Forum Krótkofalarskie PKI

QRA domowe pod moim znakiem
T#85670
Facebook
SQ9APD
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Kraków, KO 00 AC
#581608 27.09.2010 17:00:08
Ja też nie zgłaszałbym do UKE, ale zdarzyło mi się już upomnieć "łysego konia", za taką, rodzinną praktykę.



Pozdrawiam
WV9S
poziom 4

Użytkownik
QTH: Kansasville, WI, USA
#581610 27.09.2010 17:12:44
Koledzy, wiem ze nie zakoncze moim e-mailem tej dyskusji, ale proponowalbym zaczynac kazda zmiane i reperacje swiata od siebie. W Polsce i w Europie macie groznijsze piractwo. To piractwo drogowe. Ani piraci radiowi, ani zony krotkofalowcow, ani ich dzieci nie narobia tyle szkody i nie spowoduja takiej tragedii, jak moze zrobic jeden pijany kierowca, ktory uslyszy przez radio, ze nie ma policji na drodze (albo ze jest). A kwestia krotkofalarska juz niedlugo sama sie rozwiaze. W USA prawie nikt na CB nie rozmawia oprocz truckerow. A anteny moga sobie tylko stawiac dinasaury, ktore mieszkaja daleko od skupisk ludzkich. Srednia wieku krotkofalowcow w USA dochodzi do sredniej wieku ksiezy katolickich --- okolo 70. Jeszcze dziesiec lat (moze dwadziescia) i po sprawie.
Reszta...ma komputery :-) Mysle, ze sa miliony w USA, ktore w ogole radia nie sluchaly nawet tego FM. MP3,4 zalawiaja sprawe. (nie wiem czy sie smiac czy plakac, wybieram jednak to pierwsze). 73! Zbyszek, wv9s
SQ6IUV
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: JO80VS
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#581617 27.09.2010 17:32:11
Iiiiiiiii tu Zbyszku WV9S widać Twój pogląd na wszystko, (oczywista w pozytywnym znaczeniu) dlaczego??? bo Ty jesteś TAM a my TU w tym zacofanym kraju co sprał mózgi już wielu osobom......

ps.
Najbardziej podatni na hipnozę w Europie są słowianie (czyli m.in. PL), zamiast troszkę do przodu większość się cofa....
wpis edytowany 27.09.2010 17:58:53
usuniety8_02_2021
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Suszec JO90JB
#581621 27.09.2010 17:39:01
To piractwo drogowe.

No nie byłbym taki pewny. W przeliczeniu na ilość kierowców to jednak chyba USA przoduje. oczko
WV9S
poziom 4

Użytkownik
QTH: Kansasville, WI, USA
#581629 27.09.2010 18:11:17
SQ9JXB: czego nie jestes pewien? HI. (rozumiem co chcesz powiedziec, ironizuje kontekst). Czy w Eu czy US jest wiecej idiotow na drogach nie zmienia faktu, ze piractwo radiowe jest tak szkodliwe dla spoleczenstwa jak piractwo drogowe nie jest szkodliwe.
"Szkodliwe" dzialania piratow radiowych (np. zona, dzieci, wnuki lub inny domownik, lub przyjaciel), kiedys zostana zalegalizowana (pamietacie Morse'a (?), drugi operator, moc, echolink, psk159 <hi> i inne "znaki" czasu)...a piractwo drogowe...co tu komentowac!
A teraz mieniam "troche" temat: Zapraszam wszystkich Echolinkowych DX menow do QSO. Mam zainstalowany Echolink - L (WV9S-L) i bardzo chetnie odkrzykne :-).73! Zbyszek, WV9S
sp5mnj
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#581630 27.09.2010 18:13:24
sq6iuv

ad 1 postu kol. sq6iuv
Wskazany powtórny kurs przygotowawczy i egzamin kwalifikacyjny.
I ja, zadam tobie pytania. Kto ci wydał pozwolenie na posiadanie i użytkowanie amatorskiej radiostacji? Kto zasiadał w komisji egzaminacyjnej, kiedy to niechcący poczyniłeś? Na jakim poziomie znasz zasady pracy? itd. itd. itd. Wstyd panie kolego, wstyd.
Nie odpowiadaj, proszę. Pogrążysz tylko ludzi, którzy chcieli ci pomóc.

