Forum Krótkofalarskie PKI

Wydział Kryzysowy Urzędu Wojewódzkiego
T#91171 Jaka jest podstawa prawna?
Facebook
usuniety_2016_02_28
poziom 4

Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#604445 18.11.2010 15:45:21
SQ6KBW napisał:niemniej żaden decydent ze spółdzielni nie powinien odmówić wydania zgody widząc, że chodzi tu także o łączność kryzysową
Pozostają jeszcze wspólnoty mieszkaniowe (za chwilę będę miał z jedną z nich do czynienia) i jak tu rozwiesić deltę między blokami, jeśli trzeba się dogadać z dwiema czy trzema wspólnotami.

Chętnie bym się włączył w szeregi ASR, ale czy coś takiego istnieje w Warszawie i okolicach?



vy, 73
op.Agi,SQ5RDE
sp6fig
poziom 6

Użytkownik
QTH: Wałbrzych JO80DT
#604446 18.11.2010 15:46:10
SP3PL Julian napisał :
W wielu krajach tego rodzaju sieci amatorskiej łączności działają, ale przeważnie radioamatorzy-krótkofalowcy nie są pozbawieni prawa do budowy/zawieszania anten, co ich Związki potrafiły skutecznie wywalczyć w administracji.


Chyba kolego Julianie nie posiadasz wiedzy jak jest z antenami w Niemczech czy Austrii.
Jakie mają ograniczenia i problemy.

73 marian~sp6fig



73 ` Marian
sp5nvx
poziom 6

Użytkownik
#604457 18.11.2010 15:56:21
http://sp5kvw.com/emcom.htm <- zerknij tu



73!
Tom
usuniety_2016_02_28
poziom 4

Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#604510 18.11.2010 16:36:28
Wnioskuję zatem, że jeśli jest ktoś jest zainteresowany tego typu działalnością, to musi na własną rękę organizować współpracę z powiatowymi/miejskimi CZK.



vy, 73
op.Agi,SQ5RDE
SP3PL
poziom 4
Użytkownik
#604539 18.11.2010 17:10:07
Hi!
Miałem pewność, że jakiś dyżurny aktywista wszystko i najlepiej wiedzący nas nie zawiedzie oraz wyjaśni, nie potrafiąc się powstrzymać od zjadliwości jako jedynego sposobu repliki, co jest właśnie potwierdzeniem, ze postąpiłem we właściwy sposób.

Gdzie te wypociny komisji w której Ty z wieloma aktywistami Tobie równymi działałeś w sprawie której ja teraz muszę się zwracać się do Urzędu.

Czy mam przypomnieć daty i osoby dwukrotnie powoływane do rozwiązania tego b. ważnego tematu?

To właśnie ta komisja powinna przygotować stanowisko Związku do opracowywanych Ustaw.
Czy Twoja wyobraźnia nie sięga do poziomu, aby wiedzieć, że posłowie na temat radioamatorów-krótkofalowców nie wiele wiedzą, a przy tej popularyzacji tematu przez PZK to nie wiedzą nic albo bardzo mało.
To od Was mądrale powinni się dowiedzieć.
W tej chwili Ustawodawstwo dzięki Tobie i Twoim Towarzyszom młodzieniec niepełnoletni nie zgłosiwszy obowiązujących danych o antenie - kawałku drutu postrzegany będzie jako obywatel- opiekunowie/rodzice (z radiem nic nie mający wspólnego)jako łamiący obowiązujące
Prawo oraz jak pisze/przestrzega SP6IEQ będzie podlegał dotkliwej karze.
TO SKANDAL, TY JAKO OSOBA Z TOWARZYSZAMI ODPOWIEDZIALNA W TEJ SPRAWIE MASZ JESZCZE COŚ DO POWIEDZENIA I MNIE POUCZASZ.
ZAPEWNIAM CIEBIE ŻE MASZ ODROBINE LOGIKI ALE WE WŁAŚCIWYM CZASIE Z TEJ LOGIKI NIE CHCIAŁEŚ SKORZYSTAĆ I WASZA KOMISJA NIE DOSTARCZYŁA DO SEJMU WSZYCH WYPOCIN, bo to potwierdzają nas obowiązujące Ustawy.

