SP95094KA pisze:
I dekoduje bez najmniejszego problemu i bez modemu HI
Jedyne co u mnie jest - potencjometr, transformatorek, plus kondensatorek, aby była separacja i regulacja wielkości sygnału podanego na kartę dźwiękową
Stasiek,
a czym jest ten "potencjometr, transformatorek, plus kondensatorek, aby była separacja i regulacja wielkości sygnału podanego na kartę dźwiękową" jak nie interfejsem?
Bo koledzy z żelazną konsekwencją używają tu słowa modem, a nie interfejs.
Szkoda, że tak używają bo to świadczy o pewnym ogólnym poziomie wiedzy technicznej.
Nadawca w odróżnieniu od Ciebie potrzebuje jeszcze sterowania PTT, a wypasem jest dwustronna komunikacja z radiem poprzez złącze CI-V, CAT, RS-232 i ten wypas powoduje skomplikowanie konstrukcji.
Idea interfejsu czyli separacja galwaniczna radia od kompa u Ciebie jest jak najbardziej spełniona.

A więc Stasiu z całym szacunkiem dla Ciebie używając tak prostej formy dopasowania sygnału z radia do wejścia karty dźwiękowej po prostu używasz interfejsu.