Krótkofalowcy to fajni goście, a ja mam pecha do śrubek, czyli jak kupowałem boczki do Yaesu
Facebook
gregor1975
23.05.2025 22:06:07
poziom 2
Grupa: Użytkownik
QTH: JO90BI
Posty: 73 #8277890
Od: 2023-11-23
Ilość edycji wpisu: 1
Kupiłem sobie boczki do mojego Yaesu-818, bo chciałem, aby było bezpieczniej. Takie plastikowe, w znanym sklepie internetowym. Jak to przyszło to rozpakowałem przesyłkę i rozłożyłem wszystko na stole, potem gdzieś polazłem i zostawiłem to. Było dużo na głowie i finalnie pech chciał, że zgubiłem śrubki do tego – diabeł nakrył ogonem i tyle. Przeszukałem wszystkie zakamarki, nie znalazłem, więc wrzuciłem boczki do szuflady i tyle. W końcu nie jestem krótkofalowcem, a Yaesu 818 to nie jest telefon komórkowy, karta płatnicza, samochód, czy paszport. Niech czeka.

Sprawa mnie jednak męczyć zaczęła po kilku miesiącach i targnięty myślą wartościową wygenerowaną lekturą internetu postanowiłem kupić, zamiast brakujących śrubek, nowe boczki, tym razem metalowe i to z rozkładanymi nóżkami. Znalazłem oferenta/producenta na giełdzie qrz, ale znowu zaspałem. Kiedy się obudziłem, oferenta już nie było, ale wiedziony pamięcią tym razem to ja dałem ogłoszenie na giełdzie - chęci kupna boczków metalowych do Yaesu-818.

Jakież było moje zdziwienie, kiedy w niecałe 15 minut od opublikowania mojego ogłoszenia o chęci zakupu zadzwonił do mnie gość – krótkofalowiec z obowiązkową informacją dla mnie, że w Polsce nikt tego nie produkuje i ja tego nigdzie nie kupię i mam sobie dać spokój z tym kategorycznie, nie szukać i już! Z intonacji głosu wyszło mi, że to raczej wiekowy gość, a że szanuję starszych bo tak mnie wychowano, to grzecznie podziękowałem i tyle. Po co do mnie dzwonił, to ja nie wiem?

Kilkadziesiąt minut później zadzwonił do mnie producent boczków metalowych do Yaesu-818. Po niezwykle milej rozmowie uzgodniliśmy wszystko i czask-prask za trzy dni mam boczki metalowe do Yaesu-818. I to z nóżkami.

Rozłożyłem to na stole i popatrzyłem okiem krytycznym. Troszkę trza je było naprostować bo krzywe w płaszczyźnie, na dwa zadziory przymknąłem oko, bo tylko lekko się zadrapałem. Jak zacząłem montować, to znowu pech – spadła mi śrubka pod meble. Gmyrałem tam listewką, potem magnesem, ale nic. Myślę sobie – potem będę się martwił tą brakującą śrubką, a tymczasem montuję to co jest.

Szybko okazało się, dlaczego magnes nie zadziałał w poszukiwaniach. Otóż śrubki były… aluminiowe,. Myślę sobie – nic to, kręcę. Dobrałem z profesjonalnego zestawu jak najbardziej pasujący śrubokręt krzyżakowy i mimo że śrubki jakoś tak luźno wchodziły, to raz dwa pokancerowałem im łby, gdyż to miało twardość plasteliny.

Już widziałem problem, więc wiedziony podejrzeniem dokonałem oględzin i pomiarów (a urządzenia pomiarowe mam dobre). I wyszło mi, że śrubki dostarczone przez producenta boczków metalowych do Yaesu-818 mają tylko ciut ciut nacięty gwint i średnicę 2,3mm a dla porównania oryginalne śrubki z mocowania wieszaków do paska i mocowania obudowy w Yaesu-818 mają 2,5mm. I są ze stali.

Panie espe coś tam, jeżeli już Pan czymś handlujesz, to zlitujże się Pan i nie rób popeliny. Taka jedna śrubka M2,5x10 ze stali nierdzewnej kosztuje w detalu 0,70PLN (taką najniższą cenę znalazłem). Ileż Pan przyoszczędził przy cenie finalnej 150PLN? I na jakież straty Pan naraził człowieka tymi plastelinowymi niedopasowanymi kołkami, bo to śruby nie są. A ja teraz jestem finalnie wkurwiony i jutro będę biegał po mieście w poszukiwaniu tych śrubek a że jestem przekonany, że ich nie znajdę u siebie, to wyjdzie mi, że kupię je internetowo na warunkach takich, że cena wysyłki będzie kilkudziesięciokrotnie wyższa, niż zamawianego towaru.
wpis edytowany 23.05.2025 22:11:51
RV12P2000
23.05.2025 22:28:45
poziom 6
Grupa: Użytkownik
Posty: 942 #8277894
Od: 2019-5-24
Ilość edycji wpisu: 1
Anioł stróż ostrzegał, a tego nie należy lekceważyć.
wpis edytowany 23.05.2025 22:29:15
SP3RXO
23.05.2025 22:29:30
poziom 4

Grupa: Użytkownik
QTH: IO63tr
Posty: 266 #8277895
Od: 2025-1-5
    gregor1975 pisze:

    Panie espe coś tam, jeżeli już Pan czymś handlujesz, to zlitujże się Pan i nie rób popeliny. Taka jedna śrubka M2,5x10 ze stali nierdzewnej kosztuje w detalu 0,70PLN (taką najniższą cenę znalazłem). Ileż Pan przyoszczędził przy cenie finalnej 150PLN? I na jakież straty Pan naraził człowieka tymi plastelinowymi niedopasowanymi kołkami, bo to śruby nie są. A ja teraz jestem finalnie wkurwiony i jutro będę biegał po mieście w poszukiwaniu tych śrubek a że jestem przekonany, że ich nie znajdę u siebie, to wyjdzie mi, że kupię je internetowo na warunkach takich, że cena wysyłki będzie kilkudziesięciokrotnie wyższa, niż zamawianego towaru.


Ja tam bym nazwy producenta/handlarza nie ukrywał. Niech inni wiedzą kogo/czego unikać.
---
73's de SP3RXO Slawek
https://www.hamqth.com/ei6kw

Ceterum censeo Unionem Europaeam esse delendam.
gregor1975
23.05.2025 22:39:06
poziom 2
Grupa: Użytkownik
QTH: JO90BI
Posty: 73 #8277897
Od: 2023-11-23
    RV12P2000 pisze:

    Anioł stróż ostrzegał, a tego nie należy lekceważyć.


Mój Anioł Stróż nie zniża się do spraw ziemskich. Chyba że co innego masz na myśli, np. tego wiekowego sygnlistę, który do mnie dzwonił a który nie potrafił dokładnie powiedzieć, o co mu chodzi.

Dla porządku dodam jeszcze, że sprzedawca/producent o którym piszę nie raczył załączyć dowodu sprzedaży oraz kwitów towarzyszących.

Kij z tym, bo sprzedał mi to za cenę, jaka jest w sklepie zagranicznym, ale te pseudo śruby... fujj!
gregor1975
23.05.2025 22:47:50
poziom 2
Grupa: Użytkownik
QTH: JO90BI
Posty: 73 #8277898
Od: 2023-11-23
    SP3RXO pisze:

    [quote=gregor1975]Panie espe coś tam, jeżeli już Pan czymś handlujesz, to zlitujże się Pan i nie rób popeliny. Taka jedna śrubka M2,5x10 ze stali nierdzewnej kosztuje w detalu 0,70PLN (taką najniższą cenę znalazłem). Ileż Pan przyoszczędził przy cenie finalnej 150PLN? I na jakież straty Pan naraził człowieka tymi plastelinowymi niedopasowanymi kołkami, bo to śruby nie są. A ja teraz jestem finalnie wkurwiony i jutro będę biegał po mieście w poszukiwaniu tych śrubek a że jestem przekonany, że ich nie znajdę u siebie, to wyjdzie mi, że kupię je internetowo na warunkach takich, że cena wysyłki będzie kilkudziesięciokrotnie wyższa, niż zamawianego towaru.


Ja tam bym nazwy producenta/handlarza nie ukrywał. Niech inni wiedzą kogo/czego unikać. [/quote]

Jak miałem kiedyś podobną historię na innym tematycznie forum, ale na większe pieniądze, to finalnie mnie tam szybko zbanowali, bo okazało się, że naciągacz był tam moderatorem a całe tamtejsze towarzystwo było typu wzajemnej adoracji. Więc wicie, rozumicie...
SP6IX
24.05.2025 17:59:51
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik
Posty: 8475 #8278078
Od: 2008-3-18
Ja sobie kupiłem na TEMU taki komplecik śrubek i nakrętek os 1.5mm do 4mm koszt 20zł ,jak reflektujesz to podaj parametry łepka to wkleję do koperty i wyślę .Mam też pecha że jak spadnie a pies nie znajdzie to przepadło .Pozdrawiam i pisz na sp6ix@interia.pl.
http://sp6ix.pl.tl

W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.

Nie znoszę nieuków i arogantów.
max77
24.05.2025 18:16:17
poziom 6

Grupa: Użytkownik
Posty: 1316 #8278081
Od: 2010-12-11
A miałem kupić boczki do mojego radia, chyba jednak zrezygnuję z nabijania komuś kasy.
sp5it
24.05.2025 18:55:47
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik
QTH: KO02OI
Posty: 7957 #8278084
Od: 2009-12-28
Zawsze możesz wypiłować sobie sam.
You can't have too many antennas...
SP2LIG
25.05.2025 09:12:02
moc !!!
moc !!!

Grupa: Użytkownik
QTH: GDYNIA
Posty: 13232 #8278142
Od: 2009-3-16
....lub nawet wydrukować...
gregor1975
31.05.2025 17:25:53
poziom 2
Grupa: Użytkownik
QTH: JO90BI
Posty: 73 #8280120
Od: 2023-11-23
    sp5it pisze:

    Zawsze możesz wypiłować sobie sam.


Doskonały i wartościowy pomysł.

Mówiąc za siebie - gdybym wiedział, że się przewrócę, to bym się położył, czyli takie boczki, a bardziej solidne i ładniejsze, zrobiłbym w piwnicy po robocie a przed kolacją przy pomocy wiertarki stołowej, imadła, pilników i papierów ściernych gradacji różnej. Bez malowania proszkowego oczywiście, które jest w tym potrzebne jak umarłemu kadzidło. Koszt wytworzenia wyniósłby mnie cenę prądu, czyli jakieś 1,20PLN i to z dużym przewymiarowaniem. Materiał za darmo, bo ze złomu. Mój pot i czas to rzecz nieszacowalna.

Jednakowoż jest podział pracy, nie każdy chce robić, czy umie, więc kupujemy i oczekujemy jakości, tym bardziej za wysoką w swoim mniemaniu cenę. Przecież w statystycznej większości butów sobie sami sobie nie szyjemy, nie pieczemy chleba i inne takie. Czyż nie?

Więc, będąc w narracji szewskiej, jak ktoś już sprzedaje dobre, ale jednak z uchybieniami buty, niechże przynajmniej nie oszczędza na sznurówkach bo to jest najzwyczajniej żenujące.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
Załóż własne forum dyskusyjne na iq24.pl