Zapewniam Ciebie, że znana mi jest droga i niepotrzebnie się wysiliłeś, aby mi cokolwiek radzić.

Twoje rady są nie wiele warte, bowiem XIX NKZD PZK pokazał, że Ty i Towarzysze nie potrafili w sposób właściwy przygotować Zjazdu, bo nie znają własnego Statutu.
Na co tą atrapę + radcy prawnego jeszcze stać?
Jeżeli nie wiele potrafisz, a podobno LISTA dyskusyjna ZG przeszła już do historii to powinieneś zrozumieć, że wybrałeś nie właściwe miejsce w krótkofalarstwie.
Tobie już inni pisali abyś sobie odpuścił i poszedł na emeryturę, zaliczał DX-y i więcej nie mącił.
Twoja działalność to są szkody dla społeczności krótkofalarskiej. Gdybyś Ty i Pomocnicy działali dla dobra to nie byłoby tej przykrej dyskusji na tym i innym forum.
Moje anteny już zdemontowałem i do czasu wyjaśnienia kto i dlaczego tego "śmierdziela" w służbie nie odkręci to krótkofalarstwo przestaje być pasją ludzi dobrej woli ale staje się "służbą", a ja już dosyć się wysłużyłem.
Administrator przepraszam za tekst pisany dużymi literami i zgłaszam wolę zamknięcia tego tematu jako wyczerpanego.
73! Jul.
SP9RQA
poziom 6
Użytkownik
QTH: KN09NP
#604556 18.11.2010 17:29:03
Administrator przepraszam za tekst pisany dużymi literami i zgłaszam wolę zamknięcia tego tematu jako wyczerpanego.

Hmm, to nie kol. zakładał ten temat, więc nie bardzo rozumiem dlaczego chce go zamykać... To, ze zszedł na nie te tory co trzeba to już chyba nie jest wina kolegi, który ten temat do zycia powołał.

Własne posty chyba można wycofać i po problemie.



Krzysztof, Gorlice
http://www.kawalek-nieba.pl/?p=5840
sq6acm
poziom 5

Użytkownik
QTH: JO80RU
Ilość edycji wpisu: 1
#604561 18.11.2010 17:37:45
Witam

Ręce opadaja jak czytam niektóre postytaki dziwny. My w Brzegu mamy podpisane pozozumienie z Powiatowym Centrum Zarządzania Kryzysowego w Brzegu info tu:http://brzeg-powiat.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=228&Itemid=34.

Mieliśmy juz 2 razy mozliwość pokazania naszej pomocy podczas akcji powodziowej. Jedno z naszych radiotelefonów jest na stałe w PCZK. Podczas powodzi Zarzadzanie Kryzysowe korzystało z naszych informacji dot. sytuacji powodziowej. Podawali nam także najświeższe info i prognozy powodziowe a my przekazywaliśmy te info dla ludności. PCZK nie używało znaku bo sytuacja była gorąca, a dziennik ustaw w takich sytuacjach jasno precyzuje co i jak. Poza tym podpisując stosowne porozumienie w sytuacjach klęsk żywiołowych jesteśmy jako osoba prawna zobligowani do pomocy. Jako stowarzyszenie zarejestrowane na terenie powiatu podlegamy bezpośrednio pod Starostę. Najważniejsze w takich sytuacjach jest to co się robi , a nie o czym się mówi. Gadających mamy w koło pełno i nic z tego nie wynika.

Nie zamykamy się tylko do grona krótkofalowców. Będziemy także montować nowe radiotelefony dla Starostwa. Dostaliśmy propozycję spotkania, na którym będą omówione wspólnie z Policją, Stażą Pożarną i Pogotowiem i innymi służbami dbającymi o nasze bezpieczeństwo, wiosenne ćwiczenia symulujące katastrofe lub klęskę żywiołową.

Zapraszam na naszą stronę, gdzie możecie znaleźć więcej info o naszej działalnościhttp://dipol.ebrzeg.com.

p.s. Zachęcam do zakładania własnych stowarzyszeń bo wtedy jestesmy inaczej postrzegani przez lokalne władze.
wpis edytowany 18.11.2010 17:39:37
SQ6XL
poziom 4

Użytkownik
QTH: JO81nd Wrocław
Ilość edycji wpisu: 2
#604698 18.11.2010 19:39:59
W stu procentach zgadzam się z Tomkiem, a walczenie o to czy to się tak czy siak nazywa i kto jakie pozwolenie mi wydał uważam za zbędne sianie zamętu i postawę " JA WAM JESZCZE POKARZĘ " . Najważniejsze są efekty naszych działań i to, że pomagamy ludziom w trudnych chwilach.

ps. swoją drogą uważam, że i tak za mało z nas potrafi szybko i sprawnie uruchomić się w terenie, kiedyś "Polny Dzień" był bardzo popularny, ja jestem młodym stażem radioamatorem ale mam sąsiada nestora, Leszka SP6CT, wiele mi o tym jak było kiedyś opowiadał.
wpis edytowany 18.11.2010 19:45:41
sp5nvx
poziom 6

Użytkownik
#604722 18.11.2010 19:59:17
Agi, nie na własną rękę, raczej potrzebna jest aktywna grupa działająca w realnym świecie, można pozyskać fundusze unijne na odpowiednie przemienniki (patrz ostatni link).. jak widać w kilku woj. już takie grupy działają..

Tomasz



73!
Tom
usuniety_2016_02_28
poziom 4

Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#604822 18.11.2010 21:17:08
Jak tylko się przeniosę na docelowe qth zacznę coś działać.



vy, 73
op.Agi,SQ5RDE
sp5nvx
poziom 6

Użytkownik
#604838 18.11.2010 21:36:10
Gdzie to będzie?



73!
Tom
sp7xft
poziom 5
Użytkownik
QTH: KO00HU
#604927 19.11.2010 00:00:17
Przyznam szczerze, że nie zrozumiałem postulatu Kol.SP3PL wysuniętego do UKE. Kolego Julianie czy byłbyś tak uprzejmy i innymi słowy niż z pisma do urzędu wytłumaczyć mi na czym polega różnica w interpretacji RR np. przez FCC i UKE ? Czy chodzi o to, że w USA krótkofalarstwo nie jest traktowane jako służba w Polsce jest ?
Dzięki.
Pozdrawiam,
Paweł SP7XFT
usuniety_2016_02_28
poziom 4

Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#605001 19.11.2010 08:39:00
sp5nvx,
Piaseczno, chyba że już coś tam działa a ja o tym nie wiem, to się chętnie podepnę wesoły



vy, 73
op.Agi,SQ5RDE
sq6ade
moc !!!
moc !!!
Użytkownik
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
Ilość edycji wpisu: 1
#605021 19.11.2010 09:36:15
Ostatnio słuchałem gdzieś w sieci kilku reportaży o krótkofalowacach i naszym hobby. Z ich tresci wywnioskowałem, że marzeniem każdego krótkofalowca i treścią krótkofalarstwa jako takiego jest pomoc i wspieranie służb państwa w sytuacjach kryzysowych. Rozumiem, że takie przedstwianie krótkofalarstwa jest częśćią "działań promocyjnych" mających poprawić nastawienie tzw. opinii społecznej wobec naszego hobby. Zastanawiam się jednek dlaczego o taką poprawe wizerunku w społeczeństwie nie muszą zabiegać mysliwi, wędkarze, czy amatorzy brydża sportowego. Pomoc w sytuacji kryzysowej jest działaniem obywatelskim a nie przedmiotem naszego hobby, tak mi się przynajmniej wydaje. Osobiście mam w nosie "opinię społeczną" i jej stosunek do moich zainteresowań. Nie oczekuję od społeczeństwa akceptacji dla swoich zainteresowań i pasji tylko tego aby reszta społeczeństwa się ode mnie i mojego hobby odchrzaniła i zajęła swoimi sprawami. Nie chcę nikogo przekonywać jak ważna dla społeczeństwa jest moja pasja. Radioamatorem jestem gdyż sprawia MI to przyjemność i MNIE to interesuje. I nie rozumiem dlaczego krótkofalowców przedstawia się zwykle jedynie w kontekście działań w sytuacjach zagrożenia. Dlaczego tak nie są przedstawiani hodowcy gołębi, pasjonaci piłki nożnej czy sportowi szachiści?

