Reklama
#8261245 21.03.2025 10:13:53
https://youtu.be/ROc5L0wr8xY?si=u7JTthy19fIKoyYB
Poza filmem, proponuję zapoznać się również z komentarzami pod filmem...
Dobrej zabawy...
Poza filmem, proponuję zapoznać się również z komentarzami pod filmem...
Dobrej zabawy...
#8261298 21.03.2025 12:04:06
A co nas w SP FCC interesuje?
M
M
wpis edytowany 21.03.2025 12:05:45
You can't have too many antennas...
#8261299 21.03.2025 12:12:33
sp5it pisze:
A co nas w SP FCC interesuje?
M
A co nas w SP FCC interesuje?
M
A czy nas w SP cokolwiek interesuje?
Przecież MY w SP nie potrafimy "być mądrzy nawet po szkodzie".
https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./
nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./
nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
#8261314 21.03.2025 12:57:45
sp5it pisze:
A co nas w SP FCC interesuje?
M
A co nas w SP FCC interesuje?
M
#8261321 21.03.2025 13:13:32
Skoro już zeszło na krótkofalarstwo w USA.
Życzyłbym sobie żeby UKE z równym zapałem i skutecznością zwalczało radiowe piractwo co FCC.
Miło by było, gdyby również przyjął się u nas amerykański model licencjonowania HAMów.
Od biedy brytyjski tez ujdzie.
M
Życzyłbym sobie żeby UKE z równym zapałem i skutecznością zwalczało radiowe piractwo co FCC.
Miło by było, gdyby również przyjął się u nas amerykański model licencjonowania HAMów.
Od biedy brytyjski tez ujdzie.
M
You can't have too many antennas...
#8261338 21.03.2025 13:54:10
SP5MOR pisze:
[pewne środowiska polityczne są zapatrzone w kraj za wielką wodą bardzo i należy się w perspektywie jak nie najbliższych, to kolejnych wyborow, spodziewać podobnych rozwiązań i u nas...
[pewne środowiska polityczne są zapatrzone w kraj za wielką wodą bardzo i należy się w perspektywie jak nie najbliższych, to kolejnych wyborow, spodziewać podobnych rozwiązań i u nas...
Jakoś np. prawa do posiadania broni nikt jeszcze nie próbował kopiować i nie wierzę, że w perspektywie nawet kolejnych "kolejnych wyborów" ktokolwiek spróbuje (pomimo czczej gadaniny jednego).
Słabo się "zapatrzają".
wpis edytowany 21.03.2025 13:54:42
Paweł
sierrapapaninepapaalphazulu
sierrapapaninepapaalphazulu
#8261516 22.03.2025 11:20:06
SP5MOR pisze:
https://youtu.be/ROc5L0wr8xY?si=u7JTthy19fIKoyYB
Poza filmem, proponuję zapoznać się również z komentarzami pod filmem...
Dobrej zabawy...
https://youtu.be/ROc5L0wr8xY?si=u7JTthy19fIKoyYB
Poza filmem, proponuję zapoznać się również z komentarzami pod filmem...
Dobrej zabawy...
Tysiąć dwieście czterdzieste siódme wieszczenie upadeku krótkofalarstwa
#8261572 22.03.2025 23:11:36
jfr pisze:
Jakoś np. prawa do posiadania broni nikt jeszcze nie próbował kopiować i nie wierzę, że w perspektywie nawet kolejnych "kolejnych wyborów" ktokolwiek spróbuje (pomimo czczej gadaniny jednego).
Słabo się "zapatrzają".
Jakoś np. prawa do posiadania broni nikt jeszcze nie próbował kopiować i nie wierzę, że w perspektywie nawet kolejnych "kolejnych wyborów" ktokolwiek spróbuje (pomimo czczej gadaniny jednego).
Słabo się "zapatrzają".
W Polsce mamy nie tylko często omawiany brak zaufania obywateli do państwa, ale też państwa do obywateli. Stąd niezależnie od opcji politycznej nie będzie zwiększenia dostępu do broni. Tak samo nadal referenda będą bardzo rzadkie i niewiążące, a dowolną obywatelską inicjatywę ustawodawczą, z dowolną ilością podpisów, będzie można wyrzucić do kosza bez żadnego uzasadnienia i konsekwencji. Nadal też będzie obowiązywać ordynacja preferująca duże partie.
Z kolei wspomniane zapatrzenie nie polega u nas na chęci kopiowania interesujących rozwiązań, ale na oczekiwaniu, że ktoś nami pokieruje. Historia ostatnich 200-300 lat potoczyła się tak, że wykształciło się przekonanie, że jesteśmy narodem niższej kategorii i nie poradzimy sobie sami w swoim państwie. Oczywiście żadne państwo nie jest w pełni wystarczalne i każde wchodzi w różne układy i sojusze. Jednocześnie chce być jednak maksymalnie niezależne oraz sprawcze na swoim obszarze, a także poza nim. My tymczasem wchodzimy w rolę osieroconego dziecka chcącego zostać zaadoptowanym lub brzydkiej panny na wydaniu. Stąd to zapatrzenie się w dany kierunek. Co prawda zmieniający się od wyborów do wyborów, ale jednak ciągle paradygmat jest ten sam. Towarzyszy temu przeświadczenie, że danemu ośrodkowi trzeba się przypodobać. Może się to odbywać np. przez nadgorliwe wprowadzanie dyrektyw lub też obszerne zakupy uzbrojenia z tegoż ośrodka. Jakby to było walutą, która spowoduje, że wybrany ośrodek przestanie dbać o własny interes kosztem naszego i zacznie działać odwrotnie.
