#8377787 25.05.2026 12:00:31
SP5GND pisze:
... Raz była narracja, że to tylko kwestia techniczna oraz zaangażowania się i jak ktoś chce, to niech transmituje, a raz była narracja, że transmisji nie ma być z zasady i wykłady są tylko dla tych, którzy przyjechali. Wiadomo powszechnie, że to forum istnieje w innej czasoprzestrzeni, ale trzymajmy jakiś poziom.
... Raz była narracja, że to tylko kwestia techniczna oraz zaangażowania się i jak ktoś chce, to niech transmituje, a raz była narracja, że transmisji nie ma być z zasady i wykłady są tylko dla tych, którzy przyjechali. Wiadomo powszechnie, że to forum istnieje w innej czasoprzestrzeni, ale trzymajmy jakiś poziom.
Z całym szacunkiem...
Kraj Nadwiślański to piękny kraj.
Tylko ludzie trochę zwichrowani.
Panuje w tym kraju wiele dziwnych i niezrozumiałych przyzwyczajeń.
Pozostańmy tylko przy radioamatorach.
Dla bezpieczeństwa.
Funkcjonuje wśród radioamatorów takie pojecie jak np. "KOLEŻEŃSTWO".
To szerokie, pojemne pojecie.
Np. wszyscy radioamatorzy są równi i wszystkim należy się to samo.
I tak do takiego PZK należeć wstyd i szkoda pieniędzy.Ale jak do tego PZK
przychodzą karty, to w odebraniu ich juz wstydu nie ma.
Tak dla biorącego jak i dla przekazującego członka PZK.
Bo to przecież "koleżeństwo".
Wiadomo powszechnie, że do koła myśliwskiego mogą należeć i korzystać
myśliwi opłacający składki.
Ale do Klubu PZK mogą należeć WSZYSCY, nawet ci nie opłacający składek.
Bo to przecież "koleżeństwo"
Co ciekawe /albo kuriozalne/ takie podejście prezentowało także
Prezydium ZG PZK.
Tak, wiem, to paranoja jakaś.Ale tak było.
Teraz nie wiem, bo mnie to przestało obchodzić.
BURZENIN- też bym chciał pooglądać.
Ale też kumam, ze jak chcę pooglądać TV, to muszę zapłacić.
Jak zapłacę za "Burzenin" i pojadę, to sobie pooglądam.
Czy ci co tam jadą mają chęć finansować moje oglądanie?
A może mają obowiązek z tytułu swoiście rozumianego "polskiego koleżeństwa"?
Jakieś tam filmiki w sieci są jak pisze Tomek PA3TA.
Może po to aby zanęcić?
Burzenin w odróżnieniu od ogólnodostępnego zlotu na Górce Papierkowej zwanej Łosiową,
finansowanego zresztą przez PZK, jest imprezą zamknięta i ograniczoną terenem i pojemnością
Ośrodka.Jest imprezą finansowaną w całości głównie przez uczestników.
A na dodatek miejsce imprezy i właściciel Ośrodka egzekwuje powszechnie obowiązujące prawo.
Może dlatego też w Burzeninie występuje deficyt "polskiego koleżeństwa".
I tak trzymać.
Niech choć w jednym miejscu będzie normalnie.
Z całym szacunkiem.
eno
wpis edytowany 25.05.2026 12:01:11
https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./
nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./
nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.


