Głowy nie dam, ze specyfikacji wychodzi, że to by było to samo... ale to tylko moje domysły są. Czy jest wart? Mam Navcomma TK-890, jest to podobne, o ile nie to samo radio, co Wouxun UVD1P. Ja jestem zadowolony z tego radia, znajomi co mają Wouxuny tak samo. Fakt, faktem nie mam porównania z innymi radiami na 2m/70cm, więc jak na pierwsze radio uważam, że dobrze się sprawuje. Za tą cenę raczej duobandera nie kupisz...jeszcze nowego.
Witajcie , temat już był poruszany czy wouxun czy nawcomm czy tyt i różne inne nazwy a radia te same ,co do tego nowego wouxuna to sam jestem ciekaw czy coś dodali nowego czy tylko zmienili wygląd . Pozdrawiam.
To i ja dopisze co nieco o porownaniu Wouxun KG-UVD1P i Navcomm TK-890 a dokladniej przytocze wypowiedz z czasopisma Swiat Radio 07/2010. "Pomimo podobienstw TK-890 i KG-UVD1P nie sa takimi samymi radiostacjami. Model TK-890 powstal we wspolpracy z jedna z firm na Tajwanie. Vouxun korzysta z tej samej konstrukcji ale uzywa chinskich zamiennikow niektorych komponentow (w TK-890 sporo czesci jest produkcji japonskiej: potencjometry, kondensatory, polprzewodniki itp.) To pozwala firmie Navcomm dac 3 letnia gwarancje na ten sprzet (...) Wiekszosc polskich sprzedawcow Wouxuna nie daje gwarancji w ogole a jezeli juz to znacznie krotsza. Ze wzgledu na roznice w komponentach uzytych do produkcji plyt glownych firma Navcomm nie ma mozliwosci serwisowania modelu KG-UVD1P." Opisywany jest tu co prawda UVD1P a nie UV2D ale mysle ze roznice polegaja na kosmetyce obudowy.
mihoo, to ciekawe co piszesz. Miałem przyjemność rozmawiania z kolegą który rozebrał swojego navcomma i okazało się, że na płycie głównej napisano "Wouxun". Jeśli chodzi o potencjometry to moj UVD1P juz trzeszczy głośnościa troszkę, ale nie oszczędzam go. Uważam, że ręczna sztuka ma służyć w terenie i nie mam się o nią martwić, także wolę kupić "chiniola" niż wydać ponad 1000 zł i płakać jak wpadnie do wody lub porysuje się obudowa... Co do funkcjonalności nie wiem czy nie dodali drugiego odbiornika równolegle bo w UVD1P jest jeden jak już wszyscy wiedzą.
Dobry ręczniak jest wodoszczelny do pół godziny do jednego metra głębokości. A konstrukcję ma taką, że można śledzie namiotowe wbijać, gdy młotka zabraknie.
To i ja dopisze co nieco o porownaniu Wouxun KG-UVD1P i Navcomm TK-890 a dokladniej przytocze wypowiedz z czasopisma Swiat Radio 07/2010. "Pomimo podobienstw TK-890 i KG-UVD1P nie sa takimi samymi radiostacjami. Model TK-890 powstal we wspolpracy z jedna z firm na Tajwanie. Vouxun korzysta z tej samej konstrukcji ale uzywa chinskich zamiennikow niektorych komponentow (w TK-890 sporo czesci jest produkcji japonskiej: potencjometry, kondensatory, polprzewodniki itp.) To pozwala firmie Navcomm dac 3 letnia gwarancje na ten sprzet (...) Wiekszosc polskich sprzedawcow Wouxuna nie daje gwarancji w ogole a jezeli juz to znacznie krotsza. Ze wzgledu na roznice w komponentach uzytych do produkcji plyt glownych firma Navcomm nie ma mozliwosci serwisowania modelu KG-UVD1P."
Każdą ciemnotę można wcisnąć w sponsprowanym artykule. Koń jaki jest każdy widzi. Takie radio można sobie zamówić u woksuna pod dowolną nazwą dlatego już tak wiele tych "udoskonalonych klonów" pod różnymi nazwami - "brandami". Z reguły różnicą jest naklejka na obudowie lub inne logo po włączeniu na LCD i nic więcej (takie pierdułki można tanio zmieniać w produkcji). Jak polscy handlarze chcą lansować swoją importowaną chińszczyznę to oprócz pisaniny warto zaprezentować fotki bebechów sprzętu z zaznaczonymi różnicami. To może kogoś przekona.
Przepraszam Was, ze dopiero teraz odpisuje ale wraz z malzowina i znajomymi spedzalismy weekend na dzialeczce i nie mialem dostepu do netu (do radia niestety tez). Co do Waszych wypowiedzi, nie mam zamairu sie spierac poniewaz nie mialem przyjemnosci /tudziez nie/ porownac zadnego z tych radyjek aczkolwiek bardzo zainteresowala mnie (zacytowana wczesniej przeze mnie) wypowiedz z Radio Swiat 07/2010 chocby z tego wzgledu, iz nie byl to sponsorowany artykul a odpowiedz na pytanie jednego z czytelnikow - dzial 'Forum czytelnikow'. Sponsorowanym artykulem potraktowac mozna /a jakze/ 'test' Vouxun'a z wydania wczesniejszego 06/2010 wspomnianego RS. Przychylam sie jednak do wypowiedzi wielu kolegow, ze taki dualbander w kwocie cirka about 400 zlociszy wydaje sie byc calkiem rozsadnym rozwiazaniem i sam zastanawiam sie nad jego zakupem chocby ze wzgledu na wspomniana dzialke. Pozdrawiam serdecznie.
Witajcie. Aby rozwiać te dewagacje napiszę co zaobserwowałem mając starą i nową wersję w łapie.
To kwestia gustu a o nich się nie dyskutuje, ale moim zdaniem wersja 2 z tą świecącą obwódką zyskała nieco na elegancji. Obsługa nowego modelu pozostała nie zmieniona. Jeśli chodzi o modulacje z oryginalnego mikrofonu. Jest znacząca różnica i to na plus. Nie wiem co tam poprawiono, ale audio jakie wychodzi z tej drugiej wersji jest po prostu bardzo dobre. Dodam, iż odsłuchiwałem na FT60, IC-92 oraz Alinco dr605. W porównaniu do pierwotnej wersji Wouxuna poprawa jest o całe lata świetlne. Być może zmieniono też coś w głośniczku. Dobiega z niego na prawdę przyjemny dźwięk. Są i tony niskie jak i wysokie. I najważniejsze... kupiliśmy z kolegą oryginalny kabel pod USB i działa... z nową , drugą wersją radia. Czyta i wysyła dane do i z radia bez żadnego problemu. Mam nadzieję, że moje testy w jakiś sposób przydadzą się komuś. Generalnie stosunek jakości do ceny uważam za znakomity. Akumulator wytrzymuje około 2,5 dnia w trybie "lekko gadanym" i skanowaniu pamięci.
Artur. D-STAR ŁÓDŹ TEAM.
WOUXUN KG-UV2D Duobander 2m / 70cm + Radio FM T#80431 Co sądzicie o tym radyjku?