Podzielam opinię .

Zastanawiam się również jak "matołki" ,którzy zabiorą sprzęt amatorom do wykorzystania w celach
"wyższych" będą go obsługiwać skoro sami "krótkofalowcy" czasami mają problem z obsługą sprzętu
bez polskiej instrukcji i bez jej przestudiowania - nowe wypasione graty mają tyle bajerów że instrukcja zaczyna przypominać grubością Biblię oczko

wpis edytowany 19.11.2010 09:37:01



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


SP3PL
poziom 4
Użytkownik
#605029 19.11.2010 09:54:03
Przepraszam Paweł, że dobrze spałem o północy ale Twoje pytanie jest b. istotne.
Wielokrotnie otrzymując już licencje przestałem w szczegółach "studiować" co jest na niej napisane. Ważne były daty, adres i znak, bowiem nie zawierają więcej szczegółów np. pasm/częstotliwości itd.
Nawet nie wiem kiedy jakiś „uczony” uznał za konieczne zmienić istniejącą przez wiele lat dotychczasową interpretację RR.
Czy to uczynił z niewiedzy?
Czy zmianę tą dokonano z określonych interesów radioamatorom-krótkofalowcom nie znanych. Czy wreszcie za tym przekrętem stoi niezidentyfikowana grupa - środowisko ludzi, którzy z sobie znanych powodów podrzuciła zmienioną interpretację ustawodawcy i w ten sposób dokonała tego istotnego przewrotu w traktowaniu radioamatorów-krótkofalowców na równi ze służbami państwowymi, komercyjnymi itd.
Państwo służby tworzy, inwestuje, opłaca i wymaga oraz wydaje polecenia, rozkazy, co jest oczywiste, tak jest i tak być powinno. Mam nadzieję, że nie będę musiał tego tematu bardziej rozwijać. Wspomnę, iż Radioamatorzy-krótkofalowcy w ostatnich znanych Ustawach traktowani są jak służby/komercja i z tego wynikają nie zbyt radosne, a nawet trudne do spełnienia obowiązki oraz konsekwencje.
Proszę uważnie poczytać Ustawy! Proszę je konfrontować z młodym 14 - 18 letnim radioamatorem-krótkofalowcem i przemyśleć w jakiej sytuacji się on znalazł tylko dlatego, że nie korzysta z różnych "uciech" typu dopalacze, piwo, narkotyki, ale poszedł drogą edukacji - politechnizacji. Rozwijanie tematu w jakiej mierze dotyka ten problem osób - pasjonatów dorosłych jest już zbędny.
To nas starszych wiekiem i doświadczeniem obowiązkiem jest wyprostować ścieżki, które zło pokręciło, zapętliło i prawdopodobnie się dobrze ukryło.
Moim pragnieniem nie jest jakaś rozróba, ale rzetelne-uczciwe spojrzenie na powstałą sytuację i oczekuję w tej kwestii wsparcia w zdrowej części naszego środowiska, które w większości to ludzie dobrej woli, co już nie jednokrotnie potwierdzali niesieniem w zagrożeniu pomocy potrzebującym.
Przy okazji pragnę kol. SP6FIG zwrócić uwagę, że Niemcy i Austria to jeszcze nie cały świat, a jeżeli kolega aktywnie pracuje na pasmach to znałby wielką aktywność radioamatorów-krótkofalowców niemieckich w zawodach Worked ALL Germany oby u nas tyle stacji pracowało.
Niestety nie usłyszymy zapewne od takich "ambasadorów" dlaczego tam tak dużo nadawców jest aktywnych, a wiele ich sygnały słychać nawet dookoła świata (na QRP?).
SQ6XL Proszę swoją wiedzą i doświadczeniem NAM POKAZAĆ, że jest wstanie pomóc sobie i innym przez rozumienie i wsparcie w dobrej sprawie. NIE WYCHYLAM SIĘ PRZECIWKO, ALE DLA i ZUPEŁNIE OBOJĘTNE JEST SKĄD KTO PRZYCHODZI ALE CO I JAK ROBI.
Serdeczne VY 73! Julian SP3PL
SP2LIG
moc !!!
moc !!!

Użytkownik
QTH: GDYNIA
#605037 19.11.2010 10:14:50
To że w razie "wojny" sprzęt zostanie zabrany w stanie bardzo dobrym to wcale nie znaczy że w takim stanie zostanie zwrócny,jeżeli wogóle zostanie zwrócony.W tym czasie obowiązują prawa dżungli i nikt za nic nie odpowiada w imię wyższej konieczności.
Pozdrawiam
___________
Greg,SP2LIG
SP3PL
poziom 4
Użytkownik
#605102 19.11.2010 12:30:25
Greg to zupełnie inny temat, który raczysz tu nam przypominać lekcji które nam przyszło już przerabiać.
W stanie wojny, stanu wyjątkowego jak piszesz to mamy najczęściej do czynienia z prawem dżungli to jednak każda Władza, każdy Rząd ogłasza zazwyczaj "Dekret" z którego wynika co i jak i żadne uzgodnienia pomiędzy PZK i Władzami nie mają wielkiego znaczenia bo Rządy się zmieniają i bywa różna optyka. Radioamatorom-krótkofalowcom jednak uświadamia co jest w zainteresowaniu ZG PZK. Ochrona prawna i obrona członków czy jak w PRLu - pragnienie transmisji nie bardzo chwalebnych przepisów rządu totalitarnego.
Chyba kolegom z ZG pomyliły się czasy i ciągnie ich nostalgia, zdolni są do zrobienia jeszcze większych szkód dla krótkofalarstwa polskiego.
Nasi radioamatorzy szczególnie ta większość nie zrzeszona w PZK nie jest w ciemię bita i rozumie co jest, a co powinno być przedmiotem działalności Władz Związku.
73! Jul.
sq6acm
poziom 5

Użytkownik
QTH: JO80RU
Ilość edycji wpisu: 1
#605104 19.11.2010 12:36:36
SP2LIG już w mediach wystarczy nam bełkotu jednego małego człowieka o zagrożeniu bezpieczeństaw RP. Nie przenosimy tego do naszego hobby.
wpis edytowany 19.11.2010 12:40:53
SP2LIG
moc !!!
moc !!!

Użytkownik
QTH: GDYNIA
#605127 19.11.2010 13:35:16
SQ6ACM,daleki jestem od straszenia kogokolwiek i czykolwiek.Cały ten watek to jest jedno wielkie gdybanie...
___________
Greg,SP2LIG
usuniety_2016_02_28
poziom 4

Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#605143 19.11.2010 14:35:08
Panowie, Julian SP3PL ma bardzo dużo racji. Zostaliśmy uznani za służbę państwową i wynika z tego tytułu wiele komplikacji, ale skoro już tak jest, to wykorzystajmy to dla naszej radioamatorskiej korzyści. Skoro jesteśmy służbą, żadna spółdzielnia nie może nam zabronić postawienia instalacji antenowej w miejscu zainstalowania radiostacji (zapisane na licencji).
Może warto się powoływać na to, że nie jesteśmy jedynie jakimśtam użytkownikiem, a oficjalną służbą radiamatorską w ramach służb państwowych.



vy, 73
op.Agi,SQ5RDE
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!