Forum Krótkofalarskie PKI

Zawody vs Zawody
T#89273
Facebook
sp2lnw
poziom 3
Użytkownik
#597635 05.11.2010 22:30:28
Temat podsunął mi SP3PL. Chodzi mi o Wasze zdanie w jakich zawodach lubicie pracować i dlaczego.
Mój najbardziej ulubiony typ zawodów, to ww "każdy z każdym". Nie jestem pewien, czy nasze sztandarowe SP DX Contest nie powinny mieć takiej właśnie formuły. Zawody powinny stanowić dużą atrakcję dla wszystkich korespondentów, co trudno osiągnąć w zawodach single country, chyba, że organizatorem są kraje z dużą liczbą pracujących w zawodach stacji. Stacje z kraju organizatora nie muszą być pokrzywdzone, to tylko kwestia regulaminu uwzględniającego np. więcej punktów i mnożnik dla stacji kraju organizatora.
LZ DX, YO DX , UKR DX, YU DX, UN DX i inne już poszły tym tropem i stanowią świetną okazję do ćwiczenia operatorstwa i testowania sprzętu. W zawodach single country fun mają przede wszystkim stacje, które mogą wreszcie poczuć się jak oblegany i pożądany przez wszystkich DX oczko
To czasami prowadzi do kłopotliwych sytuacji, gdy pileup przerasta możliwości OPa.
Podzielcie się Waszymi opiniami.

Sławek sp2lnw
sp6nic
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Okolice Milicza
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#597645 05.11.2010 22:38:07
Moje ulubione zawody to IOTA contest! Pewnie dla tego że jestem maniakiem wysp,wysepek i skałek ledwo wystających nad powierzchnię morza!wesoły Potem w kolejności CQWW CW, ARRL CW, CQWW SSB, ARRL SSB, i oczywiście SP DX Contest. Inne też lubię! wesoły Ja bym regulaminu SPDX contestu nie zmieniał. W obecnej wersji jesteśmy uprzywilejowani w tych zawodach i to mi się podoba! wesoły Może dodał bym możliwość prowadzenia qso pomiędzy stacjami SP i mnożnik dla SP również za województwa. 73 Marek sp6nic



73 Marek sp6nic
sp2lnw
poziom 3
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#597655 05.11.2010 22:49:13
OK, Bogusław, też je lubię i też powalczyłem. Dobra frekwencja, spory ruch.
Widać, że te zawody "żyją", bo w 2008 na 4 miejsce starczyło moich 609 QSO, a rok później 783 dało już tylko 8-me oczko.
Sławek
wpis edytowany 05.11.2010 22:51:52
sp2lnw
poziom 3
Użytkownik
#597672 05.11.2010 23:11:51
Super, gratuluję !!
No i w końcu wiem kto to jest SN7O oczko Szczerze mówiąc, nie za bardzo kojarzę te jednoliterowe znaki.
Marek - co do IOTA - raz pracowałem poważniej - wolałbym pojechać gdzieś na wyspę i dawać punkty + IOTA #. W IOTA trzeba się zdecydować na 12 lub 24 godziny - i chyba trzeba to zrobić wcześniej niż już w trakcie.
Sławek
sp6nic
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Okolice Milicza
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#597690 06.11.2010 00:02:52
Sławku my też raz na poważnie wystartowaliśmy z Uznamu. 2elQQ, A3S, dwa dopalacze, kilka TRX-ów. Wszystko było fajnie przez kilka godzin. A pózniej przyszła zorza! No i po zawodach! W następnym roku mamy zamiar powtórzyć taki wypad. Znaczy się kilka radi, dwa zestawy anten, wzmacniacze.Może tym razem pech nas ominie i będziemy mogli powalczyć!wesoły Co do Rusian DX Contest to zapomniałem o nich. Rosyjskie zawody są bardzo fajne. Szybko i dokładnie rozliczane. W ogóle to jakoś ostatnio rosjanie wiodą prym w krótkofalarstwie. Np: ostatnia olimpiada WRTC pod Moskwą. Wspaniała organizacja! Lubię też RDA contest. Podoba mi się program RDA. Zbieram i w tych zawodach zawsze jest szansa coś sobie dorobić. 73 Marek sp6nic



