#1618300 07.10.2013 07:18:45
Ja tez wczoraj byłem... tuż po tym jak się żegnaliście z Jurkiem zacząłem Was wołać, ale chyb zniknęliście szybko z qrg. Trochę powołałem spinaczem do papieru i już miałem się wyłączyć gdy odezwał się Witek SP5TAA i cierpliwie słuchał mojego qrp i prób nadawania "sztorcem"
Nadawanie z manipulatora a sztorcem to dwie różne bajki...