Andrzej
SQ6IUV
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: JO80VS
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#581636 27.09.2010 18:17:40
Andrzej SP5MNJ chodziło tylko o dyskusje na temat co kto sądzi, nie porady czy wolno czy nie... (wskazane przeczytać od początku do ostatniego wpisu) oczko
wpis edytowany 27.09.2010 18:20:15
WV9S
poziom 4

Użytkownik
QTH: Kansasville, WI, USA
#581641 27.09.2010 18:25:33
SP5MNJ: pomysl, moze stopke powinienes troche zmodyfikowac...wlasnie ten chlopak...szuka zrodla (sensu) przepisow. Jesli szukasz i ty zrodla, sensu, to gdzie tu jest nonsens, ze nie wolno drugiej osobie w obecnosci operatora stacji powiedziec "czesc" czy nawet potrenowac robiac QSO, szczegolnie, gdy kluby (chyba) padaja, lub ich nie ma w promieniu realnego dostepu...tu prawie ich nie ma...(inny temat i nie rozwijam go)
Andrzej, zacytuje Ci to co cie zainspirowalo i zrobilo wrazenie: "By dojsc do zrodla, trzeba plynac pod prad". Do wiosel Panowie! :-)
73! Zbyszek
sp2ayc
poziom 5
Użytkownik
QTH: Gdańsk
#581654 27.09.2010 18:45:32
    Co zapytam jakiegoś seniora czy tam młodszego stażem to każdy z nich mówi inaczej.

    Chodzi mnie o sprawę typu, czy np. małżonka może przy mojej obecności prowadzić QSO ze swoim imieniem ale moim znakiem (nie posiada znaku jeszcze), pytam jak wyżej, ponieważ są buntownicy i zaprzeczają, proszę jak to widzicie, przepisów już nie chcę czytać, bo co rok to inna bajka jak np. z PZK.

Wydaje mi się, że potrafię czytać i z powyższego nie wynika chęć rozpoczęcia dyskusji, tylko rozwianie wątpliwości jakie gnębią autora, a rozwiać ich nie potrafią nawet znani mu seniorzy.
Oczywiście w powiedzeniu kilku sów do mikrofonu przez osobę nieuprawnioną nie widzę żadnego fizycznego niebezpieczeństwa. Ale jak komuś dać palec, to łapie za łokieć... Jeszcze trochę ustępstw i egzaminy znikną, a pasma amatorskie (szczególnie UKF FM)coraz bardziej będą upodabniać się do CB radia. Wystarczy posłuchać jak na kanale zawoła jakaś stacja nierozumiejąca po polsku, tylko siąść i płakać.
I tak jal ktoś już wcześniej napisał, ci co mają wątpliwości w temacie wątku powinni się wstydzić, bo albo nie znają przepisówe (bo im się nie chce ich czytać jak sami piszą), albo są prowokatorami, co raczej chluby nie przynosi.
I trzecia sprawa, faktycznie niewielu z tu piszących miaem okazję usłyszeć na pasmach. Szkoda
pzdr
Piotr



Pozdrawiam
Piotr
SQ6IUV
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: JO80VS
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#581666 27.09.2010 19:08:31
Koledzy, przytomni jesteście???? przecież wyraźnie pisałem, że chodzi o opinie, nie o co wolno co nie,, zaciekawił mnie tylko fakt, który jest czasami praktykowany w naszym środowisku! a tu jak zwykle jakaś zajadliwość się robi...
sp5mnj
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#581683 27.09.2010 19:36:49
sq6iuv

No to źle zacząłeś temat.
Twoje zdania są pytające choć nie mają "?".
Jeżeli ktoś zadaje pytanie. To albo nie wie, albo jego wiedza jest nie pewna.
Teraz masz to co masz.
Ale jest rozwiązanie. Za wielką wodą jest taki kraj, gdzie wszystko wolno bardzo szczęśliwy i nikt nie szuka nonsensu, bo wszystko ma sens. Tam pewnie jest źródło. jęzor

Andrzej

sq1bhk
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Olek Warzymice JO73FJ
Ilość edycji wpisu: 1
#581700 27.09.2010 20:03:25
Znak indywidualny jest przydzielony tylko jednemu nasłuchowcowi lub nadawcy.
Jakim prawem ty jesteś licencjonowanym nadawcą jak nie znasz przepisów i regulaminu.
QRA domowa niech idzie na egzamin i otrzyma wtedy znak.
wpis edytowany 27.09.2010 20:04:54



vy73! op.Olek..... D-STAR 2/70... FM,FMN,SSB- 2/70... APRS-144.800/net
KF..3.5-52Mhz "FUN Dipol" + ATU
sp6nic
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Okolice Milicza
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#581729 27.09.2010 21:14:23
Zdarza się od czasu do czasu ,na naszym kanale klubowym iż wołając kolegę odpowie mi jego YL i powie że Maciek się np: kąpie teraz. Albo ze kolega da na chwilę mikrofon swojemu 2-letniemu harmonicznemu i ten powie coś tam po swojemu!aniołek Ale pewno nie o to chodziło Koledze SQ6IUV. Co i jak to już poprzednicy napisali. 73 marek sp6nic



73 Marek sp6nic
SQ9APD
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Kraków, KO 00 AC
Ilość edycji wpisu: 3
#581738 27.09.2010 21:55:54
1) A kiedyś licencjonowany krótkofalowiec to był "ktoś". To był prestiż, który jednak stawiał samemu krótkofalowcowi wymogi nie tylko nabycia stosownej wiedzy technicznej, ale także prawości (przestrzegania prawa), właściwej obyczajowości (ham spirit, koleżeństwo), itp. Można się sprzeczać o zacofanie przepisów w Polsce, jeżeli np. chodzi o echolink, problemy z antenami (choć pod tym względem chyba GB jest bardziej zacofana), braku FM na 50MHz (co z tego, że we Francji mają, jak im połowę 70cm zabrali), ale jeżeli chodzi o licencję dla stacji indywidualnych to pozostawiłbym ją w obecnym stanie. A jeszcze odpowiadając na poruszony temat stacji anglojęzycznych, to zrobiono kiedyś błąd. Wycofując z egzaminów telegrafię, szkoda, że nie wprowadzono egzaminu z języka angielskiego na poziomie co najmniej pre-intermediate. To co "wyprawiają" polscy krótkofalowcy w łącznościach z obcokrajowcami, o ile w ogóle odpowiedzą na zawołanie, to się w pale nie mieści. Krótkofalarstwo powstało po to, żeby zrzeszać ludzi o określonych zainteresowaniach i wiedzy, którzy potrafią trochę więcej niż tylko pokręcić gałką i nacisnąć PTT. Dla takich spokojnie wystarczy CB-radio (nie uniżając oczywiście CB-radiowcom, bo sam od tego zaczynałem).

2) Rozumiem, że USA uratowało dupę kilkudziesięciu tysiącom Polaków, ale to nie znaczy, że w Stanach jest wiele wzorców godnych naśladowania. Jeżeli już to szukajcie ich Panowie w innych krajach.
wpis edytowany 27.09.2010 22:10:58



Pozdrawiam
sq6ade
moc !!!
moc !!!
Użytkownik
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#581745 27.09.2010 22:29:01
sq9apd:
A kiedyś licencjonowany krótkofalowiec to był "ktoś". To był prestiż, który jednak stawiał samemu krótkofalowcowi wymogi nie tylko nabycia stosownej wiedzy technicznej, ale także prawości (przestrzegania prawa), właściwej obyczajowości (ham spirit, koleżeństwo), itp.

Owszem - użyłeś dobrego czasu => przeszłego.

Dziś wiedzę techniczną zastępują wszystkomające plastiki za $$$ z kolorowymi displejami.

"Dziadki" z "twardym kręgosłupem" też już nie nadążają za techniką.

Wielu poległo by na ponownym egzaminie z techniki - zalecane.

Młode też coraz słabsze technicznie i konstruują jeno akcesoria np. generatory CTCSS wesoły albo wypasione podstawki ze szkła pod FT-817 wesoły

Na pasmach UKF psa z kulawą nogą nie spotkasz więc w czym problem z obawami że żona amatora lub syn/córka pociągnie od palca po łokieć i zagada całe pasmo przepisami na placek ze śliwkami.
Trzeba być niezłym naiwniakiem sądząc że takie danie palca w dzisiejszych realiach zapełni
pasma amatorskie - piratami chcącymi pogadać o d.... Maryni.
Dziś o d... Maryni gada się via komunikatory internetowe.
Przestań być bardziej papieski od Papieża. Doceń to że w każdym zainteresowanym radiem "piratem rodzinnym" jest potencjalny licencjonowany radioamator.

p.s.
Po wielu wpisach na różnych forach radioamatorskich sądzę że sami amatorzy są dla siebi bardziej surowi niż urząd telekomunikacyjny.


Czy to jest jasne dla kultywatorów "starej szkoły" ?



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


KONTO_USUNIETE
poziom 5

Użytkownik
#581749 27.09.2010 22:36:21
Kawa była czarna i gorzka, to dolali mleka i posłodzili.
Fabryki produkowały dobrze ale drogo, to zrobili tanio i do d..y.
Krótkofalowiec znał alfabet Mors'a i budował radia, to uprościli ezgaminy.


usuniete3
poziom 5

Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#581752 27.09.2010 22:45:23
Koledzy swoimi wypowiedziami zwalacie człowieka z nóg.Pierwszy post świadczy no właśnie zdaje się o całkowitym barku wiedzy na temat prawa odnoszącego się do radioamatorów a , ostatni uświadomił mi że jestem Tym gorszym krótkofalowcem.
KONTO_USUNIETE
poziom 5

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#581755 27.09.2010 22:53:11
Krzysiek nie obrażaj się wesoły i nie miej kompleksów.. To że piszę na forum, nie znaczy że jestem pisarzem prawda? to że mówię po angielsku nie oznacza że jestem anglikiem, to że piję piwo nie oznacza że jestem alkoholikiem, to że znam mors'a i jestem elektronikiem też nie oznacza że jestem pierwszym pośród równych itd...
Wskazałem tylko na pewną prawidłowość której ciężko zaprzeczyć wesoły
wpis edytowany 27.09.2010 22:54:34
SQ9APD
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Kraków, KO 00 AC
Ilość edycji wpisu: 2
#581757 27.09.2010 22:58:34
Dziś o d... Maryni gada się via komunikatory internetowe.
Przyjedź do Krakowa. Nie tylko o d... Maryni się gada, problemy gastrologiczne (i to na przemienniku) są na porządku dziennym w tej części "9-tki". To widzę, że u Was w "6-tce" posucha. No niby się zgadza. Przesiedziałem w Dusznikach dwa tygodnie i nawet kot z kulawą nogą nie odpowiedział na moje wywołania. Kurcze, żeby choćby nawet ta żona hamsa odpowiedziała, że "hamsi z "6-tki" to tylko ze swoimi gadają". Może nawet wtedy uszczęśliwiony, że ktoś się odezwał przełknąłbym tę nielicencjonowaną "żabę".

"Dziadki" z "twardym kręgosłupem" też już nie nadążają za techniką. Wielu poległo by na ponownym egzaminie z techniki

Mógłbyś się zdziwić, te dziadki wiodą prym w APRS-ie, nie tylko wdrażają nowe rozwiązania techniczne, ale piszą programy, obrabiają mapy w programach, o których normalny grafik nawet nie wie, itd.

Ja tam papieski nie jestem. Mam licencję dopiero od 16 lat, nie zdawałem CW, KF mam "z urzędu", nie mam 360 krajów na koncie i w ogóle radio używam raczej do "żucia szmat" (z małymi wyjątkami). Ale uważam, że z dzisiejszym krótkofalarstwem, to jak z nawigacją w samochodzie. Ludzie sobie pokupowali szpej i są pewni, że to już zwalnia ich z myślenia. Kiedyś szczyciłem się, że należę do grona wybrańców, teraz jak słyszę na paśmie niektóre dysputy o antenach, propagacjach, właściwości trx-ów to uszy więdną... Przypomina to pewien komentarz mojego kolegi z pracy: "Proszę Państwa ja myślałem, że się tak nie da zrobić, że nie da się w ten sposób założyć kasku - myliłem się. Ten kursant udowodnił, że da się założyć kask motocyklowy 'na lewą stronę'" pan zielony

Czekam Krzyśku tylko hasła od Ciebie, żeby znieśli kursy i egzaminy na prawo jazdy, bo przecież jesteśmy 100 lat za USA... pan zielony
wpis edytowany 27.09.2010 23:00:40



Pozdrawiam
sq6ade
moc !!!
moc !!!
Użytkownik
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
Ilość edycji wpisu: 1
#581760 27.09.2010 23:03:29
Czekam Krzyśku tylko hasła od Ciebie, żeby znieśli kursy i egzaminy na prawo jazdy, bo przecież jesteśmy 100 lat za USA...

Opacznie odbierasz moje intencje w tym temacie.

Wśród "dziadków" (w sensie fali w woju) są też asiory - wiemy.

APRS to nie szczyty techniki bo funkcjonuje już lilkanaście lat i opiera się o technikę PR ,którą amatory znają od dawna.

W wypowiedziach w temacie chodzi mi głównie o nieco więcej toleancji dla nieszkodliwego dla nikogo nagięcia prawa przez te tematowe QRA domowe - bez straszenia UKE i złośliwych uwag ,które niczemu nie służą.

Podejrzewam że nasi mądrzejsi z natury południowi sąsiedzi w takich tematach stoją za sobą murem a nie straszą siebie i rodziny - konsekwencjami.

wpis edytowany 27.09.2010 23:19:33



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!