73 Marek sp6nic
sp2lnw
poziom 3
Użytkownik
#597694 06.11.2010 00:29:04
Marek, no to pech, takie przygotowania. Może chociaż pogoda dopisała. Praca na kilka stacji jest super, bo w M/S nie mogę się doczekać na swoją kolej oczko, no i świetnie widać jak "leci" na drugim radiu. Co do RDXC - klasa - co prawda słychać narzekania na rygorystyczne przestrzeganie regulaminu, punkty karne, itd, ale jest to dyscyplinujące. Nawet K5ZD ostatnio się żalił, że przez czyjś błędny wpis w clustrze jako bodaj NH7D stracił sporo punktów. Ale QSO jest poprawne jak po obu stronach jest to samo. WRTC - oglądałem film - organizacja idealna. Zrobiłem też polowanie na stacje olimpijskie + IARU - było "jakieś życie na osiedlu" oczko
Aha - to nie moja opinia, ale powtórzę na forum: gdyby nie udział Rosjan w zawodach, to często nie byłoby za wiele do zrobienia w zawodach oczko
Co do RDA - zawsze sobie obiecuję, że w końcu podliczę ile mam cfm,. ale ciężko mi się zabrać. Pod tym względem WFF jest bezproblemowy, bo system liczy za mnie, czy DXy w LoTW.
73 Sławek
sq6ms
poziom 4

Użytkownik
QTH: JN23qf
#599713 10.11.2010 09:44:41
Cześć

Ja bardzo lubię ARRL CW. Praca jest bardzo przyjemna i bezstresowa. Amerykanie są bardzo zdyscyplinowani w pile-up i zdaje się że rozumieją że "rozpychanie się łokciami" powoduje tylko osłabienie rate, a to oznacza wydłużenie czasu oczekiwania na QSO oczko
Russian DX Contest to są zawody dzięki którym widzę jak dużo mam jeszcze do zrobienia i nadrobienia
w zakresie operatorki. W zeszłym roku po raz pierwszy startowałem na pełnym SO2R ale to był chyba za duży contest jak na początki SO2R oczko
No i jak to mówią "last but not least" WAEDC CW zawody które z początku omijałem szerokim łukiem, ale po odebraniu kilkunastu QTC od razu inaczej (na plus oczywiście) Bardzo fajne w WAE jest poszukiwanie stacji do QTC i sama wymiana która jest takim jakby mikro pile-up-em i bardzo ożywia te zawody.

Co do SPDX Contestu to uważam że zmiany w regulaminie są nieuniknione jeśli będziemy chcieli
podnieść rangę zawodów lub utrzymać przynajmniej to co jest. Uprzywilejowanie SP wbrew pozorom działa na naszą niekorzyść, no ale to chyba temat na osobny wątek forum....



vy73 de Maciek SQ6MS/F4VSQ
SP1NY
poziom 6
Użytkownik
QTH: Dąbki
#599724 10.11.2010 10:15:21
Maciek,
Widzę, że mamy te same upodobania odnośnie zawodów. ARRL i WAE to moje ulubione - oczywiście CW.
RUDXC też lubię, ale zawsze muszę startować w ograniczonym czasie bo w weekend tych
zawodów zawsze mam dużą imprezę rodzinną płacze



73, Mirek
sp2lnw
poziom 3
Użytkownik
#599916 10.11.2010 16:44:57
OK, czyli ogólnie, klasyka górą. Co do WAE - wymagające zawody; do tej pory zapisuję QTC na kartkach, a później przepisuję do logu oczko Wiem, że to trochę wioska, ale nie opanowałem na tyle WT pod tym kątem.
W WAE drażni mnie tylko to proszenie się o QTC - jakoś czasem nie mogę się przemóc wesoły
Uważam też, że niezła jest "rąbanka" EU HF Champ. - niby wszystko blisko i głośno, ale jednocześnie dużo i szybko.
Dwa lata temu "odkryłem" RAEM Contest - dość wymagające, dobra frekwencja, ale pora dość chora dla SP.
Z zawodami chyba jak z muzyką - wszystko zależy od nastroju.
Tam gdzie można, lubię "pokilować" trochę spotów z RBN lub skimmera - bardzo relaksujące.
SO2R - chętnie bym poćwiczył, ale najpierw uporządkuję moje skromne SO1R.
73 Sławek sp2lnw
sp2lnw
poziom 3
Użytkownik
#600135 10.11.2010 22:23:12
Bogusław, ok, zgadza się. Cieszę się, że ktoś z SP jeszcze się zainteresował tematem skimmera i RBN.
Tak, działa Ci świetnie ! Mój setup jest wyjątkowo prosty: Softrock Rx Lite, karta Creative SB1090 USB + laptop i CW Skimmer. Najsłabszy z tego jest Rx, ale coś tam odbiera. Marzy mi się jakiś prawdziwy SDR. Obsługujesz jedno pasmo czy kilka ? Jaki setup ?
Możemy przenieść temat do CW Skimmer - chyba był taki temat.
73 Sławek
SP1NY
poziom 6
Użytkownik
QTH: Dąbki
#600138 10.11.2010 22:33:00
Też jestem zaiteresowany