#8261616 23.03.2025 10:12:41
SP5GND pisze:
W Polsce mamy nie tylko często omawiany brak zaufania obywateli do państwa, ale też państwa do obywateli. Stąd niezależnie od opcji politycznej nie będzie zwiększenia dostępu do broni. Tak samo nadal referenda będą bardzo rzadkie i niewiążące, a dowolną obywatelską inicjatywę ustawodawczą, z dowolną ilością podpisów, będzie można wyrzucić do kosza bez żadnego uzasadnienia i konsekwencji. Nadal też będzie obowiązywać ordynacja preferująca duże partie.
Z kolei wspomniane zapatrzenie nie polega u nas na chęci kopiowania interesujących rozwiązań, ale na oczekiwaniu, że ktoś nami pokieruje. Historia ostatnich 200-300 lat potoczyła się tak, że wykształciło się przekonanie, że jesteśmy narodem niższej kategorii i nie poradzimy sobie sami w swoim państwie. Oczywiście żadne państwo nie jest w pełni wystarczalne i każde wchodzi w różne układy i sojusze. Jednocześnie chce być jednak maksymalnie niezależne oraz sprawcze na swoim obszarze, a także poza nim. My tymczasem wchodzimy w rolę osieroconego dziecka chcącego zostać zaadoptowanym lub brzydkiej panny na wydaniu. Stąd to zapatrzenie się w dany kierunek. Co prawda zmieniający się od wyborów do wyborów, ale jednak ciągle paradygmat jest ten sam. Towarzyszy temu przeświadczenie, że danemu ośrodkowi trzeba się przypodobać. Może się to odbywać np. przez nadgorliwe wprowadzanie dyrektyw lub też obszerne zakupy uzbrojenia z tegoż ośrodka. Jakby to było walutą, która spowoduje, że wybrany ośrodek przestanie dbać o własny interes kosztem naszego i zacznie działać odwrotnie.
W Polsce mamy nie tylko często omawiany brak zaufania obywateli do państwa, ale też państwa do obywateli. Stąd niezależnie od opcji politycznej nie będzie zwiększenia dostępu do broni. Tak samo nadal referenda będą bardzo rzadkie i niewiążące, a dowolną obywatelską inicjatywę ustawodawczą, z dowolną ilością podpisów, będzie można wyrzucić do kosza bez żadnego uzasadnienia i konsekwencji. Nadal też będzie obowiązywać ordynacja preferująca duże partie.
Z kolei wspomniane zapatrzenie nie polega u nas na chęci kopiowania interesujących rozwiązań, ale na oczekiwaniu, że ktoś nami pokieruje. Historia ostatnich 200-300 lat potoczyła się tak, że wykształciło się przekonanie, że jesteśmy narodem niższej kategorii i nie poradzimy sobie sami w swoim państwie. Oczywiście żadne państwo nie jest w pełni wystarczalne i każde wchodzi w różne układy i sojusze. Jednocześnie chce być jednak maksymalnie niezależne oraz sprawcze na swoim obszarze, a także poza nim. My tymczasem wchodzimy w rolę osieroconego dziecka chcącego zostać zaadoptowanym lub brzydkiej panny na wydaniu. Stąd to zapatrzenie się w dany kierunek. Co prawda zmieniający się od wyborów do wyborów, ale jednak ciągle paradygmat jest ten sam. Towarzyszy temu przeświadczenie, że danemu ośrodkowi trzeba się przypodobać. Może się to odbywać np. przez nadgorliwe wprowadzanie dyrektyw lub też obszerne zakupy uzbrojenia z tegoż ośrodka. Jakby to było walutą, która spowoduje, że wybrany ośrodek przestanie dbać o własny interes kosztem naszego i zacznie działać odwrotnie.
Trudno z tym polemizować.
Ale radzimy sobie z tym doskonale,perfekcyjnie wypierając tę prawdę ze swojej świadomości.
I to na każdym poziomie życia społecznego.
Od góry do dołu lub odwrotnie.
https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./
nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./
nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
#8261686 23.03.2025 17:26:55
SP5GND pisze:
Może się to odbywać np. przez nadgorliwe wprowadzanie dyrektyw
Może się to odbywać np. przez nadgorliwe wprowadzanie dyrektyw
O to, to. I ja tak sobie wyobrażam rolę PZK, że już dziś będzie tworzyć zaplecze do torpedowania takich pomysłów. Tak, już dziś. Żebyśmy nie byli mądrzy po szkodzie, że się wesprę przytoczonym przez SP9ENO powiedzeniem.
Reklama
#8261767 24.03.2025 04:58:29
sp5it pisze:
Skoro już zeszło na krótkofalarstwo w USA.
Życzyłbym sobie żeby UKE z równym zapałem i skutecznością zwalczało radiowe piractwo co FCC.
Miło by było, gdyby również przyjął się u nas amerykański model licencjonowania HAMów.
Od biedy brytyjski tez ujdzie.
M
Skoro już zeszło na krótkofalarstwo w USA.
Życzyłbym sobie żeby UKE z równym zapałem i skutecznością zwalczało radiowe piractwo co FCC.
Miło by było, gdyby również przyjął się u nas amerykański model licencjonowania HAMów.
Od biedy brytyjski tez ujdzie.
M
Cześć,
A co masz pisząc "amerykański model"? Że po kilku latach lub czasami już krócej zmieniają znaki? Lecz pewnie, coś innego masz na myśli.
Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.