. Kolejne muszą być albo pozwoleniami dodatkowymi albo na inne lokalizacje. Nie zmienia to faktu że wszyscy krótkofalowcy z SP mogą pojechać na przykład na ŁOS-ia czy do Burzenina i pracować z jednej lokalizacji (ale lokalizacje stacji w pozwoleniach mają wpisane różne, po prostu pracują wtedy z miejsca innego niż wpisane w pozwoleniu bardzo szczęśliwy). Znajomość przepisów się kłania oczko

    SP9CRJ pisze:


    Są tacy, którzy się lubią bo się siebie nie wstydzą i nie muszą co jakiś czas zmieniać swego "makijażu". :-)


Są też tacy, którzy nie są w stanie wyjść poza własny "box" i zrozumieć, że dla innych znak to nic osobistego (i zmieniają go nie z powodu kompleksów czy "makijażów").
_________________
Piotr
  
EI2KK
28.02.2018 18:53:21
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Posty: 590 #2522474
Od: 2012-8-7
    SQ5KLN pisze:


    Są też tacy, którzy nie są w stanie wyjść poza własny "box" i zrozumieć, że dla innych znak to nic osobistego (i zmieniają go nie z powodu kompleksów czy "makijażów").


Ja mam już piąty znak.. i to nie dlatego że sam sobie takie fanaberie powymyślałem.. dlatego że taka była procedura.. jedyna zmiana niejako na własne życzenie to zdanie egzaminu z CW, który tak na marginesie jest dziecinnie łatwy, za to trudny był do zorganizowania.. ostatnio się więcej ludzi decyduje na CW i krótkie znaki, więc od czasu do czasu pojawia się info gdzie będzie mozna do egzaminu przystąpić. Ja musiałem sobie szukać egzaminatora zatwierdzonego przez Offcom..

Czy ktoś czuje się z tego powodu sfrustrowany? Dyskryminowany? Na pewno nie ja.. jak już kilka osób wspomniało, znak to znak.. podobnie z miejscem zamieszkania - jeden spędzi całe życie w tej samej miejscowości, bo zawsze tak było, inny nie jest przywiązany do żadnego miejsca.. a zmiana miejsca często pociąga za sobą zmiane znaku..
_________________
--podpis nieczytelny--

UWAGA: Chodzenie po bagnach wciąga!

/gone fishing/
  
SQ5KLN
28.02.2018 20:14:49
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Posty: 673 #2522497
Od: 2012-7-10
    EI2KK pisze:

    jedyna zmiana niejako na własne życzenie to zdanie egzaminu z CW


Przy okazji zapytam: to było Ci do czegoś potrzebne na Wyspach czy zdawałeś sam dla siebie (albo żeby w razie czego mieć "kwit" do pracy w krajach, gdzie to jeszcze jest wymagane)?
_________________
Piotr
  
EI2KK
28.02.2018 20:25:11
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Posty: 590 #2522502
Od: 2012-8-7
    SQ5KLN pisze:

      EI2KK pisze:

      jedyna zmiana niejako na własne życzenie to zdanie egzaminu z CW


    Przy okazji zapytam: to było Ci do czegoś potrzebne na Wyspach czy zdawałeś sam dla siebie (albo żeby w razie czego mieć "kwit" do pracy w krajach, gdzie to jeszcze jest wymagane)?


Zdawałem, bo było można i sie zaparłem że chce wesoły

Różnicy w licencji nie ma żadnej, jedyna różnica to krótszy znak, ale poza EI i może G to chyba nikt o tym nie wie..
Poprzedni znak EI3HMB sprawiał troche kłopotów na CW, nawet jesli w zawodach nadawałem z komputera.. dopiero powtórzenie wolniej na sztorcu 'wchodziło' u korespondenta.

Więc raczej sam dla siebie.. a że moja XYL czasem się odgraża, że na emeryture to ona chce do TI.. to kto wie czy się to nie przyda kiedyś..


_________________
--podpis nieczytelny--

UWAGA: Chodzenie po bagnach wciąga!

/gone fishing/
  
zebuu
28.02.2018 21:35:51
poziom 3

Grupa: Użytkownik

QTH: Okręg 6

Posty: 139 #2522541
Od: 2015-4-19


Ilość edycji wpisu: 2
    SP95094KA pisze:

    Przyzwyczajenie do swego nazwiska, do swego znaku krótkofalarskiego, do swej twarzy.
    To coś co człowieka dyskryminuje? Uważa się taki za „nacechowanego“

    Są miejsca na tym świecie, gdzie tablica rejestracyjna raz wydana, jest przenoszona na nowe pojazdy, bywa że taka tablica rejestracyjna towarzyszy kierowcy aż do jego zejścia.

    Skąd ten owczy pęd do zmiany znaków krótkofalarskich?

    Mam pełną swiadomość, że można, tylko po co? Wielu tu usiłuje uzasadniać swoje zmiany i to wielokrotne zmiany swego znaku tym, że mu lepiej w zawodach działać, że lepiej go odbierają.
    Osobiście słyszałem starych wyjadaczy eteru z dosyć trudnymi znakami do literowania, czy trudnymi przy emisji CW
    Są też operatorzy, którzy funkcjonują z wadą wymowy i jakoś sobie radzą ze swoimi trudnymi znakami.
    Mogę zrozumieć że facet ma nieakceptowalne dla niego nazwisko po rodzicach i zmienia sobie na atrakcyjne w jego mniemaniu, lub przyjmuje nazwisko żony - atrakcyjne nazwisko żony.
    Skąd ten pęd do tych zmian swych znaków krótkofalarskich?
    Że można to już słyszałem.


Czytam ten wątek mam podobne zdanie jak jedni koledzy i odmienne do innych.
Rozumiem nawet tych z którymi się nie zgadzam. Ja znakiu nie zmieniłem i nie zmieniam wystąpiłem o drugi. Dla mnie odpowiedź na Twoje pytanie jest łatwa .
Pozdrawiam
Greg
_________________
Pozdrawiam
Grzesiek
Każdy z nas jest inny zwyczajnie po ludzku się różnimy dlatego szukajmy tego co nas łączy a nie dzieli.
  
EI2KK
28.02.2018 21:38:28
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Posty: 590 #2522542
Od: 2012-8-7
    zebuu pisze:

      SP95094KA pisze:


      To coś co człowieka dyskryminuje?

    Dla mnie odpowiedźNa Twoje pytanie jest łatwa .
    Pozdrawiam


A możesz w takim razie mi to wytłumaczyć? bo ja nie rozumiem jakoś w czym jest problem.. w jaki sposób kogoś może dyskryminować przyzwyczajenie do jednego znaku? Przez kogo jest dyskryminowany..?
_________________
--podpis nieczytelny--

UWAGA: Chodzenie po bagnach wciąga!

/gone fishing/
  
sp3mep
28.02.2018 23:13:36
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Posty: 1985 #2522567
Od: 2009-2-21
    EI2KK pisze:



    Ja mam już piąty znak.. i to nie dlatego że sam sobie takie fanaberie powymyślałem.. dlatego że taka była procedura.. jedyna zmiana niejako na własne życzenie to zdanie egzaminu z CW,

co Ciebie powstrzymuje przed kolejną zmianą znaku?
tym razem na własne życzenie ?(jeśli można)
co innego jeśli "muszę" zmieniać co innego jeśli "mogę" zmieniać,
widać ze Ty zmieniałeś dlatego że "musiałeś" nie dlatego że "mogłeś",
inaczej,
prościej dla Ciebie,
czy jeśli byś nie musiał to byś zmieniał znak pięć razy ? :-)
bo z tego co tutaj "skrobiesz"wygląda że raczej
byś nie zmieniał jeśli by Ciebie nie "przymuszono",
jeszcze inaczej,
piszesz ze "zmiana znaku" to nic takiego ,wszak to tylko znak,
zmieniałeś go 5 razy ,
zmieniałeś choć wygląda że wcale tego nie chciałeś,
ale nas którzy nie muszą zmieniać,
przekonujesz
"że to nic takiego,to tylko zlepek znaków"

  
EI2KK
28.02.2018 23:34:05
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Posty: 590 #2522571
Od: 2012-8-7
    sp3mep pisze:

      EI2KK pisze:



