#8281940 08.06.2025 15:52:41
Witam,
Przedwczoraj okradziono mieszkanie mojej matki. Kradzież zuchwała na legendę konserwacji instalacji gazowej. Matka ma 78 lat, więc poniekąd nie ma się co dziwić, choć z opisu zdarzenia wynika, że złodziej miał doskonale opracowane techniki manipulacji i obserwacji – wiedział gdzie i kiedy przyjść, nie spieszył się, czyli miał rozpoznany harmonogram pozostałych domowników, powoli budował legendę wiarygodności, podstępem wydobył informację o miejscu przechowywania pieniędzy, bardzo dobrze miał opanowaną technikę poruszania się i „zarządzania ruchem” po mieszkaniu, wyszedł pod pretekstem, który nie wróżył, że wychodzi, wcześniej kilkakrotnie ćwiczył i uwiarygadniał wyjścia i powroty pod jakimś tam pozorem. Doświadczony bandzior, mógłby zrobić w wała nie tylko staruszkę emerytkę, ale i mniej uważnego młodziana.
Matka złamała moje kardynalne zalecenie – nie wpuszczaj żadnych ludzi do domu, jeżeli jesteś sama w mieszkaniu! Trudno, stało się, całe szczęście że tylko tyle, a nie jakaś przemoc. Problem jednak jest taki, że matka we wszczętym śledztwie pionu kryminalnego policji nie potrafiła podać szczegółowego rysopisu sprawcy, w związku z czym nie wchodzi w rachubę element śledztwa polegający na okazywaniu fotografii z bazy podejrzanych/poszukiwanych policji do rozpoznania.
Dawno miałem to zrobić, ale teraz zrobię natychmiast – zarówno u siebie w mieszkaniu jak i u matki – okamerować mieszkanie w postaci co najmniej wizjera elektronicznego. Zacząłem szukać, ale jest tego tyle, w tym głównie materiały mające charakter zwykłej reklamy pod pozorem tzw. niezależnych testów, że zanim coś wybiorę, spędzę jakiś tydzień przed komputerem.
Może ktoś ma z czymś takim realne doświadczenia i zawęzi obszar poszukiwań? Szukam urządzenia o następujących cechach podstawowych:
- niepozorny wygląd z zewnątrz oraz prostota obsługi, bez zbędnych bajerów – niepotrzebne zewnętrzny dzwonek, mikrofon, choć jak już są, to trudno, czy tam pierdyliardy ustawień
- rejestracja co najmniej foto koniecznie w kolorze na detekcję ruchu przed drzwiami wejściowymi, może być też rejestracja wideo na czas detekcji ruchu lub jakiś ustalony czas od momentu detekcji ruchu
- bardzo szybki czas reakcji od detekcji ruchu, zanim bandzior zdoła zasłonić wizjer np. taśmą
- zasięg działania (odległość ogniskowania) maksymalnie 2m
- rejestracja foto/video na nośniku wewnętrzym (karta SD) oraz zewnętrznym – wifi i dedykowany program a jeszcze korzystniej wysyłka foto po GSM na zdefiniowaną bazę numerów telefonów
- rejestracja z techniką nadpisywania, tak aby manualnie nie trzeba było czyść zasobów pamięci
- bardzo dobra jakość rejestrowanego obrazu w tym w słabych warunkach oświetleniowych na tyle dobra, aby wyraźnie rozpoznać twarz człowieka
- zasilanie akumulatorowe ze stosunkowo długim czasem pracy na jednym zestawie
- SPRAWDZONY JAKOŚCIOWO model i marka
- budżet – wiadomo, im mniej tym lepiej, ale powiedzmy że realnie do 1000PLN za sztukę
Będę wdzięczny za pomoc i proszę, uważajcie na siebie, gdyż licho nie śpi. Ja myślałem, że mieszkam w spokojnym mieście powiatowym, a z informacji policjantów kryminalnych wynika, że w moim pierdziszewie dziennie mają przeciętnie trzy takie zgłoszenia, stara i niby oklepana metoda „na wnuczka” ma się bardzo dobrze i działa nadal, a rekord mojego miasta to jeden obywatel zrobiony „na wnuczka” TRZY RAZY.
Przedwczoraj okradziono mieszkanie mojej matki. Kradzież zuchwała na legendę konserwacji instalacji gazowej. Matka ma 78 lat, więc poniekąd nie ma się co dziwić, choć z opisu zdarzenia wynika, że złodziej miał doskonale opracowane techniki manipulacji i obserwacji – wiedział gdzie i kiedy przyjść, nie spieszył się, czyli miał rozpoznany harmonogram pozostałych domowników, powoli budował legendę wiarygodności, podstępem wydobył informację o miejscu przechowywania pieniędzy, bardzo dobrze miał opanowaną technikę poruszania się i „zarządzania ruchem” po mieszkaniu, wyszedł pod pretekstem, który nie wróżył, że wychodzi, wcześniej kilkakrotnie ćwiczył i uwiarygadniał wyjścia i powroty pod jakimś tam pozorem. Doświadczony bandzior, mógłby zrobić w wała nie tylko staruszkę emerytkę, ale i mniej uważnego młodziana.
Matka złamała moje kardynalne zalecenie – nie wpuszczaj żadnych ludzi do domu, jeżeli jesteś sama w mieszkaniu! Trudno, stało się, całe szczęście że tylko tyle, a nie jakaś przemoc. Problem jednak jest taki, że matka we wszczętym śledztwie pionu kryminalnego policji nie potrafiła podać szczegółowego rysopisu sprawcy, w związku z czym nie wchodzi w rachubę element śledztwa polegający na okazywaniu fotografii z bazy podejrzanych/poszukiwanych policji do rozpoznania.
Dawno miałem to zrobić, ale teraz zrobię natychmiast – zarówno u siebie w mieszkaniu jak i u matki – okamerować mieszkanie w postaci co najmniej wizjera elektronicznego. Zacząłem szukać, ale jest tego tyle, w tym głównie materiały mające charakter zwykłej reklamy pod pozorem tzw. niezależnych testów, że zanim coś wybiorę, spędzę jakiś tydzień przed komputerem.
Może ktoś ma z czymś takim realne doświadczenia i zawęzi obszar poszukiwań? Szukam urządzenia o następujących cechach podstawowych:
- niepozorny wygląd z zewnątrz oraz prostota obsługi, bez zbędnych bajerów – niepotrzebne zewnętrzny dzwonek, mikrofon, choć jak już są, to trudno, czy tam pierdyliardy ustawień
- rejestracja co najmniej foto koniecznie w kolorze na detekcję ruchu przed drzwiami wejściowymi, może być też rejestracja wideo na czas detekcji ruchu lub jakiś ustalony czas od momentu detekcji ruchu
- bardzo szybki czas reakcji od detekcji ruchu, zanim bandzior zdoła zasłonić wizjer np. taśmą
- zasięg działania (odległość ogniskowania) maksymalnie 2m
- rejestracja foto/video na nośniku wewnętrzym (karta SD) oraz zewnętrznym – wifi i dedykowany program a jeszcze korzystniej wysyłka foto po GSM na zdefiniowaną bazę numerów telefonów
- rejestracja z techniką nadpisywania, tak aby manualnie nie trzeba było czyść zasobów pamięci
- bardzo dobra jakość rejestrowanego obrazu w tym w słabych warunkach oświetleniowych na tyle dobra, aby wyraźnie rozpoznać twarz człowieka
- zasilanie akumulatorowe ze stosunkowo długim czasem pracy na jednym zestawie
- SPRAWDZONY JAKOŚCIOWO model i marka
- budżet – wiadomo, im mniej tym lepiej, ale powiedzmy że realnie do 1000PLN za sztukę
Będę wdzięczny za pomoc i proszę, uważajcie na siebie, gdyż licho nie śpi. Ja myślałem, że mieszkam w spokojnym mieście powiatowym, a z informacji policjantów kryminalnych wynika, że w moim pierdziszewie dziennie mają przeciętnie trzy takie zgłoszenia, stara i niby oklepana metoda „na wnuczka” ma się bardzo dobrze i działa nadal, a rekord mojego miasta to jeden obywatel zrobiony „na wnuczka” TRZY RAZY.
wpis edytowany 08.06.2025 15:58:04