Reklama
#527758 04.05.2010 09:48:00
Ostatnio na "kanałach" i przemiennikach krakowskich nadaje kilka osób na przeprogramowanych Motorolach. Wszystko byłoby OK, tylko na końcu nadawania pojawia się znany z CB "Roger Beep". O ile na kanałach lokalnych to jeszcze ujdzie, to na przemienniku jest to bezsens (a na dłuższą metę denerwujące), bo większość przemienników nadaje takowy sygnał. Abstrahując od tego, czy można to wyłączyć w każdym modelu Motoroli, czy nie; chciałbym się dowiedzieć jak wygląda sprawa używania "Rogera" w amatorskich przepisach międzynarodowych i krajowych. Coś mi dźwięczy w uchu, że jak uczyłem się ponad 15 lat temu od egzaminów, to takowy znacznik nie był dopuszczony. Ktoś może ma jakąś wiedzę w tym temacie?
wpis edytowany 04.05.2010 09:55:59
Pozdrawiam
#527760 04.05.2010 10:05:18
Jak ja się przygotowywałem do egzaminu to wykładowca a był nim wspaniały kolega Andrzej SP9ADU nie wspominał o takowym w ogóle.Ponieważ CB-ści w większości wzorowali się na krótkofalowcach(nie dotyczy podstawowej czterdziestki)to i tam RB był uważany za niestosowny i mocno piętnowany tok jak uzywanie echa.Na KFie nigdy nie słyszałem żeby ktoś używał RB w łącznościach krajowych lub zagranicznych,na UKFie tu na północy również nie jest używany.Jakby się znalazł jakiś odważny czytaj niedoinformowany to pewnie bardzo prędko zastałby z błędu wyprowadzony.
Pozdrawiam
___________
Greg,SP2LIG
Pozdrawiam
___________
Greg,SP2LIG
wpis edytowany 04.05.2010 10:06:21
#527784 04.05.2010 12:16:55
Coś mi się zdaje że te bipy to z Wouxunów i podobnych pochodzą a nie z motek.
Żadne przepisy nie regulują posiadania ROGERa - chyba że jestem w błędzie i przytoczycie jakieś zapiski.
Znaczniki końca nadawania były publikowane wielokrotnie w fachowych publikacjach dla krótkofalowców.
p.s.
Oczywiście używanie bipa na RPT , który posiada znacznik jest bez sensu i zasługuje na zwrócenie się z prośbą do nadawcy o wyłączenie "gwoździa"
.
Żadne przepisy nie regulują posiadania ROGERa - chyba że jestem w błędzie i przytoczycie jakieś zapiski.
Znaczniki końca nadawania były publikowane wielokrotnie w fachowych publikacjach dla krótkofalowców.
p.s.
Oczywiście używanie bipa na RPT , który posiada znacznik jest bez sensu i zasługuje na zwrócenie się z prośbą do nadawcy o wyłączenie "gwoździa"
wpis edytowany 04.05.2010 12:30:30
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#527793 04.05.2010 12:39:38
Za to wiele razy słyszałem znaczniki, choć w innej formie, po zakończeniu nadawania na RTTY i to zarówno u kolegów zagranicznych, jak i w kraju! Było to automatyczne nadanie znaku krótkofalowca szybką telegrafią CW i ja to pochwalam, bo będąc akurat wstrojony emisją SSB, wiem kto nadawał przed chwilą na RTTY! Wielu kolegów ten znacznik usunęło z niezbyt chwalebnego powodu! Otóż wchodzili emisją RTTY na stacje pracujące SSB i im zakłócali, więc żeby nie być rozpoznani na słuch, to znaczniki powyłączali!!! 
sp-cw@wp.pl
FT-450AT
FT-450AT
#527943 04.05.2010 18:44:51
Witam kol.
Na UKF'ie jest to stosowane dość często w zawodach ,przy dość szybkich zmianach propagacji jest to nawet pomocne .Ale na przemienikach to raczej niejest wskazane bo co ma to sygnalizować ?.
Na UKF'ie jest to stosowane dość często w zawodach ,przy dość szybkich zmianach propagacji jest to nawet pomocne .Ale na przemienikach to raczej niejest wskazane bo co ma to sygnalizować ?.
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
#528122 05.05.2010 08:03:18
Tak też uważam że sygnał sygnalizujący koniec nadawania ,w wielu przypadkach staje się pomocny
tylko u nas mamy taką mentalność jak coś nie jest zabronione jest dozwolone .Jak wcześniej kolega wspomniał że nawet na przemiennikach znajdzie się talent który nie dość że DX-uje po przemniennikach to jeszcze z Rogerem .
Staszek sp9sdr
tylko u nas mamy taką mentalność jak coś nie jest zabronione jest dozwolone .Jak wcześniej kolega wspomniał że nawet na przemiennikach znajdzie się talent który nie dość że DX-uje po przemniennikach to jeszcze z Rogerem .
Staszek sp9sdr
#528132 05.05.2010 08:54:04
Można byłoby RB strawić gdyby to był krótki jeden ton ale jak jakiś nadgorliwiec ustawi sobie beepa z trzech różnych tonów lub jakąś melodyjkę to jest to więcej jak upierdliwe i godne ubolewania na cudzą głupotą.
___________
GREG,SP2LIG
___________
GREG,SP2LIG
#528147 05.05.2010 09:26:24
Właśnie tu jest problem, że te tony mają albo "uciążliwą" dla ucha częstotliwość, albo składają się z dwóch- trzech tonów (typowe dla Motoroli). Następnym razem zwrócę grzecznie uwagę i tyle...
wpis edytowany 05.05.2010 09:26:37
Pozdrawiam
#528165 05.05.2010 10:47:36
tylko u nas mamy taką mentalność jak coś nie jest zabronione jest dozwolone
Ano.
Podobnie jak z dłubaniem w nosie i lepieniem urobku do postaci kulek - przez niektórych kierowców w korku lub na czerwonym.
Przepisu na to nie ma ale mdło się robi na taki widok.
Ano.
Podobnie jak z dłubaniem w nosie i lepieniem urobku do postaci kulek - przez niektórych kierowców w korku lub na czerwonym.
Przepisu na to nie ma ale mdło się robi na taki widok.
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#528185 05.05.2010 12:11:15
Zawsze mnie interesował ten temat. 'RB' podobał mi się w szybkich profesjonalnych łącznościach - gdzie nie było czasu na zakończenie transmisji a druga strona musiała bardzo szybko odpowiadać. Rozumiałem, że bez tego sygnału robił się bałagan i często pojawiało się nadawanie 'stereo'. Reguły 'zakańczania' nadawania typu 'OVER' były jednak tak samo szybkie i skuteczne jak ten sygnał.
Amatorskie urządzenia oczywiście nie miały takich 'bajerów'. Nie jestem przeciwnikiem krótkiego 'RB' o ile da się go wyłączyć jeśli przeszkadza korespondentowi. W emisjach cyfrowych np. SSTV czasami bardzo się przydaje nadawany na końcu znak. Podobnie z regulowanym echem, czasem pomaga w trudnych warunkach. Jednak jak ze wszystkim nie ma co przesadzać i na bliskie amatorskie łączności lepiej nie stosować takich 'bajerów' - bo i po co? Mamy regulaminowy obowiązek zakończenia transmisji i przekazania mikrofonu. Myślę, że można mieć takie 'bajery' ale stosować je tylko wtedy gdy to jest uzasadnione.
73
Tomasz
Amatorskie urządzenia oczywiście nie miały takich 'bajerów'. Nie jestem przeciwnikiem krótkiego 'RB' o ile da się go wyłączyć jeśli przeszkadza korespondentowi. W emisjach cyfrowych np. SSTV czasami bardzo się przydaje nadawany na końcu znak. Podobnie z regulowanym echem, czasem pomaga w trudnych warunkach. Jednak jak ze wszystkim nie ma co przesadzać i na bliskie amatorskie łączności lepiej nie stosować takich 'bajerów' - bo i po co? Mamy regulaminowy obowiązek zakończenia transmisji i przekazania mikrofonu. Myślę, że można mieć takie 'bajery' ale stosować je tylko wtedy gdy to jest uzasadnione.
73
Tomasz
73!
Tom
Tom
Reklama