      Ja mam już piąty znak.. i to nie dlatego że sam sobie takie fanaberie powymyślałem.. dlatego że taka była procedura.. jedyna zmiana niejako na własne życzenie to zdanie egzaminu z CW,

    co Ciebie powstrzymuje przed kolejną zmianą znaku?
    tym razem na własne życzenie ?(jeśli można)
    co innego jeśli "muszę" zmieniać co innego jeśli "mogę" zmieniać,
    widać ze Ty zmieniałeś dlatego że "musiałeś" nie dlatego że "mogłeś",
    inaczej,
    prościej dla Ciebie,
    czy jeśli byś nie musiał to byś zmieniał znak pięć razy ? :-)
    bo z tego co tutaj "skrobiesz"wygląda że raczej
    byś nie zmieniał jeśli by Ciebie nie "przymuszono",
    jeszcze inaczej,
    piszesz ze "zmiana znaku" to nic takiego ,wszak to tylko znak,
    zmieniałeś go 5 razy ,
    zmieniałeś choć wygląda że wcale tego nie chciałeś,
    ale nas którzy nie muszą zmieniać,
    przekonujesz
    "że to nic takiego,to tylko zlepek znaków"





Piersze trzy znaki miałem w MI - musiałem, taka jest procedura i każdy kto dochodzi do full/advanced licence musi przejść kolejne stopnie licencji, a każdemu stopniowi odpowiada inny format znaku. Więc to nie mój wymysł, tak po prostu jest i oni z tym żyją, nikt nie widzi problemu.

Czwarty znak musiałem zmienić bo się przeniosłem do EI.. znowu, nie dlatego że chciałem, tylko dlatego że to inny kraj.. Zmiana na obecny wynikała ze zdania cw.. tu już nie musiałem, chciałem.. zdałem, dostałem licencje klasy A, z urzędu zmienili mi znak.

Ta ostania zmiana była z mojej własnej woli, chociaż nie miałem możliwości wyboru znaku, czekając z wysłaniem papierów mogłem celować w sufix.. nie chciałem KJ, zwłaszcza z cyfrą 9.. sprawdzałem nowe znaki, kiedy wydano EI9KJ, kedy wyszło że zaczyna się seria KK wysłałem papiery.. byłem pierwszy, dostałem cyfre 2.. bardziej pasowałoby mi 3 lub 4, ale nie narzekam.

Pięć razy raczej bym nie zmieniał, gdybym miał możliwość wyboru od razu krótszego znaku, to bym wybrał tak jak mi pasuje.

Ale nie widze problemu w tym że ktoś zmienia - gdzie jest problem? Na czym polega ta dyskryminacja większości która nie zmienia, bo nie chce..?

Czy ja do czegokolwiek przekonuje?
Wyrażam opinię, że mnie nie przeszkadza ani to że ktoś zmienia znak tak często jak chce, ani to że ktoś inny ma jeden przez całe życie. Próbuje natomiast dowiedzieć się na czym polega dyskryminacja, kto kogo dyskryminuje i dlaczego..

Potrafisz mi to wyjaśnić?
_________________
--podpis nieczytelny--

UWAGA: Chodzenie po bagnach wciąga!

/gone fishing/
  
sq9ddl
01.03.2018 18:50:06
poziom 3

Grupa: Użytkownik

QTH: Chabówka PL

Posty: 160 #2522817
Od: 2010-10-25
    sp3mep pisze:

    o co tu kurna kaman?
    czyli jak ?
    jeśli nie wygrywa się zawodów z trzyliterowym sufiksem
    to jak zmienię na jedno literowy to zacznę wygrywać?
    to jest recepta na sukces ?



... to nie jest receptą na sukces ale dla niektórych lekarstwem na .... kompleksy.
_________________
ECHOLINK też fala.....
  
Electra19.06.2018 16:35:55
poziom 5

oczka
  
SP95094KA
02.03.2018 05:13:04
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: JO90

Posty: 2130 #2522925
Od: 2012-12-19

Ja mam świadomość, że mogą być tacy co dla nich temat jest trudny, że są tacy co tu drążą dziurę w ziemi. A temat jest nieważny.

Posłużę się kolejnym przykładem.
Otwieram miesięcznik Radioamator i Krótkofalowiec z połowy roku 1966 - patrzę w tablicę DX
Tablica jest podzielona na:
- Grupa A (CW/fone)
- Grupa B (fone)
Widzę tam parę znaków krótkofalowców których znałem, których znam do dzisiaj.
Widzę tam znak klubu który znałem, znam, istnieje do dzisiaj ten klub.
To jest i historia i zarazem teraźniejszość krótkofalarstwa w SP.
I nie ma znaczenia czy innych to interesuje - mnie interesuje. Przypomina mi i ludzi i jak to było na pasmach wtedy. Zmusza do przypomnienia sobie gdzie był zlokalizowany klub i ile razy była przeprowadzka tego klubu (problemy lokalowe, które niejeden klub unicestwiło)
Ja nikogo nie zmuszam do działań wedle mojego algorytmu.
Nadal rezerwuję sobie prawo bycia zdziwionym, że ktoś w tym temacie o butach nawija i swój niepowtarzalny, unikalny znak i jego zmiany traktuje jak zmiany butów.
Mnie nic do tego - dziwić mi się nie zabronisz! Wyrażać zdziwienia- też mi nie zabronisz.

Jest też ciekawa informacja, mnie ona nic nie przypomina, ale jestem pewien, że są tacy, co im to coś przypomina, może nawet mieli QSO z wyprawą.
Nie wymagam od ludzi których wtedy na świecie nie było, aby cokolwiek z tamtego okresu pamietali i przy okazji w pokładach pamięci odnaleźli kolejne wspomnienia związane z krótkofalarstwem.

Na przykład
cyt.
Don Miller W9WNV pomimo tragicznej śmierci swych dwóch współtowarzyszy ZL2AWJ i K7LMU, nadal kontynuuje wyprawę dx-ową pod egidą World Radio Propagation Study Association. Ekspedycja ma na koncie już ponad 75 000 łączności za ostatnie 6 miesięcy
!8 kwietnia Don odezwał się w eterze jako 1M4A z wyspy Minerva Reef. Pomimo doskonałej słyszalności w Europie (599) pracował na tej wyspie bardzo krótko- prawdopodobne 1 lub 2 dni>, Z kolei udał się na wyspę Marii Teresy w archipelagu Oceani Francuskiej skąd był słyszany w dniu 26 kwietnia pod znakiem W9WNV/FO8M
koniec cyt.
(proszę zauważyć jaki długi, trudny znak! chyba organizatorowi wyprawy nie przyszło do głowy, że ktoś "z antypodów" będzie miał problem z identyfikacją, odbiorem poprawnym tego znaku)
Wyprawy do dziwnych, ale ciekawych miejsc były zawsze organizowane.
Jedni łączności robili.
Inni spisywali swe wrażenia z wypraw.
Jeszcze inni spisywali, fotografowali, kręcili filmy - większość życia spędzili na wszelkich wyprawach.
Bywało że nie tylko wyprawa się nie udała, ktoś zginął na wyprawie.
Bywało że i został zjedzony na wyprawie.

Jak już jestem przy klawiaturze.
Przeglądając karty QSL sprzed 50 lat, okazuje się, że jednak są krótkofalowcy do dzisiaj przy swoich znakach, tych sprzed tych 50 lat. I nie mówię tylko o ludziach „z zachodu“
Nie rozpatruję przypadków, kiedy komuś „z urzędy“ znak zmieniali, jest to dla mnie zrozumiałe i w tym temacie nie o to chodzi!

Dla jednego znak krótkofalarski jest tylko „ciągiem liter i cyfr“
Dla innego to jakby „drugie nazwisko“ to „krótkofalarskie nazwisko“
Są ludzie tak przywiązani do swego znaku krótkofalarskiego, że „wyrabiają“ sobie tablice rejestracyjne na swoje pojazdy, ze swoim znakiem krótkofalarskim.

Więc pytam?
To coś co człowieka dyskryminuje?
To coś co stygmatyzuje?

