Samo menu serwisowe nie wystarczy, bo nadal będą cykle nagrzewania/studzenia które są szkodliwe dla elektroniki. Wymiana na Noctua to też strzał w stopę.
CFM to wskaźnik marketingowy, wiatrak wisi na sznureczkach w otwartej przestrzeni i przetacza powietrze - to jest ten CFM podawany. Realny wiatrak musi przetoczyć powietrze w obudowie i tu potrzebny jest który generuje podobne lub lepsze ciśnienie statyczne (warto porównać wykresy przepływ vs ciśnienie). Szum w 710 zasadniczo nie pochodzi od wiatraka, tylko od przepływu powietrza w obudowie.
Bez przeróbki zasilania wiatraka (ale prostej) się tego nie zmieni. W moich 710-tkach zasilanie jest przez przełącznik diodowy, na stałe przez rezystor (bieg jałowy) + opcjonalne napięcie ze sterownika z PCB wtedy kiedy trzeba (TX).
Wiatrak po włączeniu radia wchodzi na bardzo niskie obroty (bieg jałowy) - wystarcza by radio na RX było zawsze zimne i super ciche, 24/7, i co ważniejsze: bez cykli grzania/studzenia. Tylko na TX się odpala, po ostudzeniu ponownie schodzi na jałowy.
Wiatraki wymieniłem też na takie z mocniejszym ciśnieniem statycznym + zmiana oryginalnej pasty silikonowej na MX4. W runie tranzystory końcowe chłodniejsze o kilkanaście stopni, taki tuning pod zawody w upały, ale opcjonalny