73, Mirek
sq7bft
poziom 1

Użytkownik
QTH: JO91QP
#605445 19.11.2010 21:46:55
Z zawodów krajowych preferuje raczej te krótsze czyli 1 godzinne. Przy dłuższych po prostu ciężko jest o korespondentów i kończy się to tak, że ostatnie 30/40 minut podaje się tylko własne wywołanie.
Poza tym raczej odpuszczam zawody z różnego rodzaju mnożnikami - bo ostro mnie to irytuje, jak po przesłaniu logu do weryfikacji z całkiem niezłą liczbą łączności w klasyfikacji końcowej ląduje się nisko bo stacje z okręgu organizatora mimo mniejszej liczby nadrabiają mnożnikiem. Taka sytuacja spotkała mnie ostatnio w zawodach olsztyńskich, gdzie za sprawą ostrej burzy stacje dające dodatkowe punkty słyszalne były tylko przez pierwsze bodaj 30 minut zawodów a warunki propagacyjne były naprawdę ciężkie dla centralnej i południowej części kraju.

Kolejna rzecz to rozliczanie zawodów - staram się brać udział w takich, gdzie na wynik nie czeka się latami wesoły dlatego moje ulubione to PGA, reguły proste przyjemne a do tego wyniki każdej turt w ciągu 48/72h.
sp6nic
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Okolice Milicza
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#605560 20.11.2010 01:34:36
A ja akurat wolę te 2-godzinne!wesoły Może dla tego że w MIX-e startuje, i w sumie zawsze mam co robić. RAT-e jest ok, plus minus 100 qso się zrobi. Można coś zaplanować.Jakąś taktykę przyjąć. Godzinne też fajne, ale dla mnie to jakoś tak nie po Bożemu! Szybko i na oklep!wesoły Cop do mnożników to się zgadzam, też kiepsko się czujemy, tu na zachodzie, gdzie ranek najpzniej !: Podłamka to propagacja w okresie ójesienno-zimowym! Tak jak ostatnio w NŚM. ! Pierwsze 30-40m to tylko kilka tylko QSO ze stacjami z Wrocławia i okolic, zero słyszalności polaków, a jak już w 10minucie się SP9HZW dowołałem to mi 044 podał!!! Ale pózniej się wyrównuje jakoś!wesoły Fajna sprawa te zawody krajowe!wesoły chyba się uzależniłem!wesoły 73 Marek sp6nic w zawodach SP6ZDA



73 Marek sp6nic
sp6ces
poziom 6
Użytkownik
QTH: Złotoryja D-ZT PGA- ZT02
#679539 07.04.2011 07:09:58
A gdzie znajdę zalecany czas tj. godziny w jakich najlepiej pracować podczas zawodów na poszczególnych pasmach. Miałem 2,5-letnią przerwę i gdzieś to zagubiłem. Dzięki z góry za info.
Jurek
SP6CES/HF800Z
sq6ms
poziom 4

Użytkownik
QTH: JN23qf
Ilość edycji wpisu: 1
#680117 08.04.2011 10:41:38
    sp6ces pisze:

    A gdzie znajdę zalecany czas tj. godziny w jakich najlepiej pracować podczas zawodów na poszczególnych pasmach.


Jurek

To zależy w jakich zawodach i co chcesz osiągnąć...
wpis edytowany 08.04.2011 10:44:27



vy73 de Maciek SQ6MS/F4VSQ
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss