Czy ktoś znalazł sposób żeby to zawiesić między masztami w sposób uniemożliwiający się przekręcanie zasilaniem do góry? Może to już było na forum w r czego przepraszam. Jeżeli to wydaje się banałem - wybaczcie - wracam do krótkofalarstwa po przerwie stanu wojennego. Doradźcie coś proszę.
Ja bym wziął lekką, cienką rurkę z włókna szklanego i zamocował tak: Puścił metr w dół i do niej przymocował kabel antenowy. Nie ma opcji, żeby się obróciła. M p.s. swoją drogą to kiepski wybór anteny, ale.... byle antena lepsza jak jej brak.