Reklama
#597073 04.11.2010 18:18:03
Kiedyś robiłem to na "brutala". Małe szczypce, cążki, pensety, co było "pod ręką". Wyłamywały się dosyć łatwo.
#597086 04.11.2010 19:02:47
To nie wiem po co pytasz, ja to robiłem podważając malutkim śrubokrętem opierając o stator i wywalając blaszka po blaszce z rotora.
#597097 04.11.2010 19:15:08
Mariusz - zobacz kto założył temat. 
#597114 04.11.2010 19:49:48
No chyba zeby do skrzynki antenowej zostawić kondensator bez rozbebeszania.Czarno widzę to wyciąganie blaszek
Jurek
Reklama