Jeśli ktoś usilnie prosi o wyjaśnienia w tym temacie?
Widocznie jeszcze nie zrozumiał istoty pasji - jakim jest krótkofalarstwo.
_________________
Stasiek

Nie ma powodu, aby dobrze opowiedziana historia przypominała rzeczywistość. [To] rzeczywistość ze wszystkich sił stara się przypominać dobrze opowiedzianą historię.

Izaak Babel
  
sp6ab
02.03.2018 09:15:48
poziom 4

Grupa: Użytkownik

QTH: Lubin

Posty: 205 #2522962
Od: 2016-4-5


Ilość edycji wpisu: 1
    SP95094KA pisze:

    Ja mam świadomość, że mogą być tacy co dla nich temat jest trudny, że są tacy co tu drążą dziurę w ziemi. A temat jest nieważny.

Skoro jest nieważny to po co w ogóle zaczynasz dyskusję?

    SP95094KA pisze:

    Więc pytam?
    To coś co człowieka dyskryminuje?
    To coś co stygmatyzuje?

    Jeśli ktoś usilnie prosi o wyjaśnienia w tym temacie?
    Widocznie jeszcze nie zrozumiał istoty pasji - jakim jest krótkofalarstwo.


Przeczytałeś ze zrozumieniem co napisałeś? Skoro zakładasz temat i zadajesz takie pytania to według własnego rozumowania widocznie nie pojąłeś istoty pasji jaką jest krótkofalarstwo.

Podsumowując:
Jest to kolejny temat o niczym założony przez ciebie i mający cel sprowokowanie dyskusji w rodzaju - kiedyś było lepiej bo PIR znak dawał, bo staż nasłuchowy, bo CW, bo nie remote, bo nie FT8, bo wizyta milicjanta po sąsiadach, bo zdrowie już nie to, bo kiedyś było lepiej itd, itp. Czyli zainicjowałeś trzy strony pitolenia ocierającego się o geriatrię a stałych adwersarzy sprowokowałeś do skakania sobie do gardeł. Szkoda tylko że młodzi adepci też to czytają i wyrabiają sobie zdanie o "krótkofalowcach".
Jeżeli to nie jest trolowanie to co nim jest?
Dlaczego moderatorzy z definicji nie usuwają takich wątków?

_________________
Pozdrawiam
Artur

QRG SR6JG
  
SP95094KA
02.03.2018 10:58:30
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: JO90

Posty: 2130 #2522986
Od: 2012-12-19

    sp6ab pisze:

      SP95094KA pisze:

      Ja mam świadomość, że mogą być tacy co dla nich temat jest trudny, że są tacy co tu drążą dziurę w ziemi. A temat jest nieważny.

    Skoro jest nieważny to po co w ogóle zaczynasz dyskusję?

      SP95094KA pisze:

      Więc pytam?
      To coś co człowieka dyskryminuje?
      To coś co stygmatyzuje?

      Jeśli ktoś usilnie prosi o wyjaśnienia w tym temacie?
      Widocznie jeszcze nie zrozumiał istoty pasji - jakim jest krótkofalarstwo.


    Przeczytałeś ze zrozumieniem co napisałeś? Skoro zakładasz temat i zadajesz takie pytania to według własnego rozumowania widocznie nie pojąłeś istoty pasji jaką jest krótkofalarstwo.

    Podsumowując:
    Jest to kolejny temat o niczym założony przez ciebie i mający cel sprowokowanie dyskusji w rodzaju - kiedyś było lepiej bo PIR znak dawał, bo staż nasłuchowy, bo CW, bo nie remote, bo nie FT8, bo wizyta milicjanta po sąsiadach, bo zdrowie już nie to, bo kiedyś było lepiej itd, itp. Czyli zainicjowałeś trzy strony pitolenia ocierającego się o geriatrię a stałych adwersarzy sprowokowałeś do skakania sobie do gardeł. Szkoda tylko że młodzi adepci też to czytają i wyrabiają sobie zdanie o "krótkofalowcach".
    Jeżeli to nie jest trolowanie to co nim jest?
    Dlaczego moderatorzy z definicji nie usuwają takich wątków?



Witam


Przykro mi kolego, nie jestem ci w stanie pomóc.


Serdecznie pozdrawiam





_________________
Stasiek

Nie ma powodu, aby dobrze opowiedziana historia przypominała rzeczywistość. [To] rzeczywistość ze wszystkich sił stara się przypominać dobrze opowiedzianą historię.

Izaak Babel
  
EI2KK
02.03.2018 11:09:42
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Posty: 590 #2522989
Od: 2012-8-7
    sp6ab pisze:

    kiedyś było lepiej (...) bo wizyta milicjanta po sąsiadach, bo zdrowie już nie to, bo kiedyś było lepiej


Dobre, zwłaszcza to że 'kiedyś było lepiej, bo kiedyś było lepiej' wesoły
_________________
--podpis nieczytelny--

UWAGA: Chodzenie po bagnach wciąga!

/gone fishing/
  
SP9CRJ
02.03.2018 19:32:00
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 61 #2523110
Od: 2016-8-14
Zawsze może być lepiej. Ale musimy sami, świadomie to lepiej zorganizować. Każda dyskusja na tym forum kończy się przykro. Co jest w niektórych, że muszą wymuszać, "aby ich było na wierzchu". Każdy ma prawo do swych poglądów jeśli nie szkodzą innym. Ja obstaję przy swoim i przyjmuję do wiadomości, że ktoś inny ma zdanie odmienne.
73!
Jurek
  
SQ9APD
02.03.2018 22:07:58
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: Kraków, KO 00 AB

Posty: 1475 #2523155
Od: 2008-3-17
Złemu krótkofalowcowi, to i długi znak przeszkadza zaniemówił
_________________
Pozdrawiam Bartek SQ9APD - blog nie tylko o krótkofalarstwie
Manager SOTA SP
nasłuch: FM 145.550MHz
kontakt: sota.poland(at)gmail.com
  
SQ5KLN
02.03.2018 23:49:10
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Posty: 673 #2523174
Od: 2012-7-10


Ilość edycji wpisu: 1
    SQ9APD pisze:

    Złemu krótkofalowcowi, to i długi znak przeszkadza zaniemówił


A dobremu to i czyjaś zmiana znaku nie zaszkodzi zaniemówił
_________________
Piotr
  
SP7Q
04.03.2018 20:26:27
poziom 5



Grupa: Użytkownik

QTH: Łodź

Posty: 437 #2523798
Od: 2015-2-4
Ja zmieniłem z pragmatyzmu i chytrości. Co rok musiałbym kontestowy odnawiać i bulić do UKE, a tak nie muszę bo i tak mam krótki, a bieganiem po urzędach w celu produkcji nikomu niepotrzebnej makulatury po prostu się brzydzę. Poza tym często przychodziły mi karty za łączości kolegi z oddziałowej przegródki na karty QSL lub ja dostawałem jego.

Cały ten post i zamieszanie wokół niego nie ma znaczenia, większe znaczenie ma to kto się kryje za znakiem i jakim jest kolegą, zamiast roztrząsać temat lepiej zrobić parę QSO :-)

_________________
Tomek SP7Q ex. SQ7IQI
http://sp7q.blogspot.com
http://sp7kzk.blogspot.com
The Art of Morse Code
  
SP95094KA
05.03.2018 14:05:51
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: JO90

Posty: 2130 #2523999
Od: 2012-12-19

Bardzo przywiązany do imienia, nazwiska, przywiązany do swego hobby, znaku, zapewne też przywiązany do żony i psów.
No i nie wstydzi się tego hobby, żony, psów i znaku krótkofalarskiego.

Ciekawe czy tam znak do radia jest przyznany, czy może przyznany operatorowi z imienia i nazwiska?




Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek




Bardzo aktywny na pasmach.
Co rusz go widzę.
_________________
Stasiek

Nie ma powodu, aby dobrze opowiedziana historia przypominała rzeczywistość. [To] rzeczywistość ze wszystkich sił stara się przypominać dobrze opowiedzianą historię.

Izaak Babel
  
Electra19.06.2018 16:35:55
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 3 / 3    strony: 12[3]

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » INNE » PRZYZWYCZAJENIE DO SWEGO NAZWISKA, DO SWEGO ZNAKU KRÓTKOFALARSKIEGO, DO SWEJ TWARZY.

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta