Forum Krótkofalarskie PKI

PZK a sprawa SP6AKI i innych
T#84244
Facebook
sp6aki poziom 4
QTH: nr Olesno Śl.
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#636517 24.01.2011 16:20:50
Nikt z osób do tego powołanych w PZK niczego mi nie proponował Kol. SP6NIC .

Twoje zaś propozycje są analogiczne do tych znanych z literatury gdy pan Zagłoba proponował królowi
szwedzkiemu Inflanty .

Reprezentujesz jedynie własną osobę i nie rozpędzaj się w swoich fantazjach .
wpis edytowany 24.01.2011 16:23:29
sp6nic poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Okolice Milicza
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#636530 24.01.2011 16:32:16
Jurku dziękuję za informację. Rozpropaguję na swoim terenie. Może znajda się chętni do poprowadzenia tematu.
Jacku SP6AKI
Wierz mi iż jak tylko wyrazisz zgodę to będziesz mógł zostać menadżerem do spraw np. pacet radio! Wyrażasz? Tak samo mogę bez problemów załatwić kolejne spotkanie z prezydium, napisz tylko czy przyjedziesz!? Przypomnę też iż Prezes wraz z członkami prezydium byli w maju na "ŁÓŚ-u". Dla ciebie to rzut beretem. Też nie byłeś! I na koniec, tak jak ci to napisał jeden z kolegów na innym forum. Zadajesz mnóstwo pytań ale nie czytasz odpowiedzi. One cię po prostu nie interesują!
73 Marek sp6nic



73 Marek sp6nic
sp6ouj poziom 5
QTH: Głubczyce, JO80VE
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#636539 24.01.2011 16:38:42
Przez przypadem Marek SP6NIC wywołał i mnie do tablicy, bo tak jak Jacek byłem zaproszony do Bydgoszczy. O swojej nieobecności i przyczynach powiadomiłem Prezesa PZK.
Z drugiej strony, Marek gdybyś dostał dziaiaj zaproszenie abyś przyjechał w czwartek do Olsztyna, to byś pojechał? Są w życiu priorytety i już musiałem nie raz odmawiać, bo pewne rzeczy są już tak poukładane, że czasem się nie da.

Forum PZK, to jest miejsce do wymiany poglądów, doświadczeń. Nie rozumiem straszenia uczestników forum i grożenia im zawieszeniem. Nic złego nie robimy, a zadawanie niewygodnych pytań?
Jeśli ma się czyste sumienie, to nie widzę problemów.



73! Arek sp6ouj
http://www.skpo.glubczyce.info
sp6nic poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Okolice Milicza
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#636553 24.01.2011 16:53:29
Arku. Tylko na forum PZK to już nie chodzi o pytania ani tym bardziej wymianę poglądów. To co tam się dzieje, to jest jakaś niezdrowa walka. Chęć udowodnienia za wszelką cenę swoich racji. Dokopanie adwersarzom. W ciągu kilku dni padło kilka grózb spraw sądowych! Może Admin dał wam ostrzeżenia żebyście się lekko opamiętali. Ciebie Arku nie podciągam pod ten sam mianownik co Jacka. Ty na "ŁOŚ"-u byłeś z prezesem mogłeś pogadać i z tego co pamiętam tak czyniłeś. Coś dla środowiska robisz. Jacek natomiast zadaje tylko pytania a odpowiedzi go kompletnie nie interesują!
73 Marek sp6nic



73 Marek sp6nic
sp6ouj poziom 5
QTH: Głubczyce, JO80VE
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#636597 24.01.2011 17:41:42
Widzisz Marek, ja nie jestem w konflikcie z Prezesem. Zawsze mówię to co myślę i Piotrowi też. To cała ta sytuacja prowadzi do tego, że "druga" strona na pytania nie odpowiada. Pytania się powtarzają i wychodzi z tego zadyma. Po to mamy fora aby następowała wymiana informacji. INFORMACJA jest najważniejsza. Jeśli jej nie ma, to tworzą się plotki, domysły, a po co?
Widzisz, ja i tak cały czas robię swoje. Będę nadal robił, bo to lubię, hi.



73! Arek sp6ouj
http://www.skpo.glubczyce.info
sp6aki poziom 4
QTH: nr Olesno Śl.
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#636709 24.01.2011 19:01:26
Problem walącego się domu można rozwiązać na dwa sposoby .

1. podpierać drągami stropy i ściany
2. pozwolić mu upaść i na jego miejscu szybko zbudować nową konstrukcję

Ty , Kol. SP6NIC preferujesz pierwszą metodę , a ja te drugie rozwiązanie .
Obecny Prezes PZK miał swoją szansę . Nie jakieś przysłowiowe " pięć minut " , a całe długie 10 lat .
W tym czasie ( moim zdaniem ) nasz Związek poczynił istotny krok ...... wstecz i znalazł się na krytycznej pozycji .
Przestał być monolitem i trwa w klinczującym go uścisku skutków " radosnej rozbudowy " z ostatnich lat .
Prezes PZK i jego otoczenie nie ma prawdopodobnie planu ratunkowego dla zaistniałej sytuacji i powinien ustąpić .
Im szybciej - tym lepiej dla wszystkich .

Dymisja Prezydium ZG PZK otworzyła by drogę do zwołania Zjazdu zwyczajnego który wprowadził by
zwięzły Tymczasowy Statut PZK który wyprostował by wszystkie kłopotliwe zapisy .
I dopiero po tym można budować zdrowy Związek .
Przez długie lata podtrzymywano sztucznie mit jakoby nie było chętnego kandydata na to stanowisko poza pełniącym
obowiązki Kol. SP2JMR . Gdy takowy jednak znalazł się i chciał kandydować , to nie zawahano się poświęcić szansy
na uchwalenie nowego Statutu PZK w imię niedopuszczeniu tego kandydata na pierwszy fotel w naszym Związku .

Gdy padają istotne pytania to najczęściej spotykają się z murem milczenia o którym sygnalizuje Kol. SP6OUJ i inni .
sp6nic poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Okolice Milicza
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#636736 24.01.2011 19:51:34
SP6AKI
Wyjątkowo muszę się zgodzić z twoja opinią. Ja wolę budować Ty rozwalać. Inne drogi wyjścia doskonale naświetlił Jurek SP1JPQ. To że związek jest niby w jakieś krytycznej sytuacji to tylko i wyłącznie Twoja subiektywna opinia! Nie potrzeba też żadnego planu ratunkowego. Owszem reformy się by przydały, bo wiele można poprawić na lepsze. Ale rozwalać? No i jakoś nie widać chętnych na funkcję prezesa czy też do prezydium? A warto by tych ludzi wcześniej poznać a nie w ostatniej chwili na zjezdzie! Odnoszę wrażenie że nikt i NIC też cię nie przekona do zmiany zdania. Nie ma więc sensu dalsza dyskusja.
73 Marek sp6nic



73 Marek sp6nic
sp6aki poziom 4
QTH: nr Olesno Śl.
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#636748 24.01.2011 20:00:43
Budować , ale nie przyklejać łatkę na ..... poprzednią łatkę Kol. SP6NIC . To ma sens !

Ja nie nawołuję do destrukcji całego PZK , jedynie wskazuję na bezradność obecnego Prezesa PZK w tych trudnych latach .
Uważam , że jego czas się skończył i najwyższa już pora aby pomyśleć o nowym wyborze .
wpis edytowany 24.01.2011 20:15:16
spoko1 poziom 5
QTH: JO83
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#636983 25.01.2011 07:26:25
Jak się to wszystko czyta, to nasuwa się jedyne określenie na tę wymianę zdań i nawet wieloletni, ale trzeźwo patrzący członek związku powie, że jest to "wojna klakierów ZG PZK" z jedynymi rozsądnie myślącymi dyskutantami! Arek i Jacek używają wciąż logicznych argumentów przedstawiając fakty, które do "zaślepionych uwielbieniem" absolutnie nie docierają, a jedynymi odpowiedziami jest odszczekiwanie w stylu; "a u was to murzynów biją!". Jak się na d...e wrzód zrobi, to z reguły bez hirurga się nie obejdzie! Nic nie da okładanie ziołami, tylko trzeba ciąć! I Jacek słusznie stwierdził, że podpieranie walącej się chałupy nic nie da, a jeszcze może stworzyć zagrożenie dla życia jej mieszkańców! Więc naskakiwanie z gębą na niego, lub Arka jest po prostu brakiem szacunku dla ich wieloletniego dorobku, bo Jacek nie ma znaku z odzysku, jak niektórzy przemądrzali młodzi dyskutanci, ale to stary nadawca i konstruktor, od którego niejeden mógłby się wiele nauczyć i nie nam oceniać jego zasługi dla krótkofalarstwa, tak jak i Arka, wiem co piszę! Więc trochę szacunku niedoświadczona młodzieży!
Bez urazy!pomysł
wpis edytowany 25.01.2011 07:27:00
SP1NY poziom 6
QTH: Dąbki
#637005 25.01.2011 08:36:02
Pytania do Jacka SP6AKI.
Napisałeś w jednym z poprzednich postów że jesteś członkiem PZK "z odzysku" - wróciłeś po długiej przerwie.
Jak długa była ta przerwa????
Czy w czasie tej przerwy interesowałeś się żywotnie działalnością PZK i ZG????
Jeżeli się nie interesowałeś, to raczej nie powinieneś oceniać działań ZG i Prezesa PZK za ostatnie 10 lat.



73, Mirek
spoko1 poziom 5
QTH: JO83
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#637013 25.01.2011 09:01:36
Mirku, daj spokój! Jacek nigdy nie zaprzestał kontaktów z młodzieżą krótkofalarską, choć sam jakiś czas nie należał do PZK z powodów jemu wiadomych! A jego znak na pewno nie jest "z odzysku", bo miał go od lat chyba 60-tych! A caly czas był dostępny dla wszystkich, którzy potrzebowali jego rady, czy pomocy jeśli sie do niego zwrócili! A to, że przez jakiś czas nie nadawał, nie jest podstawą do twierdzenia, że nie interesowały go sprawy PZK! Natomiast skoro związek jest oceniany nawet przez postronnych obserwatorów, to czemużby nie i przez niego? pan zielony
wpis edytowany 25.01.2011 14:42:44
sp6aki poziom 4
QTH: nr Olesno Śl.
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#637203 25.01.2011 13:35:23
Witam .

" Jacek, chyba należą Ci się przeprosiny, bo czytając ponownie dostrzegłem Twoją deklarację, że nie nawołujesz
do destrukcji całego PZK. Zakładam, że wcześniej tego nie doczytałem i tej wersji się trzymajmy
"

Masz rację Kol. SP1JPQ . Rozszerzyłem treść swojego postu w czasie gdy Ty swój pisałeś .
Nie zdążyłem zanim ukazały się następne po nim , ale myśl przewodnia w moim pozostała niezmienna .
Cenię sobie Twoje rzeczowe i wyważone posty .
Może nie czytasz periodyka " Świat Radio " , bo kandydat na Prezesa PZK Kol. SP5UAR szeroko publikował
prawie bezpośrednio przed XIX NKZD PZK swój program .

do Kol. SP1NY i " spoko1 "

Nadawcą I kat. jestem od 41 lat , moje członkostwo w PZK ustało gdzieś w połowie lat 90 w epoce tzw. Leszna .
Do czasu mojego powrotu do Związku ( wrzesień 2009 ) rzeczywiście nie interesowałem się problemami ZG PZK ,
ale po tym terminie korzystając z nadmiaru wolnego czasu ( typowego dla rencistów i emerytów ) zapoznałem się
z pomocą internetu z tym " co utraciłem " . Przez cały czas pozostawałem czynnym nadawcą na kf i ukf pod znakami
SP5AKI , SP1AKI ,SP9AKI i obecnie SP6AKI . Oczywiście z luką w czasie stanu wojennego w SP .
Znak wywoławczy posiadam od początku ten sam , nie licząc zmian nr okręgów .

Po reaktywacji mojego członkostwa zainteresowałem się problemami PZK i niestety czynię to z coraz mniejszym
zapałem za sprawą kolegów którzy chcieli by ukryć to co jest do ukrycia w PZK .
Byłem już z tego powodu szykanowany na stronie związkowej w połowie ubiegłego roku , ale z pomocą kolegów
z ZOT-11 PZK i innych dotychczas nie uczyniono mi trwałej krzywdy .
Egzekutorem niezadowolonych moim zainteresowaniem sprawami PZK , a w szczególności jego finansami jest
Administrator strony związkowej SP5ELA który blokuje większość co tam piszę .
Ba , wręcz zapowiedział usunięcie mnie stamtąd trwale ( o czym już wspominałem ) .
Ale nie wszyscy poddają się temu terrorowi . Wczoraj Kol. SP3SUL napisał post w tej sprawie .
Niestety jego post nie spodobał się i został prawie natychmiast administracyjnie usunięty stamtąd .
( o stronie WWW / nowe zasady pisania postów )

Co takiego złego napisał Kol. SP3SUL prezentuję poniżej .
( postu tego już tam nie ma , więc nie podlega ochronie restrykcyjnego Regulaminu Forum PZK )



Z uwagą będę śledził dalszy rozwój sytuacji .


SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
Ilość edycji wpisu: 1
#637210 25.01.2011 13:45:05
SP6AKI.

Jacek,podpierasz się człowiekiem SP3SUL,który za podobne agresywne teksty i ton został relegowany również z tego forum(PKI).To tak dla przypomnienia,gratuluję wyboru adwokata.Czyżbyś sobie sam strzelił w kolano???
Pozdrawiam
___________
Greg,SP2LIG
wpis edytowany 25.01.2011 13:53:24
sp6ouj poziom 5
QTH: Głubczyce, JO80VE
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#637248 25.01.2011 14:41:38
Greg, czy widzisz coś niewłaściwego w poście Kole. SP3SUL?
Ja mogę się tylko z nim zgodzić. Oczywiście zawsze znajdzie się taki "czarny", który uprzejmie doniesie do Admina, że tam taki ... pluje jadem na PZK i chce zrobić przewrót. Były już tego przykłady.



73! Arek sp6ouj
http://www.skpo.glubczyce.info
SP1NY poziom 6
QTH: Dąbki
Ilość edycji wpisu: 1
#637253 25.01.2011 14:44:01
SP6AKI
Do czasu mojego powrotu do Związku ( wrzesień 2009 ) rzeczywiście nie interesowałem się problemami ZG PZK ,
ale po tym terminie korzystając z nadmiaru wolnego czasu ( typowego dla rencistów i emerytów ) zapoznałem się
z pomocą internetu z tym " co utraciłem " .


I tu sie zasadza problem - zapoznałem się za pomocą internetu

Jeżeli swoją wiedzę czerpałeś ze strony "wzorcowego" stowarzyszenia SSR Manufaktura, to gratuluję
"rzetelnego" źródła wiedzy. Zresztą ostatnio widać, że chyba źle ulokowałeś swoje uczucia smutny
Z Twoich postów zamieszczanych wszędzie wynika, że Twoja wiedza w temacie PZK jest jednostronna i wyraźnie ukierunkowana. Jeżeli ślepo dajesz wiarę w to wszystko co jest wypisywane w internecie, to ja nie mam więcej pytań.

Nie jest istotne ile lat masz licencję, ważne jest to, że przez +/- 15 lat nie byłeś członkiem PZK i, jak sam napisałeś, nie interesowałeś się problemami Związku.
Teraz, nagle przyszło Ci do głowy zrobić rewolucję. Dawaj dalej!!! choć póki co, jakoś poparcia dla Twoich "inicjatyw", wśród szerszego grona, nie widzę. Jak na razie, zadajesz sterty (najczęściej bzdurnych pytań), a nie napisałeś DOSŁOWNIE NIC na temat jak miałby wyglądać zreformowany PZK, ani też nie podjąłeś żadnych działań, oprócz "bicia piany w internecie".

SP6AKI
korzystając z nadmiaru wolnego czasu ( typowego dla rencistów i emerytów )

Wykorzystaj więc go na konkretne działania dla dobra PZK zamiast ślepić w monitor.
Jest spora grupa ludzi, aktywnych zawodowo, której właśnie brak czasu nie pozwala na udzielanie się społeczne. Wspominał o tym Jurek SP1JPQ.

Jacek!!!
Zacznij działać (ale nie w necie), pokaż swoją inicjatywę, a jeżeli będzie rozsądna, to będę pierwszy który Ci przyklaśnie.

Swoją drogą, dziwę się dlaczego przy takim Twoim zainteresowaniu działalnością PZK, i takiej wielkiej woli zmian na lepsze w Związku, nie zostałeś delegatem OT-11 w ZG PZK

zakręcony
wpis edytowany 25.01.2011 14:48:14



73, Mirek
spoko1 poziom 5
QTH: JO83
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#637267 25.01.2011 14:58:05
SP1NY! Czy naprawdę wierzysz, że informacje, które tu wszyscy zdobywamy(TUTAJ, sic!) muszą pochodzić od jakiejś tam Manufaktury? Prześledź tutaj, na tym forum wszystkie drażliwe tematy, a dowiesz się tyle, że Ci głowa spuchnie! Ja też tutaj siedzę, a co to jest ta Manufaktura, to nawet nie wiem i mimo to posiadam sporą wiedzę na temat tego, co się dzieje w związku i jego zarządzie! A tę wiedzę mam głównie stąd, nawet nie z forum PZK, bo tam rzadko zaglądam ze względu na buńczuczne listy i artykuły umieszczane przez tego "macho"! Wszystkich obrońców i wielbicieli obecnego ZG PZK serdecznie zachęcam do "przetarcia oczu", bo mają na nich "łuski" utrudniające obiektywne widzenie! Pozdrawiam, zwłaszcza właśnie Jacka i Arka! Jurka też! lol
SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
Ilość edycji wpisu: 1
#637270 25.01.2011 15:01:05
SP6OUJ.

Arek,ja nikogo nie oceniam,bo to nie moja rola ale przykład który podałem najprawdopodobnie będzie miał podobny finał na tamtym forum.Więc podpórka raczej chybiona.Na nikogo nie trzeba donosić(a fe),posty są pisane tekstem otwartym a Admin pewnie potrafi też czytać.
Widzę że zmieniłeś podpis i stopkę,jakaś nowa subkultura?
Pozdrawiam
___________
Greg,SP2LIG
wpis edytowany 25.01.2011 15:06:29
sp6nic poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Okolice Milicza
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#637281 25.01.2011 15:11:19
Oczywiście zawsze znajdzie się taki "czarny", który uprzejmie doniesie do Admina, że tam taki ...
A jak doniesie do ON lub innego sądu na PZK to już jest cacy i ładny ?! Czy dalej jest "czarny"?! poruszony
73 Marek sp6nic



73 Marek sp6nic
sp6aki poziom 4
QTH: nr Olesno Śl.
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#637348 25.01.2011 15:59:34
Wspomniane powyżej " SSR Manufaktura " swój rozgłos zawdzięcza głównie ujawnianiu tzw białych plam z przeszłej
i najświeższej historii PZK . Mieli i mają dobrze poinformowane źródła swoich informacji .
Początkowo brano to za wyssane z palca rewelacje i starano się medialnie zohydzić autorów tych publikacji
wyciągając epizody z ich życia prywatnego jako chwytną przeciwwagę tych rewelacji .
To jest znana ubecka metoda niszczenia ludzi których z jakiś powodów nie można było w sposób " naturalny "
unieszkodliwić i zneutralizować .
Obecnie strona tej organizacji wyraźnie ucichła , co zapewne bardzo cieszy " beton " w wiodoącej organizacji .
Szum wokół PZK wyraźnie przycichł , ale stare i nowe problemy pozostały nadal nierozwiązane .

Kol. SP1NY , swoją wiedzę internetową o PZK nie opierałem głównie ( jak sugerujesz ) ze strony Manufaktury .
ale przede wszystkim z otwartego ( z chwilą wstąpienia do PZK ) bogatego Forum związkowego .
Już na początku mojego członkostwa sygnalizowałem potrzebę otwarcia go na czytanie dla wszystkich
potencjalnych członków PZK dotychczas będących poza organizacją , ale mój wniosek upadł .
Trzeba " kupować kota w worku " i dopiero po przyjeciu delikwent spotyka się z częścią prawdy .
Na Twoje pytanie co do braku moich inicjatyw pracy społecznej w Związku to informuję , że aktualny stan zdrowia oraz
wspomniana luka w ciągłości mojego członkostwa w PZK nie pozwoliły mnie nawet pomysleć o kandydowaniu na funkcję
przedstawiciela OT-11 w ZG PZK .
Jedynie zgłosiłem chęć swojej pomocy w prowadzeniu strony internetowej oddziału opolskiego .
Moim zdaniem mogłoby się na niej więcej dziać , ale nie skorzystano z mojej propozycji uważająć że jest odpowiednia .
SP1NY poziom 6
QTH: Dąbki
Ilość edycji wpisu: 4
#637404 25.01.2011 16:54:53
SP6AKI
Wspomniane powyżej " SSR Manufaktura " swój rozgłos zawdzięcza głównie ujawnianiu tzw białych plam z przeszłej
i najświeższej historii PZK . Mieli i mają dobrze poinformowane źródła swoich informacji .


Skądinąd wiem, że "krótkofalarska" przeszłość głównego animatora SSR M jest Tobie znana, bo zostały Tobie przesłane wiarygodne dokumenty. Skoro wierzysz takiej osobie to Twoja sprawa.

SP6AKI
Obecnie strona tej organizacji wyraźnie ucichła , co zapewne bardzo cieszy " beton " w wiodoącej organizacji .
Szum wokół PZK wyraźnie przycichł , ale stare i nowe problemy pozostały nadal nierozwiązane .


Czy widzisz dlaczego ucichła????? Jak nie widzisz to pomyśl.

SP6AKI
Początkowo brano to za wyssane z palca rewelacje i starano się medialnie zohydzić autorów tych publikacji
wyciągając epizody z ich życia prywatnego jako chwytną przeciwwagę tych rewelacji .
To jest znana ubecka metoda niszczenia ludzi których z jakiś powodów nie można było w sposób " naturalny "
unieszkodliwić i zneutralizować .


Poczytaj trochę głębiej forum SSR to może dostrzeżesz też prymitywne próby zohydzenia ZG PZK. Słownictwo i formę wypowiedzi, tamże, pozostawiam bez komentarza.

SP6AKI
Na Twoje pytanie co do braku moich inicjatyw pracy społecznej w Związku to informuję , że aktualny stan zdrowia oraz
wspomniana luka w ciągłości mojego członkostwa w PZK nie pozwoliły mnie nawet pomysleć o kandydowaniu na funkcję
przedstawiciela OT-11 w ZG PZK .


Często porównujesz ZG PZK do ubecji. "Zły stan zdrowia" w tamtych czasach był też częstą wymówką.
A żeby nie było, w tamtych czasach (lata 80-te), byłem w pełni świadom ówczesnych wydarzeń.

W dalszym ciągu nie opisałeś swojej wizji "wzorcowego" PZK, przystającego do dzisiejszych czasów.
Żądasz zmian???? napisz jakie one mają być.

SP6AKI
Jedynie zgłosiłem chęć swojej pomocy w prowadzeniu strony internetowej oddziału opolskiego .
Moim zdaniem mogłoby się na niej więcej dziać , ale nie skorzystano z mojej propozycji uważająć że jest odpowiednia .


Czegoś nie rozumiem, uznano że jest odpowiednia, a z niej nie skorzystano???? poruszony
Jeżeli zrobiłeś literówkę i powinno być: nie odpowiednia to może napisz dlaczego.

Jacek,
Dyskusja z Tobą jest miałka jak piasek na plaży. Ja się wycofuję, szkoda mojego czasu, "betonu" myślenia nic nie jest w stanie złamać.
Bez urazy.....
wpis edytowany 25.01.2011 16:59:59



73, Mirek
PZK a sprawa SP6AKI i innych
